Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
irekm

Teorie spiskowe

Recommended Posts

My tu pitu, pitu, a taki Jack Ma, najbogatszy biznesmen w Chinach (założyciel Alibaby) od października nie pojawiał się w mediach, bo odważył się skrytykować rząd. Ciekawe czy jeszcze żyje.

 

 


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, beniowski napisał:

Ja mam pytanie do specjalistów tutaj, bo piszą tu też lekarze: nas we Włoszech (Lombardia) znowu zamykją (tzw. czerwona strefa). Szkoły, do gimnazjum, są otwarte. Natomiast gimnazja i licea zamknięte. I stad moje pytanie, czy dzieci mniejsze zarażają mniej niż starsze i dlatego postanowiono gimnazja i licea zamknąć? Tego akurat pojąć nie potrafię. Czy po prostu rząd boi się wkurzyć rodziców małych dzieci którzy nie mieliby z kim ich zostawić samych w domach? 

 

Też nie jestem lekarzem, więc też mogę się wypowiedzieć :D ale poważnie, to sam mając mniejsze dzieci, szukałem jkaiś czas temu informacji i wynika mi że:

- małe dzieci mniej zakażają się pomiędzy sobą niż dorośli a częściej chorują zarażone bezpośrednio od dorosłych, w przeciwieństwie np do wirusa grypy,

- nastolatkowie zarażają się i pomiędzy sobą i pomiędzy innymi grupami podobnie jak dorośli ale znacznie rzadziej mają objawy przez co częściej są cichymi roznosicielami

- nastolatkowie z natury swej mają znacznie szersze i aktywniejsze życie towarzyskie niż przedszkolaki czy nawet wielu aktywnych zawodowo dorosłych.

 

dodając niezwiązany już z wirusem fakt, iż opieka nad małymi dziećmi jest znacznie większym kłopotem organizacyjnym dla pracujących rodziców, wychodzi logiczny rachunek ryzyka. Nie wiem czy istnieje już wiarygodnie ustalona granica zysków-strat w wieku pomiędzy nastolatkiem na przedszkolakiem, stąd różnice w wieku chodzących dzieci pomiędzy krajami.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest chyba głównie problem medyczny, lecz bardziej edukacyjno-organizacyjny. Młodsze dzieci rzeczywiście najgorzej znoszą naukę online i najmniej na tym korzystają. Poza tym (przynajmniej teoretycznie można zorganizować naukę stacjonarną w tzw bańkach (jedna klasa w jednej sali z jednym nauczycielem). Jednak najważniejsze wydaje się jednak zorganizowanie opieki, gdy rodzice wrócą do pracy, w końcu nie wszyscy pracują online.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MasterMind

Trochę mnie nie rozumiesz chyba.  W skrócie mnie chodzi o to, że:

- w krajach o luźniejszych restrykcjach oficjalnych, skutkują one poziomem realnym podobnym do tych w Polsce

- co do nieporównywania - chodzi o strategie otwierania/zamykania i ich konsekwencje w postaci liczby zakażonych i zgonów.  Kraje bogatsze i mające sprawniejszą służbę zdrowia mogą pozwolić sobie na większe poluzowanie.  Nie wiem, ile zakażonych wymagających hospitalizacji brakuje u nas, by kompletnie położyć system opieki nad chorymi na covid, ale może lepiej nie myślmy o tym, bo pewnie nie jest to dużo.

 

Odnośnie rezygnacji z obostrzeń i przestrzegania przepisów w myśl zasady "skoro ludzie obchodzą prawo, więc tym gorzej dla prawa" to zgadzam się z tym, żę każdy z nas może mieć odrębne zdanie.

Twierdzę jednak, że zdjęcie jakichkolwiek obostrzeń zaskutkuje problemami w zarażeniach.

Przykład z innej beczki już przywoływany - czy Twoim zdaniem likwidacja Kodeksu Drogowego zaskutkuje brakiem wzrostu wykroczeń drogowych?

Czy likwidacja zakazu palenia w miejscach publicznych spowoduje, że nie będzie ilość palących w tych miejscach?

Dla jasności - na powyższe pytania odpowiem 2 x nie.

 

A propos zakazu palenia - pamiętam z własnego doświadczenia biznesowego, kiedy pracowałem w branży będącej dostawcą pewnego produktu do horeki. Otóż parę ładnych lat temu wprowadzano własnie przywołany przeze mnie już zakaz palenia.  Oj, co się wtedy działo, horeca słała petycje do rządu, lamenty, prawie demonstracje z gwiazdkami.  Wszystko po to, by przekonać społeczeństwo, że zakaz palenia w knajpie zabija biznesy, a przecież inwestycje, kredyty itp.

Co się okazało?  Krótko po wprowadzeniu zakazu liczba klientów w branży ... wzrosła.  Biznesy gastro rozkwitły.

Dlaczego?

- palacze wbrew obawom nie uciekli do domów, 

- za to przyszli nowi klienci - niepalący, a zwłaszcza rodziny z dziećmi, których smród palenia odstraszał od lat.

 

No ale jak twarzą protestu podhalańskiego jest gość, który neguje covid, to ja już nie mam więcej pytań.

Przecież powinien wiedzieć, że Ziemia nie jest płaska, bo w Zakopcu są góry ....

 

image.thumb.png.e6d677603af9b2621a3895a11c1841b7.png

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MasterMind napisał:

My tu pitu, pitu, a taki Jack Ma, najbogatszy biznesmen w Chinach (założyciel Alibaby) od października nie pojawiał się w mediach, bo odważył się skrytykować rząd. Ciekawe czy jeszcze żyje.

 

 

Gdzieś tam żyje

Niedawno czytałem że zajął się medytacja...

Ciekawe tylko czy wymuszana czy też dobrowolnie się za nią wziął 

 Wczoraj w Dani w górach, I można.... 

Trzeba mieć maski w kolejce i ludzie noszą, ograniczyli ilość miejsc w "restauracji" na dole, ale obchodzi się bez policji, awantur itd. 

Dodam jeszcze że bilety na dzień najlepiej kupić wcześniej online, bo jest limit ludzi na górce. 

Ludzie w Dani sami wiedzą że jak nie będą robić co się zaleca, to spier**** możliwości relaksu wszystkim... 

I w taki sposób po 4edycjach napisałem wszystko co chciałem 🤦

 

20210115_105808.jpg

Edited by irekm

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, Iko napisał:

 

 

Ok, rozumiem o co chodzi. Cieszę się, że wymieniliśmy się opiniami i że zachowałeś zimną krew odpowiadając na moje argumenty. To jest rzadkość obecnie w "internetach" i taka postawa się chwali. Dziękuję Ci za tę dyskusję ;) 

 

28 minut temu, irekm napisał:

 

 

Jednak Dania. "Czyli źle się dzieje w państwie duńskim", to nie tym razem :D


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
1 godzinę temu, irekm napisał:

Gdzieś tam żyje

Niedawno czytałem że zajął się medytacja...

Ciekawe tylko czy wymuszana czy też dobrowolnie się za nią wziął 

 Wczoraj w Dani w górach, I można.... 

Trzeba mieć maski w kolejce i ludzie noszą, ograniczyli ilość miejsc w "restauracji" na dole, ale obchodzi się bez policji, awantur itd. 

Dodam jeszcze że bilety na dzień najlepiej kupić wcześniej online, bo jest limit ludzi na górce. 

Ludzie w Dani sami wiedzą że jak nie będą robić co się zaleca, to spier**** możliwości relaksu wszystkim... 

I w taki sposób po 4edycjach napisałem wszystko co chciałem 🤦

 

 

No teraz sami widzicie roznice pomiedzy polskimi przepisami a dunskimi.  Mozna?   A nie pieciu policjantow atakuje goscia na ulicy bo zapalil papierosa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście że się da, tylko jeżeli "połowa" społeczeństwa neguje oczywisty fakt i nie rozumie tego że to tylko pogarsza i wydłuża ta piskudna sytuację to inaczej njestety nie będzie. 

Jeżeli jednostka nie rozumie że jego postępowanie ma wpływ pozostałych to jest jak jest I inaczej szybko nie będzie.... 

 

Tak że mimo tego że noszenie maski wqurwia mnie na Maxa, bo noszę okulary I mam wybór albo oddychać albo coś widzieć, to wolę ja nosić tam gdzie każą czy też zalecają, i mieć możliwość pojeździć se na nartach jak mam na to ochotę 

Edited by irekm

Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, irekm napisał:

Oczywiście że się da, tylko jeżeli "połowa" społeczeństwa neguje oczywisty fakt i nie rozumie tego że to tylko pogarsza i wydłuża ta piskudna sytuację to inaczej njestety nie będzie. 

Jeżeli jednostka nie rozumie że jego postępowanie ma wpływ pozostałych to jest jak jest I inaczej szybko nie będzie.... 

 

Tak że mimo tego że noszenie maski wqurwia mnie na Maxa, bo noszę okulary I mam wybór albo oddychać albo coś widzieć, to wolę ja nosić tam gdzie każą czy też zalecają, i mieć możliwość pojeździć se na nartach jak mam na to ochotę 

Zazdroszczę u nas żeby pojeździć na nartach trzeba zapisać się do PISu , można też do związku narciarskiego ale tu nie ma pewności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, mark74 napisał:

No teraz sami widzicie roznice pomiedzy polskimi przepisami a dunskimi.  Mozna?   A nie pieciu policjantow atakuje goscia na ulicy bo zapalil papierosa.

Macie już pierwszy przypadek mutacji wirusa z RPA

Boże chroń Danię i Duńczyków

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Paweł Bury. napisał:

 

Boże chroń Danię i Duńczyków

Paweł, daj spokój z tymi Duńczykami, to kolaboranci którzy na ochotnika i gremialnie zasilali Waffen SS.

Może nawet któryś z nich celował do Twojego dziadka. :)


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 Panc. SS Wiking i 11 Ochotnicza Gren. Panc. Nordland

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
10 godzin temu, Paweł Bury. napisał:

Macie już pierwszy przypadek mutacji wirusa z RPA

Boże chroń Danię i Duńczyków

„Boże chroń Danię” - tak właśnie mówi królowa na zakończenie przemawiania dorocznego. Masz jakiś problem ? 
A co mutacji to przecież te szczepionki na wszystkie mutacje działają 😄💉

5 godzin temu, dziadek napisał:

Paweł, daj spokój z tymi Duńczykami, to kolaboranci którzy na ochotnika i gremialnie zasilali Waffen SS.

Może nawet któryś z nich celował do Twojego dziadka. :)

Może nawet dziadek Tuska celował do twojego. 😆

2 godziny temu, loco50 napisał:

5 Panc. SS Wiking i 11 Ochotnicza Gren. Panc. Nordland

I kółko historyczne uważam za otwarte 😄

A nie wyczytaliscie ilu Duńczyków zabili Niemcy bo nie chcieli współpracować. 
Zabili odrazu ponad 100 duńskich policjantów jak tylko weszli do Danii. 
Ty leć do sklepu bo godziny dla seniora zaraz. I poczytajcie  kilka książek historycznych a nie tylko wybrane skróty z Wikipedii .

 

ps To co tu napisaliście na temat historii świadczy o was samych teraz. 
Tak jak Polaków oskarżają o mordowanie Żydów. Dno .

 

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mark74 napisał:

„Boże chroń Danię” - tak właśnie mówi królowa na zakończenie przemawiania dorocznego. Masz jakiś problem ? 

 

 

Nie mam - wczoraj to po prostu podali w wiadomościach i minutę później napisałem tutaj

Nie ma się co nakręcać Panie Duńczyk ;)

1374401322_fnnojt_600.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Ja rowniez zycze wszystkim swietego spokoju.Amen :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zawsze prawda jeży po środku.... A nawiasem, już rząd nie szczepi medyków/gr.zero/, czy dlatego że w pierwszej grupie są prokuratorzy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega mark74 bardziej duński od rodowitych Duńczyków. Cóż zrobić? Neofici tak mają. 

 

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie forumowiczki i forumowicze.

 

Ponawiam prośbę o zapoznanie się z załączonymi dokumentami

i o opinię, czy są one wiarygodne i zgodne z naszym i europejskim prawem.

Brak większego odzewu bardzo mnie niepokoi.

Czyżby nie miało dla Was większego znaczenia, w czym uczestniczymy?

Może rzeczywiście jest to eksperyment medyczny.

 

Pozdrawiam i życzę Wszystkim zdrowia. 🙂

OPINIA-PRAWNA-dotyczaca-szc-zepien-przeciw-COVID-19.pdf Zaacznik-nr-1-do-opinii-prawnej-doty-czacej-szczepien-przeciw-COVID-19.pdf

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
2 godziny temu, loco50 napisał:

Kolega mark74 bardziej duński od rodowitych Duńczyków. Cóż zrobić? Neofici tak mają. 

 

 O kolega się myli trochę. Zawsze podkreślałem to , ze jestem Polakiem. Córka chodzi do prywatnej międzynarodowej szkoły gdzie dzieci są od Australii po Ukrainę. Uczy się Polskiego hymnu i wie , ze jest Polka. Kiedyś w  pracy przyszedł mój szef i zapytał czy znam jakiś Polaków bo potrzebują dwóch. Sam wtedy już pracowałem cztery lata tam. I cokolwiek zrobię to nie mogę sobie pozwolić abym spieprzyl robotę. Dlatego w moim środowisku pracy wiedza, ze Polak to porządny i solidny pracownik. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, mark74 napisał:

 O kolega się myli trochę. Zawsze podkreślałem to , ze jestem Polakiem. Córka chodzi do prywatnej międzynarodowej szkoły gdzie dzieci są od Australii po Ukrainę. Uczy się Polskiego hymnu i wie , ze jest Polka. Kiedyś w  pracy przyszedł mój szef i zapytał czy znam jakiś Polaków bo potrzebują dwóch. Sam wtedy już pracowałem cztery lata tam. I cokolwiek zrobię to nie mogę sobie pozwolić abym spieprzyl robotę. Dlatego w moim środowisku pracy wiedza, ze Polak to porządny i solidny pracownik. 

Tak trzymaj. Kolego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witajcie forumowiczki i forumowicze.
 
Ponawiam prośbę o zapoznanie się z załączonymi dokumentami
i o opinię, czy są one wiarygodne i zgodne z naszym i europejskim prawem.
Brak większego odzewu bardzo mnie niepokoi.
Czyżby nie miało dla Was większego znaczenia, w czym uczestniczymy?
Może rzeczywiście jest to eksperyment medyczny.
 
Pozdrawiam i życzę Wszystkim zdrowia.
OPINIA-PRAWNA-dotyczaca-szc-zepien-przeciw-COVID-19.pdf 1 MB · 3 pobrania Zaacznik-nr-1-do-opinii-prawnej-doty-czacej-szczepien-przeciw-COVID-19.pdf 479 kB · 4 pobrania
Moim zdaniem opinia oparta jest na nieprawdziwym założeniu ( że szczepienia na Covid 19 są nową metodą ) które z kolei jest oparte na nieprawdziwych informacjach ( że produkt jest niedostatecznie przebadany i  że jest stosowany w niespotykany sposóB). Do rozważań na temat GMO się nie odniosę bo trudno porównywać szczepionkę do zboża czy ziemniaka, przymusu szczepień nie ma i z tego co wiem nie będzie a podawanie jakichkolwiek substancji kobietom w ciąży i dzieciom zawsze jest obwarowane bardzo rygorystycznymi kryteriami i najczęściej pozostawione dla sytuacji "gdy korzyści są większe niż ryzyko", co z kolei podlega ocenie na podstawie aktualnej wiedzy medycznej a nie aktów prawnych. W przypadku ciąży większość stosowanych leków ma tzw. kategorię B lub C co oznacza że stwierdzano negatywne działanie na płód u zwierząt ale nie przeprowadzano badań u ludzi bo takich badań z założenia na ludziach się nie robi. Podobne zastrzeżenie przy szczepionce to norma, jedna z najpopularniejszych - na WZW B - ma niemal identyczny opis.
Pokrótce:
- szczepienia jako profilaktyka chorób nie są niczym nowym i fakt że dotyczą nowej choroby nie ma znaczenia, profilaktyka zachorowań na choroby wirusowe przez podawanie szczepionek nie jest odkryciem ostatniego roku tylko ponad 100 lat i nie widzę powodu do uznawania "szczepienia na chorobę wirusową" za nową metodę leczniczą lub profilaktyczną
- szczepienia w odstępie 21 dni ( dla ścisłości - szczepionka Comirnaty "co najmniej 21 dni", szczepionka Moderny " w odstępie 28dni " ) to też nic nowego bo szczepienia w systemie 0-1 i cośtam stosuje się od dawna, że wspomnę chociażby szczepienia p/ko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B stosowane od na pewno ponad 20 lat a zdaje się że sporo więcej ( druga dawka miesiąc po pierwszej, kolejna po 12 miesiącach )
- nowością względną jest sposób produkcji szczepionki i tego głównie dotyczy wymóg uzupełniania danych, wspomniany w opinii
- żaden lek i żadna metoda lecznicza nie jest nigdy całkowicie i do końca poznana i przebadana i idąc takim tokiem myślenia jak autor opinii w zasadzie żadnych metod leczniczych czy profilaktycznych nie należałoby stosować. Tymczasem ocena czy dane są wystarczające do bezpiecznego wprowadzenia do obrotu jest w rękach powołanych do tego struktur i w tym wypadku te struktury uznały że tak jest. Preparaty są dopuszczone co oznacza moim zdaniem że uznano informacje na ich temat za wystarczające i nie ma powodu tego kwestionować, gdyż w ten sposób kwestionujemy zasadność dopuszczenia do obrotu w ogóle. To czy jest warunkowe czy nie nie ma chyba znaczenia, jest legalne i ważne. Nie znalazłem w tej opinii informacji czy zdaniem autora dopuszczenie warunkowe jest  czymś gorszym, mniej legalnym i mniej wiążącym niż niewarunkowe, może przeczytam jeszcze raz w wolnej chwili.
- do żadnego opakowania leku nie jest dołączana Charakterystyka Produktu Leczniczego a jedynie Informacje dla Pacjenta i czasem trochę dla użytkownika - taki wymóg UE. ChPL jest dostępna zawsze od producenta, zwykle gdzieś w sieci lub jako osobny druk, dla każdego chętnego, nie jest to żadna tajemnica.
- z definicji eksperymentu leczniczego wynika że stosuje się go u chorych kiedy inne znane dopuszczone metody są nieskuteczne. W tym wypadku nie stosujemy u chorych, nie stosujemy wcześniej leczenia które byłoby nieskuteczne i nie stosujemy metody nowej a jedynie nowy preparat więc nie widzę podstaw do uznania tego postępowania za wyczerpującego definicję eksperymentu leczniczego ani badawczego. Każdy nowy lek na nadciśnienie czy antybiotyk byłby w ten sposób traktowany jako nowa metoda, a teoretycznie są do tego większe podstawy gdyż często nowe leki mają też nowy mechanizm działania, nawet bardzo często tak jest. Nawet gdyby, to do ich przeprowadzenia jest zawsze potrzebna opinia i zgoda komisji bioetycznej. 
- zgadzam się że przed szczepieniem każdy powinien być informowany co to jest, do czego służy i jakie może mieć konsekwencje, jest to standard w medycynie i wymaganie takiego postępowania nie jest niczym szczególnym
 
Nie wiem czemu ma służyć coś takiego bo jest to jakaś kolejna próba zohydzenia ludziom jedynej jak na razie opcji opanowania pandemii i wywołania przekonania że jesteśmy jakimś obozem a rząd jakimś Mengele który tu na nas eksperymentuje, planuje zmuszać, modyfikować materiał genetyczny, szkodzić kobietom w ciąży i dzieciom poczętym bo o te narodzone już się autor opinii tak nie martwi. Z eksperymentu powinni być tez wyłączeni np. żołnierze, dzieci, osoby ubezwłasnowolnione i pozbawione wolności, o tych też ani słowa. Jakieś Ordo Iuris w koprodukcji ze Stop-NOP to pisało?
 
Powtórzę po raz kolejny - jak ktoś ma lepszy pomysł to z radością go poznam bo ja też widzę ograniczenia i niebezpieczeństwa ale uważam że masowe szczepienia to w obecnej sytuacji najmniejsze zło i jak na razie jedyna szansa. Pojawi się coś nowego to może przestaną być potrzebne.
 
Ja z kolei załączam informacje Komisji Europejskiej na temat warunkowego dopuszczenia szczepionek do obrotu i też oczekuję przeczytania a nie tylko komentarza w rodzaju "no nie wiem, niech ktoś jeszcze się wypowie".
 
Pytania_i_odpowiedzi__Warunkowe_pozwolenie_na_dopuszczenie_do_obrotu_w_UE_szczepionek_przeciwko_COVID-19.pdf

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.01.2021 o 18:19, Iko napisał:

@MasterMind

 

 

No ale jak twarzą protestu podhalańskiego jest gość, który neguje covid, to ja już nie mam więcej pytań.

Przecież powinien wiedzieć, że Ziemia nie jest płaska, bo w Zakopcu są góry ....

 

image.thumb.png.e6d677603af9b2621a3895a11c1841b7.png

 

 

Pan się nie dziwi. Chłop na chwilę wódę odstawił i mu się w głowie od tego miesza.


Prawda. Ludzie ją lubią, łakną jej są nawet gotowi oddać za nią życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Bugs napisał:

Moim zdaniem opinia oparta jest na nieprawdziwym założeniu ( że szczepienia na Covid 19 są nową metodą ) które z kolei jest oparte na nieprawdziwych informacjach ( że produkt jest niedostatecznie przebadany i  że jest stosowany w niespotykany sposób). Do rozważań na temat GMO się nie odniosę bo trudno porównywać szczepionkę do zboża czy ziemniaka, przymusu szczepień nie ma i z tego co wiem nie będzie a podawanie jakichkolwiek substancji kobietom w ciąży i dzieciom zawsze jest obwarowane bardzo rygorystycznymi kryteriami i najczęściej pozostawione dla sytuacji "gdy korzyści są większe niż ryzyko", co z kolei podlega ocenie na podstawie aktualnej wiedzy medycznej a nie aktów prawnych. Pokrótce:

- szczepienia jako profilaktyka chorób nie są niczym nowym i fakt że dotyczą nowej choroby nie ma znaczenia, profilaktyka zachorowań na choroby wirusowe przez podawanie szczepionek nie jest odkryciem ostatniego roku tylko ponad 100 lat i nie widzę powodu do uznawania "szczepienia na chorobę wirusową" za nową metodę leczniczą lub profilaktyczną

- szczepienia w odstępie 21 dni ( dla ścisłości - szczepionka Comirnaty "co najmniej 21 dni", szczepionka Moderny " w odstępie 28dni " ) to też nic nowego bo szczepienia w systemie 0-1 i cośtam stosuje się od dawna, że wspomnę chociażby szczepienia p/ko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B stosowane od na pewno ponad 20 lat a zdaje się że sporo więcej ( druga dawka miesiąc po pierwszej, kolejna po 12 miesiącach )

- nowością względną jest sposób produkcji szczepionki i tego głównie dotyczy wymóg uzupełniania danych, wspomniany w opinii

- żaden lek i żadna metoda lecznicza nie jest nigdy całkowicie i do końca poznana i przebadana i idąc takim tokiem myślenia jak autor opinii w zasadzie żadnych metod leczniczych czy profilaktycznych nie należałoby stosować. Tymczasem ocena czy dane są wystarczające do bezpiecznego wprowadzenia do obrotu jest w rękach powołanych do tego struktur i w tym wypadku te struktury uznały że tak jest. Preparaty są dopuszczone co oznacza moim zdaniem że uznano informacje na ich temat za wystarczające i nie ma powodu tego kwestionować, gdyż w ten sposób kwestionujemy zasadność dopuszczenia do obrotu w ogóle. To czy jest warunkowe czy nie nie ma chyba znaczenia, jest legalne i ważne. Nie znalazłem w tej opinii informacji czy zdaniem autora dopuszczenie warunkowe jest  czymś gorszym, mniej legalnym i mniej wiążącym niż niewarunkowe, może przeczytam jeszcze raz w wolnej chwili.

- do żadnego opakowania leku nie jest dołączana Charakterystyka Produktu Leczniczego a jedynie Informacje dla Pacjenta i czasem trochę dla użytkownika - taki wymóg UE. ChPL jest dostępna zawsze od producenta, zwykle gdzieś w sieci lub jako osobny druk, dla każdego chętnego, nie jest to żadna tajemnica.

- z definicji eksperymentu leczniczego wynika że stosuje się go u chorych kiedy inne znane dopuszczone metody są nieskuteczne. W tym wypadku nie stosujemy u chorych, nie stosujemy wcześniej leczenia które byłoby nieskuteczne i nie stosujemy metody nowej a jedynie nowy preparat więc nie widzę podstaw do uznania tego postępowania za wyczerpującego definicję eksperymentu leczniczego ani badawczego. Każdy nowy lek na nadciśnienie czy antybiotyk byłby w ten sposób traktowany jako nowa metoda, a teoretycznie są do tego większe podstawy gdyż często nowe leki mają też nowy mechanizm działania, nawet bardzo często tak jest. Nawet gdyby, to do ich przeprowadzenia jest zawsze potrzebna opinia i zgoda komisji bioetycznej. 

- zgadzam się że przed szczepieniem każdy powinien być informowany co to jest, do czego służy i jakie może mieć konsekwencje, jest to standard w medycynie i wymaganie takiego postępowania nie jest niczym szczególnym

 

Nie wiem czemu ma służyć coś takiego bo jest to jakaś kolejna próba zohydzenia ludziom jedynej jak na razie opcji opanowania pandemii i wywołania przekonania że jesteśmy jakimś obozem a rząd jakimś Mengele który tu na nas eksperymentuje, planuje zmuszać, modyfikować materiał genetyczny, szkodzić kobietom w ciąży i dzieciom poczętym bo o te narodzone już się autor opinii tak nie martwi. Z eksperymentu powinni być tez wyłączeni np. żołnierze, dzieci, osoby ubezwłasnowolnione i pozbawione wolności, o tych też ani słowa. Jakieś Ordo Iuris w koprodukcji ze Stop-NOP to pisało?

 

Powtórzę po raz kolejny - jak ktoś ma lepszy pomysł to z radością go poznam bo ja też widzę ograniczenia i niebezpieczeństwa ale uważam że masowe szczepienia to w obecnej sytuacji najmniejsze zło i jak na razie jedyna szansa. Pojawi się coś nowego to może przestaną być potrzebne.

 

Ja z kolei załączam informacje Komisji Europejskiej na temat warunkowego dopuszczenia szczepionek do obrotu i też oczekuję przeczytania a nie tylko komentarza w rodzaju "no nie wiem, niech ktoś jeszcze się wypowie".

 

Pytania_i_odpowiedzi__Warunkowe_pozwolenie_na_dopuszczenie_do_obrotu_w_UE_szczepionek_przeciwko_COVID-19.pdf 70 kB · 0 pobrań

 

 

Dziękuję za odpowiedź :)

Odbieram ją jako ważny głos w dyskusji,

no i oczywiście czekam na opinię, kogoś kto się zna na prawie.

Pozdrawiam.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.01.2021 o 18:52, MasterMind napisał:

Ok, rozumiem o co chodzi. Cieszę się, że wymieniliśmy się opiniami i że zachowałeś zimną krew odpowiadając na moje argumenty. To jest rzadkość obecnie w "internetach" i taka postawa się chwali. Dziękuję Ci za tę dyskusję ;) 

Również dzięki za rzeczową rozmowę 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.