QuadrifoglioVerde 4289 #6251 Napisano 25 Września 2011 (edytowane) Zaczyna się znowu..... A może ktoś w tym temacie porozmawiał by w końcu o samochodach jak to mawiają w TOP GEAR '' za rozsądną cenę'' ?? Co myslicie o nowym VW Up! ? Jak dla mnie trochę mało rewolucyjny, to naprawdę od czasów VW Lupo jakby nie wiele poszło w VW do przodu. Zmienili design...autko proste jak budowa cepa...i pewnie znowu wywalą cenę typu 40 tys za sam znaczek VW....Wyposażenie seryjne pewnie będzie obejmować kierownicę i 4 koła dojazdowe...a za resztę będą kroić tak że ten resorak z pełnym wyposażeniem osiągnie cenę auta kompaktowego . Nie nawidzę za to szkopów....a cenię Japończyków którzy bardzo dużo dają w standardzie ( patrz mazda) Jesli up! będzie w cenie Fiata 500 wybór będzie oczywisty Fiat 500....dostajemy niepodważalny styl którego klockowi z VW brakuje. Mówię to ja posiadacz klocka VW Polo ...kompletnie beznamiętnego toczydełka. Edytowane 25 Września 2011 przez marcomartin 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #6252 Napisano 25 Września 2011 (edytowane) Nic się nie zaczyna kolega ma pewnie rację Bez urazy.Na rozładowanie:http://www.technikajazdy.info/bezpieczenstwo/jazda-po-dziurach/ Edytowane 25 Września 2011 przez pawel1380 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomekr89 168 #6253 Napisano 25 Września 2011 (edytowane) Ja skończyłem studia tylko na jednym kierunku, więc nie będę się mądrzył , ale jeśli ktoś jeszcze nie wie o co chodzi, to napiszę: jeśli droga ma dużo dziur, ale mają ono stosunkowo małą średnicę - im szybsza jazda, tym mniej ucierpi zawieszenie. Pojazd będzie niejako przelatywał nad dziurami, tzn. przy dużej prędkości koło nie zdąży w pełni zagłębić się w dziurze. Oczywiście wszystko w pewnych granicach. No i zakładamy, że procentowo jest zdecydowanie więcej tej płaskiej i równej powierzchni niż dziur. PS: nawet jak jadę jako pasażer i nie jest to mój samochód, to skręca mnie jak ktoś wciska hamulec na wybojach. Edytowane 25 Września 2011 przez tomekr89 0 Lubię divery, nie lubię chronografów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Darecki 417 #6254 Napisano 25 Września 2011 Wytłumacz mi dlaczego po zrobieniu wielu setek kilomterów po dziurawych szutrach (dziury takie jak opisujesz) wozami terenowymi (Land Rovery, Toyoty, Nissany, Mitsubishi) z dość znaczną prędkością jak na te wozy i warunki, wszystkie mają luzy na śrubach i w zawieszeniu ?? Reszta zawiechy też dostaje w kość i non stop coś się wymienia. Gdyby twoja teoria miała jaki kolwiek sens to nigdy by nie wymyślono zasady dla wypraw 4x4 - jedź tak wolno jak możesz i tak szybko jak to niezbędne 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość PICAD #6255 Napisano 25 Września 2011 Może mi doradzicie w wyborze samochodu? Zastosowanie - 90% miasto, 10% to wypady weekendowe.Cena do 70-75 tysięcy, tylko nowe, w benzynie. Na samochodach sie nie znam i znac nie chce. Poprostu mam mu lać benzyne, robić przeglądy a on ma w zamian jeździć. Chcę nim pojeździć ~5 lat.Golf - samochód, który kojarzył mi sie zawszez z przecietnością ale od kiedy trochę nim pojeździłem (TSI 1,4) to przewrotnie okazał sie moim faworytem... kradną go w polsce na potęgę, ale z tego co widzę w warszawie juz nie ma takiego powodzenia u złodziei. Wyeliminowałem wszystkie francuskie i aurisa po mniejszych/wiekszych oględzinach i jazdach testowych. Może warto sie jeszcze czyms zainteresować (poza civiciem) ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomekr89 168 #6256 Napisano 25 Września 2011 Wytłumacz mi dlaczego po zrobieniu wielu setek kilomterów po dziurawych szutrach (dziury takie jak opisujesz) wozami terenowymi (Land Rovery, Toyoty, Nissany, Mitsubishi) z dość znaczną prędkością jak na te wozy i warunki, wszystkie mają luzy na śrubach i w zawieszeniu ?? Reszta zawiechy też dostaje w kość i non stop coś się wymienia. Gdyby twoja teoria miała jaki kolwiek sens to nigdy by nie wymyślono zasady dla wypraw 4x4 - jedź tak wolno jak możesz i tak szybko jak to niezbędne Samochód to taka machina, że nawet jeżdżąc po drogach gładkich jak stół wymaga serwisowania i napraw. Nie wiedziałeś? Dziurawe drogi przyspieszają zużycie zawieszenia, niezależnie od prędkości poruszania się na nich. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do tej teorii, sam jej nie wymyśliłem, choć od zawsze byłem jej świadom. Pierwszy raz o niej słyszałem w programie motoryzacyjnym AUTO, może niektórzy jeszcze pamiętają (lata 90-te). Przejedźcie się drogą taką jak poniżej (mam na myśli kostkę, a nie najgłębsze dziury) raz 50km/h, a potem 150km/h, a sami poczujecie o czym mówię. No chyba że śmigacie Maybachem, to bez różnicy. EOT 0 Lubię divery, nie lubię chronografów. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #6257 Napisano 25 Września 2011 Jak mam się przejechać 150 km/h po takiej drodze?? Pomijając kwestie ze to raczej mocno niebezpieczne na takiej kostce.Chyba ze sie jest kierowcą rajdowym. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dasiek7 16 #6258 Napisano 26 Września 2011 (edytowane) Może mi doradzicie w wyborze samochodu? Zastosowanie - 90% miasto, 10% to wypady weekendowe.Cena do 70-75 tysięcy, tylko nowe, w benzynie. Na samochodach sie nie znam i znac nie chce. Poprostu mam mu lać benzyne, robić przeglądy a on ma w zamian jeździć. Chcę nim pojeździć ~5 lat.Golf - samochód, który kojarzył mi sie zawszez z przecietnością ale od kiedy trochę nim pojeździłem (TSI 1,4) to przewrotnie okazał sie moim faworytem... kradną go w polsce na potęgę, ale z tego co widzę w warszawie juz nie ma takiego powodzenia u złodziei. Wyeliminowałem wszystkie francuskie i aurisa po mniejszych/wiekszych oględzinach i jazdach testowych. Może warto sie jeszcze czyms zainteresować (poza civiciem) ? Jezeli masz tylko lac benzyne i jezdzic to lepiej kup auto ktore ma silnik bez turbiny....powniewaz turbina moze sprawiac problemy, poczytaj po internecie to bedziesz wiedzial. Nowy Focus chyba w tej cenie bedzie albo Astra......poleciłbym nowego Fiata Bravo bo kolega ma, kupil jako nowke z salonu i sobie chwali, ale jak to inny kolega mawia......" fiat to nie auto " i duzo by Ci jeszcze zostalo Ewentualnie Seat Leon badz Skoda Octavia.......albo na wypady weekendowe Suzuki SX4 Edytowane 26 Września 2011 przez dasiek7 0 " tylko Seiko " Damian Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacus 1707 #6259 Napisano 26 Września 2011 Może mi doradzicie w wyborze samochodu? Zastosowanie - 90% miasto, 10% to wypady weekendowe.Cena do 70-75 tysięcy, tylko nowe, w benzynie. Na samochodach sie nie znam i znac nie chce. Poprostu mam mu lać benzyne, robić przeglądy a on ma w zamian jeździć. Chcę nim pojeździć ~5 lat.Golf - samochód, który kojarzył mi sie zawszez z przecietnością ale od kiedy trochę nim pojeździłem (TSI 1,4) to przewrotnie okazał sie moim faworytem... kradną go w polsce na potęgę, ale z tego co widzę w warszawie juz nie ma takiego powodzenia u złodziei. Wyeliminowałem wszystkie francuskie i aurisa po mniejszych/wiekszych oględzinach i jazdach testowych. Może warto sie jeszcze czyms zainteresować (poza civiciem) ? Jak lubisz większe auta to polecam KIE Sportage - piszę z punktu widzenia użytkownika tego auta, wcześniej jeździłem różnymi autami niemieckimi, japońskimi, przeważnie nowymi - tak, że mam skale porównawczą. Naprawdę dobrze wyposażone i przyjemne autko - w rozsądnych pieniądzach - chyba, że ktoś jest uprzedzony do marki. 0 JACEK Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cadi 0 #6260 Napisano 26 Września 2011 Kia sportage - bardzo fajne autko miałem przyjemność jeździć.Gdyby natomiast nachodziło Cię na auta tej bryły - to szczerze odradzam Nissana Qashqui'a - jeździłem tym z silnikiem 1,4 - dla mnie tragedia. Nawet jeśli chodzi o trasy weekendowe - strasznie irytujący brak mocy.Ogólnie ufam samochodom niemieckim, obecnie jeżdżę Passatem, wcześniej (parę lat temu) miałem Golfa, w między czasie jakieś Mondeo, Bravo. Vw to dla mnie samochody najmniej awaryjne z tych z którymi miałem przyjemność.Kwestia wyboru wielkości samochodu - czy jesteś sam, czy masz rodzinę i jak wizualnie każdy model Ci odpowiada.Pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #6261 Napisano 26 Września 2011 Może mi doradzicie w wyborze samochodu? Zastosowanie - 90% miasto, 10% to wypady weekendowe.Cena do 70-75 tysięcy, tylko nowe, w benzynie. Na samochodach sie nie znam i znac nie chce. Poprostu mam mu lać benzyne, robić przeglądy a on ma w zamian jeździć. Chcę nim pojeździć ~5 lat.Golf - samochód, który kojarzył mi sie zawszez z przecietnością ale od kiedy trochę nim pojeździłem (TSI 1,4) to przewrotnie okazał sie moim faworytem... kradną go w polsce na potęgę, ale z tego co widzę w warszawie juz nie ma takiego powodzenia u złodziei. Wyeliminowałem wszystkie francuskie i aurisa po mniejszych/wiekszych oględzinach i jazdach testowych. Może warto sie jeszcze czyms zainteresować (poza civiciem) ? Yeti 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4289 #6262 Napisano 26 Września 2011 Może mi doradzicie w wyborze samochodu? Zastosowanie - 90% miasto, 10% to wypady weekendowe.Cena do 70-75 tysięcy, tylko nowe, w benzynie. Na samochodach sie nie znam i znac nie chce. Poprostu mam mu lać benzyne, robić przeglądy a on ma w zamian jeździć. Chcę nim pojeździć ~5 lat.Golf - samochód, który kojarzył mi sie zawszez z przecietnością ale od kiedy trochę nim pojeździłem (TSI 1,4) to przewrotnie okazał sie moim faworytem... kradną go w polsce na potęgę, ale z tego co widzę w warszawie juz nie ma takiego powodzenia u złodziei. Wyeliminowałem wszystkie francuskie i aurisa po mniejszych/wiekszych oględzinach i jazdach testowych. Może warto sie jeszcze czyms zainteresować (poza civiciem) ? Tylko ALFA ROMEO GIULIETTA. za 76 tys najpiękniejsze auto w tej kasie...deklasujące stylem wszystkie inne o parę dekad...Golfa je na śniadanie przed płatkami.Za 76 tys dostaniesz z silnikiem 1.4 Turbo 120 koni ....do miasta wsam raz.Polecam czerwoną lub białą 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość olek #6263 Napisano 26 Września 2011 YetiBartek dobrze gada;) Fajne auto 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4289 #6264 Napisano 26 Września 2011 (edytowane) Yeti było by fajne gdyby kosztowało 10 tys mniej. Postawmy Yeti obok Alfy .... wzrok sąsiadów jakiś inny Poza tym jeśli zamierzasz jezdzić 5 lat to jest nadzieja że Alfa jeszcze nie zacznie się sypać. Z resztą koncern fiata zrobił duże postępy i ich auta psują się obecnie nieznacznie częściej niż niemieckie. Edytowane 26 Września 2011 przez marcomartin 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #6265 Napisano 26 Września 2011 Popieram kolegów. Nie mogę się wypowiedzieć o Nissanie. Alfa sam nie wiem ładne chociaż troszku negatywnych opinii słyszałem a nikt w rodzinie nie ma.Ja osobiście za tą kwotę szukał Fiata,Forda Focusa,Astrę,Hyundaya,KIA, Skoda. 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #6266 Napisano 26 Września 2011 Marcomartin, wiadomo, że kupujemy "wzrokiem" mówię o sąsiadach, jednak mnie osobiście bardziej bawi gdy np słabszej klasy samochodem odchodzę od świateł płynniej niż ktoś wozem wyższej klasy. Mam tu na myśli,że ja bym wolał kupić np. skodę w mocnej wersji niż coś z tzw wyższej półki ale w wersji słabszej czy podstawowej.Mam nadzieję, że jasno napisałem a nie zamotałem 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #6267 Napisano 26 Września 2011 Bartek dobrze gada;) Fajne autoPodzielam opinię. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4289 #6268 Napisano 26 Września 2011 Marcomartin, wiadomo, że kupujemy "wzrokiem" mówię o sąsiadach, jednak mnie osobiście bardziej bawi gdy np słabszej klasy samochodem odchodzę od świateł płynniej niż ktoś wozem wyższej klasy. Mam tu na myśli,że ja bym wolał kupić np. skodę w mocnej wersji niż coś z tzw wyższej półki ale w wersji słabszej czy podstawowej.Mam nadzieję, że jasno napisałem a nie zamotałem Oczywiście do miasta tylko V12 i 500 koni wsadzone do Daewoo Tico . Zegarki też kupujesz tylko pod względem praktycznym ?Nowe auto musi cieszyć wizualnie takie jest moje zdanie. A każda Skoda czy VW już przy oglądaniu w salonie potrafi nas znudzić. Siedzisz w Alfie i czujesz się wyjątkowo...to daje radość o to chodzi w życiu. Giulietta pod względem stylistycznym jest niesamowicie udana....warto także zwrócić uwagę na wnętrze i wspaniałą deskę....nawiązującą do starych aut....naprawdę postarali się. Najlepiej się nią przejechać....Alfa ma zwykle krytyków wśród tych którzy nigdy nią nie jechali. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #6269 Napisano 26 Września 2011 Tylko ALFA ROMEO GIULIETTA. za 76 tys najpiękniejsze auto w tej kasie...deklasujące stylem wszystkie inne o parę dekad...Golfa je na śniadanie przed płatkami.Za 76 tys dostaniesz z silnikiem 1.4 Turbo 120 koni ....do miasta wsam raz.Polecam czerwoną lub białą To jest na podłodze od Punto? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #6270 Napisano 26 Września 2011 Ok. Może źle się wyraziłem, V12 do Tico jestem za A tak na poważnie, mam Skodę Fabię 1,4 i w sumie mam jazdę mieszaną miasto poza miastem jednak z perspektywy czasu teraz kupiłbym motor 1,6.Bardziej chodziło mi o to żeby przemyśleć ten "jeden krok do przodu". Co do Alfy zapewne masz rację. Co do zegarków,staram się łączyć praktyczność z tym co mi się podoba. 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dasiek7 16 #6271 Napisano 26 Września 2011 Jezeli sie koledze podoba Giulietta z tym silnikiem to kolega o nicku matys95 ktory czyta a sie nie udziela na forum dwa tygodnie temu kupil wlasnie z silnikiem 1.4 Turbo.....czarną.....mozna napisac do niego:) z pewnoscia chetnie opowie jak wrażenia z użytkowania 0 " tylko Seiko " Damian Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
quub 48 #6272 Napisano 26 Września 2011 (edytowane) Może i mnie doradzicie Panowie, noszę się z zamiarem kupna auta z nadwoziem kombi. Wymyśliłem sobie Toyotę Avensis w benzynie 1.8 rocznik ok 2006-2007. Wiem, że auto nie porywa swoją stylistyką ale ma być typowo użytkowym narzędziem "pracy" w miarę niezawodnym i wygodnym na wakacyjne wypady. Co sądzicie o tym wyborze, a może macie jakieś inne typy spełniające moje oczekiwania ( rodzinne kombi, silnik benzyna, do 40k), na które powinienem zwrócić uwagę. Edytowane 26 Września 2011 przez quub 0 Kuba Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość PICAD #6273 Napisano 26 Września 2011 Dzieki za porady, pojade do Alfy sprwadzic to G. ;-) Zapomnialem o tej marce zupelnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4289 #6274 Napisano 26 Września 2011 Dzieki za porady, pojade do Alfy sprwadzic to G. ;-) Zapomnialem o tej marce zupelnie. No to już wiemy co kupisz . O Alfie wiele osób zapomina....a to prawdziwy czarny koń. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4289 #6275 Napisano 26 Września 2011 To jest na podłodze od Punto? Od Seicento Bartek nie żartuj sobie.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach