Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Recommended Posts

 

 

... W zasadzie to nie kupujemy ani rabatów ani do końca zegarków. Tak naprawdę to kupujemy sprzedawcę. ...

I to jest bardzo dobre podsumowanie.

 

Ja również lubię kupować w dobrych cenach, ale najważniejsze jest to gdzie się kupuje i kto jest gwarantem.


Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do kupowania u AD, to dla mnie nie jest to żadna nobilitacja, ani osiąganie jakiegoś „stanu”, ale jak widać niektórzy czują się bardziej dowartościowani robiąc tam zakupy.

 

 

Oczywiście, ponieważ w ogóle zakup drogiego zegarka to żadna nobilitacja. W dzisiejszych czasach każdy golas finansowy może jeździć drogim samochodem i nosić drogi zegarek za odpowiednio skalkulowany kredyt.

Staszek to zupełnie inna historia, wątpie żeby ktoś z nim robił targi o sto złotych na smalec do chleba 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

@raphael1215, z kontekstu Twoich wpisów, po raz kolejny, nasuwa się oczywisty wniosek, że nie jesteś mentalnie gotowy do wydania 20k na zegarek. Wydaje Ci się, że wydając taką sumę stajesz się kimś wyjątkowym i oczekujesz jakiegoś szczególnego traktowania, nabożnego szacunku. Oczekujesz po zegarku za taką kwotę perfekcyjnej jakości, której powiedzmy sobie szczerze, nie znajdziesz, bo jakikolwiek zegarek wziąłbyś pod swoją lupę x30, to się czegoś doszukasz. A prawda jest taka, że w tych wszystkich sklepach pracują tylko ludzie, którzy dzisiaj sprzedają zegarki, a miesiąc temu sprzedawali swetry w Zarze i mają w do zegarków stosunek mało emocjonalny. Zegarek za 20, czy 100k to tylko przedmiot i jako taki należy go traktować, idziesz do sklepu, jak Ci się podoba to kupujesz i się nim cieszysz, a nie siedzisz w domu z lupą i dzielisz włos na czworo;-)

Ps. Nadmiar wolnego czasu warto przeznaczyć na zapewnienie żonie bezpiecznego samochodu, bo wypuszczanie jej na starych, sparciałych, letnich oponach w zimie, to takie trochę... słabe?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tbn

To ile trzeba zapłacić za zegarek, żeby sprzedawca zatrudnił ludzi na poziomie? Milion? ;) Mnie co prawda bez różnicy gdzie kupuje zegarek, bo ja akurat kupuje zegarek a nie sprzedawce i nie potrzebuje żadnego dopieszczania. Ba, nawet nie lubię tego butikowego snobizmu. Ale rozumiem klientów co płacąc za Rolexa czy Omege chcą się poczuć wyjątkowo, bo pewnie po to te zegarki kupują. W końcu płacą kilkadziesiąt tysięcy za masowe produkty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilkadziesiąt metrów dalej warsztat, sklep, sprzedaż opon wulkanizacja. Warsztat nie zachęcał ogólnym wyglądem do odwiedzin. Chociaż codziennie go mijam nigdy nie wstąpiłem ze względu na wygląd sklepu i warsztatu.

Trochę mi się tego oponiarza żal zrobiło . Zadowolić naszego kolegę to nie w kij dmuchać .

Gość stara się "jak głupi" prawie , a geszeft wygląda jak wygląda .

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ile trzeba zapłacić za zegarek, żeby sprzedawca zatrudnił ludzi na poziomie? Milion? ;) .

Chyba nie w tym rzecz. Wszystko zależy od ludzi, ich kultury, podejścia do pracy, pasji. Jeżeli sprzedawcy brakuje tych cech, to wartość zegarka w sklepie tego nie spowoduje i będziemy mieć niedosyt zakupowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skądś trzeba brać na te zegarki dlatego całą zimę jeżdżę na letnich oponach i jem chleb ze smalcem (szaleć w niedzielę bo to rarytas) :D

 

Co do moich oczekiwań to nie oczekuje czerwonych dywanów i szampana na powitanie bo kupuje zegarek za X kwotę. W naszym kraju dużo osób tak uważa kupując już zegarek za 500 zł. Dla większości społeczeństwa wydanie ponad 1k na zegarek to glupota i absurd. A jakie są gównoburze jak coś im się popsuje w zegarku za 500 zł. Czytałem wczoraj wpisy na pewnej grupie na temat krzywych CR w Seiko za 1500 zł. Większość dostawała zawału. Jak mogą być takie babole w zegarku za ponad 1k niektórzy już chcieli wieszać sprzedawcę na rynku głównym co by innym nie przyszło do głowy podać takiego zegarka do sprzedaży klientowi :)

 

Jakoś u AD nie widzę żeby były kolejki po Omegę a klienci się ustawili w wielokilometrowe kolejki i bili przed otwarciem sklepu kto był pierwszy. Generalnie to w jaki sposób AD dymają klienta jest karygodne przy zakupie Omegi. Nie chodzi o cenę ale o zaufanie do sklepu czy marki.

 

Zapewne wielu z was się cieszy jak po zamówieniu nowego zegarka czekania 2 miesięcy dostaje zegarek z wystawy lub odświeżany ? Bo tak wynikało by z twojego wpisu. Rozumiem, że ufacie też sprzedawcy, który mówi do was " w sumie mógłbym Panu sprzedać ten z wystawy, zrobili byśmy go na cacy ale Pan się zna to mógłby by Pan Poznać " Ja niestety nie. I takie praktyki są dla mnie nie do przyjęcia jeśli chodzi znane, lubiane i szanowane marki typu Omega.

Edited by raphael1215

Share this post


Link to post
Share on other sites

Część osób kupiło zegarki na chrono, to może wymieni sprawdzonych sprzedawców.

ja np.mogę wymienić dwóch- Uhrinstinkt z Niemiec i Juwelier Pieter Jacobs z NL .W tym drugim przypadku zegarek  nieużywany ale 3 miesięczny.Z transakcjami ZERO problemu.Dla zegarka o wartości ok15-.20k można oszczędzić 1500/2000 zł.Może nie są to oszczędności kolosalne ale dla mnie gra warta świeczki.Kupowalem też u Śliwińskiego ,obsługa miła i sympatyczna ale żeby mieć pewność ,że zegarek nie jest z wystawki zamawialem przez internet, a odbiór umawialem w sklepie stacjonarnym .Paczka była otwierana przy mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale czekajcie Koledzy. Czyli zwracając uwagę na to, że Śliwiński sprzedał mi zegarek z naklejką która była przytarta, odbarwiona i brudna od przymierzania oraz na uszach były ślady od przerzutek bransolety na pasek wygłupilem się. A te ślady jak najbardziej występują w zegarkach fabrycznie nowych a ja nie jestem mentalnie przygotowany żeby zaakceptować to, że nowe zegarki, ktore idą prosto od producenta tak wyglądają ?post-56849-0-00822200-1520164378_thumb.jpgpost-56849-0-06350000-1520164459_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja np.mogę wymienić dwóch- Uhrinstinkt z Niemiec i Juwelier Pieter Jacobs z NL .W tym drugim przypadku zegarek nieużywany ale 3 miesięczny.Z transakcjami ZERO problemu.Dla zegarka o wartości ok15-.20k można oszczędzić 1500/2000 zł.Może nie są to oszczędności kolosalne ale dla mnie gra warta świeczki.Kupowalem też u Śliwińskiego ,obsługa miła i sympatyczna ale żeby mieć pewność ,że zegarek nie jest z wystawki zamawialem przez internet, a odbiór umawialem w sklepie stacjonarnym .Paczka była otwierana przy mnie.

Dzięki Raptor.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie zegarki mają dosyć ciężkie życie, stąd nigdy nie przywiązywałem uwagi na niedokładności na poziomie lupy. Jednak nie jestem w stanie pojąć, dlaczego sprzedający nie rozumie stanu 'nowy w foliach'. Może dlatego, że nie jest

wynagradzany prowizyjnie, a za 2200 na rękę nie ma większej ochoty ani motywacji niż sprzedawca w Castoramie?

Idealną sytuacją byłoby, gdyby sprzedawcy dóbr luksusowych żyli na takim poziomie, by z nimi obcowali na codzień i mieli o nich obszerną wiedzę. Ale to populizm, więc sprzedający zegarek ma o nim takie pojęcie, jak kierowca ciężarówki,

który go przywiózł.


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale gdzie elementarna odpowiedzialność sprzedającego względem klienta. Przecież to sprawca odgrywa ważną rolę w całym łańcuchu dystrybucji ponieważ ostatecznie to on jest odpowiedzialny za produkt tak przed kluentej jak i majątkowo przed pracodawcą. To w końcu sprzedawca jest zobowiązany posiadać wiedzę większą niż kierowca ciężarówki, który przewoził zegarek.

 

Panowie nie mówimy tu o sprzedawcy , który handluje majtasami na straganie w promocji 10 par za 15 zł.. Mowimy o AD, ktory jest tez zobowiazany dbać o wizerunek marki jemu powierzonej. Jakim prawem Śliwiński puścił do klienta taki zegarek ? Rozumiem, że pracownicy tam nie sprawdzają produktu pod względem ilościowym czy jakościowym ? Czyli jak zakupią i zapłacą za 10 Omeg o wartości 200 tyś a przyjdzie tylko 5 w tym 2 np uszkodzone w czasie transportu to pracownik i właściciel olewa to i jest w stanie machać ręką na to, że jest powiedzmy 140 k w plecy ? Ciekawe czy w takim przypadku pracownik Śliwińskich rozłożył by ręce przed właścicielem i stwierdził "no takie nam przysłali zegarki" a Śliwiński spoko nic się nie stało przecież. Stać mnie na to i jestem gotowy mentalnie do tego żeby dać się dymać na kilkadziesiąt tysięcy.

Edited by raphael1215

Share this post


Link to post
Share on other sites

Acha czyli jak kurier podmieni zegarki i biżuterię w czasie transportu na cegły to u Śliwińskich nie przejmują się tym bo przecież wagowo się zdadza ? :D

Edited by raphael1215

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie, na forum jestem nowy ,a i w branży pracuje nie dość długo, aby powiedzieć o sobie że wiem juz wystarczająco i wiem że taki moment też nigdy nie nadejdzie. 

Mysle ze wszyscy maja po częsci racje i wszystko tak naprawdę jest już sprawą indywidualną każdego z nas jedni mogą się zastanawiać miesiącami nawet jesli maja gotówkę na zakup jakiegoś "upragnionego" przedmiotu inni z kolei wchodzą i kupują bez zastanowienia. Jedni poczują się lepiej kupując w ładnym butiku ,a inni będą zadowoleni z możliwości negocjacji ceny i nie będzie im przeszkadzało że zegarek dostaną prosto do domu.

 

Ja sprzedając zegarki spotykam się i z takimi i z takimi klientami jako, że po części zajmuje się obsługą swoich stałych klientów którzy wydają na zegarki regularnie ogromne sumy, oraz drugim typem klienta pracując właśnie w butiku i ten typ to osoby kupujące okazyjnie / okolicznościowo.

Wiem ,że kiedy klient jest zadowolony z ceny i serwisu to zostanie ze mną na dlużej i następne zegarki kupi też ode mnie (czy za miesiąc, rok czy nawet dlużej) nie tylko dlatego że dostanie cenę lepszą niż u konkurencji, ale i indywidualne podejście do każdego i to ,że oprócz kupna zegarka ma pewność że wszystko będzie w porządku bo mnie już zna i ma do mnie zaufanie i może nie od razu po pierwszym zakupie ale z kolejnym będzie traktował mnie jak znajomego. 

 

Ale wiedzieć wszystko i o wszystkich modelach wydaje się po prostu niemożliwe, musimy posiadać wiedzę na temat produktów które mamy dostępne albo są to zegarki które sprzedają się regularnie i dużo osób o nie pyta.

Lecz w przypadku klienta dużo bardziej wymagającego będącego również w temacie nie od wczoraj który przychodzi i pyta o model ze zdjęcia który Ci pokazuje niech to będzie np. CYRUS, HYT albo MB&F firmy znane osobom które już zegarek z tej marki posiadają albo osobom z branży które miały już styczność z jakimiś modelami, ale posiadać o nich obszerną wiedzę nie mając z nimi styczności na codzień jest naprawdę ciężkie tym bardziej że trzeba uzupełniać wiedzę o tych markach które są najbardziej spopularyzowane i klienci pytają o nie najcześciej.

 

Zdarza mi się realizować naprawdę interesujące zamówienia na zegarki różnych niszowych marek, ale znaczenie bardziej satysfakcjonujące jest to kiedy zadowolony klient wraca bo wiem że wykonuje moją pracę dobrze. 

 

Pozdrowienia ze Szwajcarii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Acha czyli jak kurier podmieni zegarki i biżuterię w czasie transportu na cegły to u Śliwińskich nie przejmują się tym bo przecież wagowo się zdadza ? :D

 

zaczynasz znowu odplywac i zaraz wjedzie administrator i poblokuje co trzeba. A skad wiadomo, ze dzieje sie zle? Analizujesz slady na nalepce, ktora jest na deklu :D:D


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

zaczynasz znowu odplywac i zaraz wjedzie administrator i poblokuje co trzeba. A skad wiadomo, ze dzieje sie zle? Analizujesz slady na nalepce, ktora jest na deklu :D:D

Mając przyjemność z osobami reprezentującymi markę stosuje już w trybie bezwarunkowym i odruchowo zasadę ograniczonego zaufania :). Ale masz rację nie tak to powinno wyglądać. To osoby , które reprezentują markę powinny zapewnić klientowi poczucie ze kupuje dobry i sprawdzony produkt a nie kombinowany

 

P.S

 

Dzień dobry Kolego horlogerie_szwajcaria. Ciekawie piszesz. Możesz zostać moim znajomym jeśli oprócz języka typowego dla PR podasz konkrety np podejście Twojej firmy do ochrony kupujących np rękojmi.

Edited by raphael1215

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup wreszcie Rolexa zamiast bawić się w Omegę, widocznie nie jest Ci pisana.  ;)

Edited by Admof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mając przyjemność z osobami reprezentującymi markę stosuje już w trybie bezwarunkowym i odruchowo zasadę ograniczonego zaufania :). Ale masz rację nie tak to powinno wyglądać. To osoby , które reprezentują markę powinny zapewnić klientowi poczucie ze kupuje dobry i sprawdzony produkt a nie kombinowany

 

P.S

 

Dzień dobry Kolego horlogerie_szwajcaria. Ciekawie piszesz. Możesz zostać moim znajomym jeśli oprócz języka typowego dla PR podasz konkrety np podejście Twojej firmy do ochrony kupujących np rękojmi.

 

 

Dzien Dobry raphael1215 

nie byłem nigdy PR-owcem dlatego przyjmę to jako komplement ;) 

każdy zegarek który sprzedaje jest nowy, z międzynarodową gwarancją producenta my jako firma 

nie udzielamy dodatkowej gwarancji i też nie prowadzimy sprzedaży internetowej mamy sklepy w 2 miastach w Szwajcarii i każdego klienta który kupuje u nas pierwszy raz zachęcamy do odbioru osobistego, każdy zegarek jest sprawdzany i jeśli cos przed wystawieniem go na sprzedaż byłoby nie w porządku odsyłam zegarek do fabryki i przysyłają mi nowy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obserwując z boku jak do zakupów zegarków podchodzi kolega raphael to przemyśl to   kolego ze Szwajcarii czy chcesz mieć takiego klienta   bo albo staniesz się legendarnym sprzedawcą potrafiącym spełnić najwyższe wymagania albo wplatasz się w proces wymiany zegarków i awantury na forum  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sugerujesz , że kolega nie ma kwalifikacji klienta ?

Edited by LMed

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzien Dobry raphael1215

nie byłem nigdy PR-owcem dlatego przyjmę to jako komplement ;)

każdy zegarek który sprzedaje jest nowy, z międzynarodową gwarancją producenta my jako firma

nie udzielamy dodatkowej gwarancji i też nie prowadzimy sprzedaży internetowej mamy sklepy w 2 miastach w Szwajcarii i każdego klienta który kupuje u nas pierwszy raz zachęcamy do odbioru osobistego, każdy zegarek jest sprawdzany i jeśli cos przed wystawieniem go na sprzedaż byłoby nie w porządku odsyłam zegarek do fabryki i przysyłają mi nowy.

 

Czyli jesteście sklepem multibrandowym ? A jak wygląda kwestia autoryzacji przez marki, które sprzedajecie ? Macie statut AD Omegi ? Edited by raphael1215

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sugerujesz , że kolega nie ma kwalifikacji klienta ?

 kwalifikacje ma tylko obawiam się , oczekiwania sięgają wyżej niż jest wstanie wspiąć się Omega ze swoimi zegarkami  :unsure:   

Share this post


Link to post
Share on other sites

 kwalifikacje ma tylko obawiam się , oczekiwania sięgają wyżej niż jest wstanie wspiąć się Omega ze swoimi zegarkami  :unsure:   

 

To było dobre. Ale koniec końców nie chodzi tu w ogóle o moje kwalifikacje, a o podejście klienta. Ja nikomu niczego na sile nie wciskam moi klienci w 99% wiedzą czego chcą i po prostu pytają czy mogę to dla nich dostać, nie pracujemy jak sklepy sieciowe gdzie sprzedawcy będą proponować 10 różnych marek 10 innych producentów, moj klient wie czego chce i oczywiście ma prawo wymagać.

 

Raphael1215

Oczywiscie jestesmy oficjalnym autoryzwoanym resellerem Omegi i innych Szwajcarskich marek miedzy innymi Blancpain Breguet, GP, Hublot

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.