colector 736 #2251 Napisano 17 Października 2014 A jak z trwałością i projekcją ?ok 10 godzin 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2252 Napisano 17 Października 2014 Uuuuu 10! jest dobrze, muszę kupić :-D 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tombla 1894 #2253 Napisano 22 Października 2014 Guerlain L'Eau Boisee... jak dla mnie rewelacja mocny męski... zapach drewna 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 77148 #2254 Napisano 24 Października 2014 Od dawna nic mi się tak nie podobało: 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 6785 #2255 Napisano 24 Października 2014 (edytowane) Od ok. tygodnia testuję dwa nowe zapachy, kupione zupełnie w ciemno: - Jacques Bogart One Man Show (1980) One Man Show przypomina mi Chanel Egoiste Plainum z tą różnicą, że nie jest tak syntetyczny i suchy. Jest za to bardziej ziołowy, słodszy i nieco gorzkawy, przez co lekko zadziorny.Czuć naturalne składniki, a nie chemiczne zamienniki. W sam raz na co dzień do pracy. Utrzymuje się na skórze przez ok. 10 godzin. Przyjemną niespodzianką jest mała tubka (próbka) balsamu po goleniu dołączona w komplecie. - Ted Lapidus Pour Homme (1987) Drugi zapach powalił mnie zupełnie na kolana. Muszę przyznać, że jest to fascynująca kompozycja łącząca w sobie Oscar'a De La Renta Pour Lui, YSL Kouros'a, PR 1 Million, T. Muggler'a A*Men z zapachem sosnowej żywicy, wosku pszczelego, słodkich owoców, ziół i dużej ilości wspaniałego kadzidła. Jest to zapach bardzo mocny, tajemniczy, intrygujący i szlachetny a do tego wyjątkowo trwały (wyraźnie wyczuwalny na nadgarstku po ok. 12 godz.). Już dawno nic mi się tak nie podobało i mnie nie zaskoczyło. Jest niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Przenosimy się z nim do końcówki lat 80, a mimo to nie czuć, by się postarzał (dobry rocznik - mój rówieśnik - mnie też często mówią, że wyglądam na 19 lat) Początkowo bardzo mocny, z czasem staje się cieplejszy, łagodniejszy, kremowo-woskowo-drzewny. Bardzo przyjemny. Idealny na chłodniejsze pory roku. Edytowane 28 Października 2014 przez Walter_87 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sławoj 39 #2256 Napisano 24 Października 2014 Ostatnio lubuję się w BOSS Bottled oraz Bottled Night. Świetne zapachy! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2257 Napisano 29 Października 2014 Gratuluję nabytków, zacne pachnidła.Również udało mi się w końcu zdobyć Ted Lapidus Black Soul Imperial - mam i ja , rewelacyjny zapach.Ted Lapidus Pour Homme (1987) - jest na mojej liście, obok Davidoff-Zino Ostatnio lubuję się w BOSS Bottled oraz Bottled Night. Świetne zapachy!Zgadzam się, Boss Bottled moim zdaniem to jeden z lepszych i bardzo uniwersalnych zapachów. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vandit 1093 #2258 Napisano 29 Października 2014 dzisiejszy zakup... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
1947 26 #2259 Napisano 29 Października 2014 (edytowane) Od ok. tygodnia testuję dwa nowe zapachy, kupione zupełnie w ciemno: - Jacques Bogart One Man Show (1980) One Man Show przypomina mi Chanel Egoiste Plainum z tą różnicą, że nie jest tak syntetyczny i suchy. Jest za to bardziej ziołowy, słodszy i nieco gorzkawy, przez co lekko zadziorny.Czuć naturalne składniki, a nie chemiczne zamienniki. W sam raz na co dzień do pracy. Utrzymuje się na skórze przez ok. 10 godzin. Przyjemną niespodzianką jest mała tubka (próbka) balsamu po goleniu dołączona w komplecie. Kupiłem w ciemno i... to chyba nie dla mnie. Mam wrażenie, że to zapach dla ludzi, którzy mają około 115 lat (a jesteś tylko rok starszy ode mnie ) Pierwsze chwile po aplikacji jest duszący, nie wyobrażam sobie użyć go do pracy. Może później złagodnieje. Kojarzy mi się z którymś Joopem, który tak samo mnie odrzucał. Poczekam i popatrzę, poczuję więcej i wtedy wreszcie może wykluje się z tego zapachu coś ciekawego. Po blisko 20 latach, w ramach sentymentalnej podróży w czasie, ponownie kupiłem sobie Quasar hiszpańskiego projektanta Jesusa Del Pozo. Te perfumy, w II poł. lat '90 wypatrzyła i kupiła mi moja ówczesna dziewczyna (modelka) - potem już nigdy ich powtórnie nie kupowałem aż do teraz... Świetna odmiana po wieloletnim używaniu najbardziej mainstreamowych "świeżaków" Zapach niezwykle świeży ale zarazem jakiś taki poważny i męski. Dla mnie ma on konotacje morskie ale producent opisuje go jako drzewny. indeks.jpg Do tego bardzo oryginalna butelka (taka jak dawniej) - no i ciekawa produkcja made in Spain! Drugi zakup kompletnie w ciemno. Tym razem bardzo udany. Zapach trafia w mój gust. Przypomina mi trochę Mexxa http://www.fragrantica.com/perfume/Mexx/Mexx-Spring-Edition-Man-21487.htmlktóry bardzo mi się podobał (jakaś edycja limitowana). Ciekawy flakon. Ponadto, jakiś czas temu doszedł DSQUARED He Wood Rocky Mountain - moje odkrycie tego roku Najlepszy "drzewny" zapach jaki wąchałem. Ma luba, kiedy go użyję, mówi "znowu spryskałeś się drzewem?". Chyba za nim nie przepada, ja go uwielbiam. Świetny jest też flakon - bardzo prosty, obudowany ciemnym drewnem. Edytowane 29 Października 2014 przez 1947 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2260 Napisano 30 Października 2014 dzisiejszy zakup... Gratuluję, dobry zapach - szkoda że na mnie zupełnie nietrwały 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SphinX 77 #2261 Napisano 30 Października 2014 a co sądzicie o zapachach OUD? Coś z tego artykułu np. ? http://www.fashionbeans.com/2014/8-interesting-mens-oud-fragrances/ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2262 Napisano 30 Października 2014 a co sądzicie o zapachach OUD? Coś z tego artykułu np. ? http://www.fashionbeans.com/2014/8-interesting-mens-oud-fragrances/YSL M7 - super zapach-polecam sam mamAcqua Di Parma - również godny polecenia, ten koloński "sznyt" jest superReszty nie znam więc się nie wypowiadam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vandit 1093 #2263 Napisano 30 Października 2014 Gratuluję, dobry zapach - szkoda że na mnie zupełnie nietrwały Dzięki, u mnie natomiast bardzo długo pozostaje na skórze :-) z reszta to już kolejny flakonik Sporta 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4079 #2264 Napisano 30 Października 2014 Issey Sport są świetne i całkiem trwałe ale nadają się tylko na gorące dni. Wtedy fajnie wibrują i odświeżają. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 336 #2265 Napisano 30 Października 2014 Z Issey najładniejszy jest Blue, później PH. Im nowszy tym gorszy. Ciężko o dobry mainstreamowy zapach, trzeba szukać w niszowych, choć ostatnio czytałem że i tam dotarła reformulacja i jedna z ciekawszych marek - Amouage też zaczyna mieć z ttm problem. Po Lacosty i Bossy nie sięgam. Zostawiam to ulicy i rynkom. Wysłane z Tapatalk przez A1457 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tombla 1894 #2266 Napisano 31 Października 2014 (edytowane) Z Issey najładniejszy jest Blue, później PH. Im nowszy tym gorszy. Ciężko o dobry mainstreamowy zapach, trzeba szukać w niszowych, choć ostatnio czytałem że i tam dotarła reformulacja i jedna z ciekawszych marek - Amouage też zaczyna mieć z ttm problem. Po Lacosty i Bossy nie sięgam. Zostawiam to ulicy i rynkom. Wysłane z Tapatalk przez A1457 Używam Bossa ( mam obecnie szarego i zielonego te stare zapachy) i Lacostę Ex coś tam i na ulicy teraz rzadko je czuć. za to Issey'a tak. Aqua... też... Wróciłem z paryża wczoraj... wszędzie nowy czarny Issey więc ja z moim XS sie chowam Edytowane 31 Października 2014 przez tombla 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 336 #2267 Napisano 31 Października 2014 Issey na rynku za często nie znajdziesz, wersji Blue wcale. Bossów i Lacost na kilogramy.Czarny Issey niestety to już tylko cień pierwszych zapachów i nie jest to tylko moja opinia. Flakon owszem ale design to za mało.Letnich zapachów lepiej poszukać u Creed-a. Wysłane z Tapatalk przez A1457 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4079 #2268 Napisano 31 Października 2014 Niestety wąchałem nowego czarnego Isseya. Duże rozczarowanie :-( 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tombla 1894 #2269 Napisano 31 Października 2014 Niestety wąchałem nowego czarnego Isseya. Duże rozczarowanie :-( a to potwierdzam i dodatkowo przynajmniej na mnie nie trwały. Opakowanie chyba za dużo obiecuje. Mimo tych kilogramów bosów i innych to w większości udające ich podróbki polskich firm. ORY czuć, pachnie inaczej.Dla mnie letni ideał to Jesus del Pozo i Quasar. Adventure tez może być Niezapomniane wrażenie - Silver Romance Ralpha... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2270 Napisano 31 Października 2014 (edytowane) Takiego sobie po taniości nabyłem, to jednak świetne "pachnidło" jest - polecam tym bardziej że pora na niegoA i sama marka na tle obecnego mainstreamu (czyt. poza małymi wyjątkami średnia/słaba jakość) się dobrze prezentuje. Edytowane 31 Października 2014 przez roberp1 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jacek K. 1509 #2271 Napisano 31 Października 2014 SphinX, dnia 30 Paź 2014 - 11:08, napisał:a co sądzicie o zapachach OUD? Coś z tego artykułu np. ? http://www.fashionbeans.com/2014/8-interesting-mens-oud-fragrances/ Witam,szkoda, że nie porównano tego, IMO znakomitego zapachu. Dostępny np. w Douglas'ie ... tylko ta cena Pzdr. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
eye_lip 25730 #2272 Napisano 31 Października 2014 Ostatnio odkryłem zapach w klimacie oldschool który lubię, Guerlain Heritage. 0 Instagram.com/horlobby.watches Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zolw 1192 #2273 Napisano 1 Listopada 2014 Guerlain Heritage - właśnie go testuję jest całkiem ok, na zimowe dni polecam Spicebomb Viktor & Rolf trwały, słodki zapach z nutą cynamonu, a ostatnio dostałem od Żony i non stop używam YSL La Nuite De L'Homme... bardzo mi się ten zapach podoba 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
to tamto 260 #2274 Napisano 1 Listopada 2014 Ostatnio odkryłem zapach w klimacie oldschool który lubię, Guerlain Heritage.Podobno ładny "elegancki" zapach, i też podobno (bo znam tylko opinie o nim) wersja vintage o niebo lepsza.Możesz napisać "coś" więcej o tym zapachu, interesuje mnie bardzo trwałość i projekcja, niestety mam bardzo suchą skórę i zapachy na mnie słabo projektują i niestety bardzo krótko . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 336 #2275 Napisano 1 Listopada 2014 Krótka projekcja? Zamów próbkę Amouage. Wysłane z Tapatalk przez A1457 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach