Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Depipi

Zakup automatu - drugie podejście

Rekomendowane odpowiedzi

Niby Ball już przestał być brany pod uwagę ALE… co powiecie o modelu NM2032C-S1C-BK? 😊

Od poszukiwań i rozmyślań bolą mnie już oczy i głowa.

Myślę, że bransoleta przy kopercie 40 mm może być alternatywą dla zbyt eleganckiego dla mnie na co dzień Seiko SARB065, w dodatku minimalizm i czarna tarcza pasują i do golfu, i do białej koszuli.

14500 zł to lekko ponad mój budżet (chociaż i przez chwilę zwiększyłem go do 20000 oglądając zegarki marki Tudor) ale wyżej wymieniony model na chrono24 dostępny jest jako używany w bardzo dobrym stanie do 8000 zł.

Z plusów według mnie:

-cena

-mechanizm in-house

-szkło szafirowe z antyrefleksem

-rezerwa chodu 80 godzin

-częstotliwość pracy 28800/h

-certyfikat COSC

 

https://www.chrono24.pl/ball/engineer-m--id30409670.htm

 

Zdjęcia w ogłoszeniu są słabej jakości.

Nie widać czy koperta jest porysowana, czy są na niej jakieś zanieczyszczenia.

Ciężko też powiedzieć, czy kurz leży na szkle czy pod nim.

 

Co o tym myślicie?

 

Zdjęcia w poście z Google dla lepszej czytelności.

s-l1600.jpg

zegarek-meski-ball-engineer-m-nm2032c-s1c-bk-4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężki wybór. Nie wiem co z Tudora bierzesz pod uwagę, jeśli Bb58 to jest to bardzo uniwersalny zegarek, paskolubny. Cena w porównaniu do balla X2. Też masz inhouse. Wolałbym chyba Tudora. Sam prawie go kupiłem, zrezygnowałem, a teraz znów mi chodzi po głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten Ball ma 13,4 mm wysokosci. Moje nurki sa ciensze od niego. To fajny zegarek ale mnie zawsze odrzucala jego grubosc, jakos nie widze go pod mankietem...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pod mankiet raczej nie wejdzie ale nie odrzucają mnie toporne koperty. Mój SARB065 ma niewiele mniej wysokości.

Przeczytałem już cały wątek Ball Watches Adventure użytkownika @Hecke przeczesując forum  w poszukiwaniu inspiracji do zakupu. :)

Na tę chwilę biorę pod uwagę Longines, Ball oraz Christopher Ward.

Ten ostatni ma świetny styl chociaż z tego co widzę szybko zmieniają styl przez co zegarki z napisem na tarczy "Christopher Ward London" nie są już dostępne na ich stronie, a zamiast napisu widnieje logo. Cieszy mnie też certyfikat COSC w zegarku.

 

To trudny wybór bo jakiekolwiek zegarki nie wezmę pod uwagę to zawsze jest to wybór pomiędzy świetnym, a świetnym. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jechać do sklepu i przymierzyć. Na żywo jest całkowicie inaczej niż w rzeczywistości. Trochę jak z kobietami poznanymi w internecie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Szukając cały czas skupiam się na dwóch prostych mechanizmach, które mi się podobają: ETA 2892 oraz Sellita SW 300. Klasyka.

Spodobały mi się klasyczne zegarki na bransolecie. Bezel u mnie przejdzie, luma przejdzie natomiast kompletnie nie interesują mnie zegarki wskazujące czas dwóch stref czasowych czy kolejne „oczka” w chronografach, z których nie będę korzystał.

Gdybym nie kierował się portfelem ani rozumem, a tylko sercem (i wyglądem zegarka) to wybór padłby na Omega Seamaster Aqua terra z czarną tarczą.

Póki co jednak ani nie chcę przeznaczać takich pieniędzy na zegarek, ani nie chcę płacić w tysiącach złotych za prosty, cykliczny przegląd.

 

·        Christopher Ward w modelu The Twelve Ti robi wrażenie jednak dostępny jest wyłącznie w dwóch krzykliwych kolorach tarczy- w bordowej oraz niebieskiej wersji.        Wybierając na przykład czarną z automatu w środku jest Sellita SW 200.

·        Longines Conquest wygląda dobrze jednak pracuje z częstotliwością 25200 uderzeń na minutę co lekko mija się z postanowieniami, chociaż zegarek i marka sprawiają dobre wrażenie.

·        Ball ma kilka modeli na 2892 natomiast tryt średnio mi się podoba, poza tym rzeczywiście zegarki te są bardzo grube i mają specyficzne, według mnie średnie zapięcia bransolety. Na pewno nadrabiają jakością wykonania.

 

Szukając na własną rękę propozycji na 2892 lub SW300 znalazłem kilka lepszych lub gorszych modeli.

·        Wempe Iron Walker. Wysokość 9,75 mm, czarna tarcza, ETA2892. Niestety nie ma gdzie przymierzyć. Nie mam pojęcia czy to znana i ceniona, dobra marka zegarków.

·        Formex posiada model na SW 300 niestety jego koperta jest mocno „nadbudowana”, a klasyczna posiada już SW 200.

·        Sinn ma kilka modeli na SW 300 niestety pozbawionych wskazówki sekundnika, a bez niej dla mnie zegarek staje się nudny. Lubię obserwować jak sekunda „pływa” w automatach.

·        Monta Noble na ETA 2892. Dobry wygląd, cena lepsza niż w przypadku Wempe niestety nie wiem w ogóle co to za marka i ile jest warta.

·        Orion Calamity. Byłby dla mnie świetny gdyby wskazówka sekundnika nie była pomarańczowa. Mechanizm SW 300.

·        Carl F. Bucherer. Spełnia wszystkie założenia tylko mocno odbiega ceną o czym jeszcze wspomnę na końcu. Nie znam tej marki, nie wiem co o niej myśleć- mało informacji.

·        Frederique Constant Classic Moonphase Manufacture. Pomimo, że zegarek odbiera od reszty praktycznie wszystkim to traktuję go jako bezpieczną przystań gdy nic innego nie znajdę. Jest elegancki, formalny ale nie ma stricte formalnej, pustej tarczy przez co do koszuli byłbym w stanie nosić go na co dzień. Do tego jest ładny.

 

Co do wszystkich wymienionych wyżej dylemat jest też taki, że te zegarki przekraczają mój budżęt przekraczając mocno 10 tysięcy, a to już jest pułap Tudora.

Są w ogóle dla niego konkurencyjne? Wydaje mi się po opiniach na forum, że nie. Z tym, że Tudor w okolicach 14 tysięcy złotych to kilkuletnia używka. Według mnie wskazówka godzinowa to topór ale jednak całokształt ma klasę.

 

Czy jest coś w moim budżecie i wymaganiach na SW300 lub ETA 2892, czego nie wymieniłem?

Chciałem, żeby nowy zegarek był na wyższym pułapie od Seiko SARB065, w dodatku mniej formalnym by nosić go na co dzień. Jeśli jednak będę musiał kupić coś na ETA 2824 to planuję zejść z ceny bo psychicznie nie zniosę wydatku +- 8 tysięcy za zegarek z podstawową ETĄ, choć by ona złota była.

 

@cordi7 pomożesz, doradzisz co robić?

Czytając forum Twoje wpisy mocno do mnie przemawiają. 😉

 

2775558-3c4382d519211f3714f43a1bb16f4b57.jpg

Formex_Essence_ThirtyNine_Automatic_Chronometer_Eisenkiesel_AWS_2_final-compressed.jpg

monta-noble-review-17.jpg

Tudor-Black-Bay-54-16.jpg

x1739-St-I-S_V.jpg.pagespeed.ic.tULlMjhzNW jpg.jpg

zegarek-carl-f--bucherer.jpg

zegarek-rozowe-zloto-klasyczny--manufacture-fc-712ms4h6-pasek-5.jpg

Edytowane przez Depipi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z modeli, na które patrzysz do mnie najbardziej przemawiają Wempe, Monta, Formex (ale Essence Leggera 41) i Sinn. Przy czym Sinn, mimo solidnego WR jest dość oficjalny i z tego powodu ja bym go odrzucił (mimo, że granatowy z koperta ze srebra jest po prostu cukiereczkiem). Dla odmiany Formex jest bardzo mocno sportowy i mimo genialnej bransolety czy świetnych pasków z mikroregulacją dla mnie noszenie go do koszuli to o jeden most za daleko (zwłaszcza wspomniana wcześniej wersja z karbonową kopertą i ceramiczną lunetą i koronką).

 

Zostaje Monta - król klasyki, zegarek który przejdzie do wszystkiego. Świetnie wykonany, solidny, wizualnie dla mnie ładny. No i Wempe, którego sam nieomal kupiłem (skończyło się na Defy Classic). Bardzo dobrze wyregulowany, uniwersalny, przejdzie do niemal każdego stroju.

 

Z tych dwóch ja bym wziął Wempe, po prostu serce szybciej mi bije do Iron Walkera.

 

No i zawodnik z dziką kartą: Serica 6190 California. Zegarek, który również sprawdzi się w niemal w każdej stylizacji, jest kompletny od strony wizualnej, ma świetną bransoletę bonklip (na początku myślisz „hę?” ale to jest 100% wygodny a dowolne skracanie / przedłużanie w locie jest cholernie wygodne) i jest wykonany po prostu świetnie. Kopara mi opadła jak przymierzałem :)

 

IMG_2710.thumb.png.da5e6cd81594314b11c3fb943ee1e71c.png

 

Powodzenia :)

 

Edytowane przez cordi7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha! Patrzyłeś na ofertę Nomosa? Club Sport 37 / 39 albo jeśli może być manual to i Club Campus 38,5. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O cholera, serica ciekawy i mało znany.

Monta i Wempe to dobre, warte polecenia marki zegarków?

Jak u nich z jakością?

Można te marki porównać na przykład z Longinesem czy to gorszy pułap jakościowy?

 

Tak, patrzyłem. :)
Club Sport na bransolecie też robi wrażenie, też nieźle leży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serica jest cudna, nowy model ma lepsze proporcje (cieńsza), ja mierzyłem jeszcze stary i oglądałem tarcze nowego :)

 

IMG_1311.thumb.jpeg.04b1269a25a70c669014f6f3d9a24b38.jpeg

 

IMG_1312.thumb.jpeg.7947604e70cd1e72fbd2245c29f764a3.jpeg

 

 

Tak wygląda śliwkowy Nomos Club Campus:

 

IMG_0654.thumb.jpeg.b09427cd5b70fbfe1e2f6376019adc01.jpeg

 

Monta i Wempe jakościowo są super, nie masz co się obawiać.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monta zniechęca faktem, że kupując trzeba zapłacić cło i vat. Chociaż podoba się bardzo, do tego przeszklony dekiel z tyłu- cieszy.

Wempe bliskie poszukiwanemu ideałowy tylko ceną zbliża się mocno do Tudorów, ale bardzo mocno brany jest pod uwagę.

 

@cordi7, a gdybyś wybierał pomiędzy Wempe, a Longines Spirit?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Longines ma długie uszy i warto przymierzyć przed zakupem żeby nie wtopić.

Co ja bym wybrał? Trudne pytanie. Chyba Wempe bo mniej rozpoznawalne.

Ale Spirit to świetny zegarek i mocny kandydat; bierz co do ciebie bardziej przemawia.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałem do wczorajszego wpisu dopisać jeszcze dwa znalezione przeze mnie zegarki.

 

Milus Snow Star- ma wszystko tylko data w czerwonym kolorze przy czarnej tarczy według mnie razi po oczach.

 

Pitzmann II- nie spełnia założenia "swiss made" ale jednak ma w sobie SW 300.

 

Jak te dwa zegarki wypadają na tle zaprezentowanej wczoraj reszty?

mih.02.001.ib_1.jpg

IMG_20230311_143436-01.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O Milusie słyszałem, nie widziałem / nie miałem w ręce więc się nie wypowiem.

 

Jakosc zegarka i rodzaj mechanizmu są ważne ale kupujesz jednak całość.

Skup się na tym, co przyspiesza bicie serca a nie kupuj najlepszą specyfikację.

 

Ta królicza nora nie ma dna, lepsze będzie zawsze wrogiem dobrego.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ranger brzmi dobrze ale wizualnie mi się nie podoba. 🤷

Nie sądziłem, że będzie tak ciężko kupić drugi automat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co reszta użytkowników myśli o Longines Conquest z 2023 roku?

Jeden z użytkowników pisał o nim w pierwszej części tego wątku.

 

Spodobał mi się stary conquest ale przy bliższym oglądaniu tarcza w wersji czarnej... rzeczywiście wygląda słabo.

A szkoda bo wyłącznie czarną biorę pod uwagę.

Więc zaczynam oglądać wersję z 2023 roku ale przeglądając forum widzę, że Longines ogólnie jako marka jest polecany ale w wielu wątkach jest bardziej wyśmiewany niż polecany nie wiem dlaczego. 

 

https://www.longines.com/pl/p/watch-conquest-l3-830-4-52-6

 

Wart uwagi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W których wątkach Longines jest wyśmiewany? Nie wiem z czego tutaj się można naśmiewać.
Mnie się ten nowy model Conquesta całkiem podoba na renderach. Na żywo jeszcze nie widziałem i w rękach nie trzymałem. Warto przymierzyć gdzieś na żywo i upewnić się, że leży wygodnie. No i wycisnąć 20% rabatu od ceny z metki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Depipi napisał(-a):

@Perpetuum Mobile wrzucę jeden screen na szybko bo tyczy się akurat modelu, który mi się podoba- tylko w starszej wersji.

IMG_20231124_090406.jpg

Mierzyłem tego Longina. Zegar ok. I tylko tyle. Żadnych emocji. Spirit jest dużo ciekawszy wg mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestia gustu. 🙃

Wszystkie zegarki, które biorę najbardziej pod uwagę (Wempe, Monta) mają minimalistyczne, mocno w jednym tonie wizualnym tarcze. 🤷

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Depipi napisał(-a):

@Perpetuum Mobile wrzucę jeden screen na szybko bo tyczy się akurat modelu, który mi się podoba- tylko w starszej wersji.

 

 

Opinie sa jak dziury w tylku, kazdy ma wlasna. Wizualnie moze sie podobac albo i nie, jakosciowo i technicznie to sa fajne zegarki.

Czy cena adekwatna - wroc do poczatku mojej wypowiedzi. Ja uwazam, ze Longines poszybowal tam, gdzie do niedawna byla Omega.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[mention=112589]Perpetuum Mobile[/mention] wrzucę jeden screen na szybko bo tyczy się akurat modelu, który mi się podoba- tylko w starszej wersji.
IMG_20231124_090406.thumb.jpg.0384374de3b10fe75b88285fc861acd4.jpg

To ciekawa opinia. Obrazowa i dobrą polszczyzną napisana. Mocno subiektywna, ale to OK, bo od tego są właśnie opinie. Chyba się domyślam o jaki model chodzi. Jeżeli o starego Conquesta, to pewnie nawet bym się z pewnymi tezami zgodził.
Tym niemniej są to nadal głównie opinie a nie fakty. Sam musisz ocenić, które opinie Cię przekonują a które nie. Idąc tropem tej opinii takie Omegi są jeszcze gorsze niż Longinesy. Za przeciętną Omegę można kupić jeszcze więcej innych, tańszych zegarków niż za Longinesa. I nieco większa dokładność Omegi nie uzasadnia wzrostu ceny, bo przecież dużo tańszy kwarc Precidrive i tak będzie dokładniejszy od chronometru Omegi lub Longinesa. Że nie wspomnę o jeszcze droższych markach.
W tym kontekście najlepszy byłby Tissot albo Certina. Trzeba zaakceptować fakt, że kupując trzy razy droższy zegarek nie kupuje się trzy razy lepszej jakości i funkcjonalności, tylko tzw „prestiż” i po prostu płaci się za markę. Czy warto, nie wiem. Z czysto użytkowego punktu widzenia pewnie nie. Pod tym względem najlepszy będzie San Martin albo Steldive, albo Casio. Albo liczne microbrandy. Natomiast zegarki to nie matematyka i dla wielu z nas jednak warto dopłacić za markę, za porywający design itp. Twoja decyzja, co Tobie najbardziej odpowiada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@cordi7 Masz rację tylko czy wyżej wspomniane Monta i Wempe oferują coś więcej niż Longines?

Monta po opłatach około 10500 zł, Wempe w przybliżeniu 12500 zł.

Na Longinesa z automatu jeden z salonów daje 15 % zniżki od 10000 zł.

W przypadku Wempe oraz Monta na jakikolwiek rabat nie ma szans, ponieważ "wszystkich klientów traktujemy tak samo".

 

Taniej już nie będzie ale czy tyczy się to Longinesa czy raczej wszystkich? 🤷

Albo inaczej zadane pytanie: czy w tej cenie można mieć więcej dobrego? 🤔

 

Edytowane przez Depipi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Perpetuum Mobile Trafny komentarz. Rzeczywiście, wybór zegarka to bardzo subiektywna sprawa i zależy od indywidualnych preferencji oraz oczekiwań. Zgadzam się z Tobą, że opinie na temat zegarków są głównie subiektywne, a każdy musi sam ocenić, co dla niego jest najważniejsze.

Stary Conquest robi furorę na forach zagranicznych, które przeglądam jako bierny użytkownik wyłącznie czytający opinie innych osób.

Czasami warto jednak pamiętać, że wartość zegarka nie zawsze równa się tylko i wyłącznie jego dokładności czy funkcjonalności. Jak zauważyłeś, istnieje element prestiżu, designu i marki, który dla wielu osób jest istotny. Dla niektórych to nie tylko narzędzie do mierzenia czasu, ale również element stylizacji czy kolekcjonerski.

Co do kwestii finansowych, zgodzę się, że droższy zegarek nie zawsze przekłada się na proporcjonalny wzrost jakości czy funkcji. Tutaj, jak w przypadku wielu innych produktów luksusowych, płaci się również za historię marki, materiały użyte do produkcji czy ręczną pracę zegarmistrza.

Warto podkreślić, że wybór zegarka to zawsze kompromis pomiędzy wieloma czynnikami, a ostateczna decyzja zależy od gustu, zastosowania oraz zasobów finansowych kupującego.

Wiele też zależy od charakteru kupującego. Każdy ma inne, indywidualne podejście do zegarków oraz wizji ich zakupu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pierwszy zakup - 11/05/2026, bez mała jak nowy, jedyne ślady użytkowania widać na skórzanym pasku. Jest to norma w tego typu paskach, a same ślady są znikome dzięki zastosowaniu zapięcia motylkowego. Reszta zegarka w stanie fabrycznym. Żadnych śladów na szkle, kopercie, deklu, uszach czy bezelu. Nic a nic. Stan wg skali forumowej to takie 9/10. Wszystko to umieściłem na zdjęciach poniżej. Przyznaję - amatorskich, telefonowych, za to bez retuszu i picowania 😉.
       
      Garść specyfikacji:
      - referencja 241886
      - koperta 42 mm, czarny mat
      - grubość niecałe 11 mm
      - między uszami 22 mm
      - lug to lug 52 mm, świetnie się układa 
      - bezel obrotowy, gładko pracuje 
      - uszczelnienie 10 atmosfer
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - dekiel przeszklony, również szafir 
      - teleskopy szybkiego montażu 
      - korona push - pull, sygnowana 
      - masa ok. 90 gramów.
       
      W środku Sellita SW 200, standard grade, na dobrym chodzie. Po wyjęciu z pudła robi takie plus 8 sekund na dobę, odkładany koroną w dół. Gdy jest nienoszony dłużej, odpoczywa w rotomacie, gdzie nieco przyspiesza - do plus 12 sekund na dobę. Potencjał do regulacji jest niemały 😉 Miałem kilka modeli z tym werkiem, po regulacji - chronometr! 
       
      Zestaw zawiera wszystko to co daje producent przy zakupie nowego, począwszy od kartonowej obwoluty, dalej przez pudła, papierologię, zawieszkę i folię ze szkiełka. Karta gwarancyjna w zestawie - ważna do 11/05/2031.
       
      Zestaw do wzięcia za 1990  1790  1590zl. Koszt wysyłki po mojej stronie, preferuję InPost. Zapraszam również do składania własnych propozycji. 
       
      Podsumowując, zegarek jak nowy, znikome ślady użycia na pasku, pełen zestaw jak prosto ze sklepu i to za bez mała pół ceny. Świetne edc bez zbędnego blingu, pasuje do wszystkiego i świetnie leży, jednak u mnie w serduszku nurasy i nurkopochodne na pierwszym miejscu  Dlatego zdecydowałem, że ląduje na bazarku. Zapraszam do rozmów.
       
      Pozdrawiam, 
      Maciej/Frozenn.
       
      Edit: Rozważę wymianę na coś ciekawego w manualu lub coś spatynowanego w brązie. 
















    • Przez gunit82
      Dzień dobry
      Do sprzedania:
      Longines Hydroconquest 41 mm L37814059. Najładniejsza wersja z poprzedniej referencji dodatkowo zestaw jest rozbudowany o drewniane pudełko, narzędzie do zmiany paska oraz pasek NATO. Zegarek cały czas na gwarancji producenta.
      Stan bezpieczne 8/10, ryska na boku koperty (widoczna na zdjęciu) na uszach po zmianie bransolety, zapięcie bransolety od desk divingu, szkło i bezel czysty. Nic spektakularnego trzeba się przyjrzeć, żeby zobaczyć.
      Cena 5350 zł .
      Zegarek do zobaczenia  w Krakowie.









       
       
       

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pierwszy zakup - 11/05/2026, bez mała jak nowy, jedyne ślady użytkowania widać na skórzanym pasku. Jest to norma w tego typu paskach, a same ślady są znikome dzięki zastosowaniu zapięcia motylkowego. Reszta zegarka w stanie fabrycznym. Żadnych śladów na szkle, kopercie, deklu, uszach czy bezelu. Nic a nic. Stan wg skali forumowej to takie 9/10. Wszystko to umieściłem na zdjęciach poniżej. Przyznaję - amatorskich, telefonowych, za to bez retuszu i picowania 😉.
       
      Garść specyfikacji:
      - koperta 42 mm, czarny mat
      - grubość niecałe 11 mm
      - między uszami 22 mm
      - lug to lug 52 mm, świetnie się układa 
      - bezel obrotowy, gładko pracuje 
      - uszczelnienie 10 atmosfer
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - dekiel przeszklony, również szafir 
      - teleskopy szybkiego montażu 
      - korona push - pull, sygnowana 
      - masa ok. 90 gramów.
       
      W środku Sellita SW 200, standard grade, na dobrym chodzie. Po wyjęciu z pudła robi takie plus 8 sekund na dobę, odkładany koroną w dół. Gdy jest nienoszony dłużej, odpoczywa w rotomacie, gdzie nieco przyspiesza - do plus 12 sekund na dobę. Potencjał do regulacji jest niemały 😉 Miałem swojego czasu Venezianico Nereide z tym werkiem, po regulacji - chronometr! 
       
      Zestaw zawiera wszystko to co daje producent przy zakupie nowego, począwszy od kartonowej obwoluty, dalej przez pudła, papierologię, zawieszkę i folię ze szkiełka. Karta gwarancyjna w zestawie - ważna do 11/05/2031.
       
      Cena. Otóż producent na oficjalnej stronie życzy sobie 4200 zł. Na stronach autoryzowanych sprzedawców model pojawia się w przedziale cenowym od 3600 do 3800 zł. Na promkach można go ustrzelić za nieco poniżej 3ch tysięcy złotych. 
       
      Natomiast u mnie jest on do wzięcia za 1990  1790 zł. Koszt wysyłki po mojej stronie, preferuję InPost. Cena do symbolicznej negocjacji, jak to w tego typu sprzedaży bywa. 
       
      Podsumowując, zegarek jak nowy, znikome ślady użycia na pasku, pełen zestaw jak prosto ze sklepu i to za bez mała pół ceny. Świetne edc bez zbędnego blingu, pasuje do wszystkiego i świetnie leży, jednak u mnie w serduszku nurasy i nurkopochodne na pierwszym miejscu Dlatego zdecydowałem, że ląduje na bazarku. Zapraszam do rozmów.
       
      Pozdrawiam, 
      Maciej/Frozenn.
       
      Edit: Rozważę wymianę na coś ciekawego w manualu lub coś spatynowanego w brązie. 
       
       
       




















    • Przez Z_bych
      1. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny LONGINES CHIEF vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Bardzo ładny, męski, klasyczny zegarek szwajcarskiej marki LONGINES model CHIEF. 
      Koperta jest stalowa, tarcza szampańska. Co najważniejsze, zegarek jest w 100% oryginalny. Mechanizm cal. 280, 17 kamieni
      Szkło nosi ślady używania. Zegarek jest sprawny, na punktualnym chodzie, ale nie znam historii
      serwisowej zegarka. Pasek nosi wyraźne ślady używania, ale jest w dobrym stanie, z naturalnej skóry.
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Model: Chief Kraj pochodzenia: Szwajcaria Mechanizm: cal. 280 (z ręcznym naciągiem sprężyny) Wskazania: godzina, minuta, sekunda Średnica: 35 mm Szerokość paska: 18 mm Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).
       
      2. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny ZENITH PILOT vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Rzadki i ładnie zachowany męski zegarek Zenith Pilot, klasyk z połowy XX wieku. Dzięki autentycznej patynie i oryginalnym częściom, jest to prawdziwa gratka dla kolekcjonerów zegarków vintage. Mechanizm z ręcznym naciągiem sprężyny działa bardzo dobrze. Zegarek dokładnie odmierza czas i płynnie się nakręca.
      Specyfikacja:
      Marka Zenith Model: Pilot Średnica (bez koronki): 33 mm Szerokość paska: 18 mm Mechanizm: nakręcany ręcznie Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).





















    • Przez Z_bych
      SPRZEDAM LUB ZAMIENIĘ
       
      1. LONGINES MASTER COLLECTION CHRONO MOONPHASE zegarek męski gwarancja datapointer
      Stan 8/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, ieretuszowane)
      Cena 8500 zł + koszt wysyłki
       
      Chronografy z kolekcji Longines Master to przykład najbardziej zaawansowanych rozwiązań w dziedzinie kunsztu zegarmistrzowskiego oraz ponadczasowej elegancji. Ta kultowa linia obejmuje gamę starannie wykonanych modeli z chronografem, które stanowią przykład niesłabnącego dążenia marki Longines do nieprzemijającego stylu i technicznej doskonałości. Wyrafinowanie tarczy oraz misterne mechanizmy sprawiają, że te zegarki z chronografem stanowią świadectwo sławnej spuścizny i specjalistycznej wiedzy zegarmistrzowskiej marki Longines.
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Kraj pochodzenia: Szwajcaria Model: chrono moonphase Seria: Master Collection Styl: klasyczny Rozmiar koperty: 40 mm Rozstaw uszu koperty: 21 mm Grubość koperty: 14,30 mm L2L: 46,5 mm Materiał koperty: stal szlachetna Szkło: szafirowe Wodoszczelność: 30 metrów Kolor: biały Pasek: brązowy, z naturalnej skóry, marki Bras i drugi, czarny, aligator, szyty ręcznie Mechanizm: automatyczny, ETA VALJOUX 7751 (42h, 28800/h, 25j), kaliber L687.5 Funkcje: chronograf, czas 24h, datownik, dzień tygodnia, fazy księżyca, nazwa miesiąca Tarcza: giloszowana  Dekiel: przeszklony, szkło szafirowe Stan: zegarek jest używany, ale w bardzo ładnym stanie, brak rys, obić itp. Mechanicznie zegarek jest w stanie idealnym. W komplecie pudełka, ale mocno zniszczone.   
      2. Zegarek męski Eberhard & Co.Chronograph ref. 31041 automatyczny data 40mm zegarek męski
      Stan 8/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, ieretuszowane)
      Cena 9000 zł + koszt wysyłki
       
      Eberhard & Co. Chrono 4 Automatic Chronograph 31041 to męski zegarek wyprodukowany w Szwajcarii przez znanego producenta luksusowych zegarków Eberhard & Co.
      Ten model Eberhard & Co. posiada mechanizm automatyczny, koperta wykonana jest z wytrzymałej stali nierdzewnej i ma średnicę 40 mm (szerokość koperty bez koronki), wysokości 13 mm i matową tarczy w kolorze czarnym.
      Zegarek posiada bransoletę ze stali nierdzewnej w kolorze srebrnym połączoną z zapięciem motylkowym, chowanym. Dodatkowo, jako szkło zegarka zastosowano odporne na zarysowania szkło szafirowe.
      Ten model Eberhard & Co. jest wodoszczelny do 5 barów (50 metrów) i posiada następujące funkcje: data, godzina, minuta, mała sekunda, stoper, wyświetlacz 24-godzinny.
      Polerowane wskazówki i nakładane, wysokie indeksy pozwalają na łatwy odczyt godziny. 
      Na osobną uwagę zasługuje komplikacja tarcza stopera i wskazań sekundnika i 24h. 
      Mimo tego, że zegarek ma 40 mm, tom dzięki mocnym, długim uszom świetnie pasuje także na duże nadgarstki.
      Specyfikacja:
      Marka: Eberhard & Co. Model: Chrono 4 Numer referencyjny: 31041 Stan: bardzo dobry Mechanizm: EB 200 (na bazie ETA 2894-2, opatentowany moduł), 53 kamienie, taktowanie 28800 A/h Materiał: stal nierdzewna Tarcza: czarna/grafitowa, matowa z  nakładanymi indeksami Średnica: 40 mm Grubość 13 mm Wodoszczelność: 5 Atm (50 m) Bransoletka: 20 mm, stal nierdzewna + pasek kauczukowy, beżowy, idealnie pasujący do zegarka Stan: zegarek używany, w bardzo dobrym stanie wizualnym i idealnym mechanicznym. Szkło nie posiada żadnych śladów, polerowane płaszczyzny lunety, uszy i boki koperty mają naprawdę niewielkie ślady. Dekiel nosi liczne, punktowe zadrapania, ale płytkie. 





















×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.