Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

Gdzieś tu było datowanie zegarka po numerze na mechanizmie 3017. Nie mogę znaleźć w którym miejscu jest na forum. Może ktoś kojarzy?

Edytowane przez art_69

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Datowanie po numerze seryjnym ma sens jedynie przy takiej tarczy:Screenshot_20230829_005228_Google.jpg.b47baa8fcc5ebd83d97fd7f7bed8ddff.jpg

Reszta to już maszyna losująca


,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdura. Właśnie przy tych werkach datowanie jest bardzo proste i sprawdza się pod warunkiem, że werk nie jest wymieniony od kieszonki. Wygląd tarcz zależnie od roku wypustu również z grubsza się potwierdza:

 

post-67292-0-68103400-1395097598.thumb.jpg.191b8fe177ecc5348a092f829f344eef.jpg

 

Do tego kilka charakterystycznych oznaczeń na werku pozwala zweryfikować, czy mostek z numerem mógł być wymieniany lub czy cały werk był zmieniony. Kiedyś gdzieś to usystematyzowałem przy okazji rozmowy o jednym z ostatnich 3017. Pierwsze 3017 miały logo w rombie i brak oznaczenia werku pod kołem balansowym:

 

1955124843_Zrzutekranu2023-08-29o05_51_53.png.c655d7bf19b72ef0ec7ef783d5301209.png

 

Inaczej wyglądają numeracje werków do kieszonek, ale to nie moja bajka i tego nigdy nie rozgryzałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I trzeba pamiętać, że wiele zegarków 3133 i 3017 "służyło" w wojsku. I gdy coś nie działało to oddawało się do naprawy do wojskowego zegarmistrza a on często

wyjmował werk i wkładał kolejny, z późniejszą numeracją, no bo starych nie było. Nie wiem jak dokładnie było z 3017 ale zakładam, że podobnie.Stąd mit, że było to losowe.

W 3133 był to standard, tych zegarków było więcej. Często widywałem 3133 szturmana, który miał werk nowszy ten po 1987 (ja zwę go z jednoczęściowym młotem)

oraz zdziwienie rodziny bo mówili, że to po ojcu lub dziadku z wojska a werk inny. 

Zależy co komu potrzebne oryginalny wypust czy ładny zegarek.

Podobnie było pewnie z korpusami stalowymi, które były zamieniane na chromowane w przypadku 3133.

Nie mogę zrozumieć jakie musiało być zniszczenie koperty stalowej i jak powstało aby ktoś zmienił ja na chromowaną.

Urwanie ucha mocującego? ale jak?   

Edytowane przez Elob500

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko teraz zadam takie proste pytanie.

Nie myślicie że zegarki na mechaniźmie którego ponoć powstało ledwo 100k jest zbyt popularny? Dosłownie wystarczy wejść na dowojny portal aukcyjny by znaleźć kilka sztuk, dodatkowo można znaleźć mnóstwo części jak się dobrze poszuka (ebay, violity itd)

Dla porówniania na przykład najzwyklejszego liuksa bardzo ciężko dorwać wraz z innymi zegarkami na jego mechaniźmie a na pewno wyszło ich więcej niż 100k bo dla fabryki byłoby to poprostu nieopłacalne wyprodukować tak mało zegarków dla zwykłych cywilów a sam mechanizm miał delikatne modyfikacje w czasie produkcji (najpierw zmiana antywstrząsu z incablock na taki typowy dla zarii z tamtych lat, a potem zmiana balansu z śrubowego na czysty wieniec bez rządnych obciążników)

Albo taki poljot bez daty w automacie opartym na bocianie (2615), wyszło ich około 30/40k (wiem ponad połowe mniej od tego mitycznego 100k ale chce wam to zobrazować), mimo że ich trochę wyszło to dziad jest praktycznie nie do zdobycia, w życiu widziałem tylko kilka egzemplarzy i to na zdjęciach

Zresztą czy pierwszej moskiewskiej opłacało się produkować tylko 400 mechanizmów miesięcznie które w zegarkach były normalnie dostępne w sklepach? I to przez tak długi czas produkcji? No ewidentnie nie

A właśnie, jakim cudem niby ten mechanizm miał trafiać do kieszonek jak niby produkowano ich tak mało że raczej mogliby upychać wszystko do swoich zegarków? Do czelabińska raczej wysyłali nadwyżki produkcyjne

 

Więc dla mnie mitem jest te 100K sztuk i sensownie datować jedynie można według loga 1 moskiewskiej wybitym na płycie głównej

5 godzin temu, Elob500 napisał(-a):

I gdy coś nie działało to oddawało się do naprawy do wojskowego zegarmistrza a on często

wyjmował werk i wkładał kolejny, z późniejszą numeracją, no bo starych nie było. Nie wiem jak dokładnie było z 3017 ale zakładam, że podobnie.Stąd mit, że było to losowe

Tu właśnie dodatkowy dowód na to że nie da się datować po samym numerku wybitym na mostku balansu który ktoś zawsze mógł zamienić bo balans w zegarku klijenta poległ a akurat miał mechanizm na części z dobrym balansem 🤭


,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

100k przez 20 lat to dużo? 5 tys rocznie 400 miesięcznie to dużo?

A może do kieszonek też wkładali te werki?

Dziś podobni jest ze starym mechanizmem 3133.

 

Co do innych zegarków ...3017 to był top ruskiej produkcji... często mało noszony pieczołowicie przechowywany te które wspominasz mogły być zwykłe i nikt o nie nie dbał. może tak. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do faktu, że były robione przez 10 lat, trzeba jeszcze dodać, że przez pierwsze lata robiono je wyłącznie dla MON i nie były ogolno dostępne. Zaś gdy już były, to były w odróżnieniu od poljota 2609, dobrem luksusowym, co pomimo iż kłóciło się z ówczesną propagandą, miało jednak miejsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Kacperek_77u napisał(-a):

Tylko teraz zadam takie proste pytanie.

Nie myślicie że zegarki na mechaniźmie którego ponoć powstało ledwo 100k jest zbyt popularny? Dosłownie wystarczy wejść na dowojny portal aukcyjny by znaleźć kilka sztuk, dodatkowo można znaleźć mnóstwo części jak się dobrze poszuka (ebay, violity itd)

Dla porówniania na przykład najzwyklejszego liuksa bardzo ciężko dorwać wraz z innymi zegarkami na jego mechaniźmie a na pewno wyszło ich więcej niż 100k bo dla fabryki byłoby to poprostu nieopłacalne wyprodukować tak mało zegarków dla zwykłych cywilów a sam mechanizm miał delikatne modyfikacje w czasie produkcji (najpierw zmiana antywstrząsu z incablock na taki typowy dla zarii z tamtych lat, a potem zmiana balansu z śrubowego na czysty wieniec bez rządnych obciążników)

Albo taki poljot bez daty w automacie opartym na bocianie (2615), wyszło ich około 30/40k (wiem ponad połowe mniej od tego mitycznego 100k ale chce wam to zobrazować), mimo że ich trochę wyszło to dziad jest praktycznie nie do zdobycia, w życiu widziałem tylko kilka egzemplarzy i to na zdjęciach

Zresztą czy pierwszej moskiewskiej opłacało się produkować tylko 400 mechanizmów miesięcznie które w zegarkach były normalnie dostępne w sklepach? I to przez tak długi czas produkcji? No ewidentnie nie

A właśnie, jakim cudem niby ten mechanizm miał trafiać do kieszonek jak niby produkowano ich tak mało że raczej mogliby upychać wszystko do swoich zegarków? Do czelabińska raczej wysyłali nadwyżki produkcyjne

 

Więc dla mnie mitem jest te 100K sztuk i sensownie datować jedynie można według loga 1 moskiewskiej wybitym na płycie głównej

Tu właśnie dodatkowy dowód na to że nie da się datować po samym numerku wybitym na mostku balansu który ktoś zawsze mógł zamienić bo balans w zegarku klijenta poległ a akurat miał mechanizm na części z dobrym balansem 🤭

Sorry, ale nic tu się nie zgadza. 2615 wyszło około 10000 sztuk. ljuks mógł wyjść w dużo mniejszej liczbie niż 3017. 3017 robili przez 20 lat a Ljiksa może kilka i to w niedużej ilości a już na pewno nie 100k. Wcale nie jest tak że ruscy produkowali coś bo się opłacało (więc musiało być dużo). Dobrze wiemy że jest mnóstwo zegarków które wypuszczali w śladowej ilości. Tam się nikt nie patrzył na ekonomię i rachunek ekonomiczny, to nie ten system.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś pisałeś że wyszło ich tyle ile napisałem ale mniejsza, już pomińmy tamte przykłady

 

Ale nadal sądze że jest to zbyt popularny zegarek jak na rzekome 100k

Zresztą skąd są te liczby ile ich wyszło? Są jakieś dokumenty które to potwierdzają?


,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Kacperek_77u napisał(-a):

Kiedyś pisałeś że wyszło ich tyle ile napisałem ale mniejsza, już pomińmy tamte przykłady

 

Ale nadal sądze że jest to zbyt popularny zegarek jak na rzekome 100k

Zresztą skąd są te liczby ile ich wyszło? Są jakieś dokumenty które to potwierdzają?

Znajdź i pokaż numer seryjny werku 2615 powyżej 15k i 3017 powyżej powiedzmy 110k. Nie twierdzę że nie mogę się mylić ale raczej nie znajdziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 3017 nie ma szans że znajdę numer powyżej 100k bo numeracja była 5 cyfrowa

Pierwszy lepszy mechanizm z wysokim numerem:

poljot_3017.jpg

Też znalazłem takie zdjecie gdzie numer jest trzycyfrowy

3017-small.gif

A co do 2615 to proszę

https://www.olx.pl/d/oferta/mega-rzadki-poljot-de-lux-automat-30-kam-CID87-IDUHTal.html

0237200

Screenshot_20230829_221044_OLXpl.jpg


,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Kacperek_77u napisał(-a):

W 3017 nie ma szans że znajdę numer powyżej 100k bo numeracja była 5 cyfrowa

Pierwszy lepszy mechanizm z wysokim numerem:

 

Też znalazłem takie zdjecie gdzie numer jest trzycyfrowy

 

A co do 2615 to proszę

https://www.olx.pl/d/oferta/mega-rzadki-poljot-de-lux-automat-30-kam-CID87-IDUHTal.html

0237200

 

No właśnie nie pamiętałem tego 2615 :) Skleroza już...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.08.2023 o 18:48, kchrapek napisał(-a):

ljuks mógł wyjść w dużo mniejszej liczbie niż 3017. 3017 robili przez 20 lat a Ljiksa może kilka i to w niedużej ilości a już na pewno nie 100k. 

Z racji iż przyszedł mi dzisiaj drugi liuks do kolekcji (a idzie mi jeszcze kilka sztuk zegarków na tym werku które jak przyjdą to dodam je do posta) to przyjrzałem się numerom seryjnym i niestety ale pomyliłeś się o minimum jedno zero

Starszy z balansem śrubowym20230902_184106.thumb.jpg.96b12bc9d08dfca86436db2de884ad1d.jpg

Ma numer seryjny 040915120230902_183133.thumb.jpg.851ac4e1e34ae43e13545cc4910c6d8f.jpg20230902_183440.thumb.jpg.e860992f77f03044d7384f029d0b4081.jpg

Natomiast drugi jest już młodszy gdyż ma on prosty balans bez śrub, lekko zmodyfikowany włos i trochę słabszej jakości jest zdobienie (i nie wiem czy logo penzy ma tutaj znaczenie bo na najstarszych werkach z incablockiem jak na przykład starczych sportivnych było ono na mostku bębna i przekładni chodu natomiast na moim starszym liuksie nie ma tego loga w ogóle a w młodszym jest na mostku bębna co z resztą widać)20230902_184116.thumb.jpg.5721e6b75ad0f9aaa480b31f43c072e7.jpg20230902_185714.thumb.jpg.200b6dc5241ee708d796033e26e07191.jpg

I ma już numer powyżej 1mln: 102551420230902_182911.thumb.jpg.943e242e2282fd902819e33578162583.jpg20230902_183735.thumb.jpg.d184c550a4ec511739becb6daf52ca9f.jpg

 

Dzisiaj przyszła mi pierwsza sura więc tak jak obiecałem dodaję ją do posta 🙂20230906_164723.thumb.jpg.77405d787690eb6a026c25391cbc5b81.jpg

Mechanizm bardzo wczesny, ma logo penzy na mostku przekładni chodu i incablock w większości znanych na świecie zegarkówScreenshot_20230906_225223_Gallery.thumb.jpg.d174a969ebdd99b3685046da09db8c28.jpg

Numer seryjny to:

0125887

20230906_164849.thumb.jpg.936189efbcdaa92cae296fdc6898f542.jpg

Edytowane przez Kacperek_77u
Znalezienie drobnego szczegółu w młodszym liuksie i dodanie sury

,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież te werki szły nie tylko do Ljuksa, a numeracja obejmowała wszystkie zegarki, nie tylko ten jeden model.

 

3017 to inna bajka, bo werki szły tylko do tych zegarków w wersji naręcznej i kieszonkowej, przy czym kieszonkowe miały inny system numeracji i zdarzały się dość późne 3017 z niskimi numerami, jakby produkcja była przygotowana wcześniej i składane były po kilku latach, pewnie pod konkretne zamówienie jakiejś centrali handlowej czy czegoś takiego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Numeracja zegarków kieszonkowych czyli Mołni 3017  nie jest możliwa do datiwania z dwóch powodów. 

Pierwszy to taki, że Mołnie były produkowane w 2MFZ a mechanizmy do nich w 1MFZ. 

Drugi powód jest taki, że te Mołnie służyły często w armi czerwonej i w razie problemów wracały na serwis a tam często wymieniany cały mechanizm żeby było szybciej a stary  na spokojnie reperowano  aby mógł zasilić kolejny zegarek wracający na serwis. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

przy czym kieszonkowe miały inny system numeracji i zdarzały się dość późne 3017 z niskimi numerami, jakby produkcja była przygotowana wcześniej i składane były po kilku latach, pewnie pod konkretne zamówienie jakiejś centrali handlowej czy czegoś takiego. 

Przecież to w ogóle nie ma sensu

 

4 minuty temu, rk7000 napisał(-a):

Numeracja zegarków kieszonkowych czyli Mołni 3017  nie jest możliwa do datiwania z dwóch powodów. 

Pierwszy to taki, że Mołnie były produkowane w 2MFZ a mechanizmy do nich w 1MFZ. 

Drugi powód jest taki, że te Mołnie służyły często w armi czerwonej i w razie problemów wracały na serwis a tam często wymieniany cały mechanizm żeby było szybciej a stary  na spokojnie reperowano  aby mógł zasilić kolejny zegarek wracający na serwis. 

W latach 3017 raczej już tylko w czelabińsku


,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, w Czelabinsku. A napisałem w drugiej moskiewskiej bo właśnie mam Mołnie z drugiej Moskiewskiej na stoliku 😁

Ale to linia 3602 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 2 moskiewskiej produkowali je chyba do końca 55 roku, nie widziałem młodszej


,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat spadł  ale prawie 3 lata nikt nic nie wstawił. 

No to mój nowy nabytek  - dzięki @renqien   :)

1564727507_DSC_1665p.thumb.jpg.2d6f4bc353d8a50820f76a0e46c9ff51.jpg

 

1304012080_DSC_1666p.thumb.jpg.097f2bcf3a7195ffa92ce6778da23807.jpg

 

1254991793_DSC_1669p.thumb.jpg.428079be0c85e04283c7c322bed5861f.jpg

 

DSC_1674p.thumb.jpg.b47d6ad5ca0982bdc8b9d9cbd9b67f20.jpg

 

251754596_DSC_1667p.thumb.jpg.c95335c8b8158c096a3ca1ca6a7b73bf.jpg

 

Edycja

i komplecik 🙂

1000038896.thumb.jpeg.82f30fe27da43127191ff0eb96a7d007.jpeg

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękna kolekcja. Gratuluję! 😍😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Z_bych
      Zegarek męski damski Marcello C chronometr czerwony 38 mm
      Cena 1450 zł + koszt wysyłki
      Stan bezpieczne 7/10 
      👉⌚
      Marcello C to niemiecka marka zegarków mechanicznych, założona w 1993 roku przez miłośnika zegarmistrzostwa, Marcellsa Kainza. Siedziba firmy znajduje się w Würselen w Niemczech. Od pierwszych wyprodukowanych egzemplarzy aż do dziś zegarki Marcello C charakteryzują się wyjątkową dbałością o detal. Kilka szczegółów starałem się pokazać na zdjęciach. Wzornictwo jest raczej klasyczne, ale w każdym modelu projektant starał się dodać coś nowego, oryginalnego, ale idealnie wkomponowanego w całość produktu. Marcello C korzysta oczywiście z solidnych mechanizmów i sprawdzonych materiałów. Te zegarki mają cieszyć, ale mają być także niezawodnym, funkcjonalnym zegarkiem.
      👉⌚
      Specyfikacja:
      Marka: Marcello C Kraj produkcji: Niemcy Szerokość koperty: 38 mm Grubość zegarka ze szkłem: 13 mm Materiał koperty: stal nierdzewna Szkło górne i dolne: szafirowe Kolor tarczyL czerwony Mechanizm: automatyczny Valjoux 7750 Funkcje: wskazania godzina, minuta, sekunda, stoper 30 min, podwójna data Wodoszczelność: 5 ATM Pasek: ze skóry naturalnej, czarny, oryginalny w bardzo dobrym stanie. Szerokość paska: 18 mm Czas powstania: pocz. XXI w. Stan wizualny: zegarek używany, nosi drobne ślady na polerowanych częściach koperty, szkło bez śladów Stan mechaniczny: zegarek w stanie idealnym, na dokładnym, równym, ładnym, czystym chodzie, wskazówki zerują, daty przeskakują płynnie, rezerwa chodu w granicach 48 h. Dokładność ok. +10 s/doba. Gwarancja: 1 rok W komplecie: zegarek, pasek, pudełko zastępcze. 😍💥👉⌚
       
       
       

       

       










       
       
       
       
       
       
       

    • Przez Z_bych
      [SPRZEDAŻ LUB ZAMIANA] SOTHIS Spirit of Moon No. 4 automatyczny CHRONO DATA POINTER FAZY KSIĘŻYCA, FULL DATA używany gwarancja
      CENA 5900 zł + KOSZT WYSYŁKI - chętnie zamienię się na jakiś fajny, ciekawy zegarek w podobnej cenie
      STAN 8/10 - wszystko jest pokazane na zdjęciach w trybie markro
      😍💥👉⌚
      Marka zegarków SOTHIS została założona przez Wolfganga Steinkrügera w 1996 roku w Bielefeld w Niemczech. Pierwszym modelem wyprodukowanym przez markę jest „SPIRIT OF MOON”; o średnicy 39 mm i 3 różnych wariantach tarczy. W 1998 roku zegarek „Duch Księżyca” zdobył nagrodę w konkursie „Goldene Unruh” w Bazylei.
      Nazwa marki SOTHIS została zainspirowana greckim imieniem egipskiej bogini Sopdet. W astrologii SOTHIS można porównać z gwiazdą SYRIUSZ, znajdującą się w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa (Canis Maior). Jako najjaśniejsza gwiazda na północnym, zimowym niebie, gwiazda ta była czczona w staroegipskiej mitologii jako bogini SOTHIS, która ukazywała starożytnym Egipcjanom nie tylko przejście starego roku w nowy, ale także wylewy Nilu.
      Zegarki Sothis są wyposażone w kalibry chronografu firmy ETA (7750, 7751, 7753 i 7754), z wyjątkiem kalibru 2025 firmy Dubois Depraz. Wszystkie elementy są bogato zdobione perełkowaniem, pasami genewskimi i śrubami w kolorze niebieskim. Każdy mechanizm automatyczny ma pozłacany rotor z grawerowaną konstelacją Wielkiego Psa (CANIS MAJOR) i srebrnym logo marki.
      Sprzedawany zegarek to The Spirit Of Moon Nr 4 i ma bardzo unikalne fwskazanie faz księżyca, tarczę z fluorescencyjnymi kolorami niebieskim, żółtym i czerwonym na czarnej, matowej tarczy – po prostu bardzo nietypowy zegarek.
      😍💥👉⌚
      Specyfikacja:
      Mechanizm: ETA-Valjoux 7751, wersja personalizowana, bogato zdobiony, grawerowany, pozłacany rotor, rezerwa chodu 48 h, 25 kamieni, częstotliwość 28800 A/h Funkcje: godziny, minuty, mała sekunda, pełny kalendarz, fazy księżyca, chronograf z 3 licznikami, automatyczny naciąg Koperta: stal nierdzewna L 316, obustronnie szkło szafirowe, wodoodporność 5 atm Wymiary: Ø 42,5 mm, wysokość 13,9 mm Tarcza: czarna, ta niezwykle bogato zdobiona tarcza zawiera 73 pojedyncze aplikacje Pasek: skórzany pasek z zapięciem na sprzączkę, bransoleta ze stali nierdzewnej Limitowana edycja 500 sztuk Wodoszczelność: 5 ATM Materiał lunety Stal Szkło Szkiełko szafirowe Cyferblat Czarny Cyfry Rzymskie Pozostałe informacja: przezroczysty dekiel, szybka korekta daty Stan: zegarek w idealnym stanie mechanicznym, po pełnym serwisie zegarmistrzowskim, w bardzo dobrym stanie wizualnym, szkło w stanie idealnym, minimalne ślady na kopercie.  












    • Przez SPS
      IWC Spitfire Pilot Chronograf, numer ref; IW387901
       
      Opis;
      - Zegarek z całym kompletem widocznym na zdjęciu -  torba, pudełka, książeczki, karta, ściereczka, dowód zakupu (Jubitom Katowice), dwa oryginalne paski,
      - ten zegarek to jedna z ikon chronografów, tarcza grafitowo-szara, wypełnienie lumy żółtawe, styl zegarka typowo militarny lotniczy,
      - koperta stal szczotkowana, średnica  41mm, lug-to-lug 51mm, grubość 15mm,  wodoszczelność 60m, zakręcana koronka, zakręcany podwójny dekiel (antymagnetyczny), szerokość ucha 20mm, szkło szafirowe z dwustronnym antyrefleksem,
      - automat cal. 69380, chronograf, day-date, rezerwa chodu 46 godzin,
       
      Ocena 9,5/10 – zegarek jest jak nowy, zero rys, działa świetnie, zegarek jest zarejestrowany – gwarancja do 25 listopada 2032 roku.
      Cena – 26970  zł (cena regularna 36300 zł)
      Sposób i koszt wysyłki;
      - Odbiór osobisty w Rudzie Śląskiej – na Śląsku mogę podjechać lub
      - Wysyłka kurierem w cenie
      - Tel 785286342  używam WhatsApp Szymon Porc-Szporek
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
       
    • Przez SPS
      IWC Spitfire Pilot Chronograf, numer ref; IW387901
      Opis;
      - Zegarek z całym kompletem widocznym na zdjęciu -  torba, pudełka, książeczki, karta, ściereczka, dowód zakupu (Jubitom Katowice), dodatkowy pasek IWC z Kruka.
      - ten zegarek to jedna z ikon chronografów, tarcza grafitowo-szara, wypełnienie lumy żółtawe, styl zegarka typowo militarny lotniczy,
      - koperta stal szczotkowana, średnica  41mm, lug-to-lug 51mm, grubość 15mm,  wodoszczelność 60m, zakręcana koronka, zakręcany podwójny dekiel (antymagnetyczny), szerokość ucha 20mm, szkło szafirowe z dwustronnym antyrefleksem,
      - automat cal. 69380, chronograf, day-date, rezerwa chodu 46 godzin,
       
      Ocena 9,5/10 – zegarek jest jak nowy, zero rys, działa świetnie, zegarek jest zarejestrowany – gwarancja do 25 listopada 2032 roku.
      Cena – 27690  zł (cena regularna 36300 zł)
      Sposób i koszt wysyłki;
      - Odbiór osobisty w Rudzie Śląskiej – na Śląsku mogę podjechać lub
      - Wysyłka kurierem w cenie
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
       
    • Przez Lincoln Six Echo
      Vostra to nowa marka zegarkowa stworzona przez twórców RZE, która czerpie garściami z estetyki lat 50., 60. i 70. – ery populuxe, kojarzonej z optymizmem, technologiczną fantazją i wyrazistym wzornictwem. Projekty Vostra to ukłon w stronę retro-futurystycznych kształtów i kolorystyki, ale wykonane według współczesnych standardów jakości.
       
      Flagowym modelem marki jest Vector – stylowy chronograf z mechanizmem mecha-quartz Seiko VK63, który łączy precyzję kwarcu z funkcją pracy mechanicznej. Vector wyróżnia się stalową kopertą 40 mm, szkłem szafirowym z powłoką antyrefleksyjną, wodoodpornością 100 m oraz stalową bransoletą typu flat-link. Dostępny jest w kilku odważnych wariantach kolorystycznych, które podkreślają jego unikatowy charakter.
       
      Vostra to także przemyślane dodatki i akcesoria – od wysokiej jakości pasków z FKM, po drobne gadżety kolekcjonerskie. Marka od samego początku kieruje swoje produkty do osób, które cenią oryginalność, jakość i styl z przymrużeniem oka.
       
      Vostra Designs jest dostępna również w polskiej dystrybucji. 
       

       
       
       

       

       

       

       

       

       

       

       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.