Myślę, że to już raczej nie czas na zmiany w "dizajnie" zegarka. Jest jaki jest i na pewno znajdzie swoich amatorów. Bardzo ciężko jest sprostać wymogom wszystkich, ale raczej nie spodziewam się, że będzie zalegał Marcinowi na półkach
Z drugiej strony to chyba dobrze, że nie jest taki jak inne, o których piszecie Panowie, bo byłyby wówczas narzekania, że "zrzynka" i w ogóle. A tak jest jedyny w swoim rodzaju. Nie wiem jak na żywo, ale mnie się to tłoczenie nawet podoba, dekiel natomiast mógłby mieć rzeczywiście pełny