Gomez85 47 #4801 Napisano 27 Lipca 2017 Kilka stron wcześniej wspomniany był ''Dobrze się kłamię w miłym towarzystwie'' równie dobry jest ''Imię'' . Nie widziałem nic o American honey a warto zobaczyc 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość bart8 #4802 Napisano 28 Lipca 2017 Ostatnio zacząłem oglądać serial Ozark. W sumie to mogę polecić. Klimatyczny i w pewnym sensie nawiązuje do jednego z moich ulubionych seriali Breaking Bad. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pk_kamil 7570 #4803 Napisano 28 Lipca 2017 Wczoraj rodzinnie obejrzeliśmy Akademię Pana Kleksa cz 2: Tajemnica golarza Filipa z 1983 r. Film o tutaj: https://www.cda.pl/video/1049695c2/vfilm Film oczywiście to klasyka kina polskiego dla dzieci, SUPER Dla mnie cały Pan Kleks to pierwowzór Herrego Potera :) 0 Czas zmienia perspektywę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zeyomad 25 #4804 Napisano 28 Lipca 2017 Co do Dunkierki, to ciekawostka o ścieżce dźwiękowej filmu: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 8808 #4805 Napisano 3 Sierpnia 2017 "Dunkierkę" chcę obejrzeć - zwłaszcza, że gra tam Mark Rylance. Dziś wreszcie zobaczyłem "Złotorękiego" i jestem naprawdę pod dużym wrażeniem. Znakomite kino - kapitalne tempo, pulsujący jazzowy soundtrack, misterny scenariusz i oczywiście Sinatra w swojej życiowej roli. Scena cold turkey przeszła do historii amerykańskiego kina. Otto Preminger był zresztą reżyserem, który zrobił kilka wyłomów w konserwatywnym obyczajowo Hollywood lat 50. A "Złotoręki" podobał mi się chyba najbardziej spośród tych jego filmów, które dotąd obejrzałem. I jeszcze fajny kadr z filmu: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zasadas 5445 #4806 Napisano 4 Sierpnia 2017 Byłem na Dunkierce, pozytywnie może poza zakończeniem (końcowymi scenami) gdzie jak dla mnie za dużo patosu i pewności o przyszłość. 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pk_kamil 7570 #4807 Napisano 5 Sierpnia 2017 W czwartek byłem na "Dunkierka" - polecam Za namową Prezesa (a jakże:)) poszedłem i ja na Dunkierkę i... niestety w tym miejscu skończył się mój entuzjazm.Tak na szybko i bez wchodzenia w szczegóły: Jak Zachód wygrał wojnę uciekając niejako przed nią? Może patrzę zbyt powierzchownie na ów "dzieło" ale generalnie tak ten film odebrałem jako samą ucieczkę. Oczywiście dźwięk tykającego zegara robi wrażenie...Oczywiście polecam obejrzeć go choćby po to by:1. mieć właśnie zdanie,2. zobaczyć jak Europa Zachodnia uciekała przed wojną. POZDRAWIAMkamil 0 Czas zmienia perspektywę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
4palce 390 #4808 Napisano 5 Sierpnia 2017 na ów "dzieło" Ów, owa, owy etc. się odmienia... przepraszam, ale drażni mnie to na równi z "bynajmniej". 0 Langel 17 jewels - Bulova Accutron Automatic 63B98 - Swatch YIS403 - Citizen BN0159 - Citizen Proximity BZ1000-54E - Citizen BT0070-01A Twin Date Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pk_kamil 7570 #4809 Napisano 5 Sierpnia 2017 Ów, owa, owy etc. się odmienia... przepraszam, ale drażni mnie to na równi z "bynajmniej". coś Pan taki nerwowy Staropolski język się kłania naszych pradziadów A wykładni "bynajmniej" nie znam. O co chodzi? 0 Czas zmienia perspektywę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
4palce 390 #4810 Napisano 5 Sierpnia 2017 Z "bynajmniej" chodzi o to, że nagminnie jest używane niezgodnie ze znaczeniem, ludzie używają zamiennie "bynajmniej" i "przynajmniej". Nie jestem nerwowy, ale jak już starasz się sprawić wrażenie osoby obytej i na poziomie używając zaimka "ów" to rób to poprawnie. Jak już się kłania "staropolski język pradziadów", to niech się kłania ów mężczyzna, owa kobieta lub owo dziecko, a nie tak jak w Twoim przykładzie ów dzieło. 0 Langel 17 jewels - Bulova Accutron Automatic 63B98 - Swatch YIS403 - Citizen BN0159 - Citizen Proximity BZ1000-54E - Citizen BT0070-01A Twin Date Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pk_kamil 7570 #4811 Napisano 5 Sierpnia 2017 polonista forumowy się znalazł dzięki za wyjaśnienia - bynajmniej nie chodziło mi by propagować błędy językowe :] Dzięki za wyjaśnienia oraz Twój pogląd na sprawę i... wracamy do filmów...:] 0 Czas zmienia perspektywę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
4palce 390 #4812 Napisano 5 Sierpnia 2017 (edytowane) polonista forumowy się znalazł Jak widzę, że znajomy ma niedopięty rozporek to mu o tym mówię... nie przez złośliwość ani z chęci dokuczenia, tylko żeby nie robił sobie poruty. I nie jest to mój pogląd, tylko obowiązujące zasady językowe. Edytowane 5 Sierpnia 2017 przez 4palce 0 Langel 17 jewels - Bulova Accutron Automatic 63B98 - Swatch YIS403 - Citizen BN0159 - Citizen Proximity BZ1000-54E - Citizen BT0070-01A Twin Date Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pk_kamil 7570 #4813 Napisano 5 Sierpnia 2017 w takim razie dziękuję... tymczasem za sobą mam wszystkie 4 części Indiana Jonesa: Poszukiwacze zaginionej Arki z 1981Indiana Jones i Świątynia Zagłady z 1984Indiana Jones i ostatnia krucjata z 1989Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki z 2008 Wszystko do znalezienia na CDA Powiem dobre amerykańskie kino. W ramach relaksu w sam raz:) 0 Czas zmienia perspektywę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 8808 #4814 Napisano 5 Sierpnia 2017 Trochę przypadkowo obejrzałem po latach "Klub winowajców". I cóż, niewiele gatunków starzeje się szybciej niż tzw. kino młodzieżowe. Przez te 30 lat powiedziano dużo i w znacznie mocniejszy sposób na tematy, o których film Hughesa mówi w sumie dość grzecznie i szablonowo. Ale w latach 80. to był ważny film, więc pamiętać o nim warto. "Wolny dzień pana Ferrisa Buellera" wypada dziś lepiej. Za to z "Klubu..." wciąż doskonale znosi próbę czasu to: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pk_kamil 7570 #4815 Napisano 6 Sierpnia 2017 (edytowane) Bardzo lubię filmy o tematyce morskiej... Mój ulubiony: Właśnie skończyłem oglądać film DAS BOOT - wersja reżyserska 210min (inne możliwe wersje: kinowa 149min i wersja "uncut" 293 min). Film ciężki jak dla mnie w odbiorze, podzieliłem go sobie dlatego na 2 części. W ok. 120min jest scena, w której tytułowa łódź podwodna U96 powraca do storpedowanego parę godzin wcześniej statku cysterny i go dobija kolejną torpedą, a skaczącym wprost do płonącego morza ludziom nie udziela żadnej pomocy pomimo, że ci płyną do nich... Niemcy jednak dali wstecz...NO COMMENT. Opis filmu tutaj: http://www.filmweb.pl/film/Okr%C4%99t-1981-1289 https://pl.wikipedia.org/wiki/Okr%C4%99t_(film) Edytowane 6 Sierpnia 2017 przez pk_kamil 0 Czas zmienia perspektywę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 8808 #4816 Napisano 7 Sierpnia 2017 "Kto sieje wiatr" - dramat sądowy z 1960 roku o procesie wytoczonym nauczycielowi z Południa za lekcje o teorii Darwina. Reżyserował Stanley Kramer, poruszający odważne wówczas tematy, takie jak rasizm, zagłada atomowa itp. Trochę może za dużo się w jego filmach mówi, zestarzały się też akcenty humorystyczne (widoczne to jest w "Kto sieje wiatr", ale też np. w "Zgadnij, kto przyjdzie na obiad"). Jego kino znać jednak trzeba. Tutaj dotyka kwestii fanatyzmu, powierzchownej religijności, radykalizacji nastrojów, ale też - co mi się szczególnie spodobało - pokazuje parę dawnych przyjaciół, których drogi się rozeszły i stają naprzeciw siebie na sali sądowej. Wygrać może tylko jeden - a może żaden? I tu docenić trzeba trzech wybitnych amerykańskich aktorów. Tych przyjaciół grają Spencer Tracy i Fredric March. Obaj świetni, choć March musi parę razem nieco szarżować - ale udało mu się nadać swemu bohaterowi rys tragizmu. To zresztą naprawdę był wielki aktor. A ciekawie wypadł też Gene Kelly w roli zupełnie odmiennej niż te, które grywał w musicalach. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pk_kamil 7570 #4817 Napisano 8 Sierpnia 2017 Czerowony kapitan z Maciejem Stuhrem z 2016 recenzja: http://www.filmweb.pl/film/Czerwony+kapitan-2016-723131 Trafne spostrzeżenie: czeska wersja Psów Pasikowskiego, z opóźnieniem prawie 25 lat... Niezbyt dobrze to wyszło, ale warto choćby na kunszt Młodego Stuhra, jedynego bodajże Polaka wśród czeskich aktorów 0 Czas zmienia perspektywę Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4475 #4818 Napisano 8 Sierpnia 2017 (edytowane) Dunkierka - dla mnie niestety dno. Taki amerykański odpowiednik Katynia- Wajdy.Ostatnio niestety im więcej szumu wokół jakiegoś filmu tym większe rozczarowanie po obejrzeniu. Ludzie! przecież przez 70% tego filmu nic kompletnie się nie działo! żołnierze stali na plaży. Być może tak było też w realu ale po cholerę na ten temat kręcić film ? Tematy się skończyły ? Czy w niedalekiej przyszłości czeka nas film o pierdzeniu w okopach ? Nawet ścieżka dźwiękowa temu gniotowi nie pomagała. Liczyłem na sporo fajnych scen lotniczych, ale nic mnie nie oczarowało ani nie zaskoczyło. Historia zna znacznie lepsze filmy w tym aspekcie.Ten film może zauroczyć chyba tylko kogoś kto ogólnie niewiele filmów wojennych w życiu widział. Wystarczy to porównać do Pianisty czy Listy Schindlera gdzie oprócz historii filmy miały także wciągającą fabułę. W Dunkierce w połowie byłem tak znużony, że nie chciałem już tego oglądać i chciałem wyjść z kina. Edytowane 8 Sierpnia 2017 przez QuadrifoglioVerde 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pechagto 1087 #4819 Napisano 12 Sierpnia 2017 Mnie Dunkierka trzymała w napięciu większość czasu. Atmosfera stworzona była bardzo dobrze.Ale to tylko moja opinia, czy wiele filmów wojennych w życiu widziałem to nie wiem - obiektywnie nie potrafię stwierdzić. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Darek1974r 15 #4820 Napisano 12 Sierpnia 2017 Nie podobał mi się "generaładmirał od pomostu" i kilka innych rzeczy ale DNO ? Nie pójdziemy razem do kina 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zeyomad 25 #4821 Napisano 12 Sierpnia 2017 Dla mnie Dunkierka była genialna. Wreszcie coś gdzie Amerykanie nie ratują dnia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Edmund Exley 8808 #4822 Napisano 12 Sierpnia 2017 "Dzikie trzciny". To drugi film w reżyserii Andre Techine, który widziałem i drugi, który bardzo mi się spodobał (pierwszym byli "Świadkowie"). Świetnie pokazana buzująca młodość bohaterów, ich seksualność, a przede wszystkim społeczny wymiar wojny w Algierii. Zachwyca zaś Elodie Bouchez, która w momencie realizacji filmu miała 21 lat. Jej aktorstwo jest fantastyczne, w dodatku podparte intrygującą urodą. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #4823 Napisano 12 Sierpnia 2017 "Miasto Aniołów" z 1998 roku , anioł ( Nicolas Cage skacze z wieżowca) w tle słychać modlitwę w języku polskim. 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
b_easy 867 #4824 Napisano 13 Sierpnia 2017 Ja ostatnio wiele słyszałem o Francois Ozone. Wczoraj oglądałem jego film z 2014 pt. Nowa dziewczyna.Powiem tylko tyle że widziałem juz wiele ale tak zakręconego filmu dawno nie widziałem.Do gry aktorskiej i scenariusza nie można się czepiać, jednak kino familijne to to nie jest... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość vitriol #4825 Napisano 13 Sierpnia 2017 Świat pokazany w tym filmie na pewno ma spory potencjał, mam nadzieję, że będą kolejne części bo tu wyszło tak sobie.Za mało sci-fi a za dużo skupiania się na głównych bohaterach.Kiedyś Besson miał chyba ostrzejszy humor.5/10 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach