Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
loituma

Wujek rzeźnik w akcji

Recommended Posts

Widać, że z dużą wprawą sobie poczynia. B)

Tylko te ręce, bardziej pasują do rolnika jak zegarmistrza. :o

Jak widać, pozory czasem mylą :rolleyes:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie raz, nie dwa "fachowiec" z zadbanymi dłońmi potrafił zniszczyć zegarek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paniczyki?

A jakieś uwagi merytoryczne?

Tak. Mam.

Sposób ściągania niektórych elementów (np wskazówki)

No i oliwienie. Czegoś takiego w życiu nie widziałem. I w życiu bym czegoś takiego nie zrobił

Tak. Mam.

Sposób ściągania niektórych elementów (np wskazówki)

No i oliwienie. Czegoś takiego w życiu nie widziałem. I w życiu bym czegoś takiego nie zrobił

 

Edyta

Aaaa no i zakładanie wskazówki sekundowej... padłem.


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, może za bardzo się trzęsiesz nad tymi zegarkami.

Gość na pewno natury miłośnika nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paniczyki?

A jakieś uwagi merytoryczne?

To mi wygląda na Indie. Tam ludzie na ulicy rodzą się, żyją i umierają. Gotują, jedzą a w antraktach naprawiają zegarki :o

Higiena nie jest na pierwszym miejscu potrzeb B)


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już w tym roku miałem okazję poprawiać po "renomowanym" zegarmistrzu, który wziął niemałe pieniądze za "naprawę".

Facet może i ma ręce jak górnik, ale zegarek złożył - jego zegarek niech sobie robi co chce :) A założę się, że niejeden z nas o wypielęgnowanych dłoniach nie złożyłby tego Oriencika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są ręce człowieka pracy - takie nie robią się od siedzenia prze kompem i klikania w myszkę tylko chemii którą wchłania zarabiając na życie

Szacun dla gościa skądkolwiek jest.

 

Prawdą jest też że mógłby tak nie jebutać w ten sekundnik :lol: :lol: ale zrobił i działa, drogi tez pewnie nie jest  B) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet jak cywilizacja zachodnia upadnie, to wszystko odrodzi się w rękach prostego człowieka. Naprawdę niepotrzebne nam ani wykształcenie ani pieniądze ani dobre maniery. ;):D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są ręce człowieka pracy - takie nie robią się od siedzenia prze kompem i klikania w myszkę tylko chemii którą wchłania zarabiając na życie

Szacun dla gościa skądkolwiek jest.

 

 

post-28411-0-76055800-1562017124.jpg


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest jedyny majster w całym Burkinafaso... :P


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od razu po Was widać, kto pracuje fizycznie, a kto jest gryzipiórkiem.

 

Facet po męsku zrobił serwis urządzenia mechanicznego i ani razu nie użył młotka. To jest ta finezja, która pozwoliła mu zająć się cudem mechaniki precyzyjnej. Na codzień jak widać naprawia inne maszyny, na co wskazują jego dłonie oraz sposób wykonywania czynności, np.uzupełnienie kalamitek czy nabijanie wskazówek. Pewne nawyki zostają, ale dobrze wykonał pracę.

Zegarmistrzem Patka to on nie jest, ale jako loklany znachor w ubogim kraju daje radę

 

;-)


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak bym widział siebie :) . Ten sam styl pracy, podobne narzędzia i reszta choć nie przypominam sobie bym kręcił tan film? No chyba po oblewaniu z wujkiem Zenkiem odlewania fundamentu pod chlew. Potem urwał mi się film a robiłem to w bardzo podobnym Orienciku. Jedyne co mi nie pasuje to zakrętka. Zawsze używam żółtych po tonicu.

 

Koleś ma dryg w palcach i nie jest to pierwszyzna. Ktoś z was składał "w powietrzu", a nie w żadnym imaku, mechanizm automatyczny? To trudne. Na dodatek fachowiec robił to w miarę sprawnie. Bardzo pewne i dobre operowanie pincetą. W kilku miejscach, na trzeźwo, zrobiłbym to nieco inaczej. Poza tym nie zrobił pełnego przeglądu.

A teraz posypią się doń oferty pracy od bardzo znanych marek :D . Naliczyłem jedną niezbyt imponującą rysę czyli i tak lepiej jak w wielu przedstawianych na forum przypadkach prac znanych serwisów :) .

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

... po oblewaniu z wujkiem Zenkiem odlewania fundamentu pod chlew. Potem urwał mi się film ...

Fundament pod chlew :o

Jak widać, jesteś człekiem RENESANSU :wub:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można na to popatrzeć też od drugiej strony i spróbować samemu zrobić taki "przegląd". Ciekawe czy udałoby się wszystkim malkontentom taki zegarek poskładać z powrotem. :) 

Edited by Mariusz Kowalczyk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam mogę ewentualnie złożyć szafę z Voxa czy Ikei a serwis zegarka pozostawiam wykwalifikowanym i poleconym zegarmistrzom :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie oszukujmy się - 95% z nas w tym i ja nie złożyłoby ponownie Orienta patelni...

Można się z śmiać, że facet ma dłonie jak górnik a nie zegarmistrz ale jak ktoś słusznie zauważył ma dryg do tego i te kocie ruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

I pomyśleć, że w podobny sposób są robione, uruchamiane zegareczki opychane później na znanych portalach aukcyjnych z notką "Nie wymaga naprawy" :) . Wtedy koperta zegareczka nie jest już kopertą a trumną dla mechanizmu. Lepiej by mechanizm nie przeszedł w ogóle przeglądu jak ma przejść "częściowy".

Oriencik ma mało części i jest prosty konstrukcyjnie. Poziom trudności, średnio umiarkowany.

 

p.s.

Od zawsze brzydziłem się imakiem.

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tylko w głowę zachodzę, jak ten zegareczek nadal cyka po takim zaaplikowaniu oleju

 

Dobrze to świadczy o mechazmie.


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najprawdopodobniej dał bardzo rzadką oliwę, nie ruszył łożysk balansu, palet, bęben naciągowy nie ruszony. Mechanizm z łożyskami rubinowymi jeżeli nie jest jakąś porażką to po umyciu, na sucho będzie działał. Aplikacja "brudną" igłą o niczym nie świadczy. Wszak jest prawda faktu i prawda ekranu. Oliwił to wykorzystując zjawisko kapilarne jak w "profesjonalnych" oliwiakach za kilkaset euro. Nie podejrzewasz chyba, że sikał oliwą jak w maszynie do szycia :) ?

Orienty wymagają, przynajmniej moim zdaniem dosyć oszczędnego oliwienia.

 

Ciekawe jak długo Oriencik będzie na chodzie? Licząc raczej w miesiącach jak latach. Kolejne czyszczenie i oliwienie może być już ostatnie i nie koniecznie mechanizm będzie na nie odpowiednio reagował.

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.