Polubiłem zegarki zbyt mocno, powrót do (nie tak odległego) stanu gdy nie miałem żadnego nie wchodzi już raczej w grę. Pomysł posiadania jednego mi się nie podoba, zegarek uniwersalny nie istnieje. Coś pewnie mnie urzeknie, kwestia czasu. Nie ma problemu, tak sobie luźno dywagujemy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.