Gość Opublikowano 12 Lutego 2018 #2401 Opublikowano 12 Lutego 2018 Dzisiaj:Nieźle wychodzi Cierpliwości życzę. Kiedyś się trochę w to bawiłem, teraz brak czasu i właśnie chyba cierpliwości.
albiNOS 01 923 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2402 Opublikowano 12 Lutego 2018 Się będę musiał chyba na jakimś forum modelarskim zarejestrować jak chcę pobawić się na poważnie. I tak zawsze wolę poczekać aż mój potomek zaśnie, inaczej mam wyrzuty. A z czasem? no cóż, lubię kłaść się późno spać, a, że na 7 do roboty... Z tym zarejestrowaniem na forum modelarskim już widzę, że jak na tym wpadają jednopostowcy, a potem zdziwienie, że robią z niego podśmiechujki. Może lepiej nie ryzykować, jeszcze wyjdzie, że ściąganie z internetów modeli to nic innego jak kradzież jenteliktułalna! gorsza niż rep...eee, podróby znaczy. Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.
Błyskawiczny 35 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2403 Opublikowano 12 Lutego 2018 Warto też wspomnieć, że H2R nie ma homologacji drogowej - to jest tylko torówka.Jest słabsza wersja z homologacją tylko i tak nie ma tym gdzie jeździć.
Szymon. 9274 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2404 Opublikowano 12 Lutego 2018 Jest słabsza wersja z homologacją tylko i tak nie ma tym gdzie jeździć. No ale ta słabsza wersja to nie H2R Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: Baltic MR-01
albiNOS 01 923 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2405 Opublikowano 12 Lutego 2018 Gadata o H2R a ja się zastanawiam jak zrobić przetłoczenia na głowicy oraz elementy magistrali wodnej (te dwa pudełka nad głowicą) coś na styl tych: Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.
Klik Klak 14 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2406 Opublikowano 12 Lutego 2018 Gadata o H2R a ja się zastanawiam jak zrobić przetłoczenia na głowicy oraz elementy magistrali wodnej (te dwa pudełka nad głowicą) coś na styl tych:Może z modeliny zrób? Klik KlakNo ale ta słabsza wersja to nie H2R Naprawdę widzi ktoś sens w posiadaniu więcej niż 150 KM?Powyżej 150 KM daje tyle że przy chwilowym strzale z 250 do V max idzie jak z jedynki tyle że do takiego strzału nie za wiele jest okazji, a 150 KM też od 250 też idzie, może nie tak imponująco 200 KM ale jednak. Klik Klak
Szymon. 9274 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2407 Opublikowano 12 Lutego 2018 Może z modeliny zrób? Klik KlakNaprawdę widzi ktoś sens w posiadaniu więcej niż 150 KM?Powyżej 150 KM daje tyle że przy chwilowym strzale z 250 do V max idzie jak z jedynki tyle że do takiego strzału nie za wiele jest okazji, a 150 KM też od 250 też idzie, może nie tak imponująco 200 KM ale jednak. Klik Klak Pewnie że to nie ma sensu. Ale teraz wielu producentów robi wiele rzeczy żeby mieć najwyższe liczby w tabelkach ze specyfikacją Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: Baltic MR-01
desmo 3941 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2408 Opublikowano 12 Lutego 2018 Inna sprawa że są tacy „posiadacze” co też chcą mieć najwięcej koni w przeliczeniu na kilogram...choćby na papierze
Błyskawiczny 35 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2409 Opublikowano 12 Lutego 2018 Inna sprawa że są tacy „posiadacze” co też chcą mieć najwięcej koni w przeliczeniu na kilogram...choćby na papierze Najtańszy sposób to zrzucić z siebie .
albiNOS 01 923 Opublikowano 12 Lutego 2018 #2410 Opublikowano 12 Lutego 2018 Ja tam za motórami typu plastik nie przepadam, jedyny wyjątek to Hajka, bo jakaś taka inna. Moje typy motocykli to:CZ 350, Jawa 350, Triumph Bonneville, Honda VTR 1000, Yamaha XJR 1300 lub zamiennie Suzuki GSX 1400, Suzuki Haybusa. Jechałem kiedyś na kumpla SRADZIE 600, co tam tylko 120 kunia, przy ruszaniu jak to mówią właściciela tysiąców trza się odpychać nogami. Nigdy w życiu nie jeździłem na niczym szybszym, i chyba szybko nie pojadę. K..wa jak to przyspiesza! A kolega oczywiście narzekał, że wolne toto. Ps, lekkie przerażenie mnie ogarnęło, rok temu wysłałem mu mejla i odpowiedzi brak.Może z modeliny zrób? Też o tym pomyślałem, podczas spaceru z psami :-) Albo z jakiegoś gipsu może, czy odrobiny szpachli. Kurde miałem usiąść do silnika dzisiaj, ale nim się obejrzałem to już która godzina. A na rano do roboty. Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.
Gość Opublikowano 13 Lutego 2018 #2411 Opublikowano 13 Lutego 2018 Ostatnie mycie, ostatni wieczór w garażu. 9 lat ze mną, kupę fajnych chwil. Ech, smutek...
zasadas 5498 Opublikowano 13 Lutego 2018 #2412 Opublikowano 13 Lutego 2018 I co dalej? "You may delay but time will not" Benjamin Franklin
Gość Opublikowano 13 Lutego 2018 #2413 Opublikowano 13 Lutego 2018 Od 2 lat jeździ już prawie tylko na przeglądy. Wyparł go ten czerwony w rogu. Tylko teraz siedzę i się zastanawiam czy dobrze robię. Nie jeździ, nie skręca, 130 decybeli, ale ma duszę. Ech, ale się łamię. Powiem szczerze, że gdyby nie Wy Panowie i choroba zegarkowa to pewnie by został.
zasadas 5498 Opublikowano 13 Lutego 2018 #2414 Opublikowano 13 Lutego 2018 Mój, trochę inny z 1957 ma u mnie dożywocie, a później dla syna. Szkoda mi by było się pozbyć. "You may delay but time will not" Benjamin Franklin
Gość Opublikowano 13 Lutego 2018 #2415 Opublikowano 13 Lutego 2018 Mam dwie córki. No i Twój naprawdę klasyk. Ten to po prostu przerobiony pode mnie popularny chopper. Tak sobie mówię od 2 godzin. Niedobrze, coraz bardziej się łamię. A co to z ciekawości z 57 roku? Ten też miał że mną zostać na zawsze. Przyszło nowe, szybsze, wygodniejsze. Tylko czy tędy droga?
desmo 3941 Opublikowano 13 Lutego 2018 #2416 Opublikowano 13 Lutego 2018 (edytowane) Mam dwie córki. No i Twój naprawdę klasyk. Ten to po prostu przerobiony pode mnie popularny chopper. Tak sobie mówię od 2 godzin. Niedobrze, coraz bardziej się łamię. A co to z ciekawości z 57 roku? Ten też miał że mną zostać na zawsze. Przyszło nowe, szybsze, wygodniejsze. Tylko czy tędy droga?Tak jak w zegarkach można mieć full vintydż albo wygląda jak vintydż ( jak współczesne modern classic od Triumpha ) ale w środku współczesne rozwiązania. A ten cruiser to czeka chyba na fana SRV...mocna personalizacja Edytowane 13 Lutego 2018 przez desmo
Gość Opublikowano 13 Lutego 2018 #2417 Opublikowano 13 Lutego 2018 No właśnie mam nadzieję, że kupiec będzie miał chociaż pojęcie kto to był...
Błyskawiczny 35 Opublikowano 13 Lutego 2018 #2418 Opublikowano 13 Lutego 2018 (edytowane) No właśnie mam nadzieję, że kupiec będzie miał chociaż pojęcie kto to był... Może być słabo... Chyba, że trafisz na kolekcjonera gitar ;-). Jest sygnowany strat. Edit: właśnie dojrzałem motyw na zbiorniku. Ino jedna rzecz mi w tym nie pasuje... Edytowane 13 Lutego 2018 przez Błyskawiczny
Gość Opublikowano 13 Lutego 2018 #2419 Opublikowano 13 Lutego 2018 Odbicie lustrzane. Celowo, normalnie gitara się nie mieściła przez wlew paliwa. Brawo za spostrzegawczość, przez te lata może ze 4 osoby zwróciły uwagę
rmak 31597 Opublikowano 14 Lutego 2018 #2420 Opublikowano 14 Lutego 2018 Wrzuć jeszcze kilka fotek, bo wygląda rewelacyjnie.
Gość Opublikowano 14 Lutego 2018 #2421 Opublikowano 14 Lutego 2018 Wrzuć jeszcze kilka fotek, bo wygląda rewelacyjnie.Pożegnalne z rana:
rmak 31597 Opublikowano 14 Lutego 2018 #2422 Opublikowano 14 Lutego 2018 Naprawdę świetny.Z jednej strony rozumiem Twoją decyzję, bo wiem, że jak się ma do dyspozycji znacznie lepszy motocykl, to słabszym nie ma kiedy jeździć (też to przerabiam), a szkoda, żeby tylko stał. Niemniej chyba żal by mi było sprzedawać tak fajnie spersonalizowany sprzęt.
Gość Opublikowano 14 Lutego 2018 #2423 Opublikowano 14 Lutego 2018 Naprawdę świetny.Z jednej strony rozumiem Twoją decyzję, bo wiem, że jak się ma do dyspozycji znacznie lepszy motocykl, to słabszym nie ma kiedy jeździć (też to przerabiam), a szkoda, żeby tylko stał. Niemniej chyba żal by mi było sprzedawać tak fajnie spersonalizowany sprzęt.Mi też żal. Bardzo. Wczoraj do 3 siedziałem w garażu. Szkoda, żeby stał, niech jeździ. Jak już na niego siadłem to głównie z poczucia obowiązku, żeby nie stał. Poza tym coś mi zaczęło w uchu szumieć, podobno od jazdy na pustych wydechach. Suma summarum poszedł. Ale nic to, jutro się czymś pocieszę
Klik Klak 14 Opublikowano 14 Lutego 2018 #2424 Opublikowano 14 Lutego 2018 Poza tym coś mi zaczęło w uchu szumieć, podobno od jazdy na pustych wydechach. Bardzo życiowa historia i temat na Joe Bara zarazem. Klik Klak
zasadas 5498 Opublikowano 19 Lutego 2018 #2425 Opublikowano 19 Lutego 2018 Zegarki maja tę przewagę, że można je nosić dłużej, niż jeździć na motorach. Ponieważ przez trzy kolejne sezony był tylko czyszczony, serwisowany i przewietrzany bardzo okazjonalnie dojrzałem do decyzji by jednak go sprzedać. Trochę szkoda. "You may delay but time will not" Benjamin Franklin
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się