Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
logann

Walka o polszczyznę

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 17.10.2026 o 20:51, Sławol napisał(-a):

Albo „50 gram“ zamiast „50 gramów“, przy czym z kilogramami ludzie już tego problemu nie mają :)

 

Ale mają problem z dekagramami, mówiąc "poproszę 20 deko". Prawdopodobnie na zasadzie nieuzasadnionej analogii do "kilo". A przecież kilo to skrót od kilogram. Prawidłowy skrót od dekagram to... no właśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*pomyłka*

Edytowane przez Szymon.

Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To pismo Waldek mniej dziwi, niż urzędnicze kwiatki.. prawdę mówiąc, nie ma w nim nic godnego tego tematu:)

To, że nie wszyscy Polacy sprawnie posługują się językiem polskim, nie powinno dziwić. 

Edytowane przez eye_lip

Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, eye_lip napisał(-a):

To pismo Waldek mniej dziwi, niż urzędnicze kwiatki.. prawdę mówiąc, nie ma w nim nic godnego tego tematu:)

To, że nie wszyscy Polacy sprawnie posługują się językiem polskim, nie powinno dziwić. 

 

W tym nieporadnym liście jest coś wzruszającego. Od razu wyobrażam sobie ciężko pracującego kierowcę w kłopotach, aż chciałoby się mu jakoś pomóc. Urzędniczy ćwierćinteligent w takiej sytuacji od razu twierdziłby, że "nie miał na to wpływu" i że "to nie jego wina" (standardowa wymówka na każdy temat, wszechobecna w sklepach, urzędach, restauracjach, bankach, i w ogóle wszędzie). A ten kierowca - po prostu szacun.

 

Edytowane przez ireo

- ireo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, eye_lip napisał(-a):

To pismo Waldek mniej dziwi, niż urzędnicze kwiatki.. prawdę mówiąc, nie ma w nim nic godnego tego tematu:)

To, że nie wszyscy Polacy sprawnie posługują się językiem polskim, nie powinno dziwić. 

Tu zgłoszę zdanie przeciwne. Bo z tego co piszesz wynika że tzw. zwykły człowiek (choć urzędnik też takowym być może) może popełniać tak karygodne błędy, a urzędnik już nie. Generalnie, ten pan jak i urzędnicy uczęszczali do szkoły podstawowej i średniej (lub zawodowej) gdzie język polski był nauczany wg takich samych zasad. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem na myśli tego że urzędnik mógłby popełniać (czy nie popełniać) tak oczywiste błędy, a wskazywałem (pisząc kwiatki) na nielogiczne interpretacje przepisów czy brak zdrowego rozsądku w kontaktach z obywatelami.

 

To że osoba niewykształcona jak w przykładzie powyżej popełnia błędy nie jest żadnym novum, mamy się z tego śmiać?

Edytowane przez eye_lip

Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Urzędnik nie może, ponieważ działa profesjonalnie.

Regulują to odpowiednie przepisy.

 

 


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, beniowski napisał(-a):

Generalnie, ten pan jak i urzędnicy uczęszczali do szkoły podstawowej i średniej (lub zawodowej) gdzie język polski był nauczany wg takich samych zasad. 

Jeżeli dana osoba skończyła edukację na szkole zawodowej, gdzie już  w podstawówce, nie czytała książek i była na siłę przepychana z klasy do klasy, to takie są efekty, które przytoczyłeś. W naszym społeczeństwie, jak pokazują badania, statystycznie przypada chyba jedna przeczytana książka na głowę albo i mniej. Czytanie znacząco wpływa na to, jak będziemy pisali czy mówili => tertium non datur 😊


=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, eye_lip napisał(-a):

To że osoba niewykształcona jak w przykładzie powyżej popełnia błędy nie jest żadnym novum, mamy się z tego śmiać?

Po czym poznałeś? Po tym, że jechał MANem? Po tym, że pisał drukowanymi literami? No po czym poznałeś Filipie, że ów kierowca był niewykształcony???


e x p a n d     y o u r     t i m e

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po tym, że jechał MAN-em, wykształcony jechałby Mercedesem.

Edytowane przez eye_lip

Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, eye_lip napisał(-a):

Po tym, że jechał Manem, wykształcony jechałby Mercedesem.

Szkoda, że tak szufladkujesz ludzi, ale ok…każdy ma do tego prawo.


e x p a n d     y o u r     t i m e

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Mirosuaw napisał(-a):

 

Ale mają problem z dekagramami, mówiąc "poproszę 20 deko". Prawdopodobnie na zasadzie nieuzasadnionej analogii do "kilo". A przecież kilo to skrót od kilogram. Prawidłowy skrót od dekagram to... no właśnie.

 

1 dekag ---> 20 dekagów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.10.2026 o 20:13, Wacor napisał(-a):

Szkoda, że tak szufladkujesz ludzi, ale ok…każdy ma do tego prawo.

To był tylko żart, choć gdyby podejść do sprawy statystycznie, to w USA 60-65% klientów Mercedesa ma wykształcenie wyższe, zaś wśród kierowców ciężarówek tylko 7%.

Tak więc z logicznego punktu wiedzenia teza się broni 😉


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.10.2026 o 14:47, eye_lip napisał(-a):

To że osoba niewykształcona jak w przykładzie powyżej popełnia błędy nie jest żadnym novum, mamy się z tego śmiać?

 

W dniu 19.10.2026 o 20:04, eye_lip napisał(-a):

Po tym, że jechał MAN-em, wykształcony jechałby Mercedesem.

 

49 minut temu, meXy napisał(-a):

To był tylko żart,

 

Brzmi trochę jak żart, a trochę jak pogarda. Tak, maluczcy z Mana nie potrafią pisać. Przepraszam bardzo, ale ja się na coś takiego nie godzę. Znam rolnika po podstawówce, co popyla Maybachem. Znam gościa, który był dyrektorem w wielkiej firmie i został listonoszem. Znam siebie i sam po oblanym egzaminie z chemii nieorganicznej zacząłem pisać literami drukowanymi, bo miałem nieczytelne pismo i mojej pracy profesor nawet nie przeczytał - było nieczytelne, niezaliczone. Ale dla niektórych te kilka pozorów wystarczy, żeby kogoś przypisać do określonej grupy społecznej - im niższej, tym lepiej, prawda? 


e x p a n d     y o u r     t i m e

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.