Więc na prośbę koleżanki, są fotki pompy ABS. To zdjęcia tej używanej pompy, którą kupiłem . A wyszło , że tylko silniczek przełożyłem do pompy w aucie. Jest też mały opis ... myślę, że będzie bezproblemowo , choć jest tam mało miejsca . W moim Jazzie , są w tym miejscu dodatkowe kable , bo mam podgrzewacz silnika , więc miałem jeszcze mniej miejsca , ale sobie spokojnie poradziłem. 1 zdj. pompa z góry ( czyli, tak jak ją widać, gdy jest w aucie ) i przy niej położyłem imbus 4. i przedłużka z nasadową czwórką . ona służyła jako dźwignia, by ruszyć śrubki . Imbus dość mały, bo tam jest mało miejsca . No i ten dłuższy koniec imbusa wkładamy w śrubę . Jak klucz za długi , to dociąć ,, Boschką ,, 2. zdj. wysunięty silnik... te dwa długie pręciki , to ,, wtyczka,, , czyli specjalne wtyki, którymi idzie zasilanie silniczka. Więc trzeba prosto wysuwać silnik , by ich nie pogiąć . Ale spokojnie , bo bardzo lekko i bezproblemowo idzie. 3. zdj. pompa - miejsce silniczka. 4. zdj. silniczek ... widać , że ośka ma mały mimośród. Przed wkładaniem silnika do pompy, trzeba ośkę przekręcić , by jej pozycja , tak mniej więcej, zgadzała się z ustawieniem mimośrodu, w otworze pompy.