Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Genovese_

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2529
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez Genovese_

  1. Taka sytuacja cały czas :
  2. Genovese_

    Nóż

    Pohan Leu Scandi Tanto + poranna kawa :
  3. A tutaj robione w opcji "portret " Iphone 17 Air -myślę ,że dość fajnie wyszło :
  4. Legend Diver ND to jest ten Longines ,którego na pewno mogłbym nosić.Kiedyś chyba jakoś 2020 roku mierzyłem 42 mm w Berlinie.Świetny.W sumie cały czas mi chodzi po głowie...
  5. Świetny zegar Michał ! Gratki
  6. Genovese_

    Klub HERITAGE

  7. Dawno nienoszony Oris 65 :
  8. Genovese_

    Nóż

    MT LUDT Frag w 4K ... 😎
  9. Raczej cały ten tydzień tak będzie :
  10. Dzięki, Patryk. Ja już niejedną poprawną redukcję masy ciała w życiu zrobiłem, ale nigdy aż tak długo i z tak sporego zapuszczenia się…
  11. W jednym poście, żeby nie śmiecić – odpiszę i zróbmy EOT od tego.Jak coś więcej to najwyżej napisz na priv ale chyba wszystko masz poniżej. To są moje doświadczenia, może komuś się przydadzą, bo nadwaga to choroba cywilizacyjna i moim zdaniem jeden z większych problemów społecznych. Nadwaga to prawie zawsze nadciśnienie, często cukrzyca typu 2, wiele nowotworów i masa innych problemów. U mnie zeszło 21,5 kg w ciągu około roku i co najważniejsze – przy zachowanej tkance mięśniowej. Do dobrej redukcji musisz mieć przede wszystkim ogarniętą glikemię, czyli dobra wrażliwość insulinową (brak insulinooporności).Dopiero wtedy dobrze aktywujesz glukagon i lipolizę.Centralny układ nerwowy też nie może być przeorany stymulantami (nadmiar kofeiny, efedryny itp.).Jak masz przeorany CUN, to bodźce po prostu nie dochodzą.Dlatego redukcję najlepiej zaczynać po powrocie z urlopu, jak jesteś zresetowany wypoczęty – minimum 14 dni roztrenowania. Potem schemat jest prosty, choć masa ludzi robi błąd i od razu tnie kalorie na maksa.I wtedy niestety metabolizm ląduje na glebie i na końcu nie masz już z czego ciąć, kiedy naprawdę musisz aby dalej progresować. Na początek redukcji polecam: kalorie lekko +200–300 ponad swoje zero.Zero kalorii wyszukuj sam – obserwując lustro i wagę, a nie kalkulatory online.Kalkulatory robią błędy, a Twoje zapotrzebowanie to masa zmiennych, których żaden kalkulator nie ogarnie. Jak już masz ogarnięte zero (czyli dzienną gramaturę żarcia), CUN i zero insulinooporności – dopiero wtedy zaczynasz budować deficyt.Robisz to stopniowo, wolniutko, z tygodnia na tydzień dodając nowe aktywności.Przez pierwsze 2–3 miesiące deficyt powinien pochodzić głównie z ruchu, a nie z cięcia kalorii. Musisz trzymać reżim diety np. 4 posiłki o równych odstępach.Nie podjadasz między nimi (nawet cola zero odpada).Tylko woda albo herbata bez cukru.Czyścisz dietę ze zbędnych cukrów prostych. Jeśli chodzi o aktywność – odpuść sobie typowe 30–40 minutowe cardio na niskiej lub stałej intensywności.Na redukcji daje to głównie kortyzol w kosmosie i mało efektu (chyba że zależy Ci wyłącznie na układzie sercowo-naczyniowym – wtedy spoko). Zamiast tego rób szybki i intensywny trening siłowy.Przy dużej nadwadze w ogóle nie polecam biegać – kręgosłup płacze (mikrourazy i prosta droga do przepuklin). Celuj w cardio interwałowe: 10 minut rozgrzewki + np. 6–7 minut zmiennej intensywności na rowerku albo eliptyku (30 sekund max / 15 sekund wolno i tak w kółko). Chodzi o to, żeby na wysokiej intensywności aktywować szlaki tlenowe – wtedy sięgasz po zapasy z tłuszczu i glikogenu, a nie z mięśni.Z czasem, jak waga spada, dodajesz objętości.Kalorie tniesz dopiero na samym końcu redukcji, kiedy metabolizm jest rozkręcony i nie jesteś już w stanie się dobrze regenerować przy dużej objętością treningowej. A na koniec najważniejsza rzecz: regeneracja i niski stres.Chudniesz podczas snu. Sam się na tym łapałem – byłem często przebodźcowany i przetrenowany, co pompowało kortyzol.A kortyzol chroni tkankę tłuszczową, blokuje redukcję i daje słaby wygląd (wydęty brzuch + masa wody podskórnej).Potem lecisz na urlop, jesz więcej i nagle wyglądasz lepiej i szczuplej niż w trakcie najcięższej redukcji…
  12. Genovese_

    Nóż

    Podbiję temat i dorzucę mojego ulubionego Medfrda TFF1 Vulcan na otoczaku.
  13. Starbucks jest bardzo wygodny, ten AR wewnętrzny taki minimalny.Na początku jak go zobaczyłem na żywo to było WOW! Wydawało mi się, że jest to mocniej widoczne, ale jednak jak porównuję z ND to różnica marginalna.Pięknie gra światłem ta ceramika, masz naprawdę co chwilę inny odbiór, czego przy czarnym nie ma.Poza tym Starbucks ciut większy od 114060, co rzuca się w oko i jest dla mnie na duży plus, bo to kolejna różnica w odbiorze.Wiadomo, że im bardziej zegarki się różnią, tym lepiej.Nie mam też problemu z zapięciem, które często ludzie hejtują, że jest zbyt duże, przerośnięte, złe proporcje itd.A inni jeszcze jak czytam, że cały zegarek ma zaburzone proporcje i ten styl na sterydach.Nie zgadzam się z tym.Jest super.Także mimo że cały czas zbijam wagę i nadgarstek mam teraz raptem 17,8 cm (kiedyś 19,3 cm), ale jest płaski, zegarek leży rewelacyjnie.Zamknąłem też tym subem kolekcję diverów na amen.
  14. Do mojej koncepcji tej fotki nie pasuje obuwie na tym kadrze...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.