Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tarant

Nie jest OK....

Rekomendowane odpowiedzi

Piotrze, popełniasz jeden błąd- stawiasz na równi, jako dwóch, równorzędnych przeciwników Boga i szatana, a przecież szatan jest tworem Boga, i niczego nie może zrobić bez jego woli. Szatan jest aniołem i jako taki nie ma nawet wolnej woli. Człowiek ma więcej swobody niż on. :)

Ja stawiam? :D


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

A te co przyjął to też są często sprzeczne same ze sobą. Zostały one poskładane według widzimisię grupy antycznych mężczyzn, potem kiepsko przetłumaczone, modyfikowane na ogromną skalę i selektywnie interpretowane.

Piotrek,

za dużo w tym wszystkim pytań, wątpliwości. Albo wierzysz w Boga albo nie. Nie ma innej drogi. Biorąc wszystko na zdrowy rozsądek, zabijesz każdą religię argumentacją. Też tak potrafię. Proszę bardzo. W nawiązaniu do tego, co napisałeś - wokół Jezusa zgromadziła się grupa ludzi biednych i wykluczonych. Wielu z nich nie potrafiło w ogóle pisać ani czytać więc oni przekazywali nauki Jezusa opowiadając to, co usłyszeli. Opowiadali sobie historie. Już samo to mogło być przyczyną przeinaczeń, a ewangelie zostały spisane wiele lat po śmierci Jezusa. Jedziemy dalej. Dziś z Nowego Testamentu znamy ewangelię św. Marka, św. Jana, św. Łukasza i św. Mateusza. Fakty jednak są takie, że odkryto też ewangelię Szymona Piotra, Marii Magdaleny, a nawet Judasza. Padają też stwierdzenia, poparte historycznymi opisami, że ewangelii mogło być około 50. Dlaczego przetrwały tylko 4? Tu wchodzi w grę polityka. Chrześcijaństwo jako religię państwową uznał cesarz Konstantyn, który chciał tę religię wykorzystać do zjednoczenia rozpadającego się cesarstwa rzymskiego. Miał jednak problem, bo w owym czasie chrześcijaństwo nie było zorganizowanym ruchem. Tworzyły je liczne Kościoły z różnymi poglądami i różnymi świętymi pismami. Konstantyn postanowił to zmienić i w 325 roku zwołał Sobór Nicejski na którym określono podstawowe zasady chrześcijaństwa. Po długich debatach zasady zostały ujednolicone, a ich przestrzeganie oddano pod kontrolę Konstantyna. Konstantyn ujednolicił także ewangelie wybierając te, które uznał za najbardziej wartościowe (to właśnie te 4 ewangelie, które wyżej wymieniłem). Tak powstał Nowy Testament - 300 lat po śmierci Jezusa. Każdy, kto próbował wyłamać się i nie stosować do ustaleń, był prześladowany, a niechciane ewangelie niszczono. Prześladowania nasiliły się po roku 381 kiedy Kościół uznał pozostałe ewangelie za herezję i zakazał ich czytania. Pod rządami cesarza Teodozjusza, właścicieli niechcianych ewangelii mordowano. Nie wiem co to ma wspólnego z naukami Jezusa, ale to ludzie ludziom zgotowali taki los. Czy to jest powód żeby odwracać się od Boga? Moim zdaniem nie. Jak już wyżej napisałem, dobra argumentacja na tzw. zdrowy rozsądek i trochę wiedzy zabije każdą religię. Dlatego mówimy: "wierzę w Boga", bo gdyby wszystko było oparte na niepodważalnej wiedzy, to wówczas chrześcijaństwo nie byłoby wiarą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da się ograniczyć wszechmocy, wszechwiedzy i wszechobecności, Bóg jest przy każdym złym uczynku również, nie tyko przy dobrych,wie że zło się zdarzy się zdarzy i nic nie robi pomimo, że jest wszech mocny. Wiedzę leżącego, Bóg tez widzi i na dodatek wie, że ja mu nie pomogę, szatan wygrywa, a Bogu się nie chce działać, albo ma to gdzieś.

 

Żeby dostrzec wolę Bożą potrzeba pokory, tzn. uznania prawdy o sobie, tym kim jestem w Boskim planie stworzenia. Dlatgo nie zgadzam się z powyższym.

Pozorna wygrana Szatana to np. ukrzyżowanie i śmierć Jezusa.

 

Myślę, że to jest dobry punkt żeby postawić kropkę, choć z chęcią bym rozwinął jeszcze wiele odpowiedzi, to jednak pochłania to zbyt wiele czasu, który muszę poświęcić na inne obowiązki. Preferuję rozmowę w cztery oczy, może się kiedyś uda spotkać, chętnie zostawię tel na PW gdybyś chciał pogadać, jeśli chcesz. 

Piotrek,

za dużo w tym wszystkim pytań, wątpliwości. Albo wierzysz w Boga albo nie. Nie ma innej drogi. Biorąc wszystko na zdrowy rozsądek, zabijesz każdą religię argumentacją. Też tak potrafię. Proszę bardzo.

Nie zgadzam się z powyższym. Nie powstał jeszcze nigdy żaden argument zdrowo, lub niezdrowo rozsądkowy, który by zabił Chrześcijaństwo.

To, że wierzę w Boga nadaje sens życiu. Można pokładać sens w pieniądzach, w zdrowiu itd. Jak pokazuje historia wielu się na tym zawiodło. Na Bogu jeszcze nikt nigdy się nie zawiódł.

no fakt , Franciszkanie zawsze byli jasną gwiazdą na chmurnym niebie

pewnie dlatego że ubóstwo jest dla nich regułą zgromdzenia

 

Jeszcze tylko to chciałem krótko skomentować. Przykład franciszkanów z Karłowic, którzy za "usługi" biorą co łaska, moim zdaniem wynika w znaczniej mierze z polityki ekonomicznej tego konkrernego kościoła, przy którym jest zakon i seminarium. Najwidoczniej stać ich na to (uwzględniając wiele czynników) żeby tak rozwiącać sprawę opłat. Katolik to osoba, która zna realia życia. Ktoś ładnie powiedział: ma głowę zwróconą w niebo, ale twardo stąpa po ziemi. (można się czasami potknąć :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrek,

za dużo w tym wszystkim pytań, wątpliwości. Albo wierzysz w Boga albo nie. Nie ma innej drogi. Biorąc wszystko na zdrowy rozsądek, zabijesz każdą religię argumentacją. Też tak potrafię.[...]

Dokładnie tak samo uważam, albo albo, a zdrowy rozsadek potrafi zastąpić każdy rodzaj wykształcenia (teologiczne też), ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.

 

 

Żeby dostrzec wolę Bożą potrzeba pokory, tzn. uznania prawdy o sobie, tym kim jestem w Boskim planie stworzenia. Dlatgo nie zgadzam się z powyższym.

Pozorna wygrana Szatana to np. ukrzyżowanie i śmierć Jezusa.

Jezus to całkiem osobna historia i nie szatan chciał żeby go ukrzyżowano, tylko on sam, podobno żeby odkupić jakieś ludzkie grzechy, które kochający Bóg nie miał zamiaru nam zwyczajnie przebaczyć, a jedyny sposób na to jaki wszechmocny znalazł to zamęczenie swojego syna na krzyżu. Pewnie Boskie sposoby są lepsze, ale żadnego człowieka tak postępującego jak Bóg nikt nie nazwałby kochającym, sprawiedliwym i łaskawym.

 

Myślę, że to jest dobry punkt żeby postawić kropkę, choć z chęcią bym rozwinął jeszcze wiele odpowiedzi, to jednak pochłania to zbyt wiele czasu, który muszę poświęcić na inne obowiązki. Preferuję rozmowę w cztery oczy, może się kiedyś uda spotkać, chętnie zostawię tel na PW gdybyś chciał pogadać, jeśli chcesz.

No cóż jak na razie wiele rozwinąłeś, ale na nic nie odpowiedziałeś, oprócz znanych mi z lekcji religii tekstów o pokorze, poznaniu czego czego się poznać nie da (wiara to nie jest poznanie) i o boskim planie, który jak widać gołym okiem jest niezbyt podobny do tego co naucza kościół. mnie nie przeszkadza żaden rodzaj rozmowy, może być i w cztery oczy, będziemy kiedyś w swoim zasięgu to możemy porozmawiać, ale przygotuj się na to, że będzie o wiele trudniej niż tu, gdyż w cztery oczy nie będę musiał uważać, żeby nie obrazić uczuć jakiegoś przypadkowego czytelnika.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak samo uważam, albo albo, a zdrowy rozsadek potrafi zastąpić każdy rodzaj wykształcenia (teologiczne też), ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.

 

 

Jezus to całkiem osobna historia i nie szatan chciał żeby go ukrzyżowano, tylko on sam, podobno żeby odkupić jakieś ludzkie grzechy, które kochający Bóg nie miał zamiaru nam zwyczajnie przebaczyć, a jedyny sposób na to jaki wszechmocny znalazł to zamęczenie swojego syna na krzyżu. Pewnie Boskie sposoby są lepsze, ale żadnego człowieka tak postępującego jak Bóg nikt nie nazwałby kochającym, sprawiedliwym i łaskawym.

 

No cóż jak na razie wiele rozwinąłeś, ale na nic nie odpowiedziałeś, oprócz znanych mi z lekcji religii tekstów o pokorze, poznaniu czego czego się poznać nie da (wiara to nie jest poznanie) i o boskim planie, który jak widać gołym okiem jest niezbyt podobny do tego co naucza kościół. mnie nie przeszkadza żaden rodzaj rozmowy, może być i w cztery oczy, będziemy kiedyś w swoim zasięgu to możemy porozmawiać, ale przygotuj się na to, że będzie o wiele trudniej niż tu, gdyż w cztery oczy nie będę musiał uważać, żeby nie obrazić uczuć jakiegoś przypadkowego czytelnika.

 

Uważam, że nasza dyskusja nie była zmarnowanym czasem. Jedną tylko radę ośmieliłbym Ci się dać, abyś mówił o sobie a nie za innych. przykładowo ale żadnego człowieka tak postępującego jak Bóg nikt nie nazwałby kochającym, sprawiedliwym i łaskawym. lepiej byłoby zastąpić ale żadnego człowieka tak postępującego jak Bóg ja nie nazwałbym kochającym, sprawiedliwym i łaskawym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że nasza dyskusja nie była zmarnowanym czasem. Jedną tylko radę ośmieliłbym Ci się dać, abyś mówił o sobie a nie za innych. przykładowo ale żadnego człowieka tak postępującego jak Bóg nikt nie nazwałby kochającym, sprawiedliwym i łaskawym. lepiej byłoby zastąpić ale żadnego człowieka tak postępującego jak Bóg ja nie nazwałbym kochającym, sprawiedliwym i łaskawym.

Otóż nie ma takiej możliwości, że jakiś człowiek, mający moc zlikwidować wszystko zło na tym świecie, który tego nie czyni, mogący nakarmić wszystkich głodujących, który tego nie czyni, mogący uleczyć wszystkich chorych, który twego nie czyni, był nazwany, przez kogokolwiek, łaskawym, sprawiedliwym i kochającym ojcem. 


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż nie ma takiej możliwości, że jakiś człowiek, mający moc zlikwidować wszystko zło na tym świecie, który tego nie czyni, mogący nakarmić wszystkich głodujących, który tego nie czyni, mogący uleczyć wszystkich chorych, który twego nie czyni, był nazwany, przez kogokolwiek, łaskawym, sprawiedliwym i kochającym ojcem. 

Przyjmuje to jako zaczepkę, ale odpowiem.

 

Zdanie, które zacytowałem było tylko przykładowym z ostatniego posta, takich było więcej. Poza tym postawiłeś w nim warunek - że istaniałby taki człowiek, który tak postępuje jak Bóg.

 

Inaczej mówiąc - taka sama sytuacja jak byś napisał udzielając mi rady np. - każdy kto by był  tobą (w znaczeniu na twoim miejscu) kupiłby roleksa.

ja bym to zacytował - lepiej by było żebyś napisał gdybym był tobą kupiłbym roleksa.

A ty byś odpowiedział, że nie ma takiej możliwości, żebym był tobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrze, popełniasz jeden błąd- stawiasz na równi, jako dwóch, równorzędnych przeciwników Boga i szatana, a przecież szatan jest tworem Boga, i niczego nie może zrobić bez jego woli. Szatan jest aniołem i jako taki nie ma nawet wolnej woli. Człowiek ma więcej swobody niż on. :)

 

Zaraz, zaraz skoro szatan jest tworem Boga i jak piszesz "niczego nie może zrobić bez jego woli" to z Twojej wypowiedzi wynika (przy założeniu wszechmocy Boga), że zło pochodzi właśnie od niego i realizowane jest poprzez Szatana - napewno to chciałeś napisać?

Bo coś mi się tutaj nie zgadza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

....śpiewają ....cuda, cuda...na forum ogłaszają ....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz, zaraz skoro szatan jest tworem Boga i jak piszesz "niczego nie może zrobić bez jego woli" to z Twojej wypowiedzi wynika (przy założeniu wszechmocy Boga), że zło pochodzi właśnie od niego i realizowane jest poprzez Szatana - napewno to chciałeś napisać?

Bo coś mi się tutaj nie zgadza :)

Bartosz, ja tam nie jestem zbyt biegły w "boskich" meandrach, ale "cosik" mi się wydaje że koledzy wpisują się w nurt współczesnej ewangelizacji. :D

Co by nie mówić, to w ramach tej współczesnej ewangelizacji najbardziej mi się podobają dwa posty (gdzieś tu wyżej) w których napisano, że jak zobaczę leżącego człowieka na ulicy to nad moją głową natychmiast pojawia się Bóg i Diabeł i toczą między sobą walkę o to co ja powinienem zrobić, czy pomóc temu człowiekowi, do czego chce mnie nakłonić Bóg, czy popatrzeć na niego i udawać że go nie widzę, do czego chce mnie nakłonić Diabeł.. :)


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartosz, ja tam nie jestem zbyt biegły w "boskich" meandrach, ale "cosik" mi się wydaje że koledzy wpisują się w nurt współczesnej ewangelizacji. :D

Co by nie mówić, to w ramach tej współczesnej ewangelizacji najbardziej mi się podobają dwa posty (gdzieś tu wyżej) w których napisano, że jak zobaczę leżącego człowieka na ulicy to nad moją głową natychmiast pojawia się Bóg i Diabeł i toczą między sobą walkę o to co ja powinienem zrobić, czy pomóc temu człowiekowi, do czego chce mnie nakłonić Bóg, czy popatrzeć na niego i udawać że go nie widzę, do czego chce mnie nakłonić Diabeł.. :)

 

Ale z drugiej strony takie podejście jest bardzo praktyczne - niezależnie co zrobisz to zawsze masz na kogo zrzucić odpowiedzialność ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz, zaraz skoro szatan jest tworem Boga i jak piszesz "niczego nie może zrobić bez jego woli" to z Twojej wypowiedzi wynika (przy założeniu wszechmocy Boga), że zło pochodzi właśnie od niego i realizowane jest poprzez Szatana - napewno to chciałeś napisać?

Bo coś mi się tutaj nie zgadza :)

Zaraz, zaraz skoro szatan jest tworem Boga i jak piszesz "niczego nie może zrobić bez jego woli" to z Twojej wypowiedzi wynika (przy założeniu wszechmocy Boga), że zło pochodzi właśnie od niego i realizowane jest poprzez Szatana - napewno to chciałeś napisać?

Bo coś mi się tutaj nie zgadza :)

Tak :) chciałem napisać dokładnie to.

A wyjaśniać nie będę bo nie chce mi się. Wczoraj miałem natchnienie pisarskie. Dziś już nie :) pewnie ku ogólnej radości :D

 

Ed.

Albo .. coś skrobnę.

Szatan pochodzi od Boga, zło i dobro to czyny ludzi.

Nie spotkałem nikogo kto by został pobity lub okradziony przez szatana; nie spotkałem także żadnej osoby, która by będąc głodująca dostała z ręki Boga termos herbaty, lub konserwę z mielonką i bułkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czemu mod jeszcze nie oddzielił tych dyskusji teologicznych /nudnych zresztą/ od  tego tematu :P

Szatana to stworzył kościół aby móc nim straszyć ciemnotę  :lol:

gorzej ,że po latach dalej są tacy co w piekło wierzą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak :) chciałem napisać dokładnie to.

A wyjaśniać nie będę bo nie chce mi się. Wczoraj miałem natchnienie pisarskie. Dziś już nie :) pewnie ku ogólnej radości :D

 

Ed.

Albo .. coś skrobnę.

Szatan pochodzi od Boga, zło i dobro to czyny ludzi.

Nie spotkałem nikogo kto by został pobity lub okradziony przez szatana; nie spotkałem także żadnej osoby, która by będąc głodująca dostała z ręki Boga termos herbaty, lub konserwę z mielonką i bułkę.

Ej to Ty jesteś niewierzący jednym słowem :D

A na forum to się dostaje kanapki z pasztetem


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej to Ty jesteś niewierzący jednym słowem :D

A na forum to się dostaje kanapki z pasztetem

Jestem wierzący, staram się być tylko rozsądny.

 

Pasztet z królika jest wyśmienity, nigdy nie jadłem lepszego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Pasztet z królika jest wyśmienity, nigdy nie jadłem lepszego :)

Natchnąłeś mnie weną twórczą  :lol: mam zająca to zrobię z niego pasztet :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem wierzący, staram się być tylko rozsądny.

 

Pasztet z królika jest wyśmienity, nigdy nie jadłem lepszego :)

To super, gdyby wszyscy podobnie myśleli to nie mielibyśmy o czy rozmawiać:)

Sprawa kanapek z pasztetem była poruszana na forum jakiś czas temu.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A

Nie wiem czemu mod jeszcze nie oddzielił tych dyskusji teologicznych /nudnych zresztą/ od  tego tematu :P

Szatana to stworzył kościół aby móc nim straszyć ciemnotę  :lol:

gorzej ,że po latach dalej są tacy co w piekło wierzą :)

A to stąd powiedzenie " ciemny lud wszystko kupi" a ja myślałem , że to wymyślił Goebbels albo Kotler...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A

A to stąd powiedzenie " ciemny lud wszystko kupi" a ja myślałem , że to wymyślił Goebbels albo Kotler...

A ja myślałem ,że prezes TVPiS :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To super, gdyby wszyscy podobnie myśleli to nie mielibyśmy o czy rozmawiać:)

Sprawa kanapek z pasztetem była poruszana na forum jakiś czas temu.

Umknęłyi te kanapki :) powiedz coś bliżej :) lub daj namiar na temat ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umknęłyi te kanapki :) powiedz coś bliżej :) lub daj namiar na temat ;)

 

Wyszukiwarka. Mówi to Panu coś?

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/85440-zegarek-na-10lecie-projekt-kmziz-2014/page-3


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja myślałem ,że prezes TVPiS :P

Popatrz na gościa, on całe życie mówi cudzymi tekstami...taką ma doniosłą rolę do odegrania. Byłem pewien że czytał obydwu "klasyków" marketingu których przywołałem ale teraz przypomniałeś mi że ta myśl jest starsza, dużo starsza. A ja głupi myślałem że zwrot " biblia marketingu" to takie sobie zwykłe marketingowe porównanie ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja zmienię temat... choć nie jestem pewien, czy się przebiję ;-).

 

38e7dd9e1dcf85c741e2e9adf98781a1.jpg

 

 

Sent from my mobile phone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo pewnie źle traktujesz swoją wyszukiwarkę. Jak ją karmisz samym pasztetem mazowieckim z zapasów ze stanu wojennego, to tak masz...


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.