Ja postaram się odpowiedzieć jak ja to widzę.
1. Wygląd: ori dla mnie ok, ale ja lubię moona na paskach, i gdy wskakiwalem w stal, to nie zależało mi na unowocześnieniu zegarka. W tych reedycjach ja sie doszukję vintage feelingu, nawiązania do tego co bylo kiedyś - dla mnie bomba
2. Waga: ori za ciężka, solidna, super wykonana - ale za ciężka. Reedycje - nosi się to jak na pasku - dla mnie bomba
3. Pierwsze ogniwo: ori - meskie, czy T link, nie znam się, ale powiększa L2L do chyba 52. Opada w dół i okala nadgarstek, ale na bardziej krągłym nadgarstku 17,5cm robi się z tego niewygodna kupa stali. Reedycja - problemu brak i... Dla mnie bomba
4. (Uwarynkowane rozmiarem i kształtem nadgarstka), ori - ciężko było mi dopasować, albo za ciasno, albo za luźno (i kości zestaw obijał jak miotał się po nadgarstku) - bo, patrz 2), kupowanie slidera za 1000pln jakoś mało mi sie podobało - reedycja, brak problemu