Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

 

No wlasnie mowie... paskudztwo!

Ok, no moze z czyms tam z serii D-Star albo True mozna by sie na miescie pokazac, ale wiekszosc to badziewie.

Tylko, ze tutaj mielismy o Rolexach gadac. Wiem, wiem... sam zaczalem. Sorry :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ceny Rolków wzrosły o 13% w tym roku - pokaż mi dobrze rozwinięty kraj, w którym inflacja wzrosła 13%. Co uzasadnia taką podwyżkę?

Nie muszą uzasadniać. Podwyżka nie jest dlatego że ktoś musi, tylko dlatego że ktoś może. Rzeczywistym powodem jest ogromny wzrost popytu w krajach azjatyckich. Popyt niezrównoważony podażą.

Jeśli w Europie z jakiegoś dziwnego powodu nikt nie kupi w tym roku Rolexa, to Chińczycy wezmą chętnie każdą nadwyżkę, dowolną ilość kontenerów z Rolexami :D


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie muszą uzasadniać. Podwyżka nie jest dlatego że ktoś musi, tylko dlatego że ktoś może. Rzeczywistym powodem jest ogromny wzrost popytu w krajach azjatyckich. Popyt niezrównoważony podażą.

Jeśli w Europie z jakiegoś dziwnego powodu nikt nie kupi w tym roku Rolexa, to Chińczycy wezmą chętnie każdą nadwyżkę, dowolną ilość kontenerów z Rolexami :D

 

Fakt! Ale dziwny fakt, bo przeciez sami sa najwiekszymi producentami Rolexow na swiecie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt! Ale dziwny fakt, bo przeciez sami sa najwiekszymi producentami Rolexow na swiecie ;)

Co nie oznacza, że nie ma tam ludzi łaknących oryginalnego europejskiego Rolexa ;)

 

Często nie zdajemy sobie sprawy, co to jest rynek azjatycki. W tamtym rejonie mieszka można powiedzieć połowa populacji całej planety. W dodatku jest to rejon gwałtownie rozwijający się, gdzie sporo ludzi w ostatnim czasie dorobiło się ogromnych pieniędzy. Nawet jeśli liczbę ludzi bardzo bogatych liczy się w pojedynczych procentach, to i tak w liczbach bezwzględnych są to setki milionów nowobogadzkich. W dodatku jest to rejon "dziewiczy".. Oni nie kupowali Rolexów 10, 20, 30 lat temu... Nie mają Rolexów po dziadkach, ojcach, wujkach itd... Więc nawet niewielki odsetek nowobogadzkich wchłonie całą produkcję Rolexa, bo Rolex nie ma takiej rocznej produkcji która by ich zaspokoiła. To będzie trwać wiele lat. Dlatego nie dziwcie się, dlaczego dla firm produkujących dobra luksusowe, rynki wschodnie są takie ważne.

 

Oczywiście w powyższym wywodzie słowo "Rolex" jest "przysłowiowe". Dotyczy to wszelkich dóbr luksusowych.

 

My sobie tutaj w Polsce możemy Rolexa lubić lub nie lubić. Możemy sobie prowadzić krucjatę za lub przeciw. To nie ma żadnego znaczenia :D Jeżeli ktoś naprawdę chce przekonać świat, że Rolexa warto kupować lub że nie warto kupować, to najlepiej niech się nauczy po chińsku, i niech prowadzi swoją misję na chińskich forach: "drodzy Chińczycy nie kupujcie Rolexów, bo ceny idą w górę jak szalone" :lol:


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moment, co ich zmusza? Nie wiem jak mocno reklamuje się Patek, ale chyba mniej niż Rolex, a wciąż uznawany jest za wiodącą markę zegarkową. Podobnie VC czy inne b. zacne marki.

 

PP, VC to zupełnie inna para kaloszy :)

 

 

...

Ceny Rolków wzrosły o 13% w tym roku - pokaż mi dobrze rozwinięty kraj, w którym inflacja wzrosła 13%. Co uzasadnia taką podwyżkę?

 

 

To już pytanie do ekonomistów i zarządu Rolexa, którzy operują na rynkach świata oraz dysponują danymi kosztów produkcyjnych czy też handlowych przedstawicielstw, cenami maszyn, usług serwisowych i wieloma innymi słupkami. Możemy sobie tylko zgadywać i narzekać.

 

Sama inflacja krajowa nie jest żadnym wyznacznikiem bo przykładowo u nas w 2011 wynosiła chyba ok. 4,5% a ludzie na roczynych 7% lokatach oszcz. potracili, ponieważ ceny niektórych produktów, surowców itp. w które inwestowali później, poszły w górę o wyższy współczynnik - inaczej mówiąc: rok wcześniej za te same pieniądze mogli kupić większą ilość danego towaru.

Ja u siebie zrobiłem podwyżkę cen detelicznych 10% chociaż ze względu na mocną walutę oraz ceny produkcyjno-transportowe faktury zakupowe wzrosły w ciągu niecałego roku średnio o 18%. De facto zarabiam mniej, chętnie przywaliłbym ze 20% tylko że i tak nie mam wystarczającego popytu - Rolex widać może sobie na te 13% pozwolić (Chińczycy? nie sądzę, spowolnienie gospodarcze - kupują też coraz mniej BMW i Merców).

 

Btw ta podwyżka nie ma moim zdaniem nic wspólnego z pozycjonowaniem marki (bo po co) czy nawet chęcią większego zysku (jest wystarczający), biorąc pod uwagę niestabilną gospodarkę światową to być może wyrównanie bilansu ewentualnie dofinansowanie wewnętrznego funduszu operacyjnego uruchamianego na wypadek globalnego kryzysu (który jest możliwy). Ale to już moje zupełnie luźne domniemania.

 

PS

Zwróć jeszcze uwagę ile poszła w górę baryłka, stal i złoto w od początku roku.


(...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co nie oznacza, że nie ma tam ludzi łaknących oryginalnego europejskiego Rolexa ;)

 

Często nie zdajemy sobie sprawy, co to jest rynek azjatycki. W tamtym rejonie mieszka można powiedzieć połowa populacji całej planety. W dodatku jest to rejon gwałtownie rozwijający się, gdzie sporo ludzi w ostatnim czasie dorobiło się ogromnych pieniędzy. Nawet jeśli liczbę ludzi bardzo bogatych liczy się w pojedynczych procentach, to i tak w liczbach bezwzględnych są to setki milionów nowobogadzkich. W dodatku jest to rejon "dziewiczy".. Oni nie kupowali Rolexów 10, 20, 30 lat temu... Nie mają Rolexów po dziadkach, ojcach, wujkach itd... Więc nawet niewielki odsetek nowobogadzkich wchłonie całą produkcję Rolexa, bo Rolex nie ma takiej rocznej produkcji która by ich zaspokoiła. To będzie trwać wiele lat. Dlatego nie dziwcie się, dlaczego dla firm produkujących dobra luksusowe, rynki wschodnie są takie ważne.

 

Oczywiście w powyższym wywodzie słowo "Rolex" jest "przysłowiowe". Dotyczy to wszelkich dóbr luksusowych.

 

My sobie tutaj w Polsce możemy Rolexa lubić lub nie lubić. Możemy sobie prowadzić krucjatę za lub przeciw. To nie ma żadnego znaczenia :D Jeżeli ktoś naprawdę chce przekonać świat, że Rolexa warto kupować lub że nie warto kupować, to najlepiej niech się nauczy po chińsku, i niech prowadzi swoją misję na chińskich forach: "drodzy Chińczycy nie kupujcie Rolexów, bo ceny idą w górę jak szalone" :lol:

 

 

Tu się zgodzę - bywam w Azji i widzę jaka tam jest sprzedaż. Kiedy byłem w Hong Kongu, pytałem się w sklepach jak to możliwe że ceny są niższe (porównywałem do Polski), a do tego dawali ogromne rabaty. Pomijając niuanse dotyczące różnic w podatkach itp., to po prostu sprzedawcy mówili mi, że sprzedają tak ogromne ilości luksusowych zegarków, że na swoje wychodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS

Zwróć jeszcze uwagę ile poszła w górę baryłka, stal i złoto w od początku roku.

Przecież ropa i złoto od początku roku staniały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie muszą uzasadniać. Podwyżka nie jest dlatego że ktoś musi, tylko dlatego że ktoś może. Rzeczywistym powodem jest ogromny wzrost popytu w krajach azjatyckich. Popyt niezrównoważony podażą.

Jeśli w Europie z jakiegoś dziwnego powodu nikt nie kupi w tym roku Rolexa, to Chińczycy wezmą chętnie każdą nadwyżkę, dowolną ilość kontenerów z Rolexami :D

 

 

Z tego wlasnie powodu Rolex officjalnie oznajmil naszym AD ze ogranicza dostawy dla nich o 15% . w tym momencie moge chyba powiedziec- bye bye okazyjne ceny na zegarki


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(Chińczycy? nie sądzę, spowolnienie gospodarcze - kupują też coraz mniej BMW i Merców).

 

To ciekawe rzeczy domniemujesz.A wystarczyło sprawdzić.

My link

 

Btw ta podwyżka nie ma moim zdaniem nic wspólnego z pozycjonowaniem marki (bo po co) czy nawet chęcią większego zysku (jest wystarczający)

 

No proszę Cię :lol:

Jest możliwość większych zysków to się zarabia,po co zarabiać mniej jak można więcej?Jak spadnie popyt to obniżą ceny,jak widać na razie mogą spokojnie testować kolejne progi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beniowski, ale jakich Ty argumentów oczekujesz? Trochę się już namacałem tych zegarków, mam też zegarki w podobnej klasie cenowej co Rolex, oraz dwa Rolexy, które są naprawde świetnie wykonanymi zegarkami, więc dlaczego mają kosztować mniej od innych? Pomijając już fakt, że są to najwygodniejsze zegarki jakie miałem. Spójrz na takie JLC - świetne mechanizmy, zegarki z komplikacjami, ale jakość kopert w co poniektórych egzemplarzach pozostawia wiele do życzenia. Tutaj Rolex ma napewno przewagę. Osobiście słyszałem dużo częściej o jakiś niedoróbkach w innych manufakturach, niż w częściej klepanych Rolexach! Dla mnie osobiście Rolex to klasa sama w sobie, jakość. Tak więc Beniowski, mam porównanie i wiem co pisze, i nie uważam, że te zegarki nie są warte swojej ceny, wręcz przeciwnie. Fajnie by było, jakby głos zabrał jeszcze w tej sprawie np. Irek. Facet zmienia zegarki jak rękawiczki, miał już większość zegarków klasy Rolexa jak i dużo lepszych, tak więc on to dopiero ma porównanie. Oczywiście Irek ostatnio gustuje przedewszystkim w Rolexach, co musi coś znaczyć. Zresztą nie tylko Irek, bo znam paru innych ludzi tutaj na forum, którzy mają naprawde pokaźną kolekcję, dużo zacniejszych zegarków, a chodzą najczęściej w Rolexach.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beniowski, ale jakich Ty argumentów oczekujesz? Trochę się już namacałem tych zegarków, mam też zegarki w podobnej klasie cenowej co Rolex, oraz dwa Rolexy, które są naprawde świetnie wykonanymi zegarkami, więc dlaczego mają kosztować mniej od innych? Pomijając już fakt, że są to najwygodniejsze zegarki jakie miałem. Spójrz na takie JLC - świetne mechanizmy, zegarki z komplikacjami, ale jakość kopert w co poniektórych egzemplarzach pozostawia wiele do życzenia. Tutaj Rolex ma napewno przewagę. Osobiście słyszałem dużo częściej o jakiś niedoróbkach w innych manufakturach, niż w częściej klepanych Rolexach! Dla mnie osobiście Rolex to klasa sama w sobie, jakość. Tak więc Beniowski, mam porównanie i wiem co pisze, i nie uważam, że te zegarki nie są warte swojej ceny, wręcz przeciwnie. Fajnie by było, jakby głos zabrał jeszcze w tej sprawie np. Irek. Facet zmienia zegarki jak rękawiczki, miał już większość zegarków klasy Rolexa jak i dużo lepszych, tak więc on to dopiero ma porównanie. Oczywiście Irek ostatnio gustuje przedewszystkim w Rolexach, co musi coś znaczyć. Zresztą nie tylko Irek, bo znam paru innych ludzi tutaj na forum, którzy mają naprawde pokaźną kolekcję, dużo zacniejszych zegarków, a chodzą najczęściej w Rolexach.

 

Nie napisałem że mają kosztować mniej od innych, tylko że moim zdaniem są za drogie B) (choć cena to rzecz b. względna, zgadzam się). Pisałem, że gdyby miały jakieś skmplikowane mechanizmy, to wtedy bardziej mógłbym zrozumieć może ich ceny. Fakt, nie posiadam Rolexa (może kiedyś nabędę zielonego Suba, ten mi się nawet podoba). Chociaż moje Omegi (PO i Speedy day date) są ok - nic się z nimi nie dzieje, wykonane b. dobrze, żadnych problemów. W PO chodzę najwięcj poza biurem, nurkuję, biegam, skakam itd. Bazując na podstawie mojego doświadczenia z Omegami i parafrazując to co napisałeś, mógłbym napisać że są rewelacyjne i nie mają z nimi porównania inne marki, bo moje mają się świetnie.

Nie wątpię w jakośc wykonania Rolexów, po prostu wydaje mi się że jak na tak nieskomplikowane zegarki są zbyt drogie. Choć oczywiście za zbyt drogą można też uznać PO w porównaniu pewnie z jakimś diverem Seiko (które podobno jakościowo są b. dobre - nie wiem, bo nie mam).

 

Podsumowując, chyba jednak trzeba kupić Rolka i się samemu przekonać ;):P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PO również posiadam i moim zdaniem tutaj nie ma co porównywać, to zupełnie inna jakość. Na korzyść Rolka rzecz jasna. Same bransolety w tych zegarkach, to jak niebo a ziemia.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to trzeba przyznać, że należysz chyba do mniejszości :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to trzeba przyznać, że należysz chyba do mniejszości :D

Jak to chyba. Na pewno. ;)


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że to był sarkazm :) .


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czemu ale rolex kojarzy mi się z bogatymi amerykańskimi murzynami we futrach i kietach na karku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Murzyni lubują się w dużych świecących zegarach typu breitling bentley..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się dodam z moją opinią:

- podobnie jak frak, Rolex będzie dobrze leżał dopiero w trzecim pokoleniu - jeżeli będą jeszcze pieniądze :/

 

kupiony w innym czasie jest tylko Rolkiem :( mimo szacunku dla marki, wykonania itd.


Tempus fugit - ... zegarek manet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się dodam z moją opinią:

- podobnie jak frak, Rolex będzie dobrze leżał dopiero w trzecim pokoleniu - jeżeli będą jeszcze pieniądze :/

 

kupiony w innym czasie jest tylko Rolkiem :( mimo szacunku dla marki, wykonania itd.

 

 

Prędzej Patek :)

 

Ja tam mam kilka Rolkow w pierwszym pokoleniu i jakoś nie mam z tym problemu i leżą dobrze

To taki sam stereotyp jak to ,ze BMW kupują tylko osilki ze złotym łańcuchem , więc chyba ta opinia jest nieco...nie na miejscu

Poza tym , biorąc pod uwagę historie Polski , znaczna nieciaglosc majątkowa spowodowana wojna, okupacja oraz ponadczterdziestoletmim okresem komuny , nie pozwala na wielopokoleniowe fortuny.

Nie jesteśmy Francja czy Anglia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem na tak.

Za uzytecznosc, jakosc wykonania Milgaussa GV. Przymierzalem, oniemialem.Inne serie tak do mnie nie przemawiaja, a niektore wrecz obrzydzaja, jednak Milgauss jest w sferze moich zainteresowan jak budzet na to pozwoli. Obejrzalem zegarek w kazdym szczegole, ponadto wygoda rozmiaru oraz bransolety jest faktycznie doskonala jak na moj nadgarstek. Ponadto "product placement" Rolka to tenis co dodaje mi animuszu dla tej marki z uwagi na to, iz uwielbiam ta dyscypline.

Mysle pisanie o marce ogolnikowo nie jest obiektywne. Rolex ma lepsze jak i gorsze zegarki pod wzgledem design'u, jakosc jest jedna...najwyzsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rolex ma chyba najwięcej zwolenników jak i przeciwników. Wielu z nas miało te zegarki, są dość popularne jak na klasę premium. Natomiast dla sporego grona użytkowników jest to marka poza finansowym zasięgiem. Często czytam opinie typu , po co mi Rolex za kilka razy mniej mam to samo.......i tu pojawia się fala krytyki........że małe, nudne, od lat te same. Dla mnie ORYGINALNE, idealny zegarek mechaniczny. Z czasem przychodzi to coś, że marka Rolex zaczyna się podobać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mógłbyś rozwinąć, dlaczego nie są warte swoich cen? Ja uważam wręcz przeciwnie. Nie są warte, bo Ci się nie podobają? Bo świetnego wykonania zażucić im nie możesz, podobnie nie możesz zażucić im nic złego od strony mechanicznej. No, może brak zdobień ;) Ale same werki mają te zegarki doskonałe.

Masz absolutnie rację...co do werków :) Wizualnie są - oprócz logo - mało ciekawe. Z racji dobrej reklamy (i tym samym znakomitej sprzedaży i pozycji na "liście życzeń" klientów - przede wszystkim USA) małe, żółte rączki doprowadziły do sytuacji kompletnego "przejedzenia się" "roleksowością". To wspaniałe zegarki, ale gdyby kiedykolwiek byłoby mnie stać na nie to nie wiem jak bym sobie poradził z pytaniami pt. "podróbka?" , "chińczyk?" , "świena kopia" ,"ale szpanujesz - wyluzuj"...


avid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.