Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
KobyS0

czym się różni seiko do chińskiego willarda, a niczym

Recommended Posts

5 minut temu, Antiquarius napisał(-a):

Miałem chyba wszystkie kultowe modele Seiko typu skx, samuraj, sumo, żółw, baby żółw, etc. . Miałem też kilkanaście milrobrandów, głównie diverów cenowo ok 1- 1,5k.

 

Powiem tak,

 

kiedyś świat śmiał się z samochodów japońskich, później koreańskich, teraz przestaje się śmiać z chińskich. 

 

A zegarki to tylko zabawki, ale nie róbmy tu piaskownicy. ;)

 

 

 

moje zegarki to nie zabawki......... one odmierzają mi czas ;) .............. do końca.......... :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest kwestia piaskownicy ile znalezienia złotego środka w Kwestii designu, marki, jakości wykonania i ceny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do tytułowego pytania - czym się różni seiko od chnskiego willarda - dobrze by było mieć podaną referencję chińczyka oraz szczegółowe zdjęcia, żeby bardzej precyzyjnie wypuntkować te różnice.

Wspomniane referencja seiko - srp 777 to nie potocznie zwany "captain willard". 

Reedycja Captain willard to SPB151 oraz SPB153, a te się różnią od chińskiego willarda choćby mechanizmem 6R35, z 70h rezerwą chodu.

 

spacer.png

Bez tego możemy sobie rozmawiać (pisać) o różnicach między produktami i samymi markami seiko oraz san martin bardziej ogólnie. A różnic jest trochę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nie można w ten sposób porównywać cenny tych zegarków. W cenę Seiko trzeba wliczyć koszty zaprojektowania samego zegarka, oprzyrządowania do produkcji i opracowania całego procesu produkcji i technologi która pewnie tez została "pożyczona". Do tego koszt testów poprzedzających wprowadzenie do produkcji. 

Należy także zadać pytanie jak ten zegarek będzie wyglądał za jakiś ( dłuższy) czas. Czy Luma będzie dalej tak świecić jak w oryginale, czy tarcza nie zacznie się "degradować". Kupując oryginalne Seiko teoretycznie to wszystko zostało już przez nich sprawdzone i przetestowane więc płacisz też za tą długoterminowa jakość. 

Następna kwestia to koszty marketingu i jest to znaczna część ceny originalnego zegarka a ta podróbka niejako pasożytuje na tym bo nikt by jej nie chciał gdyby nie to że ludzie już znają i lubią originalne Seiko. 

 

No i zegarek to jest jednak biżuteria i  np. Ja nie czułbym sie komfortowo nosząc podróbkę. 

 

P.S. Taki zegarek nie będzie raczej trzymał swojej ceny na rynku wtórnym ;)

Edited by Jxxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem Willarda 153j1 i był to świetnie zrobiony zegarek jak na cenę która zapłaciłem. Nigdy nie rozumiałem jak na forum zegarkowym, ktoś może kupować te klony, bo to nie są żadne homage, zwykła kradzież projektu. Młotkiem i do śmieci, bo to jak noszenie podróbki prawie. Nie ważne czy Chińczyk Seiko czy kolejny klon Rolexa od Steinherta czy Kisiela. I nie mam nic do inspirowania się, mówię o typowych kopiach co pojawiają się zaraz przy okazji jakiejś premiery znanej marki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście nie widzę wielkiej różnicy między noszeniem "klona" Roleksa, a kopii Seiko. A przecież noszenie udawanego Rolka, tylko z napisem powiedzmy Chinololo czy Chinopolo, nie jest wśród wielbicieli zegarkowej biżuterii szczególnie mile widziane. Zwłaszcza jeśli jest to tak idealna z zewnątrz kopia, jak te chwalone tutaj kopie Seiko. Owszem, noszą ludzie te Davosy i Invicty, ale dużej kariery towarzyskiej nie robią, tyle że nie ma przeciwko nim szczególnej ofensywy, może dlatego, że przynajmniej producenci nie powstali z kartofliska parę lat temu. Podobnie z kopiami Seiko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a no to moje juz ostatnie pytanie, szanowni Panowie, tylko szczerze, który z Was miał w rękach coś od majfrendów, tylko nie mówię o zegarkach za 300 zł... ???? a już nie daj bosze z wisha,   a zadaje to pytanie, albowiem podejrzewam i śmiem sądzić, że mały procent z Was doświadczył dotykania takiej " podróby" jak to nazywacie i obcowania z nią...  :)  czekam na odp. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Homary, klony i tym podobne to temat rzeka. Był już taki gorący temat, który poróżnił wtedy wielu użytkowników naszego Forum. Wyraziłem wtedy swoje zdanie na ten temat i dzisiaj, po półtora roku je podtrzymuję. Co do ich jakości nie będę się wypowiadał, bo nie obcowałem nigdy z żadnym ze skorupiaków. ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
33 minuty temu, KobyS0 napisał(-a):

a no to moje juz ostatnie pytanie, szanowni Panowie, tylko szczerze, który z Was miał w rękach coś od majfrendów, tylko nie mówię o zegarkach za 300 zł... ???? a już nie daj bosze z wisha,   a zadaje to pytanie, albowiem podejrzewam i śmiem sądzić, że mały procent z Was doświadczył dotykania takiej " podróby" jak to nazywacie i obcowania z nią...  :)  czekam na odp. 

 

Kolego, napiszę wprost, bo jakoś słabo do Ciebie dociera ... nabijaj licznik postów w dziale z chińskimi zegarkami, tam jest miejsce do zachwytu nad nimi, a nie w dziale Seiko. Próbujesz sprowokować gównoburzę, a wszyscy z wrodzonej uprzejmości powstrzymują się żeby nie powiedzieć Ci w oczy, że pierd**isz jak połamany z tymi swoimi mądrościami o iso i kontroli jakości w Seiko. To jest dział miłośników Seiko jak ktoś będzie miał ochotę kupić sobie wyrób chińskiej myśli zegarmistrzowskiej, to kupi i będzie nosił dumnie jak Ty. Chcesz kogoś przekonać zrób recenzję San Martina i porównaj go z Seiko, Omegą czy Rolkiem, śmiało do dzieła nikt nie broni. Zaznaczam, że mam luźną gumę tylko wkur*ają mnie takie gatki 

Edited by Macmac

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 minut temu, Macmac napisał(-a):

 

Kolego, napiszę wprost, bo jakoś słabo do Ciebie dociera ... nabijaj licznik postów w dziale z chińskimi zegarkami, tam jest miejsce do zachwytu nad nimi, a nie w dziale Seiko. Próbujesz sprowokować gównoburzę, a wszyscy z wrodzonej uprzejmości powstrzymują się żeby nie powiedzieć Ci w oczy, że pierd**isz jak połamany z tymi swoimi mądrościami o iso i kontroli jakości w Seiko. To jest dział miłośników Seiko jak ktoś będzie miał ochotę kupić sobie wyrób chińskiej myśli zegarmistrzowskiej, to kupi i będzie nosił dumnie jak Ty. Chcesz kogoś przekonać zrób recenzję San Martina i porównaj go z Seiko, Omegą czy Rolkiem, śmiało do dzieła nikt nie broni. Zaznaczam, że mam luźną gumę tylko wkur*ają mnie takie gatki 

czyli Ty nie miałeś " chińskiej podróbki" , dzięki za odp. 

ps. a jeszcze pytanko, bo ten Twój " awatar" foto przy nicku to się mi z czym skośnookim kojarzy .... więc może miałeś ;) 

Edited by KobyS0
ty napisałem z małej literki, sorrki

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, KobyS0 napisał(-a):

czyli ty nie miałeś " chińskiej podróbki" , dzięki za odp. 

ps. a jeszcze pytanko, bo ten Twój " awatar" foto przy nicku to się mi z czym skośnookim kojarzy .... więc może miałeś ;) 

 

Może miałem homara, może też i nadal mam. Mam zegarki wielu producentów, ale to nie miejsce żeby o nich pisać. Awatar to fragment obrazu ,,Wielka Fala w Kanagawie" reszrtę wygoogluj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

luzik, bo właśnie w tych " chińskich podróbach" na tarczę wrzucają ten motyw, ale spoko, nie nabijam więcej postów, Serdecznie pozdrawiam wszystkich Uczestników tej bezproduktywnej rozmowy :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wrzucają wrzucają, bo ten słynny japoński motyw w uproszczonej formie zdobi dekle diverów Seiko od lat 70.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
9 minut temu, eye_lip napisał(-a):

No wrzucają wrzucają, bo ten słynny japoński motyw w uproszczonej formie zdobi dekle diverów Seiko od lat 70.

 

Kiedyś czytałem na WUS, że to nadinterpretacja i że logo przedstawia raczej falę tsunami. Nie ma żadnych dowodów, że twórcy logo inspirowali się drzeworytem Katsushiki Hokusaia, ale ja podobieństwo widzę :)

 

 

https://www.watchuseek.com/threads/the-seiko-tsunami-logo-the-great-wave-off-kanagawa-a-watch-collecting-myth.319585/

 

Edited by Macmac

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba zapytać Pana Tokunagę;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, KobyS0 napisał(-a):

a no to moje juz ostatnie pytanie, szanowni Panowie, tylko szczerze, który z Was miał w rękach coś od majfrendów, tylko nie mówię o zegarkach za 300 zł... ???? a już nie daj bosze z wisha,   a zadaje to pytanie, albowiem podejrzewam i śmiem sądzić, że mały procent z Was doświadczył dotykania takiej " podróby" jak to nazywacie i obcowania z nią...  :)  czekam na odp. 

 

Miałem oczywiście, i czego to właśnie dowiodło, bo nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.07.2021 o 18:47, eye_lip napisał(-a):

Trzeba zapytać Pana Tokunagę;) 

Jak pomyślę o marketingowej legendzie zaratsu, to mógłbym się zawahać.. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miałem chyba wszystkie kultowe modele Seiko typu skx, samuraj, sumo, żółw, baby żółw, etc. . Miałem też kilkanaście milrobrandów, głównie diverów cenowo ok 1- 1,5k.
 
Powiem tak,
 
kiedyś świat śmiał się z samochodów japońskich, później koreańskich, teraz przestaje się śmiać z chińskich. 
 
A zegarki to tylko zabawki, ale nie róbmy tu piaskownicy.
 
 
 

Teraz się nie śmieje, ale nie tylko ze względu na jakość, ale też dlatego, że mają swój dizajn, styl, charakter… także tego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, rafi napisał(-a):


Teraz się nie śmieje, ale nie tylko ze względu na jakość, ale też dlatego, że mają swój dizajn, styl, charakter… także tego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Kiedy patrzę na rynek samochodów elektrycznych to mnie bardziej podoba się styl i charakterze Nio niż Tesli.

 

Myślę że drogi dojścia na szczyt mogą być różne. Ale najważniejsza jest zasada- że jesteś dobry w tym co robisz, a jak czegoś nie robisz, to nie jesteś w tym dobry..

 

I zastanawiam się gdzie obecnie robi się najwięcej w temacie produkcji zegarków? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.