Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

WIKO73

Kwarc za 5,5K ...???

Rekomendowane odpowiedzi

Taka sytuacja, budżet ok. 5000, zegarek ma być nowy, rozmiar najlepiej 39-40 mm, preferowany kwadrat lub prostokąt, ale nie jest to warunek konieczny. 

 

Wstępnie wybór pad na Taga nawiązującego wzorem i kształtem do Monaco.  

Na zdjęciach w katalogach wygląda przeciętnie,  jednak na żywo robi bardzo dobre  wrażenie i nie daje o sobie zapomnieć ;-)

Jedyny "ból" w tym przypadku to kwarcowy mechanizm i cena ok. 5500 jaką  musiałbym zapłacić.

 

Serce podpowiada kup, bo ci się podoba i spełnia większość oczekiwań,  rozsądek wyluzuj, to kwarc za 5,5 k, płacisz za obudowę logo TH, nie warto ?

Może ktoś coś doradzi ;-)

 

Poniżej sprawca całego zamieszania na mojej chudej łapie.

 

 

post-107028-0-39202900-1542220541_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też odpusciłbym kwarca.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja bym uzbroił się w cierpliwość, dozbierał do automatu (jest ten model w automacie) i kupił to, co mi się podoba. Serce najważniejsze, jak mawia moja pani kardiolog ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety automaty wycofane z oferty, pozostaje rynek wtórny, a tam same używki ;-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monaco bakteria. :(

Qwa, świat się skończył. Ziemia jest płaska.

 

Nigdy, ale to przenigdy nie kupiłbym Monaco bakterii.

W tym budżecie myślę, że automat używkę dostaniesz.

Dodam, że prąd mnie nie kopie w nadgarstek. :D


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

rozsądek wyluzuj, to kwarc za 5,5 k, płacisz za obudowę logo TH, nie warto ?

Posłuchaj rozsądku bo dobrze gada ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpuść kwarca, zresztą Monaco jest tylko jeden - niebieskie chrono, a reszta to tylko różne pomysły na wyciągnięcie większej ilości pieniędzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nie odpuszczał. Jest sporo fajnych, bardzo ciekawych kwarców. Ale za cholerę nie kojarzę kwadraciaka. Szukałbym wśród Grand Seiko (używki), Oceanusów od Casio może coś by się trafiło wśród Campanola (oklaski i używki) od Citizena... Świetne mechanizmy, super materiały, oryginalne wzornictwo. 


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe co by szanowne grono powiedziało, że zamierzam kupić Breitlinga na kwarcu ;-) Widziałem dziś w aparcie całą kolekcję breitlingów na kwarcu w cenie od 12K wzwyż?  Tu jest dopiero przykład wyciągania kasy ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdziwiłbym się :) 

Ale zależy co owy Breitling ma "na pokładzie" :)


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Breitling od kiedy pamiętam miał bakterie.

 

 

 

Zbychu, chodzi mi dokładnie o Monako bakterie. To jakaś profanacja. A nie ogólnie o bakterie.


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem i się z tym zgadzam. Pisałem o innych kwarcach :)


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe co by szanowne grono powiedziało, że zamierzam kupić Breitlinga na kwarcu ;-) Widziałem dziś w aparcie całą kolekcję breitlingów na kwarcu w cenie od 12K wzwyż? Tu jest dopiero przykład wyci) gania kasy ;-)

Powinieneś dostać bana na forum :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdziwiłbym się :) 

Ale zależy co owy Breitling ma "na pokładzie" :)

Na przykład caliber B74 na bazie ETY 955.652. z certyfikatem chronometru ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To bidnie...  :)

Znalazłbym dla siebie ciekawsze zastosowanie dla 12k ;)

Ale nie to jest ładne itd...


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To bidnie...  :)

Znalazłbym dla siebie ciekawsze zastosowanie dla 12k ;)

Ale nie to jest ładne itd...

Ja też ale już za połowę tej kwoty...dylemat ładny kwarc czy przeciętny automat nabiera innego wydźwięku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, ładny, dobry, ciekawy kwarc dla kogoś, kto planuje być jednozegarkowcem albo nie jest maniakiem zegarkowym to idealny wybór. Kinetic Premier od Seiko np. 

Znów przeglądam sobie na Zatoce Campanole od Citizena. Kilka miałem kiedyś w ręku. Fantastyczne zegarki. Kilka Oceanusów przerobiłem. Jeśli się jakiś trafi po okazyjnej cenie, znów pewnie kupię ;) Jakością wykonania (o możliwościach mechanicznych nie wspomnę) gaszą krówki milki bez podnoszenia ucha ;)

GSa ze spring drivem brałbym w ciemno. Itd.itp... ;)


 

Po zdjęciach to, chyba nawet obiektywnie, strasznie brzydkie jest ;)


www.katatime.pl 

www.toskania.org.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Po zdjęciach to, chyba nawet obiektywnie, strasznie brzydkie jest ;)

Nie jest brzydki obiektywnie47345ffcc4f7416fb7e05aa40de53abc.jpga30ac30f115de28e3c4bc346e2348462.jpg

 

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka


Pozdrawiam
Piotrek
 

imageproxy1.jpg.39195932474b734d12bdf1ef8370670e.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nie odpuszczał. Jest sporo fajnych, bardzo ciekawych kwarców. Ale za cholerę nie kojarzę kwadraciaka. Szukałbym wśród Grand Seiko (używki), Oceanusów od Casio może coś by się trafiło wśród Campanola (oklaski i używki) od Citizena... Świetne mechanizmy, super materiały, oryginalne wzornictwo.

Mnie dobra bakteria też nie parzy.

Oprócz tych które podałeś widziałbym jeszcze The Citizen - Chronomaster (może jakaś używka w tym budżecie by się znalazła) i Longines VHP. Ale kwadratowych też nie mają.

 

Z tańszych - Bulova i tam może jakiś kwadrat by się znalazł? To co prawda nie hi end, ale wstydu nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe co by szanowne grono powiedziało, że zamierzam kupić Breitlinga na kwarcu ;-) Widziałem dziś w aparcie całą kolekcję breitlingów na kwarcu w cenie od 12K wzwyż?  Tu jest dopiero przykład wyciągania kasy ;-)

 

No cóż pod względem marketingowym Breitling nie jest dużo lepszy od Taga. W segmencie zegarków typu pilot w swoim pułapie cenowym nie ma właściwie konkurencji (jedynie Omega Speedmaster, ale ona nie jest typowym pilotem i może jeszcze tańsze modele IWC), dzięki temu nie musi się tak rozpychać łokciami. Nie zmienia to faktu, że poza dobrą robotą w kwestii tworzenia nowych mechanizmów to przy okazji Breitling wypuszcza całą masę kwarców, które służą sięganiu do trochę płytszych kieszeni, z naciskiem na trochę.

 

Ogólnie każda korporacja ma różne sposoby aby sięgnąć po klientów trochę mniej zamożnych - Swatch Group, Kering Group, Seiko Group, Festina Group bazują na polityce różnicowania marek, czyli mają w swojej grupie droższe (Omega, Ulysse, GP, Grand Seiko, Perrelet) i tańsze (Tissot, Certina, JeanRichard, Lorus, Festina) marki. Dzięki takiemu podejściu mamy swobodę wyboru, w budżecie od 3 tyś do kilkudziesięciu możemy kupić automat, o odpowiadającym nam wyglądzie, mechanizm w większości modeli może być nawet podobny, różnica leży w wykończeniu i logo na tarczy.

Są jednak grupy, które nie mają takiego zróżnicowania w ramach grupy: LVMH Group (właściciel Taga), czy właśnie Breitling. Te firmy mają większy problem z wyciągnięciem kasy od klientów i idą na różne kompromisy (linie bardziej budżetowe np. Formula 1 w Tagu, większość automatów wyposażana jest w popularne Ety lub Saellity lub wkładanie do tych samych kopert kwarców i sprzedawanie ich trochę taniej).

Odpowiadając na pytanie, tak uważam, że jest to wyciąganie kasy i to dość bezczelne, zwłaszcza że utrata wartości zegarka kwarcowego jest dużo większa niż automatycznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat F1 w kwarcu to jest bardzo fajne rozwiązanie i absolutnie nie uważam, że to przesadne wyciąganie kasy :) Posiadam od kilku lat, bardzo funkcjonalny zegarek, idealny na wakacje, plażę, do dresu etc. czyli wszędzie tam gdzie automat może być technicznie niewskazany, zaś warunki jeszcze nie wymagają G-Sh. A po spa w tym roku znów wygląda jak nowy :)

 

Kostki a'la Monaco w kwarcu oczywiście bym nie kupił, ale dla mnie im bardziej elegancki zegarek (kostka na skórze mimo konotacji z motosportem IMHO jest) tym bardziej kwarc mu nie pasuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.