QuadrifoglioVerde Opublikowano 11 Grudnia 2012 #801 Opublikowano 11 Grudnia 2012 Masz na myśli "Angel of Love" wiesz...nie wiem czy to co jest na youtube to ostateczna wersja tego utworu....czy tylko demo. Wygląda na trochę nieociosane demo...Nie porywa mnie....ale i tak jest dużo lepiej niż cała ostatnia płyta DM. Zobaczymy....kawałek daje nadzieję..że DM wróci na dawne tory :-) . Ostatnio widziałem ze w Douglasie?? chyba?? znowu na półkach pojawił się piękny klasyk Ungaro III ( czarno złota butla) długo tego zapachu nie było....chodziły wieści ze ma być wycofany...ale jak widać nie postanowiono go jednak uśmiercić. Polecam....to bardzo ciekawy nietuzinkowy zapach ze stare szkoły. Nie każdemu podejdzie bo jest słodki....ale na pewno....nie idzie na skróty....
GoliMilan Opublikowano 11 Grudnia 2012 #802 Opublikowano 11 Grudnia 2012 Ja już od kilku lat zimą używam A-Man Muglera. Kozak zapach. Jednak w tym roku zakochałem się w Amouage Memoir Man i od kilku tygodni to jest mój nowy numer jeden. Zresztą Amouage, to moja ulubiona marka perfum obok Oliviera Durbano. Praktycznie wszystkie zapachy obu firm mi się podobają, a to się do tej pory nie zdarzało.
Gość Jash Opublikowano 11 Grudnia 2012 #803 Opublikowano 11 Grudnia 2012 Zachęcony opiniami w necie zamówiłem dziś flakonik Franck Olivier Black Touch. Ciekaw jestem tego zapachu.
k601 Opublikowano 20 Grudnia 2012 #804 Opublikowano 20 Grudnia 2012 Jash dostałeś już Oliviera?Jakie wrażenie?
Gość Jash Opublikowano 20 Grudnia 2012 #805 Opublikowano 20 Grudnia 2012 (edytowane) Jash dostałeś już Oliviera?Jakie wrażenie?Tak, mam go od około tygodnia.Co do zapachu, faktycznie linia przewodnia ta sama. Olivier jest jednak bardziej leśny, wilgotny. Nie jest tak suchy i pieprzowy jak Hermes. Na początku nawet pachnie zupełnie inaczej, tabaczkowo....taki wilgotny tytoń. Dopiero po ok 5-10 minutach zaczynasz czuć, że to zapachowe nawiązanie do Hermesa. W miarę trwały, trzyma (u mnie) około 9 godzin spokojnie. Nie wolno za dużo użyć, bo przytłacza dookoła. Zapach mocno dominujący. Reasumując, jak dla mnie, za śmieszne 59zł - na zimę, czy jako zapach wieczorowy REWELACJA. Bankowo zamawiam kolejną butelczynę bo to perfumy bezkonkurencyjne. Edytowane 20 Grudnia 2012 przez Jash
bundiq Opublikowano 26 Grudnia 2012 #806 Opublikowano 26 Grudnia 2012 Mój ulubiony zapach to Channel Platinum Egoiste... Szkoda, że nigdy nie ma go w promocyjnej cenie Żona używa Kenzo.
grze Opublikowano 26 Grudnia 2012 #807 Opublikowano 26 Grudnia 2012 MĘSKIE FERRARI BLACK - mój ulubiony, nie będę opisywał bo dla mnie opisywanie zapachów ta tak jak próba opisywania kolorów
mirek 1969 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #808 Opublikowano 31 Grudnia 2012 (edytowane) a ja tam sobie kupiłem tak do roboty brutala za 59zł.jak szedłem po niego to wlepili mi mandat za przejście przez drogę nie po pasach 5 dych.50 + 9 =59.to muj najdroższy brutal w moim życiu Edytowane 31 Grudnia 2012 przez mirek 1969
carlito1 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #809 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Mój ulubiony zapach to Channel Platinum Egoiste...Mój rownież, nie chce mi się znudzić żeby nie wiem co "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.
QuadrifoglioVerde Opublikowano 31 Grudnia 2012 #810 Opublikowano 31 Grudnia 2012 (edytowane) a ja tam sobie kupiłem tak do roboty brutala za 59zł.jak szedłem po niego to wlepili mi mandat za przejście przez drogę nie po pasach 50 dych.50 + 9 =59.to muj najdroższy brutal w moim życiu :lol: Co do Platinum Egoiste...wiele razy do niego podchodziłem. Kobietom się podoba ale jak dla mnie zapach nie do noszenia....masakryczne chemiczny i ostry....bardzo przytłacza. To taki odpowiednik Chanel number 5 ale dla facetów. Jesli Chanel to polecam Allure Edition Blanche - fantastyczny szlachetny miły w odbiorze zapach....uwaga! dużo lepszy niż klasyczny Allure :-) Edytowane 31 Grudnia 2012 przez QuadrifoglioVerde
lukebor Opublikowano 31 Grudnia 2012 #811 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Mój ulubiony to La Male JPG, wierny jestem także od kilku lat Ambre Baldessariniego. Ostatnio zaintrygował mnie Loewe 7 - muszę popróbować. I'm not myself, but not dead and not for sale...
Walter_87 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #812 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Też bardzo lubię Chanel Egoiste Platinum, jednakże używam go tylko do garnituru. Nie jest to zapach codzienny. Jest na to zbyt elegancki. KMZiZ
Waldi84 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #813 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Polecam Dolce&Gabbana The One, Dolce&Gabbana The One Gentleman - Dwa zapachy dla prawdziwego mężczyzny
Calisia1 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #814 Opublikowano 31 Grudnia 2012 (edytowane) Dobre są, ale też raczej klasyczne ,,wieczorowe'', zwlaszcza ten pierwszy... Edytowane 31 Grudnia 2012 przez Calisia1 ,,..warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.."
carlito1 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #815 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Ja tam na codzień śmierdze od dawien dawna na przemien Egoiste/Code/Euphoria/Di Gio/szary Hugo i mi to w niczym nie przeszkadza, wręcz przeciwnie Loewe 7 kupiłem i tak jak szybko mi sie spodobał, tak szybko go odstawiłem. "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.
QuadrifoglioVerde Opublikowano 31 Grudnia 2012 #816 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Polecam wam wejść do sklepów Zara ...mają tam także regał z perfumami. Większość bardzo udana i nie droga :-)
Calisia1 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #817 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Carlito, co do Loeve , byłem prawie pewien że kiedyś to nastąpi.. ,,..warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.."
gaudi Opublikowano 31 Grudnia 2012 #818 Opublikowano 31 Grudnia 2012 polecam Jasmin Rouge od Toma Forda Ten zmysłowy zapach to połączenie jaśminu z egzotycznymi przyprawami.Jest odważny i pociągający, tak jak jego elegancka, bordowa buteleczka. czas nie chodzi spać
carlito1 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #819 Opublikowano 31 Grudnia 2012 (edytowane) Carlito, co do Loeve , byłem prawie pewien że kiedyś to nastąpi..Fajny i intrygujący jest tylko przez chwile, później zaczął mnie drażnić. Edytowane 31 Grudnia 2012 przez carlito1 "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.
Calisia1 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #820 Opublikowano 31 Grudnia 2012 U mnie wywołał identyczną reakcje jak u Ciebie... ,,..warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.."
sneer Opublikowano 31 Grudnia 2012 #821 Opublikowano 31 Grudnia 2012 U mnie w zależności od dnia Mont Blanc Individuel lub Ermenegildo Zegna Essenza di Zegna Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.
puzel66 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #822 Opublikowano 31 Grudnia 2012 (edytowane) Na codzień to przeważnie Paco Rabanne 1 Million, Davidoff Hot Water ( troszkę mnie rozczarował z racji krótkiego czasu utrzymywania się) i Hugo Boss Bottled. Nie mniej jednak 1 Million używam najczęściej. Edytowane 31 Grudnia 2012 przez puzel66
Andrzej78 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #823 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Mój najnowszy nabytek to Loewe 7 Natural. Swieży z domieszką kadzaidła, klasa sama w sobie. Jeśli kadzidło to polecam równiez Azzaro Visit. Trzeba po prostu lubieć takie klimaty.
jarkos30 Opublikowano 31 Grudnia 2012 #824 Opublikowano 31 Grudnia 2012 Też mi się Loewe 7 Natural podoba , na wiosnę zastanowię się nad kupnem w dobrej cenie.Azzaro Visit zupełnie mi nie podszedł, to podobno drzewny zapach, ja nie czuję go wogóle a już o kadzidle w nim to nawet bym nie pomyślał.Odbiór zapachów to jednak bardzo indywidualna sprawa , i przed kupnem trzeba zapach wypróbować i tutaj szybkie spryskanie się w sieciówce też może być błędne najlepiej wydębić próbkę.
Crank Opublikowano 7 Stycznia 2013 #825 Opublikowano 7 Stycznia 2013 ja z mojej strony mogę polecić linię 1974 eau de iceberg. Mam wersję czarną i niebieską (nie pamiętam nazw niestety). Naprawdę fajnie się uzupełniają, jeden bardziej się nadaje na cieplejsze dni, drugi jest idealny na wieczory oraz chłodniejsze dni. Co ważne, można je dostać relatywnie tanio. Ja kupowałem 75 lub 100ml za bodaj 100 PLN w Rossmanie. Zapachy naprawdę ciekawe, u mnie przebiły aqua di gio oraz Dolce z G. Jednak to sprawa indywidualna.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się