Autor1984 13070 #50126 Napisano 16 Września 2025 6 minut temu, trollu napisał(-a): mówią, że są w największym kryzysie w swojej historii. Chociaż tych kryzysów już kilka przetrwali 😅 Mówią, a jednocześnie stale podnoszą ceny... I to zniechęca. Dziś podstawa to prawie 700k... 0 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12695 #50127 Napisano 16 Września 2025 8 minut temu, Autor1984 napisał(-a): Mówią, a jednocześnie stale podnoszą ceny... I to zniechęca. Dziś podstawa to prawie 700k... Pana? Czy coś suvowatego? 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50128 Napisano 16 Września 2025 2 minuty temu, tommly napisał(-a): Pana? Czy coś suvowatego? 911 2 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12695 #50129 Napisano 16 Września 2025 17 minut temu, Autor1984 napisał(-a): 911 Gruby "projekt" trzymam kciuki 🤞 1 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50130 Napisano 16 Września 2025 (edytowane) 5 minut temu, tommly napisał(-a): Gruby "projekt" trzymam kciuki 🤞 To na razie bardziej projekcja - wywołana przez fakt chwilowego obcowania z tym niewątpliwie cudem inżynierii samochodowej. Ale dzięki, jak u Ciebie pojawią się podobne, będę również dopingował i wspierał Edytowane 16 Września 2025 przez Autor1984 0 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72101 #50131 Napisano 17 Września 2025 W dniu 13.09.2025 o 15:10, Paulus57 napisał(-a): W pełni popieram Twoją opinię. Nie widzę sensu w ozdobach świetlnych. Podświetlanie ma sens jedynie użytkowo, a reszta raczej rozprasza, niż cieszy. Jak miałem Saaba, to był black panel, genialna sprawa do jazdy w nocy, tylko podświetlony prędkościomierz żeby nie męczyć wzroku i nic nie rozpraszało 🤗 🤗 🤗 W dniu 14.09.2025 o 14:01, mroova napisał(-a): Coś podobnego (wyłączanie podświetlenia deski i "zegarów" - za wyjątkiem prędkościomierza) miałem kiedyś w Saabie 9-3 - nazywało się night panel. Bardzo użyteczne w trasie nocą. Tak Panie Kolego świetna sprawa miałem 900ng 🤗🤗🤗 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 144117 #50132 Napisano 17 Września 2025 3 godziny temu, TomcioMiki napisał(-a): Jak miałem Saaba, to był black panel, genialna sprawa do jazdy w nocy, tylko podświetlony prędkościomierz żeby nie męczyć wzroku i nic nie rozpraszało 🤗 🤗 🤗 Tak Panie Kolego świetna sprawa miałem 900ng 🤗🤗🤗 Jak jest taka opcja, to OK. Na pewno bym z tego korzystał. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50133 Napisano 17 Września 2025 3 godziny temu, TomcioMiki napisał(-a): Jak miałem Saaba, to był black panel, genialna sprawa do jazdy w nocy, tylko podświetlony prędkościomierz żeby nie męczyć wzroku i nic nie rozpraszało 🤗 🤗 🤗 Tak Panie Kolego świetna sprawa miałem 900ng 🤗🤗🤗 Należy pamiętać, że ówczesne oświetlenie w postaci świateł mijania pozostawiało wiele do życzenia. Człowiek bardziej wytężał wzrok, aby skupić się na drodze. Dlatego istotnym elementem była możliwość zmniejszenia natężenia światła wewnętrznego. Pamiętacie mechaniczny regulator podświetlenia przyrządów tablicy? Dziś - przy technologii świateł zewnętrznych, które są wyraźnie jaśniejsze poprawiając widoczność drogi, producenci mogą pozwolić sobie na "rozjaśnienie" kokpitu, który oczywiście automatycznie się reguluje do natężenia światła dziennego/zewnętrznego. Można to oczywiście wyłączyć i wówczas pomimo faktu "oślepiania" wewnątrz - droga jest nadal dobrze oświetlona. Pamiętam przeskok z xenonów na ledy, nie wspominając o zwykłych żarówkach halogenowych... Gdzie bez włączenia długich - jazda nocą była wymagająca. Poza tym bardzo żałuję, że SAAB nie jest już produkowany, to był samochód, który śmiało konkurował z Volvo, a w niektórych aspektach go przewyższał... 3 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72101 #50134 Napisano 17 Września 2025 18 minut temu, Autor1984 napisał(-a): Należy pamiętać, że ówczesne oświetlenie w postaci świateł mijania pozostawiało wiele do życzenia. Człowiek bardziej wytężał wzrok, aby skupić się na drodze. Dlatego istotnym elementem była możliwość zmniejszenia natężenia światła wewnętrznego. Pamiętacie mechaniczny regulator podświetlenia przyrządów tablicy? Dziś - przy technologii świateł zewnętrznych, które są wyraźnie jaśniejsze poprawiając widoczność drogi, producenci mogą pozwolić sobie na "rozjaśnienie" kokpitu, który oczywiście automatycznie się reguluje do natężenia światła dziennego/zewnętrznego. Można to oczywiście wyłączyć i wówczas pomimo faktu "oślepiania" wewnątrz - droga jest nadal dobrze oświetlona. Pamiętam przeskok z xenonów na ledy, nie wspominając o zwykłych żarówkach halogenowych... Gdzie bez włączenia długich - jazda nocą była wymagająca. Poza tym bardzo żałuję, że SAAB nie jest już produkowany, to był samochód, który śmiało konkurował z Volvo, a w niektórych aspektach go przewyższał... Ja swojego mile wspominam, miałem dokładnie takiego , Saab 900ng Talladega. 🤗🤗🤗 Ale bez gazu 🤮🤮🤮 5 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50135 Napisano 17 Września 2025 41 minut temu, TomcioMiki napisał(-a): Ja swojego mile wspominam, miałem dokładnie takiego , Saab 900ng Talladega. 🤗🤗🤗 Ale bez gazu 🤮🤮🤮 SAAB to było auto dla kierowców, Volvo było i jest dla pasażerów. Jakbym miał to krótko skwitować. W bardzo dużym uproszczeniu SAABa projektowali ludzie po habilitacji, a Volvo wybitni inżynierowie A o wspomnianym night panelu mawiało się, że był inspirowany kokpitem lotniczym. 2 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Toho 151 #50136 Napisano 17 Września 2025 2 godziny temu, Autor1984 napisał(-a): SAAB to było auto dla kierowców, Volvo było i jest dla pasażerów. Jakbym miał to krótko skwitować. W bardzo dużym uproszczeniu SAABa projektowali ludzie po habilitacji, a Volvo wybitni inżynierowie A o wspomnianym night panelu mawiało się, że był inspirowany kokpitem lotniczym. SAABy były fajne tylko straszni gumowe, sztywnosci to auto nie miało żadnej i po jakims czasie wszystko trzeszczało, mowie o wszystkich generacjach 900 i pierwszej 93. Auto fajne, szczególnie w kabrio ale do jazdy niezbyt przyjemne. Co do premium aut z Niemiec vs np. RX. No bez przesady, oczywiscie że takie BMW czy Merc to jest 2 klasy gorsze w odczuciach premium niż jakies 15 lat temu ale RX? no dajcie spokój, miałem tę najnowszą generacje 500h i w niej nie ma dosłownie nic z premium. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 144117 #50137 Napisano 17 Września 2025 1 godzinę temu, Toho napisał(-a): SAABy były fajne tylko straszni gumowe, sztywnosci to auto nie miało żadnej i po jakims czasie wszystko trzeszczało, mowie o wszystkich generacjach 900 i pierwszej 93. Auto fajne, szczególnie w kabrio ale do jazdy niezbyt przyjemne. Co do premium aut z Niemiec vs np. RX. No bez przesady, oczywiscie że takie BMW czy Merc to jest 2 klasy gorsze w odczuciach premium niż jakies 15 lat temu ale RX? no dajcie spokój, miałem tę najnowszą generacje 500h i w niej nie ma dosłownie nic z premium. Wysoko mierzysz. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Toho 151 #50138 Napisano 17 Września 2025 50 minut temu, Paulus57 napisał(-a): Wysoko mierzysz. No nie wiem, auto za ponad 400tys a jestes otoczony materiałami jak w zwyklej Toyocie, skóra na fotelach wygląda na sztuczną, w aucie jest głośno, juz nawet nie chce wspominac o tym nowym systemie infotainment. Jedyne co jest super to samo spasowanie elementów i elektryczne regulowanie tylnych siedzeń. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
XoneX 300 #50139 Napisano 17 Września 2025 no to lepiej kupić zwykłą toyotę za 50% ceny, olewając znaczek. To też da jakiś sygnał producentom (może). A tak bierzecie kolejne nowe auta w najmy/leasingi i narzekacie, że 10 lat temu było lepiej. 10 lat temu kierowcy też narzekali, że 10 lat temu było lepiej, a jeszcze wcześniej, że ostatnie prawdziwe auta to były koło 2000 r. Jak to wszystko czytam, to mam wrażenie, że niektórym najbardziej zależy na poczuciu premium, a nie na samochodzie jako takim. I tego poczucia premium lub/oraz (niepotrzebne skreślić) tego, jak inni widzą kogoś w takim premium, szukacie 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krakus1 1657 #50140 Napisano 17 Września 2025 19 godzin temu, Autor1984 napisał(-a): Jerzy to 370KM, a w rzeczywistości pewnie i z 390 więc wierzę, że mogła się jazda podobać. Audi trzeba przyznać robi świetne Ski i Rski - RSkami, którymi jeździłem zostawiły trwały i pozytywny ślad w pamięci LTM. Łukasz, chyba największy problem osoby myślącej o takim aucie jak S5, to wybór pomiędzy nimi a 340/440 od BMW , co byś wybrał, i dlaczego? natomiast wracając do świata komfortu , odkryłem największą różnicę w zawieszeniu między A6 a 5er , mianowicie tylna oś , w 5er parkując na chodniku czuć wyraźną różnicę między przednim zawieszeniem które jest bardzo miękkie, a tylne które jest dużo twardsze, w A6 jest tak samo miękko z tyłu jak i z przodu. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 144117 #50141 Napisano 17 Września 2025 1 godzinę temu, Toho napisał(-a): No nie wiem, auto za ponad 400tys a jestes otoczony materiałami jak w zwyklej Toyocie, skóra na fotelach wygląda na sztuczną, w aucie jest głośno, juz nawet nie chce wspominac o tym nowym systemie infotainment. Jedyne co jest super to samo spasowanie elementów i elektryczne regulowanie tylnych siedzeń. Jeździłem ostatnio zarówno Toyotą RAV4, jak i Lexusami UX, NX i ES i jakość materiałów w tych ostatnich jest jednak wyraźnie wyższa. W RAV4 czułem jakość jaką mam w mojej Kia ProCeed. RX to jeszcze poziom wyżej, niż NX, więc nie zgadzam się z Twoją opinią. Miałem też okazję zajrzeć do LS i jak bym tam już tam nie zobaczył "premium", to albo by to świadczyło o złym wzroku, albo o niechęci do marki, albo nieprzyzwoicie wysokich dochodach. Godzinę temu, XoneX napisał(-a): no to lepiej kupić zwykłą toyotę za 50% ceny, olewając znaczek. To też da jakiś sygnał producentom (może). A tak bierzecie kolejne nowe auta w najmy/leasingi i narzekacie, że 10 lat temu było lepiej. 10 lat temu kierowcy też narzekali, że 10 lat temu było lepiej, a jeszcze wcześniej, że ostatnie prawdziwe auta to były koło 2000 r. Jak to wszystko czytam, to mam wrażenie, że niektórym najbardziej zależy na poczuciu premium, a nie na samochodzie jako takim. I tego poczucia premium lub/oraz (niepotrzebne skreślić) tego, jak inni widzą kogoś w takim premium, szukacie Modele Toyoty i ich odpowiedniki Lexusa, wcale nie dzieli taka wielka różnica cenowa. RAV4 PHEV i NX 450h+ dzieli co najwyżej 50k-100k zł. A to niestety nie świadczy, że RAV-kę można kupić za 50-100k a Lexusa za 100-200k zł. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osiem 293 #50142 Napisano 17 Września 2025 (edytowane) 2 godziny temu, Toho napisał(-a): No nie wiem, auto za ponad 400tys a jestes otoczony materiałami jak w zwyklej Toyocie, skóra na fotelach wygląda na sztuczną, w aucie jest głośno, juz nawet nie chce wspominac o tym nowym systemie infotainment. Jedyne co jest super to samo spasowanie elementów i elektryczne regulowanie tylnych siedzeń. Jeżdżę tym autem ponad dwa lata. Skóra jest najlepsza jaką miałem. Po 2 latach absolutne 0 zużycia, nawet nie ma jednej zmarszczki. Mogę wstawić zdjęcia. Przebieg auta to 50 tys km. Wyciszenie jest normalne jak na taką klasę auta. Po prostu jest dobre. Jeździłem cichszymi autami, ale w RX jest odpowiednio dobrze, żeby na to nie zwracać uwagi. Widzę, że nie poznałem mojego auta w tym czasie, ale sporo się o nim dowiedziałem od Ciebie Jak długo miałeś tego RXa i ile km nim zrobiłeś? Powiadasz, że jest jak w Toyocie, hmm... Żeby być obiektywnym powiem, że obecny RX jest gorzej wykonany od poprzedniego, ale daaaaleko mu do Toyoty. Multimedia są fajne, ale występują problemy z bezprzewodowym car play. Często się zrywa. W serwisie znają problem i występuje on tylko z Iphone 16. I rzeczywiście, z moim poprzednim Iphone wszystko działało ok. Pracują nad aktualizacją. Wysiadając ostatnio z BMW i wsiadając do Lexa poczułem się premium. Nie wmówiłem tego sobie. Po prostu to poczułem. I fajnie się poczułem myśląc, że to moje auto i że już nie muszę siedzieć w tym plastikowym czymś w czym przed chwilą siedziałem w salonie BMW. 11 minut temu, Osiem napisał(-a): Edytowane 17 Września 2025 przez Osiem 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12695 #50143 Napisano 17 Września 2025 Kiedyś to było, kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów 😅 Kiedyś była duża różnica miedzy autem dla ludu a segmentem premium, teraz różnica się zaciera, a premium jest tylko cena. podobnie jak skóra kiedyś była naturalna, a teraz z chińskiego smoka. No ale kiedyś też się kupowało auto to na lata, a teraz 3-5 lat i zmiana. 1 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50144 Napisano 17 Września 2025 37 minut temu, Osiem napisał(-a): Żeby być obiektywnym powiem, że obecny RX jest gorzej wykonany od poprzedniego, ale daaaaleko mu do Toyoty. Multimedia są fajne, ale występują problemy z bezprzewodowym car play. Często się zrywa. W serwisie znają problem i występuje on tylko z Iphone 16. I rzeczywiście, z moim poprzednim Iphone wszystko działało ok. Pracują nad aktualizacją. Wysiadając ostatnio z BMW i wsiadając do Lexa poczułem się premium. Nie wmówiłem tego sobie. Po prostu to poczułem. I fajnie się poczułem myśląc, że to moje auto i że już nie muszę siedzieć w tym plastikowym czymś w czym przed chwilą siedziałem w salonie BMW. Obecny RX jest gorzej wykonany od poprzedniego? Wolne żarty. 0 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 72101 #50145 Napisano 17 Września 2025 4 godziny temu, Toho napisał(-a): wszystko trzeszczało Jakoś dziwnym trafem mi nie trzeszczało, a trochę nim jeździłem 🤔🤔🤔 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50146 Napisano 17 Września 2025 16 minut temu, tommly napisał(-a): Kiedyś to było, kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów 😅 Kiedyś była duża różnica miedzy autem dla ludu a segmentem premium, teraz różnica się zaciera, a premium jest tylko cena. podobnie jak skóra kiedyś była naturalna, a teraz z chińskiego smoka. No ale kiedyś też się kupowało auto to na lata, a teraz 3-5 lat i zmiana. Kiedyś to i fale na Bałtyku były większe. 2 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osiem 293 #50147 Napisano 17 Września 2025 (edytowane) 16 minut temu, Autor1984 napisał(-a): Obecny RX jest gorzej wykonany od poprzedniego? Wolne żarty. To moja opinia. Nie musisz się z nią zgadzać. Miałem np rozbierane 6 razy drzwi (kierowcy i pasażera), ponieważ podczas słuchania muzyki rezonowały boczki. Serwis długo z tym walczył. Auto też potrafi czasami zatrzeszczeć na dziurach, ale to jest naprawdę czasami . Poprzedni RX nie znał takich tematów. Mój znajomy ma nowego NXa i odnoszę wrażenie, że choć jest półkę niżej od RXa, to jest lepiej poskładany w środku. Rocznik ten sam (2023), przebieg niewiele mniejszy, a u niego wszystko ok. Nic nie naprawiali, nic się nie odzywa i jeździ tylko na regularne przeglądy. Nie zmienia to faktu, że jeżdżąc Lexem czuję, że jestem w aucie premium. Względem aut niemieckich tutaj po prostu czuć jakość. 17 minut temu, Autor1984 napisał(-a): Kiedyś to i fale na Bałtyku były większe. I zimy były Edytowane 17 Września 2025 przez Osiem 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50148 Napisano 17 Września 2025 (edytowane) 38 minut temu, Osiem napisał(-a): To moja opinia. Nie musisz się z nią zgadzać. Miałem np rozbierane 6 razy drzwi (kierowcy i pasażera), ponieważ podczas słuchania muzyki rezonowały boczki. Serwis długo z tym walczył. Auto też potrafi czasami zatrzeszczeć na dziurach, ale to jest naprawdę czasami . Poprzedni RX nie znał takich tematów. Mój znajomy ma nowego NXa i odnoszę wrażenie, że choć jest półkę niżej od RXa, to jest lepiej poskładany w środku. Rocznik ten sam (2023), przebieg niewiele mniejszy, a u niego wszystko ok. Nic nie naprawiali, nic się nie odzywa i jeździ tylko na regularne przeglądy. Nie zmienia to faktu, że jeżdżąc Lexem czuję, że jestem w aucie premium. Względem aut niemieckich tutaj po prostu czuć jakość. I zimy były Patrzysz z punktu widzenia człowieka, który ma doświadczenie z użytkowania. Pewnie kilkuletniego obu pojazdów, więc nie będę polemizował. Natomiast jak dostałem poprzedniego RXa na jazdy próbne szukałem ukrytej kamery. Czy czasem Toyoty nie dostałem. Szwagier kupił nowego RX-a "miedziaka" i byłem zachwycony. Więc ja patrzę pod tym kątem. A to co może się wydarzyć w trakcie eksploatacji to jest rzecz, która przydarzyć się może każdemu segmentowi auta. Pisałem kiedyś o problemach kolegi i jego S 63AMG... Natomiast patrząc na to... No dla mnie nie ma w ogóle porównania. EDIT ! :Nawet uwzględniając lifting. Choć jest to nie fair dla nowego RX-a, bo nie wiemy jak będzie wyglądał każdy nastepny FL... A z zimami to fakt Edytowane 17 Września 2025 przez Autor1984 1 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Osiem 293 #50149 Napisano 17 Września 2025 4 minuty temu, Autor1984 napisał(-a): Patrzysz z punktu widzenia człowieka, który ma doświadczenie z użytkowania. Pewnie kilkuletniego obu pojazdów, więc nie będę polemizował. Natomiast jak dostałem poprzedniego RXa na jazdy próbne szukałem ukrytej kamery. Czy czasem Toyoty nie dostałem. Szwagier kupił nowego RX-a "miedziaka" i byłem zachwycony. Więc ja patrzę pod tym kątem. A to co może się wydarzyć w trakcie eksploatacji to jest rzecz, która przydarzyć się może każdemu segmentowi auta. Pisałem kiedyś o problemach kolegi i jego S 63AMG... Natomiast patrząc na to... No dla mnie nie ma w ogóle porównania. A z zimami to fakt Wygląd to jedno, spasowanie i materiały to drugie. Starszy nie był tak efektowny w środku, ale za to był jak wykuty z kamienia. Optycznie był dużo brzydszy to prawda 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Autor1984 13070 #50150 Napisano 17 Września 2025 2 minuty temu, Osiem napisał(-a): Wygląd to jedno, spasowanie i materiały to drugie. Starszy nie był tak efektowny w środku, ale za to był jak wykuty z kamienia. Optycznie był dużo brzydszy to prawda Dochodzimy do meritum! Kiedyś to było... O czym wspomniał Tomasz @tommly 3 "Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach