Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest JUSUP

Perfumy

Recommended Posts

Posted (edited)

@Mikas, dokładnie to mam na myśli, pisząc o starym CW - to flaszka z 2004, jeszcze z opisywanych kursywą wypustów produkowanych pod sztandarem Lancaster, a nie COTY.

 

Poszperawszy w necie na temat marki, trafisz pewnie na dość popularną opinię, że te lancasterowskie Davidoffy (tyczy się to również Zino) są zwyczajnie lepsze od aktualnych. A dokładniej, że:

a) może i są nieznacznie lepsze, ale różnice są pomijalne;

b) są dużo lepsze;

c) dzisiejsze wypusty to kompletne szczyny w porównaniu ze starymi.

 

Fakt faktem, że głosy w typie tych z podpunktu c można też było przeczytać, gdy pierwotne „Davidoff Paris” zmieniło się na flaszkach w „Lancaster” właśnie, ale to już norma w tej społeczności. :D

 

Tak czy inaczej, jestem w stanie w tę lepsiejszość uwierzyć, bo w porównaniu z CW wąchanymi niedawno w Hebe Lancaster wypada mi nieco szlachetniej, jest gładszy i trochę głębszy. No i zwyczajnie bardziej mi się podoba. Zazwyczaj nie poluję na tzw. wintydże, ale tu się pokusiłem, a że cenowo wyszło mnie jak świeża nówka i praktycznie samo wpadło w ręce, szkoda było nie skorzystać.

 

Wczoraj porównywałem też sobie w miarę świeże Zino z tym lancasterowskim i o ile na papierkach różnice były mocno zauważalne (na dużą korzyść wersji Lancaster), tak na łapach już ciężko było mi zapachy odróżnić. Muszę się skusić na jakiś kompleksowy oprysk i wtedy wyrobię sobie zdanie, ale aura średnio obecnie sprzyja. Tylko stare Zino w razie czego upolować jest już nieco trudniej. 😐

Edited by brz

Share this post


Link to post
Share on other sites

@brz Dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź

Prawdę mówiąc nie zdawałem sobie nawet sprawy, że da się kupić prawie 20 letni flakon. Szok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dwa razy kupowałem Cool Water, już nowsze wypusty, jednak za każdym razem mnie drażniły. Jakbym wtarł w siebie proszek do prania...Pozbyłem się ich definitywnie i nie będzie "do trzech razy sztuka". Wróciłem za do tego klasyka od Issey Miyake po sprzedaniu Versace Pour Homme, z którym średnio mi było po drodze i tu jest już znacznie lepiej niż z obydwoma ww.

Przy okazji, nie ma ktoś na zbyciu takiego flakonu (75 ml) w wersji Nuit Parfum? Jak coś to PW.20210616_091809.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słusznie, bo to bardzo dobry zapach. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od Gruchy 

Wiadomo, towar od Gruchy jest najlepszy 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry film - często leci i zawsze jak trafię to oglądam - sorry za off top. 

 


Krystian "KriSu"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na lewej Gritti, na prawej Aigner - jednak żaden dla mnie :(

IMG_20210624_153124.jpg

IMG_20210624_153234.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mnie taki doszedł.Kupiłem z allegro po taniu niby tester w zastępczym opakowaniu ale zapach bomba.

IMG_20210624_163259_3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny ten BJ; mam starą i nową wersję

 

Ile dałeś ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

200zl.Niuchałem orginał i mam nawet jeszcze pasek papierowy popsikany.Nie wiem ile w tym prawdy że to orginał ale różnicy nie czuję.Ale za 200 to sobie mówię że zaryzykuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cena świetna jesli ori :)

Ale jak niee czujesz różnicy to moze i ori :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem kupić w sklepie ale ponad 500zł a nie mam tyle lewej kasy żeby wywalić.Zapach fajny więc nie bedę sobie łba zawracał czy ori czy nie.Jest git.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, loco50 napisał(-a):

DSC_0143.JPG

Mialem go - mial cos w sobie po czym strasznie mnie bolala glowa. Odstawiony po tygodniu…

Share this post


Link to post
Share on other sites

A szkoda, bo to bardzo dobry zapach (wcale nie pachnie jak mydło z PKP :D )


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest bardzo dobry zapach😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mydło z PKP? Nie spotkałem się z taką opinią i dam też nie miałem takiego skojarzenia.

 

Zapach nie dla mnie. Nie jest przestarzały, bo kompozycja jest raczej ponadczasowa. Ale uważam, że  zdecydowanie nie pasuje do mojej grupy wiekowej. Chyba przez te dominujące przyprawy - wydaje się okrutnie poważny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używam go od kilku lat, a jestem trochę po trzydziestce. W moim odczuciu, dla ludzi w tym wieku, Guerlain Vetiver jest już odpowiedni ;)


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, pawel007 napisał(-a):

Mialem go - mial cos w sobie po czym strasznie mnie bolala glowa. Odstawiony po tygodniu…

 

Kiedyś kupiłem do testu Guerlain Vetiver i właśnie mydło PKP to było coś z czym mi się skojarzyło.

A na upały korzystam z zapachów które "nie grzeją":

1. Davidoff GoodLife- suchy jak pustynia,

2. 212 - lekka vanila  

3. Issey - klasyczne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Remy napisał(-a):

 

Kiedyś kupiłem do testu Guerlain Vetiver i właśnie mydło PKP to było coś z czym mi się skojarzyło.

(...)



Wiedziałem, że na Ciebie mogę liczyć, bez urazy, oczywiście i dlatego wspomniałem o mydle PKP ;)


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Walter_87 napisał(-a):

Używam go od kilku lat, a jestem trochę po trzydziestce. W moim odczuciu, dla ludzi w tym wieku, Guerlain Vetiver jest już odpowiedni ;)

 

Widzisz, ja jestem przed czterdziestką i najwcześniej ponownie użyję GV pewnie za 20 lat.  Ale dlatego tak się cieszę, że odkryłem Sultan Vetiver, bo to zapach zdecydowanie bardziej dla mnie. Choć żona wygłosiła kiedyś opinię, że po moim wyjściu w domu pachniało "eleganckim starszym panem". Ale to kwestie osobnicze. Niektórzy Egoiste są w stanie użyć tylko do garnituru, a ja noszę je w bardziej przyziemnych okolicznościach. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wiesz, ten Sultan kosztuje 8x czy 9x tyle co GV, więc chyba musi być lepszy??? Nie wiem, nie próbowałem i nie spróbuję bo dla mnie 8-9zł / ml to jest kosmos i nigdy nie wydam tyle na 1 flakon. Natomiast kupując GV w cenie ok. 100 zł otrzymujemy perfumy bardzo dobrej jakości. Mnie też bardzo się podobają - choć nie używam za często - a jestem w podobnym wieku co Wy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówcie za siebie jeśli chodzi o wiek🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.