Moim skromnym zdaniem , wszystko zależy od gustu, upodobań i woli właściciela . Można stary budzik zrobić na ideał ,,nówkę,, , bo czasem tak najlepiej . Wtedy świeci pełnym blaskiem . Ale, gdy pewne elementy ponikujemy jak nowe, a inne oczyścimy i tarcza stara , ale b.dobra ... to jednak coś się nieco gryzie . Więc ogólnie , to jestem za oczyszczeniem , polerowaniem i czasem nawet niklowaniem , ale nie przesadnie . Dobrze, by wyglądał jak najlepiej ! Ale, tak całkiem , bez żadnej skazy , to mi jakoś nie pasuje . No, niech wygląda, prawie jak z fabryki ... ale prawie !