Zapięcie, to zwykły zatrzask, ale dobrze wykończone. Podrzucę fotki niebawem.
Spasowanie jest ok, aż ciężko założyć to na zegarek.
Ogólnie bransoletki są zrobione, jako zamienniki oryginałów z tamtych lat, które potrafią kosztować nawet po kilkaset usd.
Jako zamienniki trzymają się budowy oryginałów, blaszane endlinki, blaszane zapiecie. W stosunku do oryg. mają natomiast pełne ogniwa a nie zawijane blaszki, więc chociaz tyle.
Ja jestem antyfanem obecnej oryginalnej bransolety - jest dla mnie niewygodna, ciężka, nie potrafię jej do siebie dopasować (a nie chce wydawać na regulowane zapiecie 1k pln - a to i tak nie załatwi powiększających L2L endlinków - wiecie o co chodzi) .
Szukalem alternatyw, miało być wydognie i lekko. Jak na razie holzer zdaje z tego egzamin.
W testach bedzie jeszcze president, czyli odpowiednik US1171 omegi:
I flat link, czyli US1035: