Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Marcin99

Motocykle

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, egzo18 napisał(-a):

Motorek ma jeszcze zrobioną mapę stage one.  

Kawasaki ma również świetne przednie reflektory, o mocnym strumieniu, kolega przez dwa sezony miał Z900- pamiętam z lusterka, że nie dało się tego światła przeoczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Dziś, po powrocie z wakacji, czekała mnie największa nagroda, a właściwie puchar za cel, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się dość odległy. Odebrałem motocykl.

Czy miałem obawy? Oczywiście, że tak. Heritage Classic to maszyna ważąca na sucho niemal 330 kg, a po doliczeniu płynów i kierowcy robi się z tego naprawdę poważna masa. Tym bardziej, że moje doświadczenie motocyklowe jest bardzo krótkie.

Motocykl pojawił się w moim życiu właściwie dopiero wraz ze szkołą jazdy. 21 sierpnia miałem pierwsze zajęcia, a 16 września zdałem egzamin praktyczny. I to był początek całej tej historii...

Dlatego dzisiejszy odbiór miał dla mnie dodatkowy wymiar. Motocykl odebrałem w salonie Harley - Davidson w Toruniu, a ponieważ sam jestem z Bydgoszczy, czekała mnie od razu pierwsza samodzielna trasa międzymiastowa. Po raz pierwszy miałem prowadzić maszynę, która jest niemal biegunowo odległa od tego, na czym uczyłem się jeździć(MT-07).

I właśnie różnica gabarytów jest pierwszą rzeczą, którą się odczuwa. To zupełnie inny motocykl. Inna masa, inna geometria, inny sposób reagowania na ruch kierownicy i przede wszystkim zupełnie inny sposób odczuwania maszyny pod sobą.

Mam dodatkowo pewne ograniczenie dotyczące lewej nogi - brak więzadła krzyżowego w kolanie powoduje jego niestabilność i utrudnia mi stabilizację stawu. Na postoju rzeczywiście wymaga to trochę większej uwagi. Nie zamierzam jednak robić z tego większej przeszkody, niż jest nią w rzeczywistości. Człowiek potrafi przekraczać ograniczenia, które z pozoru wydają się znacznie poważniejsze, więc i z tym można sobie poradzić.

Najciekawsze było jednak to, co wydarzyło się chwilę po odebraniu motocykla.

Kiedy miałem pierwszy raz wyjechać z garażu dealera, pojawiła się niepewność. Trudno, żeby jej nie było. Wsiadam na prawie 330-kilogramową maszynę, którą "znam" od kilku minut, i mam nią wyjechać w świat.

Zrobiłem trzy rundy po placu.

I właściwie po trzeciej coś się przestawiło.

Niepewność zaczęła ustępować, a na jej miejsce pojawiło się dokładnie to, po co człowiek w ogóle siada na motocyklu - przyjemność z jazdy (pytanie kierownika salonu: jesteś gotowy? - TAK!).

Najpierw stacja paliw, a później droga z Torunia do Bydgoszczy. I wtedy już wiedziałem, że wybór był właściwy.

To jest zupełnie inne doświadczenie niż jazda motocyklem szkoleniowym. Heritage nie próbuje być lekki, zwinny i niewidoczny pod kierowcą. On jest obecny cały czas. Czuje się jego masę, moment obrotowy, gabaryt i sposób, w jaki porusza się po drodze. Jednocześnie po ruszeniu ta ogromna masa przestaje być problemem. Motocykl prowadzi się niezwykle naturalnie, a jego zachowanie jest dużo bardziej przewidywalne, niż można by sądzić, patrząc wyłącznie na liczby.

Zrobiłem dziś około 140 km.

I chyba najlepiej potrafię opisać to jednym skojarzeniem: jest niemal tak, jakbym po raz pierwszy po długiej podróży wracał samochodem do domu. Z tą różnicą, że tym razem nie siedzę zamknięty w kabinie. Jestem częścią tego, co dzieje się wokół mnie.

A jutro pierwsza jazda w grupie.

Po jednym dniu mogę powiedzieć jedno: jest naprawdę dobrze.

Bardzo dobrze ;) 

 

Odbiór1.png

Odbiór2.png

20260926_163722.jpg

20260926_131046.jpg

Fajny 👍 👍 👍 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje! Spełnianie marzeń to chyba najpiękniejsze co człowiek w życiu może zrobić.

Niech Ci się szcześci na drodze. Zajeździj tego grata aż się rozpadnie 🤞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Autor1984 napisał(-a):

Odebrałem motocykl.

 

No to się będę rozglądał... jak się zapuszczę w okolice Bydgoszczy ;) 


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noo piękny.

Co do ograniczeń, mam niesprawne ścięgno Achillesa w lewej nodze, lewą noga dużo słabsza od prawej. Zawsze podpierem moto nogą prawą. Albo obiema.  Nigdy lewą. Co wymusza ruszanie pod górkę z przedniego hamulca, co mam opanowane do perfekcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, egzo18 napisał(-a):

Motorek ma jeszcze zrobioną mapę stage one.  

Mnie też już zakiełkował plan zmiany wydechu, dolotu i mapowania.

Ale do pierwszego przeglądu muszę najpierw opanować plac i manewry. Wczoraj na ciasnym zakręcie dwa razy przekroczyłem oś jezdni 😕 

Cytat

Fajny

Cytat

Gratuluje! Spełnianie marzeń to chyba najpiękniejsze co człowiek w życiu może zrobić. Niech Ci się szcześci na drodze.

Cytat

Noo piękny.

Dzięki!

Cytat

No to się będę rozglądał... jak się zapuszczę w okolice Bydgoszczy

Daj znać!

Cytat

Co do ograniczeń, mam niesprawne ścięgno Achillesa w lewej nodze, lewą noga dużo słabsza od prawej. Zawsze podpierem moto nogą prawą. Albo obiema.  Nigdy lewą. Co wymusza ruszanie pod górkę z przedniego hamulca, co mam opanowane do perfekcji.

To pokazuje czarno na białym, że nie ma co rezygnować z planów, które mogą dostarczyć choć odrobinę szczęścia ;) 

 

Edytowane przez Autor1984

"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

50 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Mnie też już zakiełkował plan zmiany wydechu, dolotu i mapowania

Oj ten motorek 😁😁😁 pozwala na wiele indywidualnych zmian 🤗🤗🤗

50 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Mnie też już zakiełkował plan zmiany wydechu, dolotu i mapowania

Będzie zabawa, będzie się działo 😁😁😁

page_47_1.jpg

sddefault.jpg

__Harley_Davidson_Heritage_Softail_Classic_Custom_jazda_z.jpg

custom-heritage-softail-classic.jpg

custom-heritage-softail-classic-9.jpg

4k_Hunters-Ride_Thunderbike_Michael-Rauscher_Glatzzo_04-545x364.jpg.pagespeed.ce.skRMRGXFHq.jpg

_Harley_Davidson_Heritage_Softail_Classic_Custom_postoj_z.jpg

Edytowane przez TomcioMiki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będziesz go zmieniał to jest pewne, wszystko zależy od wyobraźni i zasobnosci portfela. I będzie taki indywidualny taki Twój 🤗🤗🤗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, TomcioMiki napisał(-a):

Oj ten motorek 😁😁😁 pozwala na wiele indywidualnych zmian 🤗🤗🤗

Będzie zabawa, będzie się działo 😁😁😁

page_47_1.jpg

sddefault.jpg

__Harley_Davidson_Heritage_Softail_Classic_Custom_jazda_z.jpg

custom-heritage-softail-classic.jpg

custom-heritage-softail-classic-9.jpg

4k_Hunters-Ride_Thunderbike_Michael-Rauscher_Glatzzo_04-545x364.jpg.pagespeed.ce.skRMRGXFHq.jpg

_Harley_Davidson_Heritage_Softail_Classic_Custom_postoj_z.jpg

NIestety, tego typu konstrukcje sprawiają, że masz wymuszoną pozycję. Nie chcę się katować ;) 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Autor1984 napisał(-a):

NIestety, tego typu konstrukcje sprawiają, że masz wymuszoną pozycję. Nie chcę się katować ;) 

Zawsze można tak 😉😉😉

4k_La-Purpura_Thunderbike_Michael-Rauscher_Glatzzo_01-545x364.jpg.pagespeed.ce.2uLi1YyQTD.jpg

4k-El-Divino-Glatzzo-Michael-Rauscher1-545x364.jpg.pagespeed.ce.v2qXnmsLoq.jpg

😁😁😁

4k_Silverado-_Thunderbike_Michael-Rauscher_Glatzzo_18-1920x1280.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, TomcioMiki napisał(-a):

Zawsze można tak 😉😉😉

4k_La-Purpura_Thunderbike_Michael-Rauscher_Glatzzo_01-545x364.jpg.pagespeed.ce.2uLi1YyQTD.jpg

4k-El-Divino-Glatzzo-Michael-Rauscher1-545x364.jpg.pagespeed.ce.v2qXnmsLoq.jpg

😁😁😁

4k_Silverado-_Thunderbike_Michael-Rauscher_Glatzzo_18-1920x1280.jpg

Też nie bardzo, bo ape hanger na pewno mocno obciąża ręce i trudno mi na obecnym etapie wyobrazić sobie manewry parkingowe ;) 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

NIestety, tego typu konstrukcje sprawiają, że masz wymuszoną pozycję. Nie chcę się katować ;) 

A ciuchy już do niego masz 🤔🤔🤔 Pokaż jaki Outfit masz do niego 😁😁😁

3 minuty temu, Autor1984 napisał(-a):

Też nie bardzo, bo ape hanger na pewno mocno obciąża ręce i trudno mi na obecnym etapie wyobrazić sobie manewry parkingowe ;) 

Ale w jakim stylu manewrujesz 🤭🤭🤭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, TomcioMiki napisał(-a):

A ciuchy już do niego masz 🤔🤔🤔 Pokaż jaki Outfit masz do niego 😁😁😁

 

Daj spokój ;)

Rękawice Shima Aviator, Spodnie Rebelhorn Classic Mono, Kurtka Seca Wanted II Perforated, Buty Rebelhorn Spike, Kask HJC V10.


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Autor1984 napisał(-a):

Dziś, po powrocie z wakacji, czekała mnie największa nagroda, a właściwie puchar za cel, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się dość odległy. Odebrałem motocykl.

Czy miałem obawy? Oczywiście, że tak. Heritage Classic to maszyna ważąca na sucho niemal 330 kg, a po doliczeniu płynów i kierowcy robi się z tego naprawdę poważna masa. Tym bardziej, że moje doświadczenie motocyklowe jest bardzo krótkie.

Motocykl pojawił się w moim życiu właściwie dopiero wraz ze szkołą jazdy. 21 sierpnia miałem pierwsze zajęcia, a 16 września zdałem egzamin praktyczny. I to był początek całej tej historii...

Dlatego dzisiejszy odbiór miał dla mnie dodatkowy wymiar. Motocykl odebrałem w salonie Harley - Davidson w Toruniu, a ponieważ sam jestem z Bydgoszczy, czekała mnie od razu pierwsza samodzielna trasa międzymiastowa. Po raz pierwszy miałem prowadzić maszynę, która jest niemal biegunowo odległa od tego, na czym uczyłem się jeździć(MT-07).

I właśnie różnica gabarytów jest pierwszą rzeczą, którą się odczuwa. To zupełnie inny motocykl. Inna masa, inna geometria, inny sposób reagowania na ruch kierownicy i przede wszystkim zupełnie inny sposób odczuwania maszyny pod sobą.

Mam dodatkowo pewne ograniczenie dotyczące lewej nogi - brak więzadła krzyżowego w kolanie powoduje jego niestabilność i utrudnia mi stabilizację stawu. Na postoju rzeczywiście wymaga to trochę większej uwagi. Nie zamierzam jednak robić z tego większej przeszkody, niż jest nią w rzeczywistości. Człowiek potrafi przekraczać ograniczenia, które z pozoru wydają się znacznie poważniejsze, więc i z tym można sobie poradzić.

Najciekawsze było jednak to, co wydarzyło się chwilę po odebraniu motocykla.

Kiedy miałem pierwszy raz wyjechać z garażu dealera, pojawiła się niepewność. Trudno, żeby jej nie było. Wsiadam na prawie 330-kilogramową maszynę, którą "znam" od kilku minut, i mam nią wyjechać w świat.

Zrobiłem trzy rundy po placu.

I właściwie po trzeciej coś się przestawiło.

Niepewność zaczęła ustępować, a na jej miejsce pojawiło się dokładnie to, po co człowiek w ogóle siada na motocyklu - przyjemność z jazdy (pytanie kierownika salonu: jesteś gotowy? - TAK!).

Najpierw stacja paliw, a później droga z Torunia do Bydgoszczy. I wtedy już wiedziałem, że wybór był właściwy.

To jest zupełnie inne doświadczenie niż jazda motocyklem szkoleniowym. Heritage nie próbuje być lekki, zwinny i niewidoczny pod kierowcą. On jest obecny cały czas. Czuje się jego masę, moment obrotowy, gabaryt i sposób, w jaki porusza się po drodze. Jednocześnie po ruszeniu ta ogromna masa przestaje być problemem. Motocykl prowadzi się niezwykle naturalnie, a jego zachowanie jest dużo bardziej przewidywalne, niż można by sądzić, patrząc wyłącznie na liczby.

Zrobiłem dziś około 140 km.

I chyba najlepiej potrafię opisać to jednym skojarzeniem: jest niemal tak, jakbym po raz pierwszy po długiej podróży wracał samochodem do domu. Z tą różnicą, że tym razem nie siedzę zamknięty w kabinie. Jestem częścią tego, co dzieje się wokół mnie.

A jutro pierwsza jazda w grupie.

Po jednym dniu mogę powiedzieć jedno: jest naprawdę dobrze.

Bardzo dobrze ;) 

 

Odbiór1.png

Odbiór2.png

20260926_163722.jpg

20260926_131046.jpg

Oczywiście gratuluję spełnionego marzenia. Szalej, ale z umiarem. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Autor1984 napisał(-a):

Mnie też już zakiełkował plan zmiany wydechu, dolotu i mapowania.

Ale do pierwszego przeglądu muszę najpierw opanować plac i manewry. Wczoraj na ciasnym zakręcie dwa razy przekroczyłem oś jezdni 😕 

Dzięki!

Daj znać!

To pokazuje czarno na białym, że nie ma co rezygnować z planów, które mogą dostarczyć choć odrobinę szczęścia ;) 

 

Mapę zrobiłem, wydechu nie ruszam. Zostaje ori. Nie lubię głośnych motocykli. 

Jeszcze co do modyfikacji, to na pewno dołożę ładowarkę na telefon. Uchwyt na telefon już wleciał. O skoro mam ori stelaże na sakwy kawasaki, to będę i sakwy 

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłeś mapę na hamowni czy wrzuciłeś/ktoś wrzucił gotowca?

Edytowane przez artooro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Autor1984 napisał(-a):

Daj spokój ;)

Rękawice Shima Aviator, Spodnie Rebelhorn Classic Mono, Kurtka Seca Wanted II Perforated, Buty Rebelhorn Spike, Kask HJC V10.

Nie myślałeś o takim czymś 😁😁😁

Screenshot_20260927-120600_Zdjęcia.png

Albo coś w tym stylu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, egzo18 napisał(-a):

Mapę zrobiłem, wydechu nie ruszam. Zostaje ori. Nie lubię głośnych motocykli. 

Jeszcze co do modyfikacji, to na pewno dołożę ładowarkę na telefon. Uchwyt na telefon już wleciał. O skoro mam ori stelaże na sakwy kawasaki, to będę i sakwy 

Ja też nie lubię, ale to są rownież kwestie bezpieczeństwa "nie będą cię widzieć, niech cię chociaż słyszą".

Godzinę temu, TomcioMiki napisał(-a):

Nie myślałeś o takim czymś 😁😁😁

Screenshot_20260927-120600_Zdjęcia.png

Albo coś w tym stylu.

Tak, ale na potrzeby egzaminu kupiłem pełny, z odpowiednią homologacją, który również pasuje do typu motocykla.

W przyszłości pojawi się i taki...

Germanhelmet.thumb.png.e2328ced0121bc3f9f5ceb7fd5d9224d.png

 

Problem dotyczy również homologacji. Ogólnie kaski otwarte to większe ryzyko: strzały od owadów, kamieni i drobnych elementów znajdujących się na jezdni.

Uderzenie w cokolwiek? Jeżeli jest co zbierać, to szczęka do drutowania.

 

4 godziny temu, Paulus57 napisał(-a):

Oczywiście gratuluję spełnionego marzenia. Szalej, ale z umiarem. ;) 

Dzięki!

 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Autor1984 napisał(-a):

Ja też nie lubię, ale to są rownież kwestie bezpieczeństwa "nie będą cię widzieć, niech cię chociaż słyszą".

Tak, ale na potrzeby egzaminu kupiłem pełny, z odpowiednią homologacją, który również pasuje do typu motocykla.

W przyszłości pojawi się i taki...

Germanhelmet.thumb.png.e2328ced0121bc3f9f5ceb7fd5d9224d.png

 

Problem dotyczy również homologacji. Ogólnie kaski otwarte to większe ryzyko: strzały od owadów, kamieni i drobnych elementów znajdujących się na jezdni.

Uderzenie w cokolwiek? Jeżeli jest co zbierać, to szczęka do drutowania.

 

Dzięki!

 

Mit to jest. Drący jadę motor słuchać z tyłu, za motorem. Nie poprawia to bezpieczeństwa.

Nie kupuj takiego kasku, bo to pomyłka. 

Najlepszą ochronę zapewniają kaski pełne, można kupić ładny stylizowany pod hd. Mój wujek i kuzyn takie mają 

Edytowane przez egzo18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, egzo18 napisał(-a):

Mit to jest. Drący jadę motor słuchać z tyłu, za motorem. Nie poprawia to bezpieczeństwa.

Nie kupuj takiego kasku, bo to pomyłka. 

Najlepszą ochronę zapewniają kaski pełne, można kupić ładny stylizowany pod hd. Mój wujek i kuzyn takie mają 

Ja tam słyszę sąsiada z odległości 2 km, zanim jeszcze dojedzie do domu.

Obecnie mam taki:

HJCv10.png.f79ce76fcad3831024c93d68e4ea77d4.png

 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Autor1984 napisał(-a):

Ja tam słyszę sąsiada z odległości 2 km, zanim jeszcze dojedzie do domu.

Obecnie mam taki:

HJCv10.png.f79ce76fcad3831024c93d68e4ea77d4.png

 

Fajny 

On ma blendę?

Zwróć uwagę jak jedziesz autem i za tobą leci harley. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Autor1984 napisał(-a):

Ja też nie lubię, ale to są rownież kwestie bezpieczeństwa "nie będą cię widzieć, niech cię chociaż słyszą".

Tak, ale na potrzeby egzaminu kupiłem pełny, z odpowiednią homologacją, który również pasuje do typu motocykla.

W przyszłości pojawi się i taki...

Germanhelmet.thumb.png.e2328ced0121bc3f9f5ceb7fd5d9224d.png

 

Problem dotyczy również homologacji. Ogólnie kaski otwarte to większe ryzyko: strzały od owadów, kamieni i drobnych elementów znajdujących się na jezdni.

Uderzenie w cokolwiek? Jeżeli jest co zbierać, to szczęka do drutowania.

 

Dzięki!

 

No i takie coś 😁😁😁

19260e00-2ab6-4c8c-9ff7-d35a862acc81_i-w-tec-atavist.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pięknie, gratuluję! Baw się i uważaj na siebie.

 

No i dodatkowy plus za 100% czarny kolor :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

PXL-20260927-123705038.jpg

 

PXL-20260927-140416830.jpg


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.