Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Depipi

Zakup automatu - drugie podejście

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Piękne zegarki.

Jak długo je masz i jak oceniasz?

Jaki masz obwód nadgarstka?

 

Niestety Ball'a ciężko przymierzyć w sklepie ponieważ mało sklepów stacjonarnych je posiada. 😶

Zależy gdzie mieszkasz, jadąc do Warszawy nie ma z tym problemu, ja mierzyłem w jubitomie i zegarowni. Mój nadgarstek 18cm. Co do modelu Ball marvelight to fajny model. Ale fotki które wrzuciłeś(wersja błękitna, zielona, bordowa) to już droższe modele z certyfikatem cosc. Najbardziej podobał mi się ten bordowy. Co do trytu to jest bardzo praktyczny, więc patrzyłbym w tych kategoriach. 

IMG_20230623_145527.jpg

IMG_20230623_145524.jpg

IMG_20230623_145442.jpg

IMG_20230623_145229.jpg

IMG_20230623_130945.jpg

IMG_20230623_130907.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładne zdjęcia, szczególnie dwa ostatnie mi się podobają. :)
Podobają mi się tarcze minimalistyczne. Open heart ładnie wyglądał ale teraz według mnie bransoleta sprawia, że zegarek będzie mniej formalny więc tarczę wolę mieć "czystą".

Póki co wszystko wskazuje na Ball'a ale daję sobie jeszcze czas by niczego nie kupić pod wpływem emocji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Depipi napisał(-a):

Ładne zdjęcia, szczególnie dwa ostatnie mi się podobają. :)
Podobają mi się tarcze minimalistyczne. Open heart ładnie wyglądał ale teraz według mnie bransoleta sprawia, że zegarek będzie mniej formalny więc tarczę wolę mieć "czystą".

Póki co wszystko wskazuje na Ball'a ale daję sobie jeszcze czas by niczego nie kupić pod wpływem emocji.

Myślę, że to będzie dobry wybór. Bransoleta ma trochę polerowanych powierzchni, więc może się rysować, ale wszystko da się spolerować/odnowić. Cena za nowy model po rabatach to będzie jakieś 10k po rabatach, oczywiście za wersję limitowane. Jakby Cię interesowały bardziej standardowe kolory to będzie sporo taniej. Kiedyś w dolińskim widziałem za 7k. Nie wiem czy jeszcze są. 3k dopłaty to całkiem sporo. Możesz za to kupić coś fajnego. Np. Widziałem używkę, praktycznie nienoszoną, modelu który zaraz wkleje. Ja przez chwilę miałem ten model ale z czarną tarczą. Nie podobało mi się gliszowanie. Wersja bialo-kremowa jest chyba gładka. Na orientalnej ktoś wystawiał.

IMG_20230922_121702.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Depipi napisał(-a):

Ładne zdjęcia, szczególnie dwa ostatnie mi się podobają. :)
Podobają mi się tarcze minimalistyczne. Open heart ładnie wyglądał ale teraz według mnie bransoleta sprawia, że zegarek będzie mniej formalny więc tarczę wolę mieć "czystą".

Póki co wszystko wskazuje na Ball'a ale daję sobie jeszcze czas by niczego nie kupić pod wpływem emocji.

Najlepiej będzie podjechać do Jubitom (mają Eposy, FC, Orisy, Balle, Longinesy), których jest dość sporo w całej Polsce. Zadzwonić, podjechać, pooglądać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem właśnie Jubitom w okolicy, a przy okazji kilka innych sklepów z zegarkami typu TimeTrend. 👌

W przyszłym tygodniu lub w weekend wybieram się na przymiarki.

 

Póki co cały czas szukam, żebym miał w ogóle plan co chcę przymierzyć, czego szukać. 🤔

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniecznie wrzuć foty z przymiarek. I z ewentualnego zakupu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co z marką Cuervo Y Sobrinos?

Czy ktoś z Was jest w stanie powiedzieć coś sensownego na jej temat?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, andrzejp1242 napisał(-a):

Czytałem. :)

Czytałem też post na hiszpańskim forum po angielsku oraz wątek na reddit.

 

Pytam ponieważ kilka osób napisało coś w stylu, że ładne ale mechanizm nieadekwatny do ceny.

Nie rozumiem dlaczego skoro parametrami nie odbiega, a wręcz przebija zegarki z tego tematu, a cena modelu wymienionego na początku na chrono24 to bodajże 8200 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to moze coś z czajna pół roku u mnie +2 sec/doba po dotarciu...
 

flockofseagull.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Nie rozumiem dlaczego skoro parametrami nie odbiega, a wręcz przebija zegarki z tego tematu, a cena modelu wymienionego na początku na chrono24 to bodajże 8200 zł.

 

Ten model Cuervo ma pobodne parametry (mechanizm, WR30) i wygląd zbliżony Balla Trainmaster Legend. Nie powiedziałbym, że przebija wyżej wymienione, ale na pewno broni się nietuzinkowością :)

 

PS. Nie doczytałem... Jednak te mechanizmy różnią się, głównie rezerwą chodu (w teorii 68 vs. 38 godzin). Ciekawe, bo podobno bliżej mu do Miyoty 9015, tylko z regulacją jak w swiss... Hmm,nie zawsze więcej znaczy lepiej :)

Edytowane przez christ0ff

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, bardziej miałem na myśli rezerwę chodu 68 godzin przy częstotliwości pracy 28800/h.

Z tego co widzę, to w topowych markach szwajcarskich takie połączenie trafia się płacąc powyżej 15 tysięcy złotych. 

WR wynosi 50, do tego mechanizm opisywany jest jako manufaktura, chociaż "wzorowana na". ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli masz duzo zegarkow to rezerwa chodu nie ma az takiego znaczenia bo rotujesz kolekcja.

Jesli ma to to byc jedyny zegarek to nosisz go non-stop i rezerwa chodu tez nie ma znaczenia.

 

Cuervo na pewno sa nietuzinkowe i fajnie wykonane, jesli serce bije do niego - to o czym dyskutowac?

 

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serce bije do wielu ale szukam jednego. 🙈

Sam jestem ciekaw co kupię. 🤭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do czego chcesz ten zegarek nosic? Rozumiem, ze masz plan byc jednozegarkowcem - ale nosisz sie raczej elegancko czy na luzie?

Jesli ma byc "one watch to rule them all" to popatrz na Sinn 556, Nomos Club a jak nurek to zdecydowanie Union Glashutte Noramis Sport Datum.

https://www.sinn.de/de/Modell/556_I.htm

https://nomos-glashuette.com/en/store#/en/club/club-sport-neomatik-39-smoke-763

https://www.union-glashuette.com/de_de/d0129071736700.html

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek głównie do pracy.

Biala, elegancka koszula, jeansy, skórzana kurtka- to mój ubiór, do którego szukam zegarka.

 

Gdy zakładam garnitur to noszę Seiko SARB065 i to mój niezmienny typ jeśli chodzi o wyjścia formalne.

 

Więc jestem dwuzegarowcem. :)

 

Zobaczę w wolnej chwili na te modele.

Edytowane przez Depipi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zakładanym budżecie wybór jest naprawdę spory i w zasadzie większość "bebechów" jest na zbliżonym poziomie, więc często trzeba wybierać oczami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.10.2023 o 15:46, Zomzi napisał(-a):

to moze coś z czajna pół roku u mnie +2 sec/doba po dotarciu...
 

flockofseagull.jpg

 

Mam podobnego z +1s ;) za 250zl. Również polecam. Zegarek w cenie jego przeglądu :D

 

IMG_20230925_111147133.thumb.jpg.76921c7b90069eb2e65410c41f3ab42e.jpg

 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chiny nie spełniają mojego podstawowego założenia - "swiss made". ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, jak na ok. 40% podwyżkę ceny, postęp wzorniczy tych nowych Conquestów dość dyskusyjny imo. Rozumiem, że stal pancerna drożeje w erze zbrojeń;). W tej sytuacji dorzucenie do Spirita jak najbardziej uzasadnione. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

W dniu 25.10.2023 o 13:58, Depipi napisał(-a):

Biala, elegancka koszula, jeansy, skórzana kurtka

Bierz Damasko DA 36 na bransolecie. Zawsze będziesz mógł przełożyć na pasek. 

 

 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle propozycji się tutaj pojawiło, a przy przymiarkach pewnie jeszcze coś innego wpadnie w oko :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez gunit82
      Dzień dobry
      Do sprzedania:
      Longines Hydroconquest 41 mm L37814059. Najładniejsza wersja z poprzedniej referencji dodatkowo zestaw jest rozbudowany o drewniane pudełko, narzędzie do zmiany paska oraz pasek NATO. Zegarek cały czas na gwarancji producenta.
      Stan bezpieczne 8/10, ryska na boku koperty (widoczna na zdjęciu) na uszach po zmianie bransolety, zapięcie bransolety od desk divingu, szkło i bezel czysty. Nic spektakularnego trzeba się przyjrzeć, żeby zobaczyć.
      Cena 5400z przesyłką.
      Zegarek do zobaczenia  w Krakowie.
      W terminie od 03.10 do 13.10.26 można
      zobaczyć i przymierzyć zegarek w Stargardzie .









       
       
       

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pierwszy zakup - 11/05/2026, bez mała jak nowy, jedyne ślady użytkowania widać na skórzanym pasku. Jest to norma w tego typu paskach, a same ślady są znikome dzięki zastosowaniu zapięcia motylkowego. Reszta zegarka w stanie fabrycznym. Żadnych śladów na szkle, kopercie, deklu, uszach czy bezelu. Nic a nic. Stan wg skali forumowej to takie 9/10. Wszystko to umieściłem na zdjęciach poniżej. Przyznaję - amatorskich, telefonowych, za to bez retuszu i picowania 😉.
       
      Garść specyfikacji:
      - koperta 42 mm, czarny mat
      - grubość niecałe 11 mm
      - między uszami 22 mm
      - lug to lug 52 mm, świetnie się układa 
      - bezel obrotowy, gładko pracuje 
      - uszczelnienie 10 atmosfer
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - dekiel przeszklony, również szafir 
      - teleskopy szybkiego montażu 
      - korona push - pull, sygnowana 
      - masa ok. 90 gramów.
       
      W środku Sellita SW 200, standard grade, na dobrym chodzie. Po wyjęciu z pudła robi takie plus 8 sekund na dobę, odkładany koroną w dół. Gdy jest nienoszony dłużej, odpoczywa w rotomacie, gdzie nieco przyspiesza - do plus 12 sekund na dobę. Potencjał do regulacji jest niemały 😉 Miałem swojego czasu Venezianico Nereide z tym werkiem, po regulacji - chronometr! 
       
      Zestaw zawiera wszystko to co daje producent przy zakupie nowego, począwszy od kartonowej obwoluty, dalej przez pudła, papierologię, zawieszkę i folię ze szkiełka. Karta gwarancyjna w zestawie - ważna do 11/05/2031.
       
      Cena. Otóż producent na oficjalnej stronie życzy sobie 4200 zł. Na stronach autoryzowanych sprzedawców model pojawia się w przedziale cenowym od 3600 do 3800 zł. Na promkach można go ustrzelić za nieco poniżej 3ch tysięcy złotych. 
       
      Natomiast u mnie jest on do wzięcia za 1990  1790 zł. Koszt wysyłki po mojej stronie, preferuję InPost. Cena do symbolicznej negocjacji, jak to w tego typu sprzedaży bywa. 
       
      Podsumowując, zegarek jak nowy, znikome ślady użycia na pasku, pełen zestaw jak prosto ze sklepu i to za bez mała pół ceny. Świetne edc bez zbędnego blingu, pasuje do wszystkiego i świetnie leży, jednak u mnie w serduszku nurasy i nurkopochodne na pierwszym miejscu Dlatego zdecydowałem, że ląduje na bazarku. Zapraszam do rozmów.
       
      Pozdrawiam, 
      Maciej/Frozenn.
       
      Edit: Rozważę wymianę na coś ciekawego w manualu lub coś spatynowanego w brązie. 
       
       
       




















    • Przez Z_bych
      1. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny LONGINES CHIEF vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Bardzo ładny, męski, klasyczny zegarek szwajcarskiej marki LONGINES model CHIEF. 
      Koperta jest stalowa, tarcza szampańska. Co najważniejsze, zegarek jest w 100% oryginalny. Mechanizm cal. 280, 17 kamieni
      Szkło nosi ślady używania. Zegarek jest sprawny, na punktualnym chodzie, ale nie znam historii
      serwisowej zegarka. Pasek nosi wyraźne ślady używania, ale jest w dobrym stanie, z naturalnej skóry.
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Model: Chief Kraj pochodzenia: Szwajcaria Mechanizm: cal. 280 (z ręcznym naciągiem sprężyny) Wskazania: godzina, minuta, sekunda Średnica: 35 mm Szerokość paska: 18 mm Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).
       
      2. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny ZENITH PILOT vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Rzadki i ładnie zachowany męski zegarek Zenith Pilot, klasyk z połowy XX wieku. Dzięki autentycznej patynie i oryginalnym częściom, jest to prawdziwa gratka dla kolekcjonerów zegarków vintage. Mechanizm z ręcznym naciągiem sprężyny działa bardzo dobrze. Zegarek dokładnie odmierza czas i płynnie się nakręca.
      Specyfikacja:
      Marka Zenith Model: Pilot Średnica (bez koronki): 33 mm Szerokość paska: 18 mm Mechanizm: nakręcany ręcznie Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).





















    • Przez Z_bych
      SPRZEDAM LUB ZAMIENIĘ
       
      1. LONGINES MASTER COLLECTION CHRONO MOONPHASE zegarek męski gwarancja datapointer
      Stan 8/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, ieretuszowane)
      Cena 8500 zł + koszt wysyłki
       
      Chronografy z kolekcji Longines Master to przykład najbardziej zaawansowanych rozwiązań w dziedzinie kunsztu zegarmistrzowskiego oraz ponadczasowej elegancji. Ta kultowa linia obejmuje gamę starannie wykonanych modeli z chronografem, które stanowią przykład niesłabnącego dążenia marki Longines do nieprzemijającego stylu i technicznej doskonałości. Wyrafinowanie tarczy oraz misterne mechanizmy sprawiają, że te zegarki z chronografem stanowią świadectwo sławnej spuścizny i specjalistycznej wiedzy zegarmistrzowskiej marki Longines.
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Kraj pochodzenia: Szwajcaria Model: chrono moonphase Seria: Master Collection Styl: klasyczny Rozmiar koperty: 40 mm Rozstaw uszu koperty: 21 mm Grubość koperty: 14,30 mm L2L: 46,5 mm Materiał koperty: stal szlachetna Szkło: szafirowe Wodoszczelność: 30 metrów Kolor: biały Pasek: brązowy, z naturalnej skóry, marki Bras i drugi, czarny, aligator, szyty ręcznie Mechanizm: automatyczny, ETA VALJOUX 7751 (42h, 28800/h, 25j), kaliber L687.5 Funkcje: chronograf, czas 24h, datownik, dzień tygodnia, fazy księżyca, nazwa miesiąca Tarcza: giloszowana  Dekiel: przeszklony, szkło szafirowe Stan: zegarek jest używany, ale w bardzo ładnym stanie, brak rys, obić itp. Mechanicznie zegarek jest w stanie idealnym. W komplecie pudełka, ale mocno zniszczone.   
      2. Zegarek męski Eberhard & Co.Chronograph ref. 31041 automatyczny data 40mm zegarek męski
      Stan 8/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, ieretuszowane)
      Cena 9000 zł + koszt wysyłki
       
      Eberhard & Co. Chrono 4 Automatic Chronograph 31041 to męski zegarek wyprodukowany w Szwajcarii przez znanego producenta luksusowych zegarków Eberhard & Co.
      Ten model Eberhard & Co. posiada mechanizm automatyczny, koperta wykonana jest z wytrzymałej stali nierdzewnej i ma średnicę 40 mm (szerokość koperty bez koronki), wysokości 13 mm i matową tarczy w kolorze czarnym.
      Zegarek posiada bransoletę ze stali nierdzewnej w kolorze srebrnym połączoną z zapięciem motylkowym, chowanym. Dodatkowo, jako szkło zegarka zastosowano odporne na zarysowania szkło szafirowe.
      Ten model Eberhard & Co. jest wodoszczelny do 5 barów (50 metrów) i posiada następujące funkcje: data, godzina, minuta, mała sekunda, stoper, wyświetlacz 24-godzinny.
      Polerowane wskazówki i nakładane, wysokie indeksy pozwalają na łatwy odczyt godziny. 
      Na osobną uwagę zasługuje komplikacja tarcza stopera i wskazań sekundnika i 24h. 
      Mimo tego, że zegarek ma 40 mm, tom dzięki mocnym, długim uszom świetnie pasuje także na duże nadgarstki.
      Specyfikacja:
      Marka: Eberhard & Co. Model: Chrono 4 Numer referencyjny: 31041 Stan: bardzo dobry Mechanizm: EB 200 (na bazie ETA 2894-2, opatentowany moduł), 53 kamienie, taktowanie 28800 A/h Materiał: stal nierdzewna Tarcza: czarna/grafitowa, matowa z  nakładanymi indeksami Średnica: 40 mm Grubość 13 mm Wodoszczelność: 5 Atm (50 m) Bransoletka: 20 mm, stal nierdzewna + pasek kauczukowy, beżowy, idealnie pasujący do zegarka Stan: zegarek używany, w bardzo dobrym stanie wizualnym i idealnym mechanicznym. Szkło nie posiada żadnych śladów, polerowane płaszczyzny lunety, uszy i boki koperty mają naprawdę niewielkie ślady. Dekiel nosi liczne, punktowe zadrapania, ale płytkie. 





















    • Przez Funky_Koval
      Longines HydroConquest 39mm
       

       
      W 2007 roku Longines stworzył nową serię swoich zegarków sportowych pod nazwą Longines Sport Collection. To wtedy linią dedykowaną dla miłośników sportów wodnych stał się HydroConquest. W 2013 roku odświeżyli ją, wprowadzając tarczę z cyframi arabskimi na wszystkich godzinach (tzw. full numeral dial) oraz czerwone akcenty, ale klasyczny układ 12-6-9 i tak powrócił jako uwielbiany przez klientów standard. W tym okresie w ofercie firmy znajdowały się również chronografy. Kluczowy moment w historii modelu nastąpił w 2018 roku, kiedy zadebiutował HydroConquest Ceramic. Później, w 2023 roku Longines podjął decyzję o wyraźnej zmianie języka stylistycznego. Wtedy zaprezentowano model HydroConquest GMT. W 2026 roku dokonano liftingu całej kolekcji. Doświadczenia i estetyka z wariantu GMT zostały przeniesione do klasycznego divera 3-wskazówkowego. Ewolucja HydroConquesta to droga od surowego, wyrazistego tool watcha do desk divera klasy entry-luxury. W najnowszej odsłonie Longines porzucił charakterystyczne, wielkie cyfry 12-6-9 na rzecz eleganckich indeksów geometrycznych, a aluminiowy bezel zastąpił ceramiką. Smuklejsza koperta (11,7 mm) otrzymała sprawniejszy mechanizm z krzemowym włosem i 72-godzinną rezerwą chodu (wobec dawnych 38 h). Skok jakościowy  stanowi także rezygnacja z prostej, frezowanej klamry na rzecz nowej bransolety z wygodną, beznarzędziową mikroregulacją w zapięciu. No i tym sposobem dotarliśmy do referencji L3.779.4.70.6.
       

       
      Koperta
       
      Zegarek jest prawie w całości szczotkowany. Polerowane elementy są na tarczy, o czym będzie później. To, co nas interesuje, to jakość wykonania i od razu powiem, że jest dobrze. Szczotkowanie jest głębokie, widoczne, zegarek raczej się nie błyszczy, co było dla mnie zaskoczeniem. Nie wali po oczach,  daje raczej dość stonowany efekt. I dobrze, bałem się trochę, że razem z błyszczącym meshem może dojść do tzw. "efektu hindusa":
       

       
      Na uwagę zasługuje ładnie wykończona powierzchnia między uszami. To ważne, bo bransoleta jest na prostym endlinku.
      Koronka w tym modelu ma odpowiednią wielkość i jest sygnowana logo firmy. Chronią ją crown guards. Czyli jak na razie wszystko gites. Jest jednak przysłowiowa łyżka dziegciu w tej beczce miodu: dekiel. Tam grawer jak grawer  nie ma się czym ekscytować, natomiast jest on dość szorstki. To na minus. Mogli jednak łagodniej go wykończyć i dać jakiegoś nurka czy inną fajkę do nurkowania. A tak jest, jak jest. Zegarek ma klasę wodoszczelności 300 metrów. Sztuka dla sztuki, bo prędzej na takiej głębokości by mi łeb eksplodował niż zegarek, ale hej lepiej mieć niż nie mieć. Szary, ceramiczny bezel ma 120 klików i chodzi baaardzo przyjemnie. Jak kołowrotek w wędce. W moim egzemplarzu centruje ale trzeba pamiętać, że z tym może być różnie.  Raczej nie przekoszenie w stylu Seiko, ale o włos może nie trafiać. W sumie pierdoła, ale dla pasjonatów istotny detal. Na górze ma wypukłą kropkę z lumą. Cyfry są ładnie wygrawerowane w ceramicznej wkładce. Bezel ogólnie na plus.
       
      Garść pomiarów:
      Średnica koperty: 39,0 mm Lug-to-Lug: 48,1 mm Grubość: 11,7 mm (smuklej niż starsze generacje ~12,2 mm) Szerokość uszu (paska): 20,0 mm  
      Tarcza, luma
       
      Tu jest naprawdę dobrze! Tarcza jest lakierowana, piano black. Ma połysk, który pięknie gra z nakładanymi indeksami. Nakładane jest również logo skrzydlatej klepsydry. Błyszczące wskazówki są polerowane. W moim egzemplarzu zamocowane prosto, z czym firma miewa problemy. Zalumione jak na nurka przystało. Luma ma dwa kolory zielony na indeksach i godzinowej, na minutowej i kropce bezela niebieski. Na godzinie 3. jest obramowane okienko daty. Całość jest czytelna (podwójny AR robi robotę) i razem z szarym bezelem oraz szczotkowanym meshem tworzy przyjemną dla oka kompozycję. JEDNAK. Co palą projektanci w Szwajcarii to nie wiem, ale chyba bym nie chciał. Na Boga, wywalić datę i dać okrągły indeks na 3. albo zrobić wszystkie indeksy w jednym kształcie! Niby to DNA HydroConquesta bla bla bla, ale jak dla mnie stylistyczny zgrzyt. No cóż, Longines ostatnio nawypuszczał sporo referencji bez daty, może i tutaj się doczekamy.
       

       

       
      Don’t mesh with me! Czyli bransoleta
       
      Tutaj miałem największą wątpliwość przed kupnem. Ja wiem, że są zegarki za bańkę, ale 10k to i tak dużo dla przeciętnego chłopa. Bransolety i spasowanie to bolączka wielu firm. Miałem przez chwilę czarną wersję HydroConquesta i właśnie przez to ją oddałem. Endlink bransolety przylegał do koperty, ale po naprężeniu pojawiała się 0,5 mm szpara. Yikes. Wiem, że 99% ludzi to zleje, ale ja nie mogłem. Nienawidzę takich szpar i dla mnie to dealbreaker. Zatem zdecydowałem się na mesh i jakże przyjemnie się zaskoczyłem.
      Bransoleta jest szczotkowana z zewnątrz, ma wyciągane ogniwa do skracania. System to pin & collar, czyli sztyft i tuleja. Skraca się raczej bez problemu, a dzięki temu, że ogniwa są małe (mniejsze niż w wersji H-link), można złapać dobry fit. Zwęża się z 20 do 18 mm. Zapięcie daje możliwość regulacji on-the-fly, jakieś 0,7 cm, trzy pozycje. Bardzo dobrze spasowane i wykonane, a co najważniejsze: nie jest wielką bułą na nadgarstku ani nie ma wielkiej wysuwanej sztaby metalu (patrzę na ciebie, Sinn!). Estetyka, mimo wspomnianych obaw o efekt hindusa, jest jednak stonowana. No i wygoda noszenia na moim 16.5 cm nadgarstku to absolutny sztos. Podsumowując: jest dobrze. Czuć pieniądz, ale tylko trochę 
       

       

       

       

       
      Werk
       
      Calibre L888.5 to nazwa kodowa ETY: A31.L11. Ten sam werk napędza „zwykłego” Conquesta, HydroConquesta oraz Spirita. Jedyna różnica to certyfikacja COSC, której opisywany model nie ma. Ale i tak trzyma odchyłkę na poziomie kilku sekund na dobę. Osobiście nie lubię dopłacać za COSC bo  bardzo to pompuje cenę zegarka, a realnie korzyść jest znikoma. Co innego większa rezerwa chodu (72 h). Zegarek jest "weekendoodporny". Jak go zdejmiesz w piątek, to w poniedziałek będzie chodził dalej.  I to ma znaczenie dla zegarkowca, bo ja jestem z tych, co po domu noszą inne, do pracy inne, a w sobotę do dresu jeszcze inne. Tak, Panie Doktorze, rozmawiam z nimi. Nakręcam. Dotykam. Proszę mnie nie zapinać w pasy  😜Zastosowanie krzemowego włosa balansu (silicon hairspring) sprawia, że zegarek jest wyjątkowo odporny na pola magnetyczne, bardziej niż np. „zwykła” Sellita SW200. Można spokojnie na balety. Laski na Longinesa nie wyrwiesz ale przynajmniej się nie namagnesuje od głośników
       

       
      Podsumowanie
       
      Longines rozbił tym modelem bank. W takim sensie, że czekając na dostawę (3 miesiące), szukałem alternatyw i nie znalazłem. Nie ma innego zegarka od uznanej szwajcarskiej manufaktury w budżecie do 10k PLN, który by oferował tak wiele i był tak dobrze wykonany.
      Oni go rozsądnie wycenili, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Popyt przerósł podaż i dostanie nowego HydroConquesta w rozmiarze 39 mm jest na moment pisania tej recenzji problematyczne. Nieco krócej czeka się na wersje większe, ale i tak patrzycie na wiele tygodni, wręcz miesięcy czekania. Normalnie buying experience jak w Rolexie Nawet zapisy i listy kolejkowe są, serio. Ale warto, zdecydowanie. Mój powrót do obrotowych bezeli jest całkiem udany. Miłego dnia wszystkim! Nakładam HydroConquesta i pędzę nurkować. Miałem na koniec wkleić Henryka z materiałów promocyjnych Longinesa ale kij z nim. Liwia ładniejsza (źródło: https://www.instagram.com/miliholicy/?hl=pl) 
       

       

       
       
       
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.