Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Edmund Exley

Mistrzostwa Świata - Rosja 2018

Rekomendowane odpowiedzi

To ciekawe jakie kompleksy maja Niemcy w stosunku np. do Włochów i Holendrów.

Muszę z nimi porozmawiać na ten temat :)

Dziwi mnie logika Twojego rozumowania. Nie zauważasz różnic między ludźmi tej samej narodowości?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwi mnie logika Twojego rozumowania. Nie zauważasz różnic między ludźmi tej samej narodowości?

O czym Ty Kolego piszesz ?

Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TigerBear

Narzekactwo to powinien być nasz sport narodowy a nie piłka nożna. Jakby wygrali 3:0 też by niektórzy znaleźli powody do marudzenia.

Gdybać można ale stwierdzając fakty zauważamy że Fabiański w bramce dziś na +

Kurzawa bardzo dobry mecz.

Grosicki też super.

Najlepszy na boisku - Glik moim zdaniem - ten chłopak chciał walczyć i chciał porwać do walki innych. I udało się to może nie w całym meczu ale na pewno po części.

Bednarek - ma ogromny potencjał no i strzelił bramkę.

Fajnie że jednak wygrali ten mecz :)

Popieram, w całej rozciągłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Narzekactwo to powinien być nasz sport narodowy a nie piłka nożna. Jakby wygrali 3:0 też by niektórzy znaleźli powody do marudzenia.

 

Gdybać można ale stwierdzając fakty zauważamy że Fabiański w bramce dziś na +

Kurzawa bardzo dobry mecz.

Grosicki też super.

Najlepszy na boisku - Glik moim zdaniem - ten chłopak chciał walczyć i chciał porwać do walki innych. I udało się to może nie w całym meczu ale na pewno po części.

Bednarek - ma ogromny potencjał no i strzelił bramkę.

 

Fajnie że jednak wygrali ten mecz :)

 

To może ja od razu zadeklaruję otwarcie :) - tak, gdyby przy wyniku 3:0 była taka sama sytuacja, jak dzisiaj - czyli Japończycy mieliby awans w kieszeni i robiliby to, co robili na boisku, przy całkowicie biernej postawie naszych zawodników, ja bym narzekał. Na te ostatnie ok. 10 minut. To pozostawiło fatalne wrażenie.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzaj, bywało gorzej.

Co nie znaczy że jest dobrze. A ostatnie 10 minut to wstyd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powody do niezadowolenia są bo ten mecz pokazał że granie sprawdzonym systemem ( a nie trójką środkowych ) i piłkarzami w formie ( a nie nazwiskami z zasługami ) wystarczyło żeby ograć Japonię. Być może wystarczyłoby to tylko na wyjście z grupy bo jednak potrzebna jest 18 -tka piłkarzy w formie a nie 11-tka ale jednak nie skończyłoby się takim kacem... w sumie mści się także strategia PZPN z ostatnich dwóch lat grania małej ilości meczy towarzyskich, zwłaszcza z silnymi rywalami. Braku ogrania i zgrania większej grupy zawodników nie da siė zastąpić lepszą pozycją w rankingu FIFA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może ja od razu zadeklaruję otwarcie :) - tak, gdyby przy wyniku 3:0 była taka sama sytuacja, jak dzisiaj - czyli Japończycy mieliby awans w kieszeni i robiliby to, co robili na boisku, przy całkowicie biernej postawie naszych zawodników, ja bym narzekał. Na te ostatnie ok. 10 minut. To pozostawiło fatalne wrażenie.

Gdyby było 3:0 to nasi by zaatakowali rywala na ich połowie bo narażenie się na szybki atak i stratę bramki nie miałoby znaczenia :)

A że było tylko 1:0 to nie chcieli się odkryć bo chcieli utrzymać korzystny wynik.

Ale to taka kwadratura koła - jakby ruszyli do przodu i stracili bramkę to byśmy narzekali że popełnili błąd i dali się wyciągnąć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładna puenta niezbyt udanych mistrzostw. Mam nadzieję, że Nawałka i Boniek zachowają swoje posady.

 

ŻARTOWAŁEM!! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ, ciesz się chłopie! Jeśli ci to tylko poprawia samopoczucie, to ciesz się, ciesz ... :o  :D

 

Nawet nie masz pojęcia jak wczoraj cieszyłem się z tego wyniku. Bardzo zaimponowali mi Koreańczycy, tak się powinno grać w piłkę, nieważne, że nie mieli żadnych szans. Radość w moim sercu trwa do dzisiaj.  B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anglia-Belgia, szkoda, że ten mecz nie był kolejkę lub dwie wcześniej. Dziś rezerwy i kalkulacje... 


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O czym Ty Kolego piszesz ?

Hmmm... Jakby to wyrazić najprościej. Kompleksy nie muszą dotyczyć całych zbiorowości, tzn. jednego narodu w stosunku do drugiego. Tylko pewne jednostki tak to odczuwają na linii Polska - Niemcy, Niemcy - Rosja, etc. O to mi chodziło. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... Jakby to wyrazić najprościej. Kompleksy nie muszą dotyczyć całych zbiorowości, tzn. jednego narodu w stosunku do drugiego. Tylko pewne jednostki tak to odczuwają na linii Polska - Niemcy, Niemcy - Rosja, etc. O to mi chodziło. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. :)

A co to ma wspólnego z tym ze Niemcy śmieją się z Polaków , Polacy z Niemców ,

Niemcy z Włochów i Holendrów. Wg. Ciebie same zakompleksione jednostki tak robią. Muszę Cię zmartwić , nie tylko jednostki i nie tylko zakompleksione.

Z mojej strony koniec tematu.

 

Kolejny mecz Anglia - Belgia zapowiada się ciekawie.


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby było 3:0 to nasi by zaatakowali rywala na ich połowie bo narażenie się na szybki atak i stratę bramki nie miałoby znaczenia :)

A że było tylko 1:0 to nie chcieli się odkryć bo chcieli utrzymać korzystny wynik.

Ale to taka kwadratura koła - jakby ruszyli do przodu i stracili bramkę to byśmy narzekali że popełnili błąd i dali się wyciągnąć ;)

 

Takie dywagacje miałyby jakiś sens, gdyby dla nas było to spotkanie o punkty i awans. Ale nie było.

 

A było - podobno - spotkaniem o honor. Zamiast tego, w ostatnich 10 minutach mieliśmy "horror", który sprawił, że spora część widzów wyszła ze stadionu przed końcem tej żenady, a ci, którzy pozostali, pożegnali piłkarzy potężnymi gwizdami.

 

Prawdziwy piłkarz - jakim był Zbigniew Boniek - jakoś też to zauważył i, mimo, że z reguły stara się  wypowiadać raczej dość dyplomatycznie, to w tym wypadku krótko i konkretnie określił ww. sytuację.


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat kpin z Niemców trochę mam wrażenie zabrnął w ślepy zaułek. Mój komentarz nie dotyczył aspektu sportowego - może nie jest to zbyt elagnckie i nie ma nic wspólnego z fair play czy szacunkiem dla pokonanych ( gloria victis) ale powiedzmy że w ramach odreagowania lat frustrującej sportowej dominacji Niemców , tych wszystkich meczów przegranych w ostatnich minutach - jest mniejszym złem. Ale podłączenia pod to reminiscencji historycznych i sugerowanie niechęci narodowej na bazie nomen omen odpowiedzialności zbiorowej pachnie tanim populizmem i nacjonalizmem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli macie ochotę to polecam, jeden z ciekawszych komentatorów z UK krótko o naszym meczu:

https://www.independent.co.uk/sport/football/world-cup/japan-poland-world-cup-2018-match-report-jonathan-liew-a8421776.html

 

A na Weszlo.com (StanMundialu) jaja jak berety ;).,

Jest zwycięstwo, ale honoru nie udało się uratować :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to nie my przetrzymywalismy piłkę na swojej połowie przez długie minuty.

Tylko nie zawsze punkt widzenia jest ten sam.

 

Edycja

To do LSE odpowiedź

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że nie my. My jedynie biernie się temu przyglądaliśmy, napawając się wiktorią, przy której Wiedeń i Grunwald to epizody bez znaczenia. :lol: Dobra, EOT - Ty masz swój ogląd, ja swój - raczej się tutaj nie zgodzimy, a kłócić się nie chcę. :)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konnichiwa! Rozstrzygnięcie w grupie optymalne. Nie było powodu, żeby robić krzywdę Japonii, a Senegalowi nic nie jesteśmy winni :)

 

Śmianie się z Niemców? No cóż...

 

Gdzie leży III Rzesza?

Pod Stalingradem.
Gdzie leżą Niemcy?
W Kazaniu.
 
:lol: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to nie my przetrzymywalismy piłkę na swojej połowie przez długie minuty.

Tylko nie zawsze punkt widzenia jest ten sam.

 

Edycja

To do LSE odpowiedź

 

 

Tak nie my. My robiliśmy coś dużo gorszego. Biernie się temu przyglądaliśmy. Zero jakiejkolwiek reakcji naszych piłkarzy. To było tak żenujące, że brak słów. Japończycy mieli cel, a my?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My cel osiagnelismy. Jaki byl sens po 85 min biegania zarzynac sie na 2:0? Takie granie skonczylo sie z 50 lat temu. Gdzies ty sie uchowal przez ten czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość The Lord

Tak nie my. My robiliśmy coś dużo gorszego. Biernie się temu przyglądaliśmy. Zero jakiejkolwiek reakcji naszych piłkarzy. To było tak żenujące, że brak słów. Japończycy mieli cel, a my?

A my wygraliśmy i nie wyjedziemy z Rosji bez punktów. Styl mógłby być lepszy, ale mistrzostwa świata to już historia dla reprezentacji Polski. Nie wyszło, trudno. Nie widzę sensu katowania się dalej tym tematem. Po co irytować się czymś, na co nie mamy żadnego wpływu?

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A my wygraliśmy i nie wyjedziemy z Rosji bez punktów. Styl mógłby być lepszy, ale mistrzostwa świata to już historia dla reprezentacji Polski. Nie wyszło, trudno. Nie widzę sensu katowania się dalej tym tematem. Po co irytować się czymś, na co nie mamy żadnego wpływu?

 

 

Dokładnie. My cel już mieliśmy osiągnięty. Ciężko się czyta już od jakiegoś czasu te smęty o Reprezentacji. Dość... Mi końcówka dzisiejszego meczu podobała się podwójnie ;)

 

post-72589-0-78868700-1530214604_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. My cel już mieliśmy osiągnięty. Ciężko się czyta już od jakiegoś czasu te smęty o Reprezentacji. Dość... Mi końcówka dzisiejszego meczu podobała się podwójnie

 

A jaki mieliśmy cel? Odpaść w fazie grupowej w złym stylu ?

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Edmund Exley
      Koledzy, warto może kontynuować naszą tradycję i wielkim turniejom poświęcić osobny temat. Euro będzie oczywiście dominować, ale jeśli ktoś będzie też zainteresowany Copa America, to również może podzielić się refleksjami. Ja np. liczę na tym turnieju na triumf Urugwaju.
       
      Przydatne linki:
      https://en.wikipedia.org/wiki/UEFA_Euro_2024
      https://sport.tvp.pl/transmisje/pilka-nozna
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Copa_América_2024
       
      Wielu z nas zastanawia się na pewno nad tym, jak na Euro wypadnie Polska i kto jest głównym faworytem do zdobycia mistrzostwa.
    • Przez Edmund Exley
      Ja wiem, że to niesłuszne
      Stanisław Barańczak
       
      Panowie - wszyscy wiemy, jak jest. Ale może uda nam się zachować tradycję i w ten sposób wyrazić naszą autoteliczną futbolową pasję.
       
      Składy:
      https://www.fifa.com/fifaplus/en/tournaments/mens/worldcup/qatar2022/teams
       
      Transmisje:
      https://sport.tvp.pl/64461650/gdzie-ogladac-ms-2022-plan-transmisji-mundialu-w-tv-online-aplikacji-i-hbbtv-w-tvp
       
      Mój typ na Mistrza: Brazylia
      Kibicuję, żeby Mistrzem został/została: Urugwaj
      Polska: faza grupowa
      Król strzelców: Neymar
    • Przez Edmund Exley
      Zaczęło się.
    • Przez Edmund Exley
      Rok temu komentowaliśmy tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/121325-copa-america-2015/?hl=%2Bcopa+%2Bamerica
       
      Teraz edycja z okazji 100. rocznicy pierwszego turnieju. Prawdopodobnie będzie w cieniu Euro i obawiam się, że nie będzie stała na najwyższym poziomie. No ale Copa to Copa, na swój temat zasługuje. Właśnie zaczyna Urugwaj, czyli jakby dopiero się impreza zaczynała 
       
      Znaczek:

       
      Składy:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Copa_Am%C3%A9rica_Centenario_squads
       
      Plan transmisji:
      https://sport.tvp.pl/25633658/rozpoczyna-sie-copa-america-centenario-transmisje-w-tvp

      Wyniki i składy z turnieju w 1916 można przypomnieć sobie tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Copa_Am%C3%A9rica_1916
    • Przez Edmund Exley
      Drodzy Koledzy,
       
      temat niszowy, ale potrzebny - Copa America to wspaniały turniej, warto poświęcić mu odrębne miejsce.
       
      Początek już 11 czerwca - na inaugurację Chile-Ekwador (u nas będzie to już 12 czerwca). Finał 4 lipca.
       
      Logo i maskotka:

       

       
       
       
      Skład grup:
      Grupa A: Chile, Boliwia, Ekwador, Meksyk
      Grupa B: Argentyna, Jamajka, Paragwaj, Urugwaj
      Grupa C: Brazylia, Kolumbia, Peru, Wenezuela
       
      Składy drużyn są tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Copa_Am%C3%A9rica_2015_%28sk%C5%82ady%29
      Plan transmisji: http://sport.tvp.pl/20393572/copa-america-2015-sprawdz-plan-transmisji
       
      Zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami, prognozami, sympatiami. Nie ma Niemców, kibicować można wszystkim. W miarę możliwości będę wrzucał jakieś migawki z historii, fragmenty meczów i archiwalne zdjęcia.
       
      Dodam, że mam nadzieję, iż tytuł obroni Urugwaj, choć trzeba powiedzieć, że największym minusem zbliżającego się turnieju będzie brak Luisa Suareza. To efekt kary (moim zdaniem niewspółmiernie wysokiej do czynu) za incydent na Mundialu w Brazylii. O Urugwaju postaram się napisać parę słów w najbliższych dniach.
       
      Życzę ciekawej dyskusji i dobrej piłki
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.