Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wojtas79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    645
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wojtas79

  1. Dzięki. Zegarek już wyregulowany i nie schodzi z ręki, aż musiałem do pracy się zacząć inaczej ubierać, żeby mi ubranie do amfibi pasowało:-)
  2. No dzięki, już przynajmniej wiem że kiedyś może jak dozbieram trochę do skarbonki i żona nie zauważy to sobie na takiego podobnego pozwolę.
  3. W całej zabawie z zegarkami ich cena to istotny element, nie przesadzajcie z tymi gentelmeńskimi bajerami :-(
  4. No to napisz w końcu ile takie zadowolenie kosztowało.
  5. A więc to na niego czekałaś. Pokaż więcej zdjęć, na ręce, gruby jest?
  6. Wiadomo, Rosjanie jak zwykle musieli Szwajcarów nieco poprawić
  7. Witam, Przyszedł czas na moją pierwszą Amfibię. Zakupiona w Bytomiu za 130pln od pana z Ukrainy, w zasadzie wydawałoby się, że po delikatnym spa powinna trafić na rękę, na ale najwyraźniej ktoś ją tylko podpicował. Podczas wstępnego sprawdzenia, okazało się że bezel spada, sprężyna nie da się dokręcić do końca, zegarek stanął po 10 minutach i już nie ruszył, wskazówka sekundowa zaczęła latać po uderzeniu, a wskazówki były dość niestarannie podmalowane. Całość bez tarczy trafiła do czyszczenia. Cykl dla koperty 20 minut myjka + kilka dni nafta + kilka dni benzyna + polerka (dekiel delikatnie żeby nie zmienić tekstury)+ myjka. Sprężyna zerwany zaczep, do wymiany. Uszkodzone koło minutowe – do wymiany. Mechanizm wyraźnie przesmarowany. Tarcza pokryta jakimś czymś, częściowo zeszło podczas mycia ujawniając drobne wady tarczy. Koronkę chciałem lekko przeszlifować i wypolerować no i zrobiła się dziura, więc wyminiłem na nową. Wskazówki do malowania, pomarańcz sekundnika zamieniłem na mocną czerwień. Ale doradzam wskazówki wymieniać na nowe, bo podmalowanie godzinowej nie jest wcale takie łatwe i wyszło mi co najwyżej średnio. Bezel ukraiński, nie do założenia do tej koperty, męczyłem się klika dni, w końcu założyłem z oryginalną sprężyną, ale nie da się nim obracać bez użycia kombinerek. Coś nie tak z wymiarami. Ten element musi zostać jeszcze wymieniony na inny. Dobra rada, nie naprawiać zegarków po nocy. W nerwach przy okazji naprawy zniszczyłem oś sekundową, ćwiertnik i pogiąłem włos – głównie dlatego, że chciałem iść na skróty robiąc poprawki po swoich błędach. No ale na koniec jestem zadowolony, dzień przechodziłem i pięknie działa, trudno się tylko zdecydować na pasek. Będę musiał sprawić sobie kilka takich Amfibi żeby niemieć dylematu. I tak z pewnością zrobię bo zegarek jest naprawdę extra. Radziecki model który wpisuje się jak żaden inny Sowiet w aktualną modę – przynajmniej wg mnie.
  8. Czy do Wostoka 2409 pasuje sprężyna i bęben z innego werka (pomijając odmiany 2409 Wostkoka), np Poljota.
  9. A ja się czaję na tego od dłuższego czasu, jak cena zejdzie do 20pln to biorę, choćby po to żeby zrobić lepsze zdjęcia. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=7372340459 Tylko mi go nie podkupcie, ok?
  10. Szczegolnie fajnie Ci poszło z tarczą. Dobrze zrozumiałem Ludwik i benzyna?
  11. No to czekamy. Muszę przyznać że mi te współczesne amfibie coraz bardziej w oko wpadają.
  12. Kupilem na Allegro nowy bezel do amfibi, niestety nie pasuje bo jest za szeroki i haczy o kominek. Teraz dopiero widzę że sprzedający opisał aukcję k35 i k65. To są rodzaje kopert? Ma ktoś może spis rodzai kopert do radzieckich Amfibi. Mam tylko taki jak poniżej ale na nim niema symboli k35 i k65.
  13. Mi się nawet podoba. Nie wiecie czy to będzie taniec, jak to wygląda na Meranomie z czasem nowości tanieją?
  14. Rakietka pierwsza klasa i do garniaka i do czegoś lżejszego się nada. Ja swoją wrzuciłem na brąz ale niebieski też fajny.
  15. Po nitce do przyczyny oporu, zajechane koło minutowe. Znowu zemścila się nieuwaga przy składaniu, że tego od razu nie zauważyłem . Oczywiście chcąc iść na skróty przy jego wymianie (bo przecież pół werka trza rozłożyć) uszkodzilem oś sekundową, a na koniec pogiąłem włos i dałem sobie spokój bo się dziś nieprzeciętnie wkur...
  16. "Grzebalem" przy trzech werkach Wostoka rodziny 2409. Po złożeniu każdy ma dokładnie ten sam problem, nie działa. A dokładnie przestaje chodzić jakby nie było momentu na wychwycie, mimo że jest naciagnieta sprężyna, efekt jest taki jakby była rozkrecona i nie dawała żadnej siły. Jak przylożę siłę (popchnę) koło pośrednie np śrubokrętem to werk zaczyna ładnie chodzić, jak puszcze to znowu staje. Macie jakiś sugestie?
  17. No faktycznie to moje zdjęcie bez perspektywy. Wielkość podkładki pasuje idealnie do kominka koperty zarówno średnica zewnetrzna i otwór,ale po co ona tam? Pasuje tez na koronke od spodu ale jakoś średnio się tam trzyma, a jej średnica zewnętrzna wydaje się być za mała żeby trzymać uszczelkę koronki. Na drugim zdjęciu widać już podkładkę na walku koronki.
  18. Po złożeniu 2409 wostoka zostało mi takie coś. Pierwszy raz skladalem, to część z tego werka? czy mi się przy czyszczeniu części coś napatoczylo?
  19. A gdzie znaleźć oryginalne albo chociaż zamienniki pasujące do radzieckich?
  20. Moje kupiłem tu, z polecenia/wskazania kolegów z forum: http://allegro.pl/kasetka-etui-na-zegarki-podrozne-zamek-316-i7133931319.html Uznałem, że etui na 4 sztuki dla mnie akurat będzi w sam raz i jest ok, na 8 to by już było za duze gabarytowo do walizki. Wyrób skóropodobny prezentuje się naprawdę dobrze. Po dwóch wyjazdach niema żadnych śladów sugerujacych że z trwałością coś może być nie tak. Ale faktycznie pierwsza moja myśl po zakupie była "a co jak zerwie się gumka trzymajaca zegarek", dlatego póki co staram się z nimi (gumkami) obchodzić delikatnie.
  21. No i dalej nie włożyłem. Nie pomógł cienki drucik, ani zeszlifowanie bezela żeby obniżyć rowek. Porownalem ten bezel z takim z komandira, rowek jest faktycznie ciut niżej w oryginalnym. Ale szlifowanie nie pomogło. Poza tym oryginalny bezel jest luźniej pasowany, ten nieorginalnym ma widać mniejszą średnicę wewnętrzną, ale cienki drucik nie pomaga, bezel wchodzi dopiero jak jest drucik cały schowany w rowku, ale wtedy spada i się nie trzyma. Nie wiem co zrobic, może wewnętrzne ranty są za ostre i blokują drucik, nie chce sie chować przy wyciskaniu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.