Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

RAT-1 to sobie muszę kupić. Fajny noż bardzo.

To jest jego mniejszy brat RAT-2 ;)dla mnie bardziej poręczniejszy, na fotce rzeczywiście wygląda na większego.

Opublikowano

hmm, nie wiem, może po prosu mi się podoba :lol:  a z drugiej strony jakieś to zabezpieczenie jest przed ześlizgnięciem dłoni, wychodzę z założenia, że może za X czasu ten wystający kawałek stali w jakiś sposób uratuje mi paluchy przed pocięciem. co do Rat'a to też był/jest brany pod uwagę ale przynajmniej w sklepie z linku wyżej poza budżetem

Opublikowano

Niestety z Kershawem rewelacji nie ma. Miałem Compounda, 2 razy pękła sprężynka odpowiedzialna za "wyrzucanie" noża. Stal niby taka jak choćby w Spyderco Tenacious czy Persistance a jednak wydaje mi się, że Spyderco lepiej trzyma ostrze. Clash z tego co pamiętam jest sporym klockiem jak na EDC.

 

A co do Glocka, jakoś zawsze bardziej przekonywały mnie nasze WZ + WZtami mi się lepiej rzuca :) Ale fota fajna i oba noże niesamowicie uniwersalne i ciężkie do zabicia.

Opublikowano

clash już u mnie, dzisiaj wrzucę jakieś foty, wczoraj nie miałem czasu. Gabaryty ma, spyderco które oglądałem, przy podobnej długości ostrza jest dużo smuklejsze ale mi wielkość kershawa nie przeszkadza, nie chciałem małego ostrza. Ostrość jest/była ok, wczoraj nóż poszedł w ruch przy pracach porządkowych w garażu i lekko ostrze dostało ale dzisiaj drobna osełka pójdzie w ruch i będzie ok :P  ogólnie jestem zadowolony

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

To i ja się dopiszę :D.

Też od jakiegoś czasu chodził mi po głowie jakiś prosty nożyk.

Wymagania były następujące:

 

1. Flipper / składany;

2. Klips do wygodnego noszenia przy gaciach;

3. Stonowany wygląd, aby moi znajomi Francuzi nie eksponowali białych flag i nie błagali o litość, gdy wyciągam go z kieszeni celem pokrojenia kiwi.

 

I tak wybrałem Boker Urban Trapper. Mam go od paru tygodni. "Goli", jest bardzo wygodny, lekki (metalowe okładki i - prawdopodobnie - klips są wykonane z tytanu) i nie straszy Francuzów. Dodatkowa zaleta to łatwość czyszczenia - nie trzeba go rozkładać, mimo że miłą niespodzianką było znalezienie w pudełku klucza do odkręcania śrubek.

 

1. 

PmMyStX.jpg

 

2.

NJ5v9FG.jpg

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Świetny jest ten Leatherman. Mam go w robocie i praktycznie się z nim nie rozstaję. 

 

P.S. a tutaj we Francji ogromnie popularny jest Opinel. Kupiłem już od nich z kilka kozików. Bardzo tanie, w różnych kształtach, kolorach. Albo stal węglowa, albo inox.

Kupiłem z takim zamysłem, żeby nauczyć się używać na nich osełki (zanim spierniczę tego Bokera). Główna wada, to puchnące drewno, ale poza tym - bomba. Zwłaszcza te ze stali węglowej.

noz_opinel_no8_OP608.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.