Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

szalony amator

Co można zrobić samemu ?

Rekomendowane odpowiedzi

Dorobienie półbeczki vs. koperta ?

Dokładnie wałka naciągu beczki, półbeczki vs. koperta. Co trudniejsze?

NIE WIEM.

Zabawiam się aby na każdej operacji czegoś się nauczyć. Nie chodzi tylko o zrobienie koperty, robiłem (inne łatwiejsze) wielokrotnie i ... większości nie chciałbym pokazywać. :(  Wtedy byłem dumny, dzisiaj oceniam jednoznacznie - tragedia.

Być może ktoś pomyśli, że przesadzam ale..... jak skończę tę kopertę to odłożę pewnie na bok i zrobię następną jeszcze nie wiem ale liczę się z tym..... beczka i półbeczka leżą sobie w szufladzie ale poddam je ponownie krytycznej ocenie, może będę robił ponownie, oś balansowa.... na 100% powtórzę. Robię osie od kilku lat ale ostatnio zrobiłem kilka naprawdę tak, że cieszą oko; lustro na całe powierzchni, tak jak w cennych mechanizmach z czasów ręcznego prawdziwego zegarmistrzostwa. Zrobiłem w międzyczasie kilka frezów do kół zębatych i są o niebo lepsze od tych od beczki i półbeczki.... tną bardzo płynnie, praktycznie pozostaje mały poler.  Do każdej operacji jeżeli to konieczne i będzie użyteczne w przyszłości robię narzędzia, nie staram się szybko obejść lub przeskoczyć problem żeby było na już wykonane jako tako.

 

Odpowiadając na Twoje pytanie: Jak coś wykonam raz, rozpoznam błędy i trudności to następny raz robię 3-5 razy szybciej i lepiej.

Jestem pewien, że np. koperta wg, tego projektu robiona 5-6 raz będzie naprawdę O.K. Czyli łatwa. Półbeczka też kolejna będzie łatwa. :rolleyes:

 

Koperta.... zobacz oferty większości tzw. dobrych szwajcarskich firm 90% tutaj się reklamujących, w środku ten sam ( świetny "wół roboczy") mechanizm,  może czasami personalizowany do marki, różnią się tylko koperty bransolety paski i klamry.  Tak koperta jest ważna. Klamra jest ważna!

A mamy na forum artystę od klamer...

 

szalony,

 

P.S.

Bez strachu nie bedę tutaj zanudzał tą kopertą po raz kolejny. Najpóźniej za 3-4 tygodnie kończę i rozpocznę nowy projekt, repetier.

Mam kilka odwiedzin na tym temacie więc chyba jest zainteresowanie.


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokaz te frezy do kol zebatych,jakis przyklad jak pracuja,to akurat mnie interesuje..Nawet laicy czytaja ten temat.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość henio.w

Owszem, czytają... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ janekp

Brak statywu na mikroskop i mój robi słabiutkie zdjęcia, na zdjęciach z lustrzanki ze świetnym obiektywem niewiele widać, trzeba wierzyć na słowo. Może szarpnę się na przystawkę makro.

Robota na pusto w tej chwili.

Do repetiera brakuje koła zmianowego, zębnika na osi centralnej z "rozetą" do odczytu kwadransów, będzie nowa oś sekundowa czyli kolejny zębnik...

Będę robił frezy, wcześniej projekt i obliczenia, pokażę co będziesz chciał.

Cierpliwości :rolleyes:


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie części robisz do tego samego mechanizmu?


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIE!, Patka kończę w 10-14 dni,zależnie od tego kiedy oddam i odbiorę ze złocenia.

(To co pisałem było o następnym projekcie, zamówiłem sprzęt do makro fotografii będą zdjęcia, może już w Sobotę.)

Zostało:

- otwór na wałek naciągu i kominek

- kominek

- koronka i spasowanie z wałkiem

- mocowanie mechanizmu.

- poprawki lutowania

- poler

- może własna klamra.

Czyszczenie mechanizmu, regulacja, poler wkrętów etc, podczas czekania na kopertę.

Na koniec pasek..... jeszcze nie wiem z czego.

 

Może aligatorek,  czarny kajman czy żabka z afryki?

A może zwykła cielęcinka? krówka? konik?

Jaki kolor?

 

post-89854-0-98190100-1486506220_thumb.jpg

post-89854-0-65890900-1486506387_thumb.jpg

 

 


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do takiego klasyka zdecydowanie krokodyl czarny lub ciemny brąz.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...a moim skromnym zdaniem tyko gładka skóra tudzież jak najmniej tekstury ponieważ na kopercie i cyferblacie jest dosyć detali... ... do złotego koloru pasują wszelkie ciemne odcienie brązu , zieleni ... czarny nigdy mi się dobrze nie komponował ze złotością...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak... zdania podzielone...  Ale nie ma problemu, jest trochę czasu na pasek, niestety  :( .

 

W Czwartek kopertę zdyskwalifikowałem. Miała być idealna albo chociaż dobra, nie jest.

Lutowanie i poprawki spowodowały drobne wygięcie, koperta przestała być okrągła. W miejscu jednego uchwytu odgięcie o 0,2- 03 mm.

Roztoczenie plus uszczelka O-ring niby poprawiły sytuację ale to jednak nie to.

 

Nie ma problemu, w Piątek kupiłem sporo surowczyka i zaczynam od nowa.

Nowa będzie dobra :) .

Przed kopertą w ten weekend robię konieczne zaległe oprzyrządowanie, t.j mocowanie czujników zegarowych na wszystkich posuwach bez statywu. Statyw ma za duże ramiona nie wszędzie można go użyć bezkolizyjnie na malutkiej tokarce, ma też za dużo stopni swobody nie daje precyzji.

Niestety rodzinka podkradła mi aparat, zdjęć w trakcie pracy dzisiaj nie będzie.

 

P.S. Uważajcie proszę na prawidłowo pędzące i prawidłowo taranujące inne samochody oraz drzewa limuzyny.


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, ze sie wtrace pytaniem.

Dlaczego nie chcesz uzywac lutu cyna (96,5%) / srebro (3,5% ) temperatura topnienia 221°C ?

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, ze sie wtrace pytaniem.

Dlaczego nie chcesz uzywac lutu cyna (96,5%) / srebro (3,5% ) temperatura topnienia 221°C ?

pozdrawiam

Bo to nie ten kolor? :)


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, ale .......

1. Kolega napisal, ze spasowanie jest bardzo dobre i lutu nie widac, a ewentualnie jezeli cos wyplynie to mozna to usunac wzglednie latwo.

2. Lut twardy to tez nie ten sam kolor.

:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest kwestia czym, czyli w jakich temperaturach lutować.

 

Podczas wykonywania koperty zrobiłem kilka drobnych i trochę większych błędów ( np. podczas nacinania karbowania na kopercie obróciłem kopertę do następnego przejścia frezu w pozycji gdy krawędź koperty była w zasięgu pracującego frezu; skutek to widoczne małe skaleczenie jednej krawędzi), ale nie to zdecydowało.

Decydująca przyczyna to źle dobrany materiał a dokładnie wymiary materiału.

Mechanizm ma średnicę 34,46 mm (tarcza).

Kopertę robiłem z tulei mosiężnej o średnicy 40 mm, po wstępnym toczeniu i uzyskaniu koła 39,4mm.

To daje na promieniu ( na stronę )2,47 mm.

Dekiel górny, na wysokości tarczy ma grubość 1,85 mm jest wiercony i gwintowany na wkręty skręcające całą kopertę.

Zostaje 0.62 mm na ściankę środkowej części koperty na wysokości styku z deklem górnym. Dokładnie 0, 55- 0, 58 po odjęciu tolerancji na pasowania.

W ściance nacięte jest karbowanie ozdobne o głębokości 0,25-0,30 mm

..... Zostaje?   około 0,25 mm w najcieńszych miejscach tylko przy założeniu absolutnej osiowości toczenia na każdej średnicy.

W ściance środkowej części koperty na wysokości styku z deklem dolnym jest trochę lepiej  zostaje 0,35-0,40 mm w najcieńszych miejscach bo znowu muszą się zmieścić wkręty.

 

W miejscach, otworach na uchwyty środkowa część koperty trzyma się na dwóch takich ściankach o szerokości ok. 1 -1,3 mm.

Otworów jest 4 ! i dodatkowy na wałek 2,2 mm + kominek tj. 3 mm .

 

To jest powód wyboru lutowania twardego wysokotemperaturowego 650- 700 C.

Chciałem uzyskać  większą wytrzymałość.

 

Błędem było lutowanie po wykonaniu podtoczeń na dekle czyli po znaczącym osłabieniu sztywności konstrukcji.

 

Podstawowym błędem był zły dobór średnicy zewnętrznej materiału.

 

Mam teraz mosiądz w płaskowniku 8 mm o szerokości 49mm :)

Powtórzę  dodając na promieniu 0,6 - 0,8 mm.

Wlutuję uchwyty we właściwym momencie.

 

Lub...

Materiał kusi aby spróbować wyciąć środkową część z jednego kawałka jako monolit, ale to chyba nie tym razem.


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wedlug mnie powinienes jednak uzyc lutu niskotemperaturowego, poniewaz NIE pokreciloby Ci koperty. A wytrzymalosc tego lutu bylaby wystarczajaca.

Tak mysle.

pozdrawiam i kibicuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo lutuj najpierw a wytocz otwór na mechanizm na końcu - więcej materiału - mniejsza podatność na odkształcenia i można spokojnie użyć twardego lutu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

post-89854-0-06907300-1487108177_thumb.jpg

 

kilka nowych elementów

 

post-89854-0-36137900-1487108198_thumb.jpg

 

tak to działa.

 

-pomiar poprzeczny listwa przekładalna na drugą stronę stolika

-pomiar wzdłużny, mieści się bezkolizyjnie na malutkim stoliku i ma pełną regulację dostawienia.

-w prawym górnym rogu zdjęcia 2 prowadnica na posuwie pionowym ( mosiężny element) i suwak leżący na blacie.


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, ale .......

1. Kolega napisal, ze spasowanie jest bardzo dobre i lutu nie widac, a ewentualnie jezeli cos wyplynie to mozna to usunac wzglednie latwo.

2. Lut twardy to tez nie ten sam kolor.

:)

Ideałów nie ma, idealne spasowanie to mit, łut zawsze idzie wypatrzeć gdy ma inny kolor, a twardy lut można dobrać kolorem do mosiądzu. Jednak gdy mamy kopertę pokrywać galwanicznie to specjalnie faktycznie znaczenia nie ma,

 

Albo lutuj najpierw a wytocz otwór na mechanizm na końcu - więcej materiału - mniejsza podatność na odkształcenia i można spokojnie użyć twardego lutu.

Dokładnie tak.

 

kilka nowych elementów

Bardzo dobre rozwiązania. Ja jednak mam czujniki na statywach, gdyż potrzebuje czasem więcej swobody, a stałe urządzenia raczej ją ograniczają, w trudnych miejscach pomagam sobie magnesem neodymowym, tak dobranym, że pewnie trzyma czujnik, ale nie zakłóca jego pracy.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego szalony amator odpisałeś mi na pm,  że łatwo wytoczyć wyfrezować tego typu tarczę... czy mógłbyś podzielić się wskazówkami jakie podziały zrobiłeś i jaki promień na wytaczadle ustawiłeś? - myślę, że innym może też się taka informacja przydać dlatego nie odpisuję na pm...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podziałów nie pamiętam. :huh:

Promienia nie pamiętam. :wacko:

Podziały... musiałbym wydrukować zdjęcie ( czarno białe na zwykłej kartce a4) wsiąść w rękę cyrkiel i długopis i policzyć.

Ja tego raczej nie zrobię.... ale polecam. Szczególnie przy projektowaniu.

 

Promień , mój uchwyt mimośrodowy do frezów/ noży ma cztery ustawienia : 6mm   7,5mm    10mm     12mm.

Chyba do pierścienia zewnętrznego było 7,5   a do tarczki 10.  To też można obliczyć (odczytać) ze zdjęć.

 

Ważny jest też kąt frezu.  Do zewnętrznej było  ok 55-60.  do wewnętrznej ok 40 .

 

Proszę nie przywiązuj się do tych parametrów. Ja do następnej będę używał frezów o większym kącie rozwarcia, innych większych odległości od osi obrotu frezu, mniejszej ilości cięć na okręgu. To trzeba projektować do konkretnych średnic tarczy.

 

Problemy do rozwiązania są nie w parametrach.

- osie obrotu tarczy i frezu muszą być równoległe. NAPRAWDĘ RÓWNOLEGŁE.

- płaszczyzna tarczy prostopadła do osi obrotu. DOKŁADNIE PROSTOPADŁA.

- ZERO bicia na wrzecionie dla frezu.

- mocowanie tarczki, i podparcie wykluczające odginanie się w trakcie obróbki. Płasko i sztywno.

- Srebro raczej twardsze czyli niższej próby.

- frez bardzo ostry wypolerowany na lustro.

Ja prowadziłem frez ręcznie bez napędu ale nie bezpośrednio, przez pasek napędu. Wcześniej wykasowałem luzy, zacisnąłem panewki na wrzeciennikach.

Jeżeli masz większe maszyny będzie łatwiej.

 

POLECAM:

Tam też znajdziesz jak wykonać frez "dead bit cutter"


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wskazówki... Będę walczył i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szalony amator dzieki za pomysl na ustawienie pomiarowegi indykatora i jak to zamocowac wlasnie nat tym myslalem.


If your watch is not ticking I will make it tock

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę więcej czujników.

 

post-89854-0-70817800-1487427057_thumb.jpg

 

Przesadziłem?

Nie, zawsze mi tego brakowało. Pomiaru realnego przesunięcia bez kolizji z pokrętłami, najlepiej wszystko zamontowane na stoliku żeby każde przesunięcie stolika nie wymagało regulacji statywów. Ramiona są  krótkie i sztywne, nie ma pływania wskazań.

 

 

post-89854-0-46609700-1487427078_thumb.jpg

post-89854-0-12495500-1487427098_thumb.jpg

post-89854-0-29257200-1487427118_thumb.jpg

 

Ramiona są lutowane do uchwytów czujników. Trzeba się kiedyś nauczyć lutowania twardego.

Teraz powinienem zabrać się za kopertę, ale.... URLOP :rolleyes: tydzień w Jeleniej Górze ! Wnuczka też jedzie. :rolleyes:

Jeszcze dzisiaj zdjęcia repetiera i przerwa.

 


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Następny projekt.

 

Producent nieznany (dla mnie ).

Wysokiej klasy mechanizm, aż wstyd że ciągle czeka na nowe życie.

 

Proszę o pomoc w identyfikacji i datowaniu.

Będzie rozbierany w całości więc może będą jakieś znaki.

 

Mechanizm repetycji jest kompletny i działa. 

Do regulacji  zwalniacz, do przeglądu i najprawdopodobniej wymiany sprężyna naciągu mechanizmu repetycji.

Brak tylko gongów i rozety odczytu kwadransów.

 

Mechanizm zegarka  jak widać.

 

Lista braków ......

po urlopie.

post-89854-0-65857600-1487431136_thumb.jpg

post-89854-0-12255000-1487431797_thumb.jpg

post-89854-0-68178000-1487431839_thumb.jpg

post-89854-0-34529600-1487431867_thumb.jpg

post-89854-0-92843200-1487431908_thumb.jpg

post-89854-0-12349000-1487431953_thumb.jpg

post-89854-0-91539800-1487431973_thumb.jpg

 

 

 

 

 


  • What one fool can do, another can.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę więcej czujników.

 

attachicon.gif9.3.jpg

 

Przesadziłem?

Nie, zawsze mi tego brakowało. Pomiaru realnego przesunięcia bez kolizji z pokrętłami, najlepiej wszystko zamontowane na stoliku żeby każde przesunięcie stolika nie wymagało regulacji statywów. Ramiona są  krótkie i sztywne, nie ma pływania wskazań.

 

 

attachicon.gif9.4.jpg

attachicon.gif9.5.jpg

attachicon.gif9.6.jpg

 

Ramiona są lutowane do uchwytów czujników. Trzeba się kiedyś nauczyć lutowania twardego.

Teraz powinienem zabrać się za kopertę, ale.... URLOP :rolleyes: tydzień w Jeleniej Górze ! Wnuczka też jedzie. :rolleyes:

Jeszcze dzisiaj zdjęcia repetiera i przerwa.

Mam trochę doświadczenia w lutowaniu i miękkim i twardym. Jeśli masz problemy, pisz co chcesz lutować , czym i jakich efektów oczekujesz. Na poczatek powiem o lutowaniu uszy do koperty. To że pogięło sie po lutowaniu to jego święte prawo, no prawie święte bo są metody by by to ograniczyc. Przy mosiądzu (który składa sie z wielu faz o różnym składzie i różnej temperaturze topnienia)  należałoby lutować lutami niżej topliwymi gdyż lut o górnej temperaturze topnienia 7000C będzie wymagal temperatury lutowania minimum około 730  -7400. A w tej temperaturze niektóre fazy stopu mosiądzu juz sie nadtapiaja. Czyli w przesadzie można powiedzieć że powstaje krupnik, czyli że mamy i fazę ciekłą i stałą. Wtedy detal łatwo traci swój kształt.  Ten stan mozna zauwazyć gdy pod płomieniem powierzchnia sie zabłyszczy (zalustrzy). Tutaj proponowałbym lut eutektyczny , (lub o zbliżonym składzie do eutektycznego)  topiacy sie w jednym momencie w całej objetości w ustalonej temperaturze. 

Takimi lutami są :-  polski LS40K  , LS45K, LS50K. odpowiadający im ruski (naszym alfabetem) PSr 40,  PSr50Kd, zachodnie wg. AWS-ASTM BAg-1, BAg-1a. Luty te wymagaja temperatury lutowania max 6400, (wystaeczy ciemno -czerwony kolor) pieknie sie rozciekaja i po stygnięciu nie sa kruche. Ja najczęsciej stosuję lut  LS50K (ma najwięcej srebra). Lutowina ma kolor zblizony do jasnego mosiadzu, jest na tyle plastyczna ze ze dwie blachy np 1mm-owe polutowane czołowo na styk daja sie zgiąć bez pekniecia w miejscu lutowania.

Ważny jest stosowany topnik. Np. gdybyśmy do tego lutowania chcieli użyć samego boraksu to zalety tego lutu diabli by wzieli , gdyz boraks dopiero zaczyna swa redukcyjna działalność powyżej 8000 .Więc aby usunąc tlenki z powierzchni trzebaby detal sporo przegrzać z następującymi po tym skutkami. Do tych lutów właściwy jest topnik stosowany do lutowania stali austenitycznych. Przykładowy skład takowych to :1) kwas borowy H3BO3 ~60% + fluoroboran potasu KBF4 ~40%, temp. lutowania 600 - 8000

                                                    2) B2O3(odwodniony kwas borowy) -35%, + KF - 42%, +KBF4 - 23%,temp. lut.620 - 8500

Topnik niedogrzany nie czyści powierzchni, przegrzany już nie działa bo zdążył się już rozłożyć.

Proponowany przez Andrzeja lut Sn + 3,5% Ag jest eutektycznym lutem miękkim, wytrzymałościowo może nawet by spełnił swoją rolę, będzie miał jasny srebrzysty kolor. Używa się go chetnie do lutowania aparatury nie narazonej na podwyższone temperatury. Problemem może być gdybyś zechciał potem pozłocić. Spytaj jubilera czy lubi cyne przy złocie. Galwanizerzy, niektórzy, tez kręcą nosem. Nalezałoby miejsce lutowania przykryc galwanicznie miedzią, potem złocić. Dlaczego tak jest? -troche dłuższe tłumaczenie więc tu pominę.

Gdybyś nie zdobył w/w lutów , daj adres na PW to odrobinę lutu Ci wyslę, na próbę (bo mi się kończy a nową porcję jeszcze nie wiem kiedy przyrządzę) i trochę więcej topnika.

Oczywiscie jest wiele jeszcze lutów , topników do lutowania wielu innych  materiałow, ale tu juz obszerniejsza wiedza jest potrzebna, by uzyskac dobre rezultaty. No i przydaje sie praktyka i to bardzo. Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.