Dziś przybyły do mnie te dwie pozycje:
- klasyk DW-5600E-1VER
- podrasowany klasyk GLX-5600VH-1ER
Ten po prawej będzie moim kompanem na wakacje / plażę / fun. Teoretycznie wybrałem, ale co sądzicie o porównaniu tych dwóch?
DW to oczywiście klasa sama w sobie, nie ma o czym pisać.
GLX wg specyfikacji miał mieć większą kopertę ale nie ma, pasek wydaje mi się trochę sztywniejszy, może dlatego, że jest szerszy, ma zegar światowy, fazy księżyca i pływy.
Choć nie do końca o funkcje mi chodzi tylko wygląd do celów określonych powyżej. GLX wydaje mi się radośniejszy i fajniejszy do zabawy. Poza tym mam już czarny zegarek mechaniczny (Moonwatch) oraz czarny ano-digi (Aerospace Evo), więc wprowadzę troszkę koloru do pudełka.