Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tarant

Nie jest OK...

Rekomendowane odpowiedzi

:)

No to masz....dziadku:

 

;)

post-63153-0-43920800-1474298836.jpg


<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieć muzg jak Pawłowicz :)

post-6402-0-94024000-1474299061.jpg

 

A tak wygląda oryginalny tekst ze strony hipermarketu zaborcy:

post-6402-0-44882600-1474299109.jpg

 

A może to jest OK mieć muzg jak Pawłowicz w obecnych czasach?

 

 


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawa ma drugie dno.....O.N.A nabyła ten i okazał się nie dzialać, stad zgloszenie...

post-48316-0-65226700-1474299729.jpg


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani prof Pawłowicz i Pani prezydent Gronkiewicz-Waltz to dwie byłe koleżanki i byłe przyjaciółki i podobno w młodości całkiem nieżle zapowiadały się ich kariery zawodowe.  Jedna po wstąpieniu do PiS-u prawdopodobnie sfiksowała, a druga po wstąpieniu do PO została szmalcownikiem. To jest typowy przykład partyjnej kariery w wolnej Polsce. :D


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry ale jak kogoś jeszcze ruszają teksty Pawłowicz.... Ja się dziwie że jej nie cofnięto wykształcenia do tego pierwotnego !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jadąc na moją ukochaną Ziemię Lubawską z której pochodzę i na której mam działkę zawsze odwiedzam groby moich przodków - to prawie jak rytuał.

Moja rodzina mieszkała tam od około 1640 roku do 1981 roku.

Wiec jadąc tam, jadę z Mławy do Działdowa i dalej przejeżdżam przez Gralewo i Rybno. Po drodze kupuje w Tuczkach miód i kit pszczeli. Kiedyś kupowałem w pszczelarza w Rumianie, ale kilka lat temu zmarł i pasiekę szlag trafił. :)

Następnie jadę na działkę którą mam pomiędzy Lubawą a Lidzbarkiem. Często zatrzymuję się po drodze w Lubawie, bo mam tam dużo kolegów i znajomych.

Wracam przez Lidzbark, Działdowo i Mławę. Czasem wracam przez Żuromin, ale rzadko, bo tamtej drogi nie lubię. :)

Właśnie rozpocząłem przygotowania typu, plany, zgody, zezwolenia, odlesienia, itd. do budowy małego emeryckiego białego domku.

A że działkę mam w lesie nad jeziorem i na terenie parku krajobrazowego i w strefie ciszy, więc w sensie prawnym jest najbardziej parszywie położona.  

Więc muszę przejść przez wszystkie najbardziej skomplikowane procedury.

Ale jestem już po wszystkich rozmowach i wszystkie urzędy bez większego problemu wydadzą zgodę na to co chcę tam wybudować, tyle tylko, że cała ta procedura będzie trwała około 2 lat, ale za to wszystko będę miał legalne, włącznie z własnym pomostem na jeziorze. :)

Na początek wytniemy kilkanaście sosen, właśnie wczoraj odwiedził mnie na działce leśniczy i wycechował sosny i świerki do wycięcia i na razie robimy to w ramach zabiegów pielęgnacyjnych.  :)

 

Edit. Co się tyczy dróg, to ja jak jadę sam to nie narzekam na drogi i różne ograniczenia, bo ja jestem powolniak i jazdę w tamte tereny traktuję jak relaks.

Ale jak jadę z żoną, to co jakiś czas słyszę "jedż szybciej" :D  

Nie mam zamiaru zmieniac Twojej trasy i rytualow, tylko ta Twoja droga z Dzialdowa do Lubawy wydala mi sie troche pokretna. :)

Tym bardziej, ze znam te tereny bardzo dobrze od 40 lat i nadal przemierzam te trase przynajmniej kilkanascie razy w roku. Stad zdziwilem sie ze jezdzisz jakimis kretymi druzkami np. wlasnie przez Tuczki, zamiast Dzialdowo, Lidzbark, Lubawa, a potem narzekasz, ze czas Ci sie wydluza :) Moze to jednak miod, a nie ograniczenia predkosci na wiaduktach sa tego powodem :)

Pamietam te drogi jak wygladaly jeszcze kilkanascie lat temu i wiem jak wygladaja dzis. Nie wydaje mi sie jednak, zeby to nie bylo OK, pomimo ze Ty jedziesz nimi dluzej :) Przynajmniej dojedziesz, przy okazji rozkoszujac sie widokami Twojej ukochanej Ziemii Lubawskiej, zamiast wypatrywac dziur i innych pulapek na drodze :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam zamiaru zmieniac Twojej trasy i rytualow, tylko ta Twoja droga z Dzialdowa do Lubawy wydala mi sie troche pokretna. :)

Tym bardziej, ze znam te tereny bardzo dobrze od 40 lat i nadal przemierzam te trase przynajmniej kilkanascie razy w roku. Stad zdziwilem sie ze jezdzisz jakimis kretymi druzkami np. wlasnie przez Tuczki, zamiast Dzialdowo, Lidzbark, Lubawa, a potem narzekasz, ze czas Ci sie wydluza :) Moze to jednak miod, a nie ograniczenia predkosci na wiaduktach sa tego powodem :)

Pamietam te drogi jak wygladaly jeszcze kilkanascie lat temu i wiem jak wygladaja dzis. Nie wydaje mi sie jednak, zeby to nie bylo OK, pomimo ze Ty jedziesz nimi dluzej :) Przynajmniej dojedziesz, przy okazji rozkoszujac sie widokami Twojej ukochanej Ziemii Lubawskiej, zamiast wypatrywac dziur i innych pulapek na drodze :)

Ooo, to Ty jesteś "ziomal" :)

Za 5 lat przechodzę na emeryturę (jak PiS obniży wiek emerytalny) i się tam przeprowadzam. Jak mnie odwiedzisz to poczęstuję Ciebie dobrze wysmażoną rybką.

Jak sam nie złowię w jeziorze, to podskoczę rowerkiem do Koszelew i kupię kilka świeżych pstrągów albo linów albo szczupaków w zależności od tego co lubisz.  :)


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za zaproszenie, Dopoki bede mial do kogo tam jezdzic to bede odwiedzal te strony, wiec moze i przy okazji odwiedze Ciebie :)

Rybka bylaby po mojej stronie, bo wedzonej raczej nie zlowisz, a Koszelewy mialbym wtedy po drodze od siebie do Ciebie.


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jadąc na moją ukochaną Ziemię Lubawską z której pochodzę i na której mam działkę zawsze odwiedzam groby moich przodków - to prawie jak rytuał.

Moja rodzina mieszkała tam od około 1640 roku do 1981 roku.

Wiec jadąc tam, jadę z Mławy do Działdowa i dalej przejeżdżam przez Gralewo i Rybno. Po drodze kupuje w Tuczkach miód i kit pszczeli. Kiedyś kupowałem w pszczelarza w Rumianie, ale kilka lat temu zmarł i pasiekę szlag trafił. :)

Następnie jadę na działkę którą mam pomiędzy Lubawą a Lidzbarkiem. Często zatrzymuję się po drodze w Lubawie, bo mam tam dużo kolegów i znajomych.

Wracam przez Lidzbark, Działdowo i Mławę. Czasem wracam przez Żuromin, ale rzadko, bo tamtej drogi nie lubię. :)

Właśnie rozpocząłem przygotowania typu, plany, zgody, zezwolenia, odlesienia, itd. do budowy małego emeryckiego białego domku.

A że działkę mam w lesie nad jeziorem i na terenie parku krajobrazowego i w strefie ciszy, więc w sensie prawnym jest najbardziej parszywie położona.  

Więc muszę przejść przez wszystkie najbardziej skomplikowane procedury.

Ale jestem już po wszystkich rozmowach i wszystkie urzędy bez większego problemu wydadzą zgodę na to co chcę tam wybudować, tyle tylko, że cała ta procedura będzie trwała około 2 lat, ale za to wszystko będę miał legalne, włącznie z własnym pomostem na jeziorze. :)

Na początek wytniemy kilkanaście sosen, właśnie wczoraj odwiedził mnie na działce leśniczy i wycechował sosny i świerki do wycięcia i na razie robimy to w ramach zabiegów pielęgnacyjnych.  :)

 

Edit. Co się tyczy dróg, to ja jak jadę sam to nie narzekam na drogi i różne ograniczenia, bo ja jestem powolniak i jazdę w tamte tereny traktuję jak relaks.

Ale jak jadę z żoną, to co jakiś czas słyszę "jedż szybciej" :D  

 

Ooo, to Ty jesteś "ziomal" :)

Za 5 lat przechodzę na emeryturę (jak PiS obniży wiek emerytalny) i się tam przeprowadzam. Jak mnie odwiedzisz to poczęstuję Ciebie dobrze wysmażoną rybką.

Jak sam nie złowię w jeziorze, to podskoczę rowerkiem do Koszelew i kupię kilka świeżych pstrągów albo linów albo szczupaków w zależności od tego co lubisz.  :)

 

Dziekuje za zaproszenie, Dopoki bede mial do kogo tam jezdzic to bede odwiedzal te strony, wiec moze i przy okazji odwiedze Ciebie :)

Rybka bylaby po mojej stronie, bo wedzonej raczej nie zlowisz, a Koszelewy mialbym wtedy po drodze od siebie do Ciebie.

 

Rozumiem  że "nie jest ok" to te 5 lat czekania?  :)

Miło sie czyta taki wpisy  :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj się dowiedziałem, że pracuję do końca roku h.j w d..ę.


"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A "w czym robisz"?

 

Z innej beczki: dziś liczyliśmy z moim najbliższym współpracownikiem i doliczyliśmy, że w ciągu dwóch lat marże w naszej branży spadły o 70%. To jest bardzo qrrrr nie OK   :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Valygaar budowlanka prowadzę sklep z materiałami budowlano-wykończeniowymi. Niestety ten rok i poprzedni do tyłu mocno dodatkowo markety rżną cenami i stwierdzono, że to nieopłacalne i tak nam wskaźniki poucinali to i pewnie sam bym odszedł niebawem. Zrobił się marny grosz, a roboty full i papierkowej i fizycznej.


"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, to w tej branży nie pomogę, sorry.

 

No cóż, padłeś ofiarą jednej z dwóch największych plag dziesiątkujących polski small biznes - nierównej walki z sieciówkami/sklepami wielkopowierzchniowymi [druga plaga to 500+].

Nie ma tu mocnych  <_<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Valygaar dzięki, damy jakoś radę. Niestety często ceny sprzedaży są niższe jakby moich hurtowników w zakupie. Gdzie tu logika? Często sam pokupuję towar od nich. Niestety profesjonalną obsługą, fachowym doradztwem i bogatym asortymentem nie zawsze da się wyrównać różnicę w cenie.


"Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziadek, musimy pogadać bo ja bywam kilka razy w roku w Nowym Mieście Lubawskim, szwagier tam mieszka a jego żona pochodzi z Lubawy. Ale tak jak piszecie o drodze to nie mam pojęcia jak jeżdżę :( za każdym razem na GPS jakimiś wioskami i zadupiami strasznymi gdy wybieram najkrótszą drogę zamiast najszybszej ale lubię tamte klimaty :)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mistrzu, wiem o czym mówisz. Znam z autopsji podobne przypadki i jedyne wyjście, co łatwo powiedzieć, to milionowe obroty w miesiąc i 1,5% marży... To kiedyś ładnie pierdyknie, bo martwa konkurencja, to żadna konkurencja.

 

PS. nie jest OK, bo zamknęli dział z filmami przez tego pajaca z Wrocka  :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A może to jest OK mieć muzg jak Pawłowicz w obecnych czasach?

 

I jest to pani profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Co dają studia u takiej pani?

 

Profesor nadzwyczajny, dr. hab....a wypowiedzi jak bez jakiegokolwiek wykształcenia...

 

No dobra, wykształcenie jedno, kultura drugie, a IQ trzecie?

 

A potem się dziwią, dlaczego wśród uczelni światowych najlepsze nasze szkoły są w pierwszej 500-ce dopiero :D Pani nie wpadła na to, że niemiecki market może mieć produkty od polskich dostawców i zgłosiła nieprawidłowość do UOKiK? Bardzo się ponoć lubią z posłem Liroyem. Powinni razem stworzyć jakąś pornofrakcję w sejmie.

 

https://www.youtube.com/watch?v=F4y1PQUvWWU

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Profesor nadzwyczajny, dr. hab....a wypowiedzi jak bez jakiegokolwiek wykształcenia...

 

No dobra, wykształcenie jedno, kultura drugie, a IQ trzecie?

 

No dokładnie tak jest, tu kolejny przykład na inteligencję innej pani, polskiej prawniczki, nauczyciela akademickiego, feministki. Doktor habilitowana nauk prawnych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego.

 

https://youtu.be/Kv1gdZCeigI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to nie jest pozbawione logiki, moze po prostu geje i lesbijki placą za

-urodzenie

-nasienie

I liczba urodzeń, w bądz, co bądz 'zwiazkach' homoseksualnych jest statystycznie wyższa niz w związkach "normalnych"-heteroseksualnych.

 

P.S Taki Ronaldo rozmnożył się prawdopodobnie sam, (brak matki, lub 'ojca")-ma syna...


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz Krzyś umiejętność weryfikacji nieoczywistych danych liczbowych jest potwierdzeniem iq, stwierdzenie "no qr** nie sądzę j**ane pedały" już nie do końca ;)

 

Nie zamierzam zadawać sobie trudów sprawdzenia materiałów na które mogła powołać się owa pani, aż tak mnie to nie interesuje, co nie zmienia faktu, że poruszone sytuacje mają miejsce i są elementem toczonej w Polsce dyskusji, więc nie czaje tych śmiesznych obrazków pod koniec filmiku

 

ps.

kobiety uważają Ronaldo za pączusia, może to jakiś trop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dokładnie tak jest, tu kolejny przykład na inteligencję innej pani, polskiej prawniczki, nauczyciela akademickiego, feministki. Doktor habilitowana nauk prawnych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego.

 

 

 

Może, nim zacznie się drzeć łacha wystarczy pomyśleć i sprawdzić?

 

W 2015 roku w GB 19% małżeństw tej samej płci, 8% jednopłciowych związków partnerskich i 3% homoseksualnych związków kohabitacyjnych wychowywało dzieci.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może, nim zacznie się drzeć łacha wystarczy pomyśleć i sprawdzić?

 

W 2015 roku w GB 19% małżeństw tej samej płci, 8% jednopłciowych związków partnerskich i 3% homoseksualnych związków kohabitacyjnych wychowywało dzieci.

 

Tylko, że pani profesor mówiła o urodzeniach dzieci, a nie ich wychowywaniu. 

A jak wyglądają statystyki dla małżeństw różnych płci,. różnopłciowych związków partnerskich i związków kohabitacyjnych  w 2015 r. w GB?

Mniej niż te dane, które podałeś?

 

A tak w temacie: zamówiona przesyłka już powinna być u mnie, a ciągle jej nie mam. W systemie pokazuje,ze od piątku leży w Warszawie i sam nie wiem czy rzeczywiście tam zalega, czy tylko w systemie jej nie popychają do przodu  :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każda zdrowa lesbijka może urodzić dziecko (lub być dawczynią komórki jajowej) zaś gej - spłodzić potomstwo (być dawcą nasienia).

Nie będę szukał szczegółowych danych. Kobieta ewidentnie przedobrzyła w swojej wypowiedzi, ale trudno to przyrównywać do debilizmu posłanki P.

A co do związków heteroseksualnych. Podawano kiedyś dość zatrważające statystyki odnośnie tego, ilu mężów pewnych swego ojcostwa nimi nie jest...


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każda zdrowa lesbijka może urodzić dziecko (lub być dawczynią komórki jajowej) zaś gej - spłodzić potomstwo (być dawcą nasienia).

 

 

 

Każda zdrowa heteroseksualna kobieta może być matką, a każdy zdrowy heteroseksualny mężczyzna może spłodzić potomstwo. 

Co więcej, nawet według najbardziej postępowych danych jednak mimo wszystko osób heteroseksualnych jest więcej niż homoseksualnych.

Ta pani nie tyle przesadziła, co powiedziała zwykłą bzdurę i doszukiwanie się sensu w jej wypowiedzi jest działaniem bardzo na siłę. Więc po co? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedziałą nieprawdę, nie bzdurę, a to róznica....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.