Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hee, no nie wiem czy taki fajny widok :)

 

Ja natomiast mam fajne widoki, gdy jadę do pracy. Na przystanku spotykam fajną laskę, wymieniamy się spojrzeniami - zastanawiam się jak do niej zagadać, aby nie spalić na początku - kto wie, być może dobrze zapowiadającej się znajomości.

Opublikowano (edytowane)

Tos Paweł poradził_ " na fejsbuku” :)

Reszta tez przez fejsbuk? ;)

Przez ten sposób na podryw tylko rośnie liczba onanistow :)

Edytowane przez Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Opublikowano (edytowane)

To przecież proste jest.  :)

Któregoś dnia ściągnij ją wzrokiem i kiwnij lekko głową i powiedz jej cześć, jeżeli Ci odpowie, to następnego dnia spokojnie możesz do niej podejść i rozpocząć rozmowę, ważne jest żebyś był ładnie i gustownie ubrany i ładnie pachniał, rozmowę kontynuuj również w środku lokomocji. Trzeciego dnia bez problemu możesz jej już zaproponować spotkanie.

Na spotkaniu bądż delikatny ale dość stanowczy i staraj się panować nad jej emocjami i przejawiaj inicjatywę. A na kolejnym 4 lub 5 spotkaniu jest duże prawdopodobieństwo że zakończycie go poranną kawą. :)

Jeżeli tak się nie stanie, to szkoda marnować czas. :)  

Edytowane przez dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano

Dziadek, teraz mlodziez ma lepsze tempo :)

Powiedzmy jak do drugiego przystanku nic ....

To szkoda sobie glowe zawracac ;)

Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Opublikowano

Nie ma jednej słusznej recepty :)

Ja bym podszedł i zagadał o czymś typu, że codziennie Cię widujesz od jakiegoś czasu. Gdzie jeździ? Do pracy, studia, szkoły... Ona przecież nie podejdzie do Ciebie pierwsza :) Pytanie czy należysz do rozmownych czy raczej małomównych. Jeżeli ta druga opcja, to trochę trudniej. Na http://uwodzenieuk.com/jak-zagadac-do-nieznajomej-dziewczyny-na-ulicy/ masz też kilka przykładowych scenariuszy.

Opublikowano (edytowane)

Młody to zdziwiony :D

No zdziwiony. Tylko nie dlatego, ze mlody, a dlatego ze stary :)

Poniewaz ja gdy moglem miec takie dylematy, nie znalem jeszcze slowa internet i takie sprawy zalatwialo sie we wlasnym zakresie.

Jezeli dziewczyna wydawala sie tego warta to gralo sie vabank i albo zalapalo i bylo ok albo nastepnego dnia trzeba bylo zmienic przystanek :)

W moim przypadku dodatkowym utrudnieniem bylo to, ze w przypadku ewentualnej porazki ten inny przystanek byl dopiero w sasiedniej wsi :)

Edytowane przez 70'

Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Opublikowano

To przecież proste jest.  :)

Któregoś dnia ściągnij ją wzrokiem i kiwnij lekko głową i powiedz jej cześć, jeżeli Ci odpowie, to następnego dnia spokojnie możesz do niej podejść i rozpocząć rozmowę, ważne jest żebyś był ładnie i gustownie ubrany i ładnie pachniał, rozmowę kontynuuj również w środku lokomocji. Trzeciego dnia bez problemu możesz jej już zaproponować spotkanie.

Na spotkaniu bądż delikatny ale dość stanowczy i staraj się panować nad jej emocjami i przejawiaj inicjatywę. A na kolejnym 4 lub 5 spotkaniu jest duże prawdopodobieństwo że zakończycie go poranną kawą. :)

Jeżeli tak się nie stanie, to szkoda marnować czas. :)  

Dobre to jest :)

Deus Dona Me Vi

Opublikowano

KMZIZ - porady sercowe i duchowe, przy okazji również zegarkowe ;D

A to akurat ma ze sobą bezpośredni związek, bo moim zdaniem mając dobry zegarek na ręku można obecnie wyrwać całkiem niezłą dupeczkę.  :)

Zapewne są tu na naszym forum tacy którym dobry zegarek ułatwił znajomość z ładną laską.  :)

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano

Dziennik Bridget Jones lekko się tu robi . Kawke weź ze sobą jutro i zaproponuj, zimno na przystanku, pewnie się skusi. Kubki z podstawką wez z jakiejs sieciówki dzień wcześniej i heja. Ja bym tak zrobił :) Od czajenia sie nic sie wydarzy samo

Only Fools Do Not Fear The Sea

Opublikowano

Jak już tak Koledze w sprawach sercowych radzimy, to warto dodać, że Ojczyzna w potrzebie, przyrost naturalny ujemny,.. niech i to ma na uwadze. ;)

Opublikowano

Dziennik Bridget Jones lekko się tu robi . Kawke weź ze sobą jutro i zaproponuj, zimno na przystanku, pewnie się skusi. Kubki z podstawką wez z jakiejs sieciówki dzień wcześniej i heja. Ja bym tak zrobił :) Od czajenia sie nic sie wydarzy samo

Słuchaj Kolegi bo wie jak to się robi  :)

W końcu w każdym porcie ma dziewuche  :D

Opublikowano (edytowane)

Dzisiejszy dzień to dla mnie jednym z najlepszych dni w ostatnich kilku latach.

Obecnie rządząca partia PiS jako jedna z nielicznych dotrzymała obietnicy wyborczej i obniżyła mi dzisiaj wiek emerytalny do 65 lat.

Prezydenta Andrzeja Dudę od dziś darzę wielkim szacunkiem!

Za pięć lat przejdę w ostatni etap mojego życia, czyli na emeryturę i stanę się zupełnie wolnym człowiekiem.

Obecnie też mam duże poczucie wolności, ale jest jeszcze kilka godzin w ciągu doby gdzie muszę wykonywać czynności wynikające z obowiązków nazwijmy to zawodowych, co daje mi poczucie braku pełnej wolności.  

Niczym nieskrępowana wolność jest dla mnie największą wartością i zauważam u siebie, że im jestem starszy tym staje się jeszcze większą. :)

Edytowane przez dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano (edytowane)

Jak widać po awatarku ma czym machać to i lgną do niego  :)

Z tego co mi wiadomo to z marynarzami jest tak, że pewna grupa kobiet w różnych portach uwielbia ich harce i ich pieniądze, ale jak mi też wiadomo, to jest również pewna grupa mężczyzn która uwielbia pozostawione w miejscu zamieszkania żony marynarzy. Podobno ci panowie doceniają to, że żony marynarzy są najczęściej ładne, zadbane i można swobodnie i w sposób niczym nieskrępowany obcować w ich domach bo nie ma obawy że małżonek wejdzie do domu w nieodpowiednim momencie.  :P

Edytowane przez dziadek

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.