Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pgajlewicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    353
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pgajlewicz

  1. Brak szybkiej regulacji, wkurzający astronauta, to tamto a skończy się jak z każdą wariacją speediego - rozejdzie się bez problemu:)
  2. Regularnie przerzucam PO 45,5mm z bransolety na gumę lub nato. Każda koncepcja ma swoje plusy. Na nato paradoksalnie zegarek wygląda chyba najlżej - mimo dodstkowej grubości pod deklem nato narzuca bardzo lekki, wiosenny klimat. Na gumie zegarek jest najwygodniejszy i zdecydowanie najbardziej praktyczny, a na bransolecie moim zdaniem najfajniej wygląda i daje najlepsze uczucie noszenia nurka:)
  3. Sporo czasu spędzam z Planet Ocean na gumie, łącznie z wakacjami w Turcji i nie odczułem nigdy problemu. Ale ja generalnie jestem mało wrażliwy w kwestii noszenia zegarków - nie przeszkadza mi ani waga, ani wielkość zegarków, więc może i w przypadku użytkowania pasków też jestem nieczuły:)
  4. Raptem kilka h z nią przebywam, więc wydawanie osądów byłoby przedwczesne, ale jest bardzo wygodnie - mam też bransoletę, natomiast celowałem właśnie w gumę i docelowo 90% czasu spedzać (przynajmniej na razie) będzie na niej. Na pewno guma, ze względu na wzornictwo, nadaje zegarkowi bardzo letni styl.
  5. Namyślałem się prawie rok i w końcu się złamałem... Jestem przygotowany na sezon letni:) Co prawda jeszcze jachtu mi brakuje, ale wstydu na deptaku nadmorskim nie będzie:)
  6. Ja sprawiłem sobie ten: https://dolinski.pl/amp/rotomat-beco-boxy-castle-watchwinder-309384-na-2-zegarki/
  7. Hyhy, no wszystko byloby ok gdybyś ujął to w stwierdzeniu "inny gust od mojego" a nie "dobry-zły gust":) zły gust ma gość, który nosi podróbkę - w przypadku oryginalnych zegarków mówiłbym tylko o odmiennym guście:) BTW. Też nie ma co wieszać psów na Lady Gadze, bo jakby nie było Oskara zdobyła;) Ale idąc Twoim tonem wypowiedzi to jestem widać nudny i mam zły gust, bo naprawdę uważam (kierując się zdjęciami, bo nie dane mi było ocenić na żywo) że ten model jest interesujący i bardzo ładny.
  8. Kwestia gustu - właśnie przejrzałem Insta i YT i uważam, że jest piękny. Sama koperta i uszy mają kupę detali i smaczków stylistycznych - dla mnie osobiście to ten zegarek wygląda na kupę euro na metce.
  9. Jeśli nie masz konta walutowego (we frankach) i robisz przelew z konta złotówkowego to bank zadeklarowaną kwotę 2300 franków przelicza po swoim kursie (gorszym niż kurs w kantorze) i ściąga Ci z konta odpowiednią ilość złotówek.
  10. Aby był bardziej widoczny:) Wróć i kup, uwielbiam ten zegarek:)
  11. Ta wersja to tytan, więc zadziwiająco lekka. Do tego mimo rozmiarów bardzo dobrze układa się na nadgarstku ze względu na brak uszu. Jak dla mnie wielki zaskok na plus i jeden z tych zegarków, o których nigdy nie pomyślałbym patrząc na zdjęcia, a który naprawdę chwycił mnie na żywo:) BTW: tak wygląda logo nad wejściem głównym do fabryki Omegi w Biel...
  12. Mam okazję poobcować trochę z tym jegomościem...zadziwiająco wygodny!
  13. To i ja się z nudów w podróży dorzucę do akcji #speedytuesday
  14. Ciesz się...większy wybór, większy problem z decyzją co założyć
  15. Hyhy, czyżby ten znienawidzony tu Butik okazał się lepszą i tańszą opcją niż zwykły AD...
  16. Z ciekawości, mierzyłeś 8900 w 43,5mm? Ma bardzo dobre proporcje i wcale nie brakuje tych 2mm. Ja zdecydowałem się na 8500 tylko z powodu tarczy i bezela - mniej się błyszczały co mi bardziej odpowiadało, ale w kwestii rozmiaru i proporcji nie mogę powiedzieć złego słowa o 8900 - ba, cholernie za mną teraz chodzi wersja z szarą tarczą w tytanie właśnie w rozmiarze 43,5:)
  17. Ja każdego swego nurka katuję/katowałem ile wlezie, zarówno w basenach, na saunach, jakuzzi, morzu - certine, taga, omege - póki co żaden z nich mnie nie zawiódł. Pilnuję jedynie jednego - za każdym razem gdy używam zegarka w chlorze/słonej wodzie/termach wieczorem dokładnie przemywam zegarek pod bieżącą wodą. Natomiast faktem jest, że każdy z nich miał zakręcaną koronkę - i tego wyznacznika bym się trzymał przy wszelkich wodnych aktywnościach:)
  18. Mam podobne zdanie - nawet w Certinie DS Action miałem możliwość małej regulacji przy użyciu pinów - proste, tanie, ale skuteczne rozwiązanie:) Co prawda w 8900 siedzi już mikroregulacja, ale mnie osobiście trochę bardziej pasuje właśnie 8500:)
  19. Tak, przyszedłem ze swoją PO, popijając espresso i oglądając ładne zegarki (no dobra, kupując:P ) poczekałem aż mi podmienią. W razie czego proponuję zadzwonić i podpytać się czy mają akurat na stanie pasującą - ja nie wyobrażam sobie życia bez mikroregulacji, bo standardowe zapięcie kompletnie nie dopasowało się do mojego nadgarstka - jedynie pierwsze chwile są szokujące, bo zapięcie jest dużo dłuższe i człowiek musi się przyzwyczaić Ja dziś na nato - poszukując wiosennego klimatu:)
  20. Czym są w tym wyoadku "rozsądne pieniądze"? Ja kupiłem w butiku za niecałe 400 zł.
  21. A ja sobie myślę, tak w temacie zegarków z wystawy, że może po prostu działa tu zasada coś za coś? Od samego początku wertowania forum widzę, że praktycznie w 99% najważniejszy jest procent jaki da się urwać z metki. Klienci wymagają rabatów - 15%, 20%, 25%... a jednocześnie chcą móc przymierzyć każdy model, w każdej wariacji i do tego wybrany zegarek ma być sprowadzony prosto z fabryki, a jeszcze do tego w ogóle przywieziony przez wydelegowanego szwajcara. Naprawdę dziwicie się, że sklepy mają na wystawie "wymacane" egzemplarze, skoro co chwilę pojawiają się na forum zdjęcia i relacje z przymiarek? Czy naprawdę uważacie, że sprzedawca będzie luksusowo traktował klienta kierującego się tylko ceną? Owszem, przypadki ewidentnego kantowania i oszukiwania klienta należy piętnować, ale mam wrażenie, że w wielu wypadkach niektórzy po prostu przesadzają i wymagają niemożliwego...
  22. Hehe...oj tam, rąbanie drewna czy narąbanie się przy drewutni...szczególiki;)
  23. Kurczę...ja chyba jestem jakiś skrzywiony:) Mam kilka zegarków, w tym zarówno Speedmastera Pro jak i PO i to BigSize 45,5. Zmieniam zegarki regularnie, czasem 2-3 razy dziennie i zupełnie nie odczuwam dyskomfortu związanego z różnicą wagi. Potrafię PO nosić całymi dniami, jeździ ze mną na all inclusive, na wypady motocyklowe, zabieram ją na strzelnicę czy rąbanie drewna - ok to raz do roku jak się trafi;) Ale NIGDY jej ciężar nie sprawiał mi problemu:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.