Nie wiem dlaczego zawzięcie wszyscy dociekają, ile będzie kosztował w Polsce. W Polsce ceny są zazwyczaj sporo wyższe od cen choćby w Niemczech, Francji, czy innej Danii. I to pomimo, że tam średnia pensja w ichniej walucie jest zdecydowanie wyższa od naszych ciężko uciułanych złotówek. Dopóki polscy dystrybutorzy nie zaczną traktować mnie jak członka zjednoczonej europy i nie uśrednią swoich cen z cenami w innych krajach, nic mnie nie zmusi, żeby czuć jakikolwiek sentyment do wspierania polskiej gospodarki. Na razie traktują mnie niestety tylko jak członka, członka, który przyjdzie, kupi i do widzenia, bo serwis gwarancyjny już leży i kwiczy, czego przykłady są dość liczne na forum. Pierwszy rzut wspomnianego GBX-100 był w wielu sklepach w Niemczech i nie tylko za 160 euro, w Hiszpanii nawet za 130, więc nie widzę powodu, żeby kupować go w Polsce za tysiaka.
Edyta:
Tak, wypiłem piwo, pierwsze od trzech miesięcy, dlatego wybaczcie wylewność