Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Najlepszy przyjaciel człowieka :-)

Recommended Posts

4 minuty temu, mkl1 napisał(-a):

 Lupus przytulanus..

 

To też, jak najbardziej. Ale mam zawsze "mieszane odczucia", czy i co odpowiedzieć na pojawiające się niekiedy pytanie o rasę mojego psiura, bo pełna nazwa składa się z aż trzech wyrazów i ludzie potem patrzą na mnie nieraz tak, jakbym się publicznie obnażył. ;) Ba, nawet, jeśli powiem tylko "Parson", to i tak wielu dziwnie spogląda - nie tego chyba oczekują. Zresztą, czasem się zdarza, że ktoś zagada radośnie: "O! To Dżekuś, prawda? Szczeniaczek?", a ja, jak to psychopatol odpowiadam (niestety, zgodnie z prawdą): "Nie, to nie Dżekuś, to Parson Russell Terrier - taki jakby "kuzyn" Jacka. No i ma już prawie 14 lat" i wtedy ludzie również odchodzą jacyś tacy przygaszeni i zniechęceni...  ;) :lol:


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, maritimeeng napisał(-a):


Domownicy na pewno. Intruz ma przechlapane - te bestie mogą nawet zabić…

Samo zabicie byłoby najlepszym wyjściem 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maritimeeng

Hołm ofis a potem mały odpoczynek 😴

 

 

838FACF3-098D-490C-8181-9EAE5863041D.jpeg

6794248F-EAB6-4A7F-AAD0-4BFB0498F210.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, loco50 napisał(-a):

Samo zabicie byłoby najlepszym wyjściem

ocywiście dla napastnika :)

bo jak by tak rozszarpywały powolutku???


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie. One są strasznie krwiożercze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta raczej zagadka...

"znajdź kota" :)

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

                                                                   IMG_2854.thumb.jpg.edabf1224a82a28289663beb3481319e.jpg

 

Wieczorne czyszczenie uzębienia...😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maritimeeng


Pozycja standardowa ustalona…

 

 

1E837F83-4C05-49AB-817E-EB062D12DCFF.jpeg

F764BE9A-AB42-4444-93C3-7CD6191984A1.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łza się w oku kręci...
W ubiegłym tygodniu ktoś otruł nam psa.
Suka męczyła się przez tydzień... Najpierw wysiadła wątroba, a później nerki. Walczyliśmy o jej uratowanie.
Wielka szkoda, bo była ulubienicą rodziny. Nie miała jeszcze 6 lat.
Uważajcie na swoje zwierzaki...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maritimeeng
4 godziny temu, polewoj napisał(-a):

Łza się w oku kręci...
W ubiegłym tygodniu ktoś otruł nam psa.
Suka męczyła się przez tydzień... Najpierw wysiadła wątroba, a później nerki. Walczyliśmy o jej uratowanie.
Wielka szkoda, bo była ulubienicą rodziny. Nie miała jeszcze 6 lat.
Uważajcie na swoje zwierzaki...

 

Straszne i smutne...

Teraz uważajcie na swój dom. Złodzieje często tak robią.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, maritimeeng napisał(-a):

 

Straszne i smutne...

Teraz uważajcie na swój dom. Złodzieje często tak robią.

 

Potwierdzam, mojej mamy siostrze otruto tak dwa psy. Rano już były martwe i dwa traktory znikły...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, polewoj napisał(-a):

Łza się w oku kręci...
W ubiegłym tygodniu ktoś otruł nam psa.
Suka męczyła się przez tydzień... Najpierw wysiadła wątroba, a później nerki. Walczyliśmy o jej uratowanie.
Wielka szkoda, bo była ulubienicą rodziny. Nie miała jeszcze 6 lat.
Uważajcie na swoje zwierzaki...

Współczuję bardzo, smutna sprawa. Niestety tych oprawców bo inaczej ich nie nazwę podsumował bym kilkoma słowami...

Mój psiak też od paru dni wymiotuje krwią, diagnoza weta - problem z trzustką (dotychczas nie miał żadnych problemów). Mam spore obawy ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Sn@p napisał(-a):

Współczuję bardzo, smutna sprawa. Niestety tych oprawców bo inaczej ich nie nazwę podsumował bym kilkoma słowami...

Mój psiak też od paru dni wymiotuje krwią, diagnoza weta - problem z trzustką (dotychczas nie miał żadnych problemów). Mam spore obawy ...

Mój nie wymiotował, bo nic nie chciał żreć. Kupy luźne, ciemno-krwawe, prawie czarne. Diagnoza: rak trzustki, wątroby i żołądka. Po dokładnych badaniach wyszło, że także dwie wielkie banie na płucach. Był wszędzie...Co zaatakował pierwsze i kiedy - tego nie wiem. Przed nagłym osłabnięciem nie miał żadnych objawów. Na kroplówkach przeżył jeszcze tydzień. 

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.02.2021 o 16:50, High-Castle napisał(-a):

                                                                   IMG_2854.thumb.jpg.edabf1224a82a28289663beb3481319e.jpg

 

Wieczorne czyszczenie uzębienia...😁

Ja przestałem dawać psom kości. Całe lata jadły i było ok, ale raz zdarzył się czop w jelicie i kilka dni psisko nie mogło się wypróżnić mimo wielu prób fachowej pomocy. Wetka chciała już otwierać jamę brzuszną i przecinać jelito. Pojechaliśmy do innego weta i po kilku godzinach dłubaniny udało się psa udrożnić. Przykre to było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maritimeeng


Wiosna w pełni

 

 

9B4FBECB-6E8A-484C-9720-19455213509C.jpeg

46CB92A8-546C-4614-AEE0-18FB2C8E3EA7.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.