Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Masz na myśli "Angel of Love" wiesz...nie wiem czy to co jest na youtube to ostateczna wersja tego utworu....czy tylko demo. Wygląda na trochę nieociosane demo...

Nie porywa mnie....ale i tak jest dużo lepiej niż cała ostatnia płyta DM. Zobaczymy....kawałek daje nadzieję..że DM wróci na dawne tory :-) .

 

Ostatnio widziałem ze w Douglasie?? chyba?? znowu na półkach pojawił się piękny klasyk Ungaro III ( czarno złota butla) długo tego zapachu nie było....chodziły wieści ze ma być wycofany...ale jak widać nie postanowiono go jednak uśmiercić. Polecam....to bardzo ciekawy nietuzinkowy zapach ze stare szkoły. Nie każdemu podejdzie bo jest słodki....ale na pewno....nie idzie na skróty....

Opublikowano

Ja już od kilku lat zimą używam A-Man Muglera. Kozak zapach. Jednak w tym roku zakochałem się w Amouage Memoir Man i od kilku tygodni to jest mój nowy numer jeden. Zresztą Amouage, to moja ulubiona marka perfum obok Oliviera Durbano. Praktycznie wszystkie zapachy obu firm mi się podobają, a to się do tej pory nie zdarzało.

Opublikowano

Zachęcony opiniami w necie zamówiłem dziś flakonik Franck Olivier Black Touch. Ciekaw jestem tego zapachu.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Jash dostałeś już Oliviera?Jakie wrażenie?

Tak, mam go od około tygodnia.

Co do zapachu, faktycznie linia przewodnia ta sama. Olivier jest jednak bardziej leśny, wilgotny. Nie jest tak suchy i pieprzowy jak Hermes. Na początku nawet pachnie zupełnie inaczej, tabaczkowo....taki wilgotny tytoń. Dopiero po ok 5-10 minutach zaczynasz czuć, że to zapachowe nawiązanie do Hermesa. W miarę trwały, trzyma (u mnie) około 9 godzin spokojnie. Nie wolno za dużo użyć, bo przytłacza dookoła. Zapach mocno dominujący. Reasumując, jak dla mnie, za śmieszne 59zł - na zimę, czy jako zapach wieczorowy REWELACJA. Bankowo zamawiam kolejną butelczynę :) bo to perfumy bezkonkurencyjne.

Edytowane przez Jash
Opublikowano (edytowane)

a ja tam sobie kupiłem tak do roboty brutala za 59zł.jak szedłem po niego to wlepili mi mandat za przejście przez drogę nie po pasach 5 dych.50 + 9 =59.to muj najdroższy brutal w moim życiu :lol:

Edytowane przez mirek 1969
Opublikowano

Mój ulubiony zapach to Channel Platinum Egoiste...

Mój rownież, nie chce mi się znudzić żeby nie wiem co :)

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Opublikowano (edytowane)

a ja tam sobie kupiłem tak do roboty brutala za 59zł.jak szedłem po niego to wlepili mi mandat za przejście przez drogę nie po pasach 50 dych.50 + 9 =59.to muj najdroższy brutal w moim życiu :lol:

 

:lol: :lol: :lol:

 

 

Co do Platinum Egoiste...wiele razy do niego podchodziłem. Kobietom się podoba ale jak dla mnie zapach nie do noszenia....masakryczne chemiczny i ostry....bardzo przytłacza. To taki odpowiednik Chanel number 5 ale dla facetów.

 

Jesli Chanel to polecam Allure Edition Blanche - fantastyczny szlachetny miły w odbiorze zapach....uwaga! dużo lepszy niż klasyczny Allure :-)

Edytowane przez QuadrifoglioVerde
Opublikowano

Mój ulubiony to La Male JPG, wierny jestem także od kilku lat Ambre Baldessariniego. Ostatnio zaintrygował mnie Loewe 7 - muszę popróbować.

I'm not myself, but not dead and not for sale...

Opublikowano (edytowane)

Dobre są, ale też raczej klasyczne ,,wieczorowe'', zwlaszcza ten pierwszy...;)

Edytowane przez Calisia1

,,..warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.."

Opublikowano

Ja tam na codzień śmierdze od dawien dawna na przemien Egoiste/Code/Euphoria/Di Gio/szary Hugo i mi to w niczym nie przeszkadza, wręcz przeciwnie :)

 

Loewe 7 kupiłem i tak jak szybko mi sie spodobał, tak szybko go odstawiłem.

 

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Opublikowano

Carlito, co do Loeve , byłem prawie pewien że kiedyś to nastąpi..;)

 

,,..warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.."

Opublikowano

polecam Jasmin Rouge od Toma Forda

 

Ten zmysłowy zapach to połączenie jaśminu z egzotycznymi przyprawami.

Jest odważny i pociągający, tak jak jego elegancka, bordowa buteleczka.

 

rby-tom-ford-jasmin-rouge-perfume-bergdorfs-mdn-25239757.jpg

czas nie chodzi spać

 

Opublikowano (edytowane)

Carlito, co do Loeve , byłem prawie pewien że kiedyś to nastąpi..;)

Fajny i intrygujący jest tylko przez chwile, później zaczął mnie drażnić.

Edytowane przez carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Opublikowano

U mnie wywołał identyczną reakcje jak u Ciebie...

,,..warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.."

Opublikowano

U mnie w zależności od dnia Mont Blanc Individuel lub Ermenegildo Zegna Essenza di Zegna

Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Opublikowano (edytowane)

Na codzień to przeważnie Paco Rabanne 1 Million, Davidoff Hot Water ( troszkę mnie rozczarował z racji krótkiego czasu utrzymywania się) i Hugo Boss Bottled. Nie mniej jednak 1 Million używam najczęściej.

Edytowane przez puzel66
Opublikowano

Mój najnowszy nabytek to Loewe 7 Natural. Swieży z domieszką kadzaidła, klasa sama w sobie. Jeśli kadzidło to polecam równiez Azzaro Visit. Trzeba po prostu lubieć takie klimaty.

Opublikowano

Też mi się Loewe 7 Natural podoba , na wiosnę zastanowię się nad kupnem w dobrej cenie.

Azzaro Visit zupełnie mi nie podszedł, to podobno drzewny zapach, ja nie czuję go wogóle a już o kadzidle w nim to nawet bym nie pomyślał.

Odbiór zapachów to jednak bardzo indywidualna sprawa , i przed kupnem trzeba zapach wypróbować i tutaj szybkie spryskanie się w sieciówce też może być błędne najlepiej wydębić próbkę.

 

Opublikowano

ja z mojej strony mogę polecić linię 1974 eau de iceberg. Mam wersję czarną i niebieską (nie pamiętam nazw niestety). Naprawdę fajnie się uzupełniają, jeden bardziej się nadaje na cieplejsze dni, drugi jest idealny na wieczory oraz chłodniejsze dni. Co ważne, można je dostać relatywnie tanio. Ja kupowałem 75 lub 100ml za bodaj 100 PLN w Rossmanie. Zapachy naprawdę ciekawe, u mnie przebiły aqua di gio oraz Dolce z G. Jednak to sprawa indywidualna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.