Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Butik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Butik

  1. Dziękuję i potwierdzam Zobaczymy. Miałem już World Time (od Omegi), ale był za duży i za gruby. Miałem Geographic (od JLC), ale czegoś w nim brakowało, może trochę za grzeczny Teraz miałem Polarisa, który był super, choć chronografu nigdy nie używałem. Jak zobaczyłem wczoraj tę bestię na bazarku to był no-brainer. Bo mam trzy powyższe w jednym Szybka rozmowa z @kroll_czarli, dziś bardzo miłe, choć super szybkie (niestety u mnie mocno ograniczony czas) spotkanie i pozamiatane. Ile się utrzyma - jak zawsze zobaczymy. Tak, to była oczywiście podmianka, bo dwa bardzo podobne do siebie byłyby bez sensu. Pierwszy dzień każdy cieszy Co będzie - jak zawsze czas pokaże. Na pewno jest nietuzinkowy, nosi się fizycznie tak samo jak Chrono (identyczna koperta) wizualnie - wydaje się mniejszy, bo pierścienie wokół są spore, przez co sama tarcza jest mniejsza, więc wrażenie jest lepsze. Fajne jest też to, że w komplecie jest wszystko do opasania nadgarstka (i to w oryginale) - pokazana powyżej guma, która jest świetna, gad, na którym ten zegarek oryginalnie był sprzedawany oraz bransoleta z mikroregulacją, identyczna do chrono (zresztą identyczna do każdego innego Polarisa).
  2. A mogło być tak pięknie gdyby nie lustrzany bezel, który po tygodniu będzie wyglądał jak pajęczyna. Jeszcze w różowej limitce jakoś bym to może widział, ale czemu tutaj nie dali ceramiki do zegarka SPORTOWEGO, który powinien być tyrany? Nie wiem, nie znam się pewnie.
  3. Jest dokładnie napisane na screenie z oferty w moim poprzednim poście.
  4. Chciałbym się podzielić moim ostatnim doświadczeniem z serwisem Zenitha (a pośrednio obsługą Apart). Kupiłem w zeszłym roku 5-letni Defy Skeleton, który jednak (jak większość zegarków u mnie ) nie zagościł w pudełku zbyt długo. Jak zawsze w tej sytuacji skorzystałem z mojej długiej już współpracy z Chroneo.pl, żeby zegarek znalazł nowy dom. Karol @Ulotny - właściciel Chroneo, jak zawsze wprawnym okiem sprawdza zegarek przed puszczeniem na rynek i zwrócił mi uwagę na problemy na szkle, których nie zauważyłem (tak na prawdę - nawet nie szukałem, nie jestem drobiazgowy i jakoś nie oglądam dokładnie zegarków, więc można mi czasem coś niestety wcisnąć...). Okazało się, że na krawędziach zewnętrznych oraz w paru miejscach w środku - odchodziła warstwa AR, zarówno od strony zewnętrznej zegaraka jak i od strony tarczy. Napisałem maila bezpośrednio do Zenitha, w ciągu dosłownie 2 dni dostałem od nich odpowiedź, że to dziwne i oczywiście się temu przyjrzą. Dostałem propozycję następującą: - przysłanie zegarka do ich centrum logistycznego we Francji (mają takie coś dla klientów z UE, żeby nie zajmować się tymczasowym eksportem, oni ten temat boirą na siebie) - oni z Francji prześlą zegarek do Le Locle - tam zostanie on obejrzany i jeśli okaże się, że odchodzący AR jest wadą fabryczną - szkiełko zostanie wymienione na nowe w ramach rękojmi - ponadto dostałem propozycję wykonania serwisu po 5 latach - uwaga za €416 (tak - czterysta szesnaście euro): Oczywiście z propozycji skorzystałem. Zegarek wrócił do mnie po ok 2 miesiącach od wysyłki, w ładnym fabrycznym pudełeczku transportowym, z nowym szkiełkiem (wymienionym za darmo), okazało się, że wysyłka z powrotem do domu już była wliczona w powyższą cenę. Jeśli chodzi o wysyłkę tam, to zaproponowano mi, abym udał się do Apartu i oni się tym zajmą. Tak zrobiłem. I to był wielbłąd... Po pierwsze przyglądali się zegarkowi jak jakiemuś przybyszowi pozaziemskiemu. Potem wypisano 5 stron dokumentów. Wyceniono wysyłkę na ponad 5 stów, potem pani jeszcze do mnie zadzwoniła, że jednak 7 stów, i że mam podpisać glejt, że jak nie przyjmę propozycji serwisu to trzeba będzie zapłacić 2 stówy. I za obsługę zegarka trzeba im odpalić 10% ceny serwisu w Zenith. Więc wysłałem sam UPSem za kilkadziesiąt € z ubezpieczeniem Tak więc nie zawsze serwis fabryczny musi być cenowo wywalony w kosmos. Poprawcie mnie jeśli jestem w błędzie, ale 416 ojro za full serwis po 5 latach to uczciwa propozycja. Tak czy siak zegarek jak nowy czeka teraz na nowego właściciela, jak ktoś zainteresowany, to chyba wiadomo gdzie uderzać
  5. Tak, dla mnie jedyne słuszne Coś mi się wydaje, że będzie kontynuacja jak w Endurance Pro i wkrótce dostępna cała tęcza. Breitling zaczyna prześcigać Omegę w liczbie modeli i SKU w obrębie poszczególnych modeli.
  6. Brzydko nie jest, tylko ta cena za kwarcyka...
  7. Do kolegi zadzwonili, że do orebrania Explorer 36mm, ale jemu się odwidziało. jak ktoś chętny to jest do przekazania slot za darmochę. Odbiór w poznańskim Kruku. swoją drogą to już kolejny znajomy, który rolka nie chce odbierać
  8. Ostatni spam z serii nowej AT i na razie się przymykam. Film z kilkoma opcjami bransoletowo-paskowymi. Tak jak piszę w opisie filmu - wiem, że nie każdy pasuje, ale wyciągnąłem z szuflady wszystko co mam, żeby zobaczyć jak wygląda. Dwa paski na końcu są wręcz za wąskie, bo mają 19mm, ale chciałem sprawdzić jak to się spina kolorystycznie. Nietrudno zauważyć, że przy białyej / srebrnej tarczy między ucha można włożyć praktycznie wszystko.
  9. Butik

    Twoja kolekcja!

    Tak, R już chyba z pół roku, Polaris kilka miesięcy.
  10. Butik

    Twoja kolekcja!

    Można startować liczniki i zobaczyć kiedy zmieni się wersja ostateczna numer milion
  11. Uncle Straps (dawniej Uncle Seiko): https://unclestraps.com/collections/omega-aqua-terra-41mm Dostępne są różne wersje do Aqua Terra. Bransoleta zrobiona bardzo dobrze - solid endlinks, solid links i machined clasp.
  12. Rzeczywiście, szczególnie na "rising sun" wskazówki często znikają. Czarne pokrycie PVD na Speedym robi robotę. Podobnie jak na mojej nowej AT - ciemnoszare / czarne wskazówki dają świetny kontrast. Przy czym nie do końca wiem jak to jest tutaj zrobione - jakieś rodowanie? black polish? z tego co wiem nie jest to PVD?! No i tarcza fajnie gra ze światłem. Na razie wrzuciłem szortsa, jak będę miał bransę od US zrobię dłuższe wideo.
  13. Lepsze / nie lepsze - kwestia gustu oczywiście. Wielka przewaga serii "Tokyo" nad nowym białasem to AR z obu stron szkła. NIestety na nowym Speedym mocno widać odbicia światła, natomiast w Tokyo szkła prawie nie ma, co mnie mocno urzekało i pozwala na dużo lepsze podziwianie fajnych wersji tarcz.
  14. Dzięki. Pasek miałem w szufladzie kupiony kiedyś do Speedy '57 (choć szczerze - nawet wg mnie do tamtego zegarka nie pasował). Tutaj gra ładnie, do tego jest na podbiciu gumowym - na lato będzie jak znalazł. W ogóle ten zegarek przy swojej kolorystyce będzie paskowym diabłem, przyjmie prawie wszystko. Dziś albo jutro spróbuję jeszcze czerwono-fioletowy aligator, który kiedyś u Filipa zrobiłem. Mam też szarego gada - na pewno podejdzie. Poza tym w Uncle Straps zamówiłem bransoletę a'la nowy Moonwatch, zrobioną specjalnie pod AT (z odpowiednimi endlinkami) - ten zestaw mam nadzieję będzie miodzio. Do oryginalnej bransolety Speedy nie podchodziłem, bo endlinki nie będa pasować (i cena z tylnej części ciała). At miałem już kilka różnych, zarówno w wersji z centralną jak i małą sekundą. W wersji z małą sekundą miałem niebieskoszarą tarczę:
  15. Pierwsza styczność z odrobiną naturalnego światła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.