Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zegarek leżał od wczoraj od rana do dzisiaj do 15.. Przez ten czas leżał w pudełku. Obecnie pokazuje średnia - 56 s. Na dobę. Możliwe, że przy końcówce rezerwy tak drastycznie zwalnia?

Powinien raczej przyspieszyć.

  • Odpowiedzi 1.1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

To nie ściema.. Na prawdę ni stąd ni z owąd taka giga odchyłka na minus. Też pamiętam, że powinien przyspieszyć, a on długo leżąc mocno zwolnił. Jak go wziąłem to jeszcze działał stąd wniosek że się nie zatrzymał. Zegarek nigdy mi nie upadł, nie uderzyłem o nic, a nie przypominam sobie zeby czymś się namagnesował.

Opublikowano

Nie dziwię się, bo robi wrażenie.

Na tym zdjęciu wygląda ekstra :wub:

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja się podzielę dla odmiany pewnymi plotkami po wymianie maili z Danem:) Za jakieś 3 miesiące ma się pojawić kolejny chronograf. Niestety znowu 38mm. Zapewne to będzie ten, o którym wspominał w wywiadzie, czyli coś w przybliżeniu do 64 ale z bezelem.

Dodatkowo pracuje też nad nurkiem 40mm, ale to wciąż faza prototypu bez przybliżonej daty premiery.

Na moje grymasy odnośnie rozmiarów powiedział, że większych kopert nie przewiduje :( Dla mnie ideał to 41-42 więc mnie to trochę martwi. Oczywiście jeszcze pozostaje kwestia lug to lub bo na tym można zawsze coś ugrać wizualnie :)

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ja się podzielę dla odmiany pewnymi plotkami po wymianie maili z Danem:) Za jakieś 3 miesiące ma się pojawić kolejny chronograf. Niestety znowu 38mm. Zapewne to będzie ten, o którym wspominał w wywiadzie, czyli coś w przybliżeniu do 64 ale z bezelem.

Dodatkowo pracuje też nad nurkiem 40mm, ale to wciąż faza prototypu bez przybliżonej daty premiery.

Na moje grymasy odnośnie rozmiarów powiedział, że większych kopert nie przewiduje :( Dla mnie ideał to 41-42 więc mnie to trochę martwi. Oczywiście jeszcze pozostaje kwestia lug to lub bo na tym można zawsze coś ugrać wizualnie :)

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Kruca bomba, dobre wieści

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ja się podzielę dla odmiany pewnymi plotkami po wymianie maili z Danem:) Za jakieś 3 miesiące ma się pojawić kolejny chronograf. Niestety znowu 38mm. Zapewne to będzie ten, o którym wspominał w wywiadzie, czyli coś w przybliżeniu do 64 ale z bezelem.

Dodatkowo pracuje też nad nurkiem 40mm, ale to wciąż faza prototypu bez przybliżonej daty premiery.

Na moje grymasy odnośnie rozmiarów powiedział, że większych kopert nie przewiduje :( Dla mnie ideał to 41-42 więc mnie to trochę martwi. Oczywiście jeszcze pozostaje kwestia lug to lub bo na tym można zawsze coś ugrać wizualnie :)

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Też bym wolał 41-42, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało...

 

Wysłane z mojego Moto Z3 Play przy użyciu Tapatalka

Dziś przyszedł. Jest moc...dd5e498bd2890266df5300d7bfc670fc.jpg

 

Wysłane z mojego Moto Z3 Play przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

@strix

zadowolony? jak dla mnie to zegarek syf.. Raz chodzi dobrze, późni maks kilka sekund na dobę, innym razem nie wiadomo z jakiego powodu spóźni około - 20 sekund I czasem więcej na minus. Wasz wspaniały, wielbiony Dan twierdzi, że tak ma być.. Ręce opadają.. Cadisen z tym samym mechanizmem stabilny jak skała, cały czas tak samo, nawet po dłuższym postoju podczas gdy wciąż działa, a ten ma fochy.. A juz olewcze traktowanie Dana to całkiem dramat. Na pewno dowiem się zaraz jaki to ja roszczeniowy, pyskuje do Dana itp itd, ale jako klient mam prawo wymagać, żeby mechanizm był stabilny skoro, jeśli już założę go po chwili postoju (mam inne zegarki), wciąż użytkuję go tak samo. W dzień noszę, na noc odkładam. Problem polega na tym, że jak leży już te 30 godzin po pełnym naładowania, a ja go biorę na noszenie to nagle się okazuje, że spóźnił te 25 sekund dajmy na to. Wiem.. Zaraz się dowiem - "ale przecież jest stop sekunda.." no jest, ale jak go noszę to w nocy jakoś tak dużo nie późni.. Starczy, że go na dłużej trochę odloze I już cyrk. Po co mi stop sekunda jak spodziewam się, że zwolni maks kilka sekund leżący tarczą do góry i zaakceptuje taką odchyłkę. Nie mówiąc o tym, że czasem po zatrzymaniu (spoko tu się nie czepiam, jak się zatrzymał to znaczy, że rezerwa mu się skończyła i to akurat wiem) sam z siebie nagle idzie na plus - zarówno noszony jak i odkladany dokładnie w ten sam sposób jak zawsze.. Zegarek nie uderzony, nie uszkodzony i wątpię, żeby był namagnesowany..

Opublikowano

Na początku powiem, że nie podoba mi się sposób twoich wypowiedzi. Nie wiem nawet czy roszczeniowy to trafne określenie. Niestety taki sposób komunikacji w dzisiejszych czasach to standard dla wielu osób i ja nad tym mocno ubolewam, ale jest to temat na inny wątek i kończę już tym samym offtop.

A teraz parę słów w temacie 1970 z mojej strony. Z moim egzemplarzem nie jest również dobrze ale trochę stabilniej. Dla tego werka odchylka dobowa według specyfikacji to -20:+40. Mój zegarek leżąc późni się naście sekund. Podczas noszenia zaczyna się już dramat. Chyba nie będzie nietrafionym określeniem jest powiem, że dosłownie traci czas w oczach bo wychodzi ponad minutę na dobę . Mój kolega kupił dopiero Seiko na tym samym mechanizmie tyle, że oczywiście brandowanym czyli 4r35. U niego odchylka dobowa to -2+2 na dobę.

Ostatecznie odsyłam go na gwarancji i już temat z Danem uzgodniłem. Niech mi jeszcze paproch z bezela wyczyszczą bo po samo to nie chciało mi się zegarka odsyłać. Także nie jesteś sam, jak widzisz. Z jednej strony zegarek piękny i go uwielbiam, ale z drugiej niestety to baaardzo trudna miłość. Jak już kiedyś wspomniałem ja nie mam do tej pory szczęścia do zegarków mechanicznych i zarówno mój Seiko z werkiem 7s36 jak i Orient Ray II nie mogę nazwać dokładnymi, ale pracują z według specyfikacji, która dla mechanizmów tego jest na poziomie właśnie tych -20+40. Chciałbym wreszcie trafić dobry egzemplarz, ale patrząc na moje dotychczasowe przygody to marne szanse w przedziale cenowym, w którym się poruszam. Zatem nie wiem, czy będę jeszcze do mechaników podchodził bo chyba nie zdecyduje się na zegarek 3,4 x droższy.

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

A mi się nie podoba to, że komentujesz mój sposób wypowiedzi, który to chyba nie obraził Cię niczym, nie? To po co to wywlekać? Jeśli nie obraziłem Cię w niczym to po co to komentujesz?

Jak mówię - tym razem pisałem do Dana spokojnie, rzeczowo bez rzucania się. Odpisał mi, że ten mechanizm ma tak mieć (podczas gdy tani chinol Cadisen daje rade i jest stabilny jak skała - nh36a) bo norma dla tego mechanizmu to jest odchyłka 40 sekund. Ja mu napisałem, że jest to - 20/-40 to mi odpisał żebym spróbował go nakręcić.. No komedia. Cadisena nie trzeba nakręcać, leży tyle samo nie ruszany i późni ledwo 7 sekund na dobę przy końcu rezerwy..

No widzisz. Mnie jako klienta nie obchodzi w jaki sposób będę pisał do sprzedawcy, skoro nie pomaga pisanie po dobroci to wytaczam ciężkie działa, a to co sobie tu myślicie o tym średnio mnie obchodzi. To nie mój problem, że biedny Dan sprzedaje buble, tylko jego problem. To on ponosi ryzyko prowadząc ten szemrany interes. Ktoś dostanie dobry egzemplarz, ktoś dostanie bubla, ale przecież Dan wspaniały i nie wolno go nie daj Boże urazić bo strzeli focha. Przedsiębiorca prowadzący biznes bierze na siebie ryzyko i koniec.

No nic. Ja wyraziłem swoją opinię, która to boli wielu z Was bo przecież cacuszka macie. Trochę to dziwne, a zarazem śmieszne.. Wystawcie mu jeszcze świątynie

Opublikowano (edytowane)

Widzisz ja mając problemy nikogo nie opluwam, a Ty opluwasz producenta i ludzi na forum. Oczywiście jest jeszcze możliwość, że w twoich standardach to nie są obraźliwe wypowiedzi. Opisałem Ci również z czym ja się borykam i nie zaklinam rzeczywistości pisząc, że zegarek jest miodzio skoro nie jest bo wypada poza normami. Chińczyk, którego przytaczasz, jest stabilny i z małym odchylem i gratuluję Ci a może nawet zazdroszczę. Natomiast pokazałem Ci na innych przykladach (Seiko i Orient), że odchylenia mam większe niż Chińczyk i nad tym ubolewam ale są to odchylenia w normie. Inni na tych samych werkach mają +-2 sekundy, a ja mam odchylenia graniczne. Jeśli coś się mieści w podawanych przez producenta granicach to nie jest zepsute.

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez MarVald
Opublikowano (edytowane)

A mi się nie podoba to, że komentujesz mój sposób wypowiedzi, który to chyba nie obraził Cię niczym, nie? To po co to wywlekać? Jeśli nie obraziłem Cię w niczym to po co to komentujesz?

Jak mówię - tym razem pisałem do Dana spokojnie, rzeczowo bez rzucania się. Odpisał mi, że ten mechanizm ma tak mieć (podczas gdy tani chinol Cadisen daje rade i jest stabilny jak skała - nh36a) bo norma dla tego mechanizmu to jest odchyłka 40 sekund. Ja mu napisałem, że jest to - 20/-40 to mi odpisał żebym spróbował go nakręcić.. No komedia. Cadisena nie trzeba nakręcać, leży tyle samo nie ruszany i późni ledwo 7 sekund na dobę przy końcu rezerwy..

No widzisz. Mnie jako klienta nie obchodzi w jaki sposób będę pisał do sprzedawcy, skoro nie pomaga pisanie po dobroci to wytaczam ciężkie działa, a to co sobie tu myślicie o tym średnio mnie obchodzi. To nie mój problem, że biedny Dan sprzedaje buble, tylko jego problem. To on ponosi ryzyko prowadząc ten szemrany interes. Ktoś dostanie dobry egzemplarz, ktoś dostanie bubla, ale przecież Dan wspaniały i nie wolno go nie daj Boże urazić bo strzeli focha. Przedsiębiorca prowadzący biznes bierze na siebie ryzyko i koniec.

No nic. Ja wyraziłem swoją opinię, która to boli wielu z Was bo przecież cacuszka macie. Trochę to dziwne, a zarazem śmieszne.. Wystawcie mu jeszcze świątynie

1. To, że mechanizm działa w górnych dopuszczalnych granicach to jeszcze nie oznacza, że zegarek to syf

2. To nie Dan jest wspaniały itp. Twój sposób argumentacji raziłby, gdyby dotyczył dowolnego producenta. Przez akurat na forum Dana, więc ludzie odpowiadają na temat Dana

3. Nie nakręcane zegarki tracą przy słabej sprężynie precyzję. Tak już po prostu jest. Żaden producent nie uzna Ci z tego powodu gwarancji. Eta też zwalnia od koniec. Taka technologia

4. Twój Cadisen ma wyższą precyzję- miałeś akurat szczęście, bo:

5. Tanie mechanizmy mają bardzo duży rozrzut. Jeden egzemplarz może być bardzo precyzyjny, inny robić 40sek na dobę. Gdyby wszystkie były dokładnie sprawdzane i regulowane- precyzja byłaby wyższa, się koszty zakupu też. Producent sprzedaje więc tani mechanizm, w którym parametry bardzo wahają się w zależności od egzemplarza. Żeby nie było, tak samo robią inni produkcji. ETA w wersji standard i Elabore to w zasadzie ten sam mechanizm. Elabore jest tylko dokładniej sprawdzana i regulowana i w związku z tym oferuje większą dokładność chodu wg specyfikacji.

6. Powyższe oznacza dla Ciebie, że jeśli dasz swój "syfiasty" zegarek do regulacji, to może przydać być syfiasty. Mój orient fabrycznie robił około 20sek na dobę. Po regulacji - jakieś 1- 2 sek na dobę

7. Dopóki nakręcany regularnie zegarek trzyma się w widełkach norm - zapomnij o uznaniu gwarancji

8. Jeśli nie możesz zaakceptować takiego rozrzutu- doradzam regulację, kwarc, lub chronometry- będziesz miał problem z głowy

 

Wysłane z mojego Moto Z3 Play przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Symonid
Opublikowano

Znowu się zaczyna.

Mówiłem, żebyś go odesłał i nie męczył się (i nas) z tym 'syfem'

Nikt ci chyba nie kazał go nosić za karę, co?

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

Opublikowano

A mi się nie podoba to, że komentujesz mój sposób wypowiedzi, który to chyba nie obraził Cię niczym, nie? To po co to wywlekać? Jeśli nie obraziłem Cię w niczym to po co to komentujesz?

Jak mówię - tym razem pisałem do Dana spokojnie, rzeczowo bez rzucania się. Odpisał mi, że ten mechanizm ma tak mieć (podczas gdy tani chinol Cadisen daje rade i jest stabilny jak skała - nh36a) bo norma dla tego mechanizmu to jest odchyłka 40 sekund. Ja mu napisałem, że jest to - 20/-40 to mi odpisał żebym spróbował go nakręcić.. No komedia. Cadisena nie trzeba nakręcać, leży tyle samo nie ruszany i późni ledwo 7 sekund na dobę przy końcu rezerwy..

No widzisz. Mnie jako klienta nie obchodzi w jaki sposób będę pisał do sprzedawcy, skoro nie pomaga pisanie po dobroci to wytaczam ciężkie działa, a to co sobie tu myślicie o tym średnio mnie obchodzi. To nie mój problem, że biedny Dan sprzedaje buble, tylko jego problem. To on ponosi ryzyko prowadząc ten szemrany interes. Ktoś dostanie dobry egzemplarz, ktoś dostanie bubla, ale przecież Dan wspaniały i nie wolno go nie daj Boże urazić bo strzeli focha. Przedsiębiorca prowadzący biznes bierze na siebie ryzyko i koniec.

No nic. Ja wyraziłem swoją opinię, która to boli wielu z Was bo przecież cacuszka macie. Trochę to dziwne, a zarazem śmieszne.. Wystawcie mu jeszcze świątynie

40mm? Jeżeli tak, to chętnie uwolnię cię od tego dziadostwa i sam sobie wyreguluję.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.