Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

wocio19

Robert Kubica - klub kibica :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Bardzo wielka szkoda....ale od początku kiedy robert zaczął się ścigać także poza F1 zadawałem sobie pytanie...jak to możliwe że zespół F1 na to pozwala ?? Przecież to zwiększanie niepotrzebnego ryzyka dla podstawowego kierowcy danej stajnii ....w przypadku wypadku...cała praca zespołu F1 idzie w las....to są ogromne pieniądze! Ja rozumiem że pewnie stosowne umowy Robertowi pozwalały na uczestnictwo także w innych zawodach niż w F1...ale sam powinen chyba wiedzieć że w F1 zarobi znacznie więcej kasy....i nie ma sensu ryzykować w innych wyścigach....po prostu nie ten etap kariery. Myślę że Robert mimo wszystko to silny i odporny facet i wróci na tor F1....ale przewiduje połowę sezonu najbliższego.....to taki wariant optymistyczny. Akurat teraz kiedy bolid Lotusa rokuje duże nadzieje....to taki numer ;) ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ty masz tyle wspólnego z merytoryką co ja z Chińskim baletem....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sphinx

 

jeszcze "mógłbyś" przyjemniaszku

 

Jak chcesz mi wytykać błędy, to sam ich nie rób, i używaj słów istniejących w naszym języku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja piszę jak jest. To nie jest złamana ręka, tylko dużo poważniejsze obrażenia.

 

Tzn. skąd to wiesz? Rozmawiałeś z Robertem lub kimś kto tam jest, czy wiedzę czerpiesz podobnie jak my z mediów, które zrobią wszytko żeby podgrzać temat?

Moim zdaniem to podgrzewanie tematu i Robert może nie w tym sezonie, a w następnym będzie już śmigał w F1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Moim zdaniem to podgrzewanie tematu i Robert może nie w tym sezonie, a w następnym będzie już śmigał w F1

To się bardzo ucieszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie napisałem, że jesteś, sam to napisałeś.

 

mógł byś wyjaśnić co oznacza słowo "przyjemniaszku" ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Bardzo przykra sprawa z tym wypadkiem. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Teraz trzeba poczekać na komunikat lekarzy. Na razie padają stwierdzenia, że to nie złamania są w tej chwili największym problemem, ale krwotok wewnętrzny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie merytoryka mile widziana, ale czy nie mozna na goraco trzymac po prostu kciukow i wierzyc, ze bedzie dobrze, zyczac facetowi jak najlepiej? Po co konczycie jego kariere, skoro tegie mozgi w tej dziedzinie nie potrafia wypowiedziec sie jednoznacznie. Troche optymizmu koledzy..

 

Edit. I szacunku do siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Startował bo kochał rajdy i chciał, robił to dobrze i miał do tego predyspozycje. Startując godzisz się na konsekwencję i liczysz się z nimi. Robert wystartował i przytrafiło mu się to co moze spotkać każdego kierowce - myślę, ze oceny czy robił mądrze czy nie są śmieszne bo to jest ryzyko wliczone a wybór nalezy tylko do kierowcy. Zespół mu pozwalał na starty więc startował. Nikt nie ma prawa go oceniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie merytoryka mile widziana, ale czy nie mozna na goraco trzymac po prostu kciukow i wierzyc, ze bedzie dobrze, zyczac facetowi jak najlepiej? Po co konczycie jego kariere, skoro tegie mozgi w tej dziedzinie nie potrafia wypowiedziec sie jednoznacznie. Troche optymizmu koledzy..

dziękuję za te słowa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Oczywiscie merytoryka mile widziana, ale czy nie mozna na goraco trzymac po prostu kciukow i wierzyc, ze bedzie dobrze, zyczac facetowi jak najlepiej? Po co konczycie jego kariere, skoro tegie mozgi w tej dziedzinie nie potrafia wypowiedziec sie jednoznacznie. Troche optymizmu koledzy..

Ja jestem załamany całą tą sytuacją i nie wiem gdzie miałbym szukać optymizmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuję za te słowa...

 

 

Mogłeś to samo napisać, zamiast wyzywać od kretynów.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Orange sport Info: Joanna Madej, pilot rajdowy, rozmawiała z Jakubem Gerberem, pilotem Roberta Kubicy podczas feralnego rajdu Ronde di Andora.

 

Gerber twierdził, że informacje o zmiażdżeniu prawej ręki Kubicy są mocno przesadzone. Podobno dłoń nie wyglądała na bardzo uszkodzoną. Pilot krakowianina ma jednak - o czym donosił Gerber - złamaną rękę i nogę.

 

"Robert wyglądał w porządku. Nie wyglądało to tak źle - przekazał Gerber, nazywany "Gadułą" Joannie Madej "

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Glint - dobry cytat

 

Pamiętajmy że media jeśli chodzi o Roberta zawsze przesadzały i wyolbrzymiały. Relacja Gerbera jest tutaj cenna.

Bądźmy dobrej myśli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wierzę, że Robert wróci na tor F1 (jeśli nie w tym sezonie, to w następnym) i wygra pierwszy wyścig po powrocie. Retrospekcja z F3... skoro historia lubi się powtarzać, to niech się do diabła powtórzy i tym razem.

 

Z punktu widzenia zespołu Renault to jest zupełna katastrofa. Nie można rozwijać samochodu, nie mając doświadczonego i/lub bardzo utalentowanego kierowcy. Jeśli pozostaną tylko z Pietrowem (+ ewentualnie B.Senna), to będzie kilka kroków wstecz. Z pełnym szacunkiem dla Rosjanina, ale nie ma On nawet połowy umiejętności Kubicy. Nowy system wydechowy LR podobno wymaga specyficznego przestawienia swojego stylu jazdy. Chodzi o nieco inny sposób operowania pedałami gazu i hamulców. Chodzą słuchy że Robert opanował to w ciągu swoich pierwszych kilku okrążeń testowych. Natomiast Pietrow podobno uczył się tego pierwszego dnia testów, i jeszcze tego nie opanował.. to pokazuje skalę różnicy umiejętności.

 

Przykro o tym pisać, ale zespół powinien w tej chwili bardzo szybko poszukać bardziej doświadczonego kierowcy. Prawdopodobnie jedyną możliwością w tej chwili jest Heidfield. Pomimo że nie lubie tego gościa, to w porównaniu do Pietrowa to jest super kierowca z którym można rozwijać bolid. Tak więc jego zatrudnienie nie tylko byłoby lepsze dla teamu, ale również dla Roberta, który miałby wrócić do bolidu po dłuższym czasie.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wierzę, że Robert wróci na tor F1 (jeśli nie w tym sezonie, to w następnym) i wygra pierwszy wyścig po powrocie. Retrospekcja z F3... skoro historia lubi się powtarzać, to niech się do diabła powtórzy i tym razem.

 

Z punktu widzenia zespołu Renault to jest zupełna katastrofa. Nie można rozwijać samochodu, nie mając doświadczonego i/lub bardzo utalentowanego kierowcy. Jeśli pozostaną tylko z Pietrowem (+ ewentualnie B.Senna), to będzie kilka kroków wstecz. Z pełnym szacunkiem dla Rosjanina, ale nie ma On nawet połowy umiejętności Kubicy. Nowy system wydechowy LR podobno wymaga specyficznego przestawienia swojego stylu jazdy. Chodzi o nieco inny sposób operowania pedałami gazu i hamulców. Chodzą słuchy że Robert opanował to w ciągu swoich pierwszych kilku okrążeń testowych. Natomiast Pietrow podobno uczył się tego pierwszego dnia testów, i jeszcze tego nie opanował.. to pokazuje skalę różnicy umiejętności.

 

Przykro o tym pisać, ale zespół powinien w tej chwili bardzo szybko poszukać bardziej doświadczonego kierowcy. Prawdopodobnie jedyną możliwością w tej chwili jest Heidfield. Pomimo że nie lubie tego gościa, to w porównaniu do Pietrowa to jest super kierowca z którym można rozwijać bolid. Tak więc jego zatrudnienie nie tylko byłoby lepsze dla teamu, ale również dla Roberta, który miałby wrócić do bolidu po dłuższym czasie.

 

Pełna zgoda!

Pietrow jest w F1 w zasadzie tylko dlatego że Renault się związało z Ladą a jak z Ladą to i z Putinem ;) a jak z Putinem to z ropą....itd....Renault już próbowało się wycofać z Lady...jak zobaczyli jak wygląda organizacja pracy w zakłądach w Togliatti....i ile pracy przed nimi... ale Putin groźnym wzrokiem spojrzał i ''francuskie pieski'' szybko siadły na pupciach :D ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutna wiadomosc nasz kierowca miał powazny wypadek.W chwili pisania postu trwa operacja Roberta.

Oby tylko z tego wyszedł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Na 16:30 planowana była konferencja na temat zdrowia Roberta Kubicy. Operacja polskiego kierowcy wciąż się jednak nie skończyła, a krótkiej informacji na temat Polaka udzieli jego menadżer Daniele Morelli- Nie ma zagrożenia życia, nie ma krwotoków wewnętrznych. Dłoń Roberta nie będzie amputowana, obecnie lekarze starają przywrócić jej sprawność. Pierwsza faza operacji zakończy się około godziny 20 i po niej lekarze wydadzą oficjalny raport na temat stanu zdrowia kierowcy - powiedział Daniele Morelli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Na 16:30 planowana była konferencja na temat zdrowia Roberta Kubicy. Operacja polskiego kierowcy wciąż się jednak nie skończyła, a krótkiej informacji na temat Polaka udzieli jego menadżer Daniele Morelli- Nie ma zagrożenia życia, nie ma krwotoków wewnętrznych. Dłoń Roberta nie będzie amputowana, obecnie lekarze starają przywrócić jej sprawność. Pierwsza faza operacji zakończy się około godziny 20 i po niej lekarze wydadzą oficjalny raport na temat stanu zdrowia kierowcy - powiedział Daniele Morelli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na 16:30 planowana była konferencja na temat zdrowia Roberta Kubicy. Operacja polskiego kierowcy wciąż się jednak nie skończyła, a krótkiej informacji na temat Polaka udzieli jego menadżer Daniele Morelli- Nie ma zagrożenia życia, nie ma krwotoków wewnętrznych. Dłoń Roberta nie będzie amputowana, obecnie lekarze starają przywrócić jej sprawność. Pierwsza faza operacji zakończy się około godziny 20 i po niej lekarze wydadzą oficjalny raport na temat stanu zdrowia kierowcy - powiedział Daniele Morelli.

dzięki za te informacje...

 

i przepraszam Cie, jeśli poczułeś się urażony. Po prostu irytuje mnie takie polskie widzenie wszystkiego w czarnych kolorach i od razu ferowanie najgorszych wyników. Ale może źle Twoje intencje odebrałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutna wiadomosc nasz kierowca miał powazny wypadek.W chwili pisania postu trwa operacja Roberta.

Oby tylko z tego wyszedł

 

To się nazywa wejście smoka ;)

Kolego my już ten temat od 3 stron omawiamy.

Ps. Dzięki za info Mathu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że Robert wydobrzeje na tyle, żeby wrócić do F1. Jesteśmy z Tobą ROBERT!!!

 

edit - cofnąłem się o parę stron - a Wy jak zwykle kłótnia, żenada panowie, żenada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cholera jeśli już w ogóle miało się zdarzyć ..to dlaczego akurat teraz? Wygląda na to że Lotus Renault przygotowało świetny samochód... była duża szansa na tytuł. Może to naiwne bo nie jesteśmy nawet po pierwszym GP ale odniosłem wrażenie m.in. po wypowiedziach Roberta że można było na to liczyć...

Ok najważniejsze że żyje..i że nie straci ręki czy nawet ramienia jak podawali kretyni dziennikarze ale...

Chyba nie tylko mnie jazda Roberta przynosiła wiele radości i cieszył mnie każdy weekend GP...a teraz takie zdarzenie.

Myślę jednak że jednak z jego strony trochę egoizm, cały zespół pracował pod niego...setki najlepszych specjalistów ściągnięto do tej stajni...płacono im krocie..Robert z nimi tworzył świetny team i powinien myśleć również o takim ryzyku....

Co ma teraz zrobić zespół? Wiem że zdrowie jest najważniejsze ale tyle pracy pójdzie w manowce? Przecież jeśli wróci to najwcześniej w połowie sezonu...

No chyba że informacje na jego temat są jednak mocno przesadzone....ale wielogodzinna operacja chyba temu przeczy.

Kurde...czuje się fatalnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Da rade! Musi dać i wróci jeszcze w tym roku na tor. Napewno nie od pierwszego wyscigu ale na 5,6 GP. Trzymam za niego kciuki !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.