Dziś dotarła przesyłka z WS (paczka szła do Polski ekspresowym DHL-em jeden dzień i przeleżała tydzień w UC, masakra jakaś). Muszę powiedzieć, że jestem pod super-hiper-mega-biper wrażeniem modelu GBX-100. Do tej pory nie miałem okazji go zobaczyć na żywo - gdybym wiedział, jaki to fajny zegar, to na pewno byłby u mnie już dawno. Zegarków ze stajni "G" miałem już "kilka" i z pełną świadomością zaryzykuję stwierdzenie, że to jeden z najciekawszych G z jakimi miałem do czynienia. Wszystkich, którzy są go ciekawi raz jeszcze powtórzę: jeden z najfajniejszych G ever... i zarazem jeden z najbardziej "skopanych" G, jakie wyszły z fabryki Dlaczego, ano dlatego że aż żal cztery litery ściska, że naprawdę super zegar z ogromem funkcji, komunikacją BT, współpracą z aplikacją treningową na telefon, powiadomieniami o mailach, połączeniach, sms-ach i możliwością ich podglądu z poziomu zegarka, nie jest wyposażony w ładowanie solarne. Pokuszę się chyba o mały eksperyment, będę z premedytacją korzystał ze wszystkich możliwości tego zegarka, zobaczymy kiedy padnie bateria
Prawdę mówiąc jednak, chyba wiem dlaczego nie ma TS-a. Z solarem byłby to zegar prawie kompletny, a dla mnie w zasadzie kompletny do zastosowań sport/casual. A tak, dalej gonimy króliczka z literką "G" na ogonku
@p.r.p.
Patryk, jak Twój jeszcze nie poszedł - nie sprzedawaj, będziesz żałował