Środkowy odcinek ( między łożyskami ) raczej jest ten sam ! ( średnice , zęby , itd .... to różnie , ale rozstaw musi zgadzać się z płytami ... z małym luzem ) Jakby co , to zmierz , bo może kiedyś wymieniano bęben . Jeśli mają tak samo , to może jedna płyta werku nie jest prosta ( spadła komuś , lub była stuknięta młotkiem ... czy cóś ) Noooo , jakiś mały defekt .
Napewno nic nie pokręciłaś !!! Już bardzo dobrze kumasz o co chodzi Zastanawia mnie tylko , dlaczego ten jeden bęben ciasno siedzi ? Przecież rozstaw płyt , a więc zatoczenie osiek jest takie same ! Więc zwróć uwagę na to ! Nie ma co snuć przypuszczeń , trzeba się przyjrzeć i pomyśleć ,, o co tu chodzi ,,
Kiedyś kolega , podłączał monitor do komputera . No i zgroza ... przybiegł do mnie i mówi , że monitor chyba padł , bo kolory świecą odwrotne . Udało mu się dokonać rzeczy , niby niemożliwej ... wtyczkę o kształcie trapezowym , wcisnął odwrotnie . Kształt wyklucza taką możliwość , ale jemu się udało !
też tak powiem jak longcase . Czyli problem odkryty . Parę godzin chodu i kleszczenie , coraz bardziej utrudnia mu chód. Może zamień bębny miejscami . Chyba , że kolega ma jakiś pomysł .
No , ten tydzień chyba wiosenny będzie , bo dużo na plusie No i klops . Ale kotwicę obejrzysz i dasz zdjęcie dla Longcasa Gwozdki dobre , ale tyć większe i opiłuj końcówki by wchodziły jak kliniki !
To nie fart , bo w ogłoszeniu pisało , że mechanizm wykazuje chęci do działania . Więc zakup był normalny . Liczyłem na to , że części będą niezniszczone ! A Twój dziarsko już chodzi ? A no tak ,,,, przygotowania świąteczne
Nieee... jak dziesięć lat stał , to teraz był , jak nówka na dotarciu Dostałem paczkę ( teraz postarali się i szła tydzień ) . Mechanizm na części , ale całkowicie sprawny . Właśnie testuje się . Dla niezauważalności , w dużej szafie w przedpokoju Ciężko tylko podglądać mechanizm Nawet z latarką , czy lusterkiem !
Siedem godzin ... to musi być drobiazg . Pewnie jak kolega pisze , coś z ćwiertnikiem , czy ćwiartką .... bo jak mówią , bez ćwiartki , czy połówki nie da rady
Tak , to któryś z nich ! Jak chodzi lepiej , to OK . Ale , może też być inna przyczyna ..... w każdym razie , jak szedł parę godzin , to nie jest źle .. Oby znaleźć tylko tą zawadę
A to teraz ruszyłaś ? Jak tak , to długo obserwuj i słuchaj . Są dwie możliwości , albo jest teraz dobrze ( zgodność rys ) , albo ( czego nie należy wykluczać ) , ktoś zaznaczył , że niby dobrze , a później się okazało , że nie zupełnie . Więc przekręcał , a rysa nie łączyła się . Dla niego , był to to znak pokazujący , ile już przestawił od początku ustawiania .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.