Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Matt2405

Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe

Rekomendowane odpowiedzi

11 minut temu, Olo_H napisał(-a):

Swoją drogą ciekawy jestem jak w przypadku zalania zegarka, serwis weryfikuje, czy "tylko" pływałeś, czy nurkowałeś.

Nijak tego nie można stwierdzić, więc pozostaje dobra wola serwisu/producenta 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sto razy można wyjaśniać to samo, a ludzkość dalej swoje.

W materiałach wielu firm "wodoszczelność do 30 m" oznacza tzw. "bryzgoszczelność" czyli najniższą specyfikację, podczas gdy inne firmy deklarują że to realna głębokość, do jakiej można bezpiecznie zanurzyć zegarek w wodzie. To nie jest to samo "30 m" obowiązujące w całej branży i dla wszyskich segmentów rynku. Jeśli się porównuje zegarki różnych marek i różnych kategorii, najpierw trzeba sprawdzić co dokładnie znaczy dany parametr wg danego producenta i dla danej klasy zegarków. Bez tego próba dyskusji o "specyfikacjach" nie ma sensu.

 

Wspomniałem o kategorii, bo dla zegarków przeznaczonych do nurkowania obowiązuje inna norma (ISO 6425) niż dla pozostałych (ISO 22810). Aktualizacja ISO w 2010 r. rozgraniczyła te grupy, więc mówiąc o konkretnym zegarku należy się odnieść do odpowiedniej normy i nie porównywać zwykłych zegarków z diverami. Napisano o tym już chyba wszystko, kwestia zagłębienia się w dostępne informacje. 

 

Patek nie jest jedyną ani pierwszą marką, która dąży do jasnego i jednoznacznego określenia wodoszczelności swoich zegarków. To samo deklaruje Omega twierdząc, że "wodoszczelność 30 m" oznacza, że zegarek można rzeczywiście zanurzyć w wodzie na głębokość 30 m. Czyli z Omegą, opisaną "water resistance 30 m" mogę pływać i nurkować do 30 m, z Patkiem też, a np. z Grand Seiko z takim samym oznaczeniem mogę co najwyżej wyjść na spacer w deszczu (byle nie za długi i raczej nie w tropikach). Ale Grand Seiko również odchodzi od starych, mylących oznaczeń. Kiedy parę lat temu kupowałem zegarek tej marki, w opisie widziałem "30 m". Teraz na głównych edycjach strony www.grand-seiko.com (azjatyckiej, europejskiej i amerykańskiej) jest już napisane "Water resistance: Splash Resistant".


- ireo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Olo_H napisał(-a):

Serwis bez dłuższych dyskusji wymienił na nową, a przy okazji dowiedziałem się, że kamera podobno ma jakieś czujniki, czy inne badziewia, na podstawie których serwis może zweryfikować głębokość zanurzenia. Nie wiem

 

W czujniki wątpię mocno, maja standardowe naklejki zmieniające kolor pod wpływem zalania. Generalnie moje doświadczenie z GoPro to wzorowe podejście do serwisu i wymian. Nigdy nie miałem żadnego problemu z reklamacjami żadnego z ich produktów. Uznawali wszystko nawet rzeczy ktore mogliby spokojnie odrzucić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, artme napisał(-a):

To bardzo fajne, co piszą. Widzę, że Omega ustaliła swoje normy w rozumieniu 30m. Wszystkie marki traktują takie oznakowanie biorąc pod uwagę ciśnienie statyczne, a jak widać na załączonym obrazku w moonie możemy nurkować i pływać na głębokości 30 metrów i głębiej w dodatku bez dokręcanych puszerów 😳

Kurczę - to jaki sens mają te nurki np. 300m od Rolexa i triplocki skoro w Omedze można na taką głębokość schodzić w klasie wodoszczelności 50m??? 😂

To jest kolejny mit, jezeli wezmiesz pod uwage nauke, obliczenia, dynamicznosc ma znaczenie zadne. 

 

Tutaj biblia wodoszczelnosci i obalanie mitow https://www.watchuseek.com/threads/sigh-myth-busting-again.610734/

 

cytuje:

Cytat

MIT – Ruch zegarka w wodzie zwiększa ciśnienie działające na zegarek, być może nawet powyżej klasy głębokości (wodoszczelności) danego modelu…

Wzrost ciśnienia można obliczyć.

Będzie on równy połowie gęstości razy kwadrat prędkości, czyli:

ΔP = (1000 × v²) / 2

gdzie:
ΔP = wzrost ciśnienia w paskalach
1000 = gęstość wody słodkiej w kg/m³ (dla wody morskiej należy użyć 1030 kg/m³),
v = prędkość w m/s

(Aby przeliczyć paskale na atmosfery, należy pomnożyć przez 0,00001).

Wykonując obliczenia, można zobaczyć, że aby zwiększyć ciśnienie o 1 atm, zegarek musiałby poruszać się z prędkością 14,25 m/s. To około 51 km/h lub 32 mph.

Jeśli potrafisz poruszać rękami pod wodą z taką prędkością, zgłoś się do lokalnego komitetu olimpijskiego — tego lata w Londynie czekają na ciebie medale pływackie.

Jeśli znajdujesz się na typowych głębokościach nurkowania ze sprzętem (50–60 metrów), musiałbyś poruszać się szybciej niż atomowa łódź podwodna, aby przekroczyć klasę głębokości zegarka o wodoszczelności 100 metrów.
(Uwaga: większość wojskowych okrętów podwodnych nie operuje na głębokościach większych niż 300 metrów…)

Ale to nie wszystko. Ciśnienie dynamiczne osiąga maksimum tylko w punkcie stagnacji, czyli w miejscu, gdzie linie przepływu uderzają w powierzchnię pod kątem 90 stopni. Spójrzmy na rysunek 1 poniżej: mamy tam kulę w strumieniu cieczy.
a) pokazuje linie przepływu,
b) pokazuje rozkład ciśnienia.

Widać, że maksymalne ciśnienie występuje tylko na przedniej powierzchni i maleje w miarę przesuwania się wokół obiektu, a na górze ciśnienie jest nawet niższe od ciśnienia otoczenia.

Możemy więc stwierdzić, że opływ wody wokół zegarka poruszającego się w wodzie powoduje „zwiększone ciśnienie” jedynie na powierzchni natarcia. Jeśli powierzchnia natarcia nie jest miejscem styku koperty z uszczelką, to nie występuje wzrost ciśnienia działającego na uszczelkę.

Rysunek 1
a) Rzeczywisty przepływ wokół kuli
b) Rzeczywisty rozkład ciśnienia wokół kuli

Ale to wciąż nie wszystko. Spójrzmy na rysunek 2 — jest to rurka Pitota-statyczna. Widzimy, że punkt na czubku sondy jest punktem stagnacji i panuje tam całkowite ciśnienie dynamiczne. Jednak na górze znajduje się otwór pomiaru ciśnienia statycznego — aby ciecz mogła do niego wpłynąć, musi skręcić o 90 stopni, a ponieważ tak się dzieje, nie ma już składowej prędkości i ciśnienie jest równe statycznemu ciśnieniu otoczenia.
(Jest ono „otoczenia”, ponieważ linie przepływu wróciły do równoległego przebiegu; na rysunku 1 linie przepływu pozostają zakrzywione).

Rysunek 2
Rurka Pitota-statyczna

Zatem jeśli nasz zegarek nadal porusza się w wodzie, a woda musi skręcić pod pewnym kątem, aby dostać się do szczeliny lub zagłębienia, traci ona dynamiczną składową ciśnienia. Wszystkie koperty zegarków, jakie kiedykolwiek widziałem, mają uszczelki schowane za kilkoma kątami prostymi.

Dlatego rzeczywisty wzrost ciśnienia działającego na uszczelki zegarka holowanego z prędkością 50 km/h na głębokości 300 metrów nie będzie wynosił 1 atm, jak obliczyliśmy dla ciśnienia dynamicznego, lecz będzie zależał od położenia uszczelek względem linii przepływu oraz od liczby skrętów, jakie musi wykonać ciecz, aby do nich dotrzeć.

 

ale to duzo tekstu, jakies cyferki ;) mit sie bedzie mial dobrze tak czy inaczej, to jest problem, na jeden taki post wyjasniajacy, jest 1000 postow z powtorzeniem mitu

 

Warto sie wymieniac informacjami, bo ja tutaj o realnosci wodoszczelnosci sobie przypomnialem/dowiedzialem Omegi, ale to sie tyczy Patka rowniez. Woda nie taka straszna jak ja maluja. 

Edytowane przez Spirygator5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, artme napisał(-a):

To bardzo fajne, co piszą. Widzę, że Omega ustaliła swoje normy w rozumieniu 30m. Wszystkie marki traktują takie oznakowanie biorąc pod uwagę ciśnienie statyczne, a jak widać na załączonym obrazku w moonie możemy nurkować i pływać na głębokości 30 metrów i głębiej w dodatku bez dokręcanych puszerów 😳

Kurczę - to jaki sens mają te nurki np. 300m od Rolexa i triplocki skoro w Omedze można na taką głębokość schodzić w klasie wodoszczelności 30m??? 😂

Powiem tak - to, że z moonem można pływać (choć ja i tak bym nie ryzykował), to zapewnienia o bezpiecznym schodzeniu i pływaniu na głębokości 30m+, to już większej bredni marketingowej nie czytałem. Wynikało by z tego, że w takim SeaMasterze PO 6000m możemy bezpiecznie prawie do Rowu Mariańskiego schodzić - absurd.

Ja w swoim AP RO również pływałem, bo na maila do serwisu AP z pytaniem czy mogę pływać bezpiecznie z klasą 50m odpowiedzieli, że tak, ale tylko pływać, a nie nurkować przy założeniu, że co roku będę u nich test wodoszczelności i ewentualną wymianę uszczelek robić. No, ale to tylko AP i oni nie mają tak rozwiniętych technologii... 😁


No tak, co tam producent i jego testy, jak chłopski rozum mówi co innego.  A ciśnienie dynamiczne jak już kolega napisał to kolejne bro science. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Johnny15 napisał(-a):

Hmm...
Niech głos zabiorą się eksperciacc108d05764d50936d7d32590aea4f1.jpg98640f70a1ba0626d08164de478eb746.jpg

Słabe zdjęcie ciężko stwierdzić, zawsze mogła sięgnąć po tańszą alternatywę 😊

IMG_5233.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę Panowie …

zaczynamy się tu zajmować plotkami

rodem z Pudelka? 
No słabe to 🥴

 

P.S. z ciekawości sprawdziłem, kto jeszcze wspomina o tym w „świecie” prócz nijakiego Szymona Sz. na X

i tak …

 

https://wpolsce24.tv/polska/ewa-wrzosek-ma-zegarek-za-200-tysiecy-zlotych,62666

 

https://blaskonline.pl/zegarek-za-miliony-na-reku-prokurator-pytania-o-majatek-ewy-wrzosek-rozpalaja-siec/

 

- KMZiZ na trzecim miejscu 👍

 
Czekamy na relację TV Republika 

 

Pachnie odwiertem w dnie szamba 

No to ręce mi opadły 

Edytowane przez Osmodeusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Osmodeusz napisał(-a):

Naprawdę Panowie …

zaczynamy się tu zajmować plotkami rodem z Pudelka? 
No słabe to 🥴

Przepraszamy już nie będziemy tak plotkować, obiecujemy poprawę 🙏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Heavyweight2712 napisał(-a):

Słabe zdjęcie ciężko stwierdzić, zawsze mogła sięgnąć po tańszą alternatywę 😊

IMG_5233.jpeg

żeby to jeszcze było seiko, a nie chinol na nh35 czy innym tanim werku z logo seiko na tarczy...


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, oszolom napisał(-a):

żeby to jeszcze było seiko, a nie chinol na nh35 czy innym tanim werku z logo seiko na tarczy...


Seiko stać na więcej. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no proszę uśmiechnięci urzędnicy w PL noszą podYebki - pewnie dar z Izby Celnej 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, McIntosh napisał(-a):


Seiko stać na więcej. 🙂

No tak... To jest tzw. seiko mod. Nie wiem, kiedy to się pojawiło, ale ostatnio coraz więcej tego widać. Jak rozumiem ktoś składa z chińskich części + taniego werku seiko takie dziady. I jeszcze znaczek seiko temu dają. Podróba i tyle. 


Creeping like frost. As slow as grave moss. Like drowning in dry oceans of bone dust

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapytałem kolegę GPT o moda Seiko nawiązującego do PP Tiffany i...  ;) 

 

W tym konkretnym przypadku — zegarka pani Ewa Wrzosek — sprawa jest akurat dość jednoznaczna i dużo mniej „szara” niż w dyskusjach o modach jako takich.

https://watchesoff5th.com/cdn/shop/files/patek-philippe-nautilus-57111a-018-tiffany-co-blue-dial-656334_1280x.jpg?v=1733910231
https://hodinkee.imgix.net/uploads/images/a8e27c43-642f-4909-9b93-0fee4fbebcdc/PP_5711_1A_018copy.jpg?alt=&auto=format&ch=Width%2CDPR%2CSave-Data&fit=crop&fm=jpg&ixlib=rails-1.1.0&q=55&usm=12
https://swisswatches-magazine.com/uploads/2021/12/Patek-Philippe-Nautilus-5711-1A-018-Tiffany-Co-limited-Edition-to-170-watches-Super-Jumbo-e1750274485904.jpg
4

Co faktycznie było na jej nadgarstku?

Według wszystkich dostępnych informacji nie był to oryginalny zegarek Patek Philippe Nautilus Tiffany (ref. 5711/1A-018) — model:

  • ultrarzadki,

  • wyceniany dziś grubo powyżej miliona złotych,

  • sprzedany pierwotnie w liczbie 170 sztuk.

Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, by zakładać, że:

  • prokurator zarabiająca w sektorze publicznym

  • legalnie posiada

  • i nie ujawnia
    takiego aktywa.


Czy to był „MOD”?

Nie w sensie technicznym.

Zegarek widoczny na zdjęciach:

  • udaje bardzo konkretny model 1:1 (kształt koperty, tarcza, kolor, proporcje),

  • jest rozpoznawalny natychmiast jako „Nautilus Tiffany”,

  • nie wygląda na luźne homage ani autorski projekt.

To nie jest:

  • Seiko mod z własną interpretacją,

  • custom bez aspiracji do bycia rozpoznanym.

To jest wizualna replika konkretnego, chronionego wzoru.


Klasyfikacja prawna i faktyczna

Bez owijania:

To jest podróbka (replica), a nie MOD w neutralnym sensie.

Dlaczego?

  • design kopiuje wzór przemysłowy,

  • całość opiera się na rozpoznawalności luksusowego oryginału,

  • jedyną „obroną” byłby brak logo — ale to nie wystarcza, gdy forma jest 1:1.


Dlaczego więc ludzie mówią „MOD”?

Bo:

  • słowo podróbka brzmi brutalnie,

  • mod brzmi technicznie i „hobbystycznie”,

  • sprzedawcy i użytkownicy uciekają w semantykę, nie w stan faktyczny.

W tym przypadku:

„MOD” to wyłącznie eufemizm.


Najważniejszy aspekt (często pomijany)

Tu problemem nie jest to, że ktoś nosi podróbkę.

Problemem jest:

  • symbol (zegarek ekstremalnego luksusu),

  • rola publiczna,

  • i brak proporcji między wizerunkiem, zarobkami i sygnałem społecznym.

Gdyby ten sam zegarek miał na ręku:

  • influencer,

  • DJ,

  • handlarz nieruchomościami,

— nikt by nawet nie mrugnął.


Podsumowanie w jednym zdaniu

W kontekście zegarka pani Wrzosek:

to nie był „MOD w szarej strefie”, tylko klasyczna replika luksusowego modelu, a cała dyskusja o „modach” służy raczej rozmyciu faktów niż ich wyjaśnieniu.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakie to żenujące, ta pani jest obrońcą praworządności 🤣 gdzie tu wiarygodność z podróbą na ręce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem, że większość z Was przedkłada linię 5170 nad 5172. Ta druga jest ciągle produkowana, a jej modele ogólnie dostępne w dużych ilościach. Linia 5170 ma więcej reprezentantów, ale jest trudno dostępna u europejskich dealerów i Chrono24. Najfajniejszy jest model @KrysH z czarną tarczą (foto net)

ref 5170G-010 | Już nie w produkcji | Chronograf Patek Philippe

oraz z jasną tarczą (foto net)

Patek-Philippe-5170R-001-3221.jpg

i ponoć najrzadszą - czekoladową (foto net)

Đồng hồ Patek Philippe Complications 5170R-010

 

Edytowane przez mario1971

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minutes ago, mario1971 said:

Zauważyłem, że większość z Was przedkłada linię 5170 nad 5172. Ta druga jest ciągle produkowana, a jej modele ogólnie dostępne w dużych ilościach. Linia 5170 ma więcej reprezentantów, ale jest trudno dostępna u europejskich dealerów i Chrono24. Najfajniejszy jest model @KrysH z czarną tarczą (foto net)

ref 5170G-010 | Już nie w produkcji | Chronograf Patek Philippe

oraz z jasną tarczą (foto net)

Patek-Philippe-5170R-001-3221.jpg

i ponoć najrzadszą - czekoladową (foto net)

Đồng hồ Patek Philippe Complications 5170R-010

 

Dobry wpis Mariusz. Ten ostatni 5170 - to czarna tarcza w kombinacji z różowym złotem… Też słyszałem że jest najrzadszy ale to czarny w białym złocie chyba jest najbardziej poszukiwany wśród 5170 - zaraz po wersji w platynie i bagietkach : 5170P

 

Poniżej mój 5170 na pasku suade od Molequin :

 

 

IMG_3171.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

Podsumowanie w jednym zdaniu

W kontekście zegarka pani Wrzosek:

to nie był „MOD w szarej strefie”, tylko klasyczna replika luksusowego modelu, a cała dyskusja o „modach” służy raczej rozmyciu faktów niż ich wyjaśnieniu.


Chyba podróba, a nie replika. Replika to oryginalny zegarek producenta „x” nawiązujący wyglądem, a czasem też mechanizmem, do jakiegoś historycznego modelu tegoż producenta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, McIntosh napisał(-a):

Chyba podróba, a nie replika. Replika to oryginalny zegarek producenta „x” nawiązujący wyglądem, a czasem też mechanizmem, do jakiegoś historycznego modelu tegoż producenta. 

 

Śmiesz polemizować z Chatem GPT?! :lol:


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

Śmiesz polemizować z Chatem GPT?! :lol:


A nie no, jak ChatGPT to nie mam pytań. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.