Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
igory76

Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre

Recommended Posts

Całkiem fajna ta panienka. Ładny ma uśmiech, i urocze robi miny od 12 minuty filmu.

 

Trudno mi się jednak w pewnych aspektach z nią zgodzić :

 

1. Rzekomy brak specyficznego, charakterystycznego zegarka, kojarzącego się od razu z marką JLC. Takim modelem jest oczywiście Reverso i już to wystarcza. Podobnie jak AP z RO, Omega z Moonwatchem itd. Czy Vacheron Constantin ma swój charakterystyczny, oryginalny i szczególny model ? Może Patrimony Contemporaine, ale nie jest to takie oczywiste. Czy to w czymś przeszkadza firmie Vacheron Constantin ? Myślę, że nie. A AL&S - czy jest jeden charakterystyczny model od razu kojarzący się z marką - chyba nie ma, i nic to AL&S nie przeszkadza.

2. Wszystkie zegarki z oferty JLC mają wyglądać tak samo ? Czyżby... Czy Reverso, Polaris, Geophisic, Duometre wyglądają tak samo ? Raczej zupełnie inaczej.

3. Ludzie mają myśleć o zegarkach JLC niemal wyłącznie przez pryzmat mechanizmów wytwarzanych dla innych firm. Czy rzeczywiście ? Może kiedyś tak było, ale wydaje mi się, że obecnie nikt raczej nie identyfikuje JLC głównie w tym kontekście. Jest to bardziej podnoszone jako atut, a JLC produkuje przecież od dawna swoje własne zegarki, a nie tylko sprzedaje mechanizmy dla PP, VC czy AP.

 

Ale i tak przyjemnie się ją ogląda i słucha....

Edited by mylof

" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomimo uroku Jenni zgadzam się w sumie z powyższym.

Przejrzałem trochę sieć i zauważyłem, że czarne proste tarcze (2 wskazówki) w połączeniu z gładkim paskiem (nie struś, aligator, płaszczki etc.) typu cordowan robią z Reverso bardzo casualowy zegarek. Ktoś z Was traktuje swoje Reverso jako EDC (lub niemalże tak)?

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja noszę reverso jako edc, zresztą w ogóle reverso jest bardziej edcowym zegarkiem w odbiorze niż np. Cartier Tank.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wiem, że zaraz napiszę truizmy. W końcu powstał z myślą o zawodnikach polo, więc teoretycznie rodowód ma wybitnie sportowy. Chociaż w praktyce, to pod kątem sportu ma jedynie obracaną kopertę, aby chronić szkło i tarczę. Sam projekt tarczy i koperty, nie był chyba nawet jak na tamte czasy zbyt sportowy.

Słysząc Reverso, przed oczami mam srebrną, giloszowaną na środku tarczę, niebieskie wskazówki i stosunkowo elegancki pasek (aligator lub struś). Mile się zaskoczyłem jak wygląda w tej kopercie połączenie czarnej tarczy, wskazówek z lumą i codziennego paska.

 

Ipwn5GJ.jpg

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

W chłopsko-robotniczym kraju prestiżem jest wodoodporność, nierysujacy się bezel, szafirowe szkło i bransoleta. Stąd popularność wszelkiej maści nurków.

 

Nie dorośliśmy do zegarków eleganckich, klasycznych, przeznaczonych dla klasy inteligenckiej. Być może dlatego, że ta klasa od wielu lat jest niedoceniana finansowo i nie miała czasu wyrobić sobie zegarkowego etosu...

 

 

Bardzo dobrze powiedziane ! Do intelektualisty; pisarza, nauczyciela akademickiego, lekarza, adwokata czy sędziego itd., nie pasuje w mojej ocenie Rolex na bransolecie. Tyle tylko, że intelektualiści zawsze będą w mniejszości, a więc brak szerszego zainteresowania zegarkami klasycznymi (których sporo w ofercie JLC) nie dziwi. Kolega trafnie też wskazał na aspekt finansowy. Obserwując ludzi w Europie Zachodniej widzę, że jest tam inaczej. Wystarczy wejść np. do Muzeum Mauritshuis w Hadze, i popatrzeć na nadgarstki odwiedzających to miejsce ludzi - różne klasyczne zegarki, oczywiście na paskach.

 

No powiem tak - pozwolę sobie się nie zgodzić.

 

Całkiem fajna ta panienka. Ładny ma uśmiech, i urocze robi miny od 12 minuty filmu.

 

Trudno mi się jednak w pewnych aspektach z nią zgodzić :

 

1. Rzekomy brak specyficznego, charakterystycznego zegarka, kojarzącego się od razu z marką JLC. Takim modelem jest oczywiście Reverso i już to wystarcza. Podobnie jak AP z RO, Omega z Moonwatchem itd. Czy Vacheron Constantin ma swój charakterystyczny, oryginalny i szczególny model ? Może Patrimony Contemporaine, ale nie jest to takie oczywiste. Czy to w czymś przeszkadza firmie Vacheron Constantin ? Myślę, że nie. A AL&S - czy jest jeden charakterystyczny model od razu kojarzący się z marką - chyba nie ma, i nic to AL&S nie przeszkadza.

2. Wszystkie zegarki z oferty JLC mają wyglądać tak samo ? Czyżby... Czy Reverso, Polaris, Geophisic, Duometre wyglądają tak samo ? Raczej zupełnie inaczej.

3. Ludzie mają myśleć o zegarkach JLC niemal wyłącznie przez pryzmat mechanizmów wytwarzanych dla innych firm. Czy rzeczywiście ? Może kiedyś tak było, ale wydaje mi się, że obecnie nikt raczej nie identyfikuje JLC głównie w tym kontekście. Jest to bardziej podnoszone jako atut, a JLC produkuje przecież od dawna swoje własne zegarki, a nie tylko sprzedaje mechanizmy dla PP, VC czy AP.

 

Ale i tak przyjemnie się ją ogląda i słucha....

 

 

Pomimo uroku Jenni zgadzam się w sumie z powyższym.

 

A tu z kolei zgodzę się z przedmówcami. Właściwie żaden z jej zarzutów nie  jest według mnie trafiony. Co więcej pewne rzeczy oceniłbym wręcz odwrotnie. Przykładowo fakt, że JLC dostarczało mechanizmy dla ścisłej czołówki jest moim zdaniem powodem do chluby, a nie czymś co negatywnie wpływa na postrzeganie marki. Zresztą, nie wiem jak inni, ale dla mnie pierwsze skojarzenie z hasłem Jaeger-LeCoultre to jednak marka zegarków, a nie producent mechanizmów. 

 

A skoro o mechanizmach mówimy, to dziś dostałem info od JLC właśnie odnośnie danych tego, który siedzi w moim oklepanym i inteligenckim Reverso  :P  (swoją drogą, że naprawdę dobry odzew z ich strony przez messengera):

 

the Reverso Grande Taille (270,1,62) has the following characteristics:

Movement description: Jaeger-LeCoultre Caliber 822
Movement energy: Manual-winding
Width: 26 mm 
Length: 42.2 mm
Thickness: 2.94 mm
Functions: Hour - Minute, Seconds
Power reserve Movement: 42 hours
Number of pieces: 134
Number of rubies: 21
Number of barrels: 1

 

Frequency (vph): 21'600 Vibrations per Hour

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reverso, polaris czy master ultra thin mogłyby być ozdobą niejednej kolekcji a razem stworzyć niemalże perfekcyjną kolekcję.

Oczywiście JLC nie jest marką dla zegarkowych flipperów, nie wybacza błędów.

Trochę porównałbym te modele do jakże popularnego moona czy explorera w jednym aspekcie: kupuje się je dla siebie a nie dla kogoś.

Kto szuka blasku kupi np divera tuzów marketingu.


Niezależny i ceniony EXPERT.

Kreator trendów. WIZJONER.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 95% Jenni ma rację, krytykując sposób w jaki firma korzysta ze swojego dorobku. Zegarki kupujemy z różnych powodów ale dzieła sztuki w zakresie mikromechaniki nie wystarczą jeśli nie wspiera ich fajna historia i zróżnicowana estetyka. Jedyną fajną historią jaką nieśmiało próbowała eksploatować firma było powstanie Reverso. Wszystko w tej historii jest piękne konie, mundury, czasy kolonialne ( no, nie dla skolonizowanych ), wyjątkowy patent...niestety pech JLC polega na tym że inne zegarki niż okrągłe uchodzą za damskie lub w najlepszym razie dziwaczne, poza tym ten segment skutecznie zajął Cartier. Polo jest sportową niszą a jego bohaterowie są anonimowymi ambasadorami. No i ostatni błąd - uczynienie z Reverso zegarka wyłącznie eleganckiego ( wbrew jego pochodzeniu ) czyli innego wariantu całej oferty firmy. Może gdyby Reverso doczekało się agresywnej promocji i wielu wariantów to stało by się dla JLC kołem zamachowym na miarę RO dla AP. Też kontrowersyjny design, jeden wyróżniający się model i sukces. Ale model zaadaptowany od eleganckiego do ultra sportowego.

Brak charakterystycznego i wypromowanego zegarka sportowego to też kłopot marki. Amvoxy, Compressory czy Polarisy były albo brzydkie albo nijakie.

Efekt jest taki że mamy poza Reverso całą paletę zlewających się eleganckich masterów w swojej masie nijakich jak Clive Owen. Plus wielkie komplikacje dla koneserów choć ci mogąc wybierać w markach pozycjonowanych wyżej wybierają ...PP, Breguet lub niezależnych.

Nie mogę też zrozumieć dlaczego mając w ręku „ zegarek koronacyjny Elżbiety II” nie powalczyli z Chopardem i Cartier o lepszy wynik wśród pań.

W jednym Jenni się jednak myli - że noszący JLC mają kłopot z samoidentyfikacją.

Jest dokładnie odwrotnie, niszową markę wybiera się świadomie, dla siebie , nie przejmując się słabą rozpoznawalnością. Nawiasem mówiąc rozpoznawalność zależy od środowiska w którym się obracamy. Z moich doświadczeń wynika że w zegarkowo bardziej zaawansowanych krajach JLC zbiera zawsze punkty za pochodzenie ale „ zła” wiadomość dla miłośników uproszczeń brzmi : to samo można powiedzieć o stalowej Daytonie ;-).

Edited by desmo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie osobiście marketing brandu, pozycjonowanie na rynku, czy trochę na siłe lepione historie do konkretnych modeli ani nie pomagają w wyborze ani nie przeszkadzają.

Potrafię sobie jednak wyobrazić fana marki dla którego te elementy mogą mieć znaczenie.

Dla ekspertów , znawców czy miłośników zegarmistrzostwa wystarczy dokładnie to co robi np JLC: mechanizmy, jakość , historia rozumiana jako gwarancja niezawodności.A to wszystko okraszone elegancją i ponadczasowością.


Niezależny i ceniony EXPERT.

Kreator trendów. WIZJONER.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten JLC daje radę generalnie. Firma ma się czym pochwalić.

I pomyśleć, że przez wiele lat na tym forum, skrzywionym przez kult "króla co jest jeden", o JLC mówiło się głównie w kontekście odklejających się indeksów (?) czy słabych pasków.

Dlatego wszystkie moje zegarki mają paski od jednego producenta niezależnego (dziękuję Filipie!).

post-29715-0-99367600-1586361596_thumb.jpeg

post-29715-0-40249900-1586361622_thumb.jpeg

Edited by Christo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak Wam się podobają tegoroczne nowości od Jaeger-LeCoultre ? Moim zdaniem odświeżenie kilku modeli z serii Master wypadło bardzo dobrze. Styl serii Master został zachowany, a design lekko poprawiony. A co najważniejsze, jest nowy mechanizm Jaeger-LeCoultre 866AA z rezerwą chodu wynoszącą 70 godzin. Wszystkie nowe modele mają transparentne dekle, więc  można podziwiać nowy werk z pięknym złotym rotorem. 

Mnie najbardziej spodobał się nowy Master Control Calendar :

 

jlc 2020.jpg


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh
36 minut temu, mylof napisał:

Jak Wam się podobają tegoroczne nowości od Jaeger-LeCoultre ? Moim zdaniem odświeżenie kilku modeli z serii Master wypadło bardzo dobrze. Styl serii Master został zachowany, a design lekko poprawiony. A co najważniejsze, jest nowy mechanizm Jaeger-LeCoultre 866AA z rezerwą chodu wynoszącą 70 godzin.

 

Właściwie to jest cała linia zmodyfikowanych nowych mechanizmów - 899AC, 866AA, 759, 939. Producent przeprojektował bęben, zastosował krzemowy wychwyt, wprowadził zmiany w kontekście smarowania oraz ulepszył pracę przekładni ograniczając w ten sposób zużycie energii. Co do nowości, to mnie najbardziej przypadł do gustu Master Control z kalendarzem, stoperem oraz fazami księżyca no i rzecz jasna wspaniały Master Grande Tradition Grande Complication.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

A oto i wspomniany wcześniej przeze mnie Master Control.

 

spacer.png

 

Opcja warta wzięcia pod uwagę w kontekście zakupu.

Nie sponiewiera konta bankowego w czasach zarazy, a jest czym nacieszyć oczy. ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, McIntosh napisał:

A oto i wspomniany wcześniej przeze mnie Master Control.

 

 

 

Opcja warta wzięcia pod uwagę w kontekście zakupu.

Nie sponiewiera konta bankowego w czasach zarazy, a jest czym nacieszyć oczy. ?

I tu także nowy mechanizm i mimo wielu elmentów, porządek na tarczy. Na renderach nie podobają mi się pushery chrono ale na innych zdjęciach wyglądają na dużo mniejsze. Dobra propozycja dla jednozegarkowca który nie skacze z zegarkiem do basenu...

6D813144-CAEE-48DA-9FC9-6CEDCC9F215B.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh
1 godzinę temu, desmo napisał:

I tu także nowy mechanizm i mimo wielu elmentów, porządek na tarczy. Na renderach nie podobają mi się pushery chrono ale na innych zdjęciach wyglądają na dużo mniejsze. Dobra propozycja dla jednozegarkowca który nie skacze z zegarkiem do basenu...

 

Zgadzam się choć to zdjęcie nie oddaje dobrze wyglądu zegarka. Nie widać na nim, że tarcza ma szlif promienisty, a także kompletnie nie widać dekoracji tarcz wskazań licznika stopera, małej sekundy oraz dnia miesiąca. Łączenie satynowania koperty z polerowaniem na wysoki połysk również jest słabo zaznaczone podobnie jak fazowanie krawędzi uszu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W JLC powinni popracować nad lepszą prezentacją nowości. Na ich kanale YouTube nie ma żadnego filmiku, żadnej prezentacji tegorocznych nowości. Wielu fanów na pewno by sobie tego życzyło.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh
7 minut temu, mylof napisał:

W JLC powinni popracować nad lepszą prezentacją nowości. Na ich kanale YouTube nie ma żadnego filmiku, żadnej prezentacji tegorocznych nowości. Wielu fanów na pewno by sobie tego życzyło.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Jest Master Grande Tradition Grande Complication - zerknij na jeden z moich wcześniejszych wpisów. Oczywiście chciałoby się więcej.

Edited by McIntosh

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie zegarki JLC to te, ktore w realu duzo zyskuja. Fotki nie oddają ich uroku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, mylof napisał:

W JLC powinni popracować nad lepszą prezentacją nowości. Na ich kanale YouTube nie ma żadnego filmiku, żadnej prezentacji tegorocznych nowości. Wielu fanów na pewno by sobie tego życzyło.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

IWC w tym roku zrobiło dobrą robotę z prezentacją na żywo każdej kolekcji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, maariusz napisał:

Wg mnie zegarki JLC to te, ktore w realu duzo zyskuja. Fotki nie oddają ich uroku.

Nie zawsze. Ja od jakiegoś czasu nie mogę strawić koncepcji wskazówek czy indeksów  w niektórych modelach  Reverso. Oszczędne fazowanie sprawia że widzę przypadkowe blaszki zamiast eleganckich dodatków.

74ED6A8F-39AD-42F9-9117-11C3B98BACEA.jpeg

Edited by desmo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Pan rozbił dziś bank. Me likes.


Prawda. Ludzie ją lubią, łakną jej są nawet gotowi oddać za nią życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Smycel napisał:

Zielony struś - dla mnie bomba ?

Dla mnie też ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Struś pasuje, super jest !


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pozdrowieniami z lat 60.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

IMG_20200511_100732[1].jpg


Wasyl
Mam różne zegarki

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.