Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

wocio19

Robert Kubica - klub kibica :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość McIntosh

Zawiodłem się, jak Ferrari mogło tak spaprać wyścig ;)

 

Myślę, że Ferrari wiele traci nie decydując się na podpisanie kontraktu z Kubicą. Robert jest równym kierowcą, opanowanym, nie popełnia głupich błędów, w ogóle mało błędów popełnia. Włosi zyskaliby wiele gdyby dla nich jeździł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert ma jedną, ale za to podstawową wadę, która do teraz uniemożliwiała mu jazdę w dobrych zespołach.

Brakuje mu potencjału marketingowego, który NIESTETY jest coraz ważniejszy. Takowy ma obecny mistrz - Vettel, miał taki Schumacher, ma Alonso, itp.

Pomimo tego, że Alonso to świetny kierowca, to nie wystarczyło, by przejść do Ferrari. Przyszedł ze swoim kolegą Santanderem :D i to dopiero wystarczyło :)

 

Smutne to jest, że nawet Pietrow ma ten potencjał większy od Roberta. Bo po pierwsze przynosi do zespołu pieniądze. Po drugie, Ecclestone zrobi wszystko, by cyrk F1 kręcił się coraz lepiej w coraz to bardziej egzotycznych krajach (vide Rosja). Tym samym Putin ma i będzie miał niebagatelny wpływ na pozycję Pietrowa w F1.

Jeśli Robert przejdzie do takiego np. RB, to będzie zdecydowanie nrem 2, to zespół promujący Vettela. W Mercedesie, nawet gdy Schumacher odejdzie po tym żenującym dla siebie sezonie, nrem 1 będzie Niemiec. McLaren? Nie, przecież Button musi jeszcze jeździć, nawet gdy to jest zespół Hamiltona.

Williams ? to niewiadoma, skoro mówi się, że nie miał kasy na zatrzymanie młodego Huelkenberga...?

Ferrari? No tak, to może być opcja, ale czy np. FoodCare zainwestuje tyle w Roberta? Ile więcej NGine sprzedało się w Europie od kiedy FC sponsoruje Kubicę? Pewnie zero ;).

 

Coś mi się wydaje, że Robert utknie w tym Renault, ale obym się mylił.

 

Pozdrawiam

Iko

 

PS właśnie przypomniałem sobie, że nielubiany przeze mnie "pampers" Hamilton ma jedyne zegarkowe nazwisko w F1 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alonso uciekł z Renault, bo nie dawali mu szans na mistrzostwo...

 

Dzisiaj też... ;)

 

Dobre :) :) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawiedliwości stało się zadość. Vettel Mistrzem Świata ! ;).

 

Jakiej sprawiedliwości ? Gdyby Webber wygrał to może :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiej sprawiedliwości ? Gdyby Webber wygrał

to może ;)

 

Webberowi brakuje wiele do Vettela jeśli chodzi o talent. Niestety, bo za młodym Niemcem nie przepadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iko, masz dużo racji z tym potencjałem marketingowym. Niestety, bardzo dużo ;)

Może się zdarzyć tak, że cały paddok będzie przez lata uznawał Kubicę za świetnego kierowcę, a On i tak nigdy nie trafi do topowego zespołu.

Jedyna nadzieja w tym, że pewnego dnia, pewien topowy zespół będzie potrzebował topowego kierowcy. I że w tym danym momencie, topowy kierowca będzie dużo ważniejszym priorytetem niż marketing i pieniądze.

Weźmy takiego Red Bulla.

Moim skromnym zdaniem, ani Vettel, ani Webber nie są kierowcami z najwyższej ligi. Nie są topowymi kierowcami. Vettel jest przyzwoity, a Webber wręcz słaby.

Skąd więc taki sukces RBR?

Ano dlatego, że autko było genialne w tym roku. W tym aucie kwestia mistrza świata powinna się była rozstrzygnąć już dwa, trzy wyścigi wcześniej. Mieli niesamowitą przewagę techniczną nad innymi.

A tutaj co się stało? WDC rozstrzygnął się w ostatnim momencie, rzutem na taśmę, przy dużym szczęściu własnym, i dużym pechu Ferrari.

A co będzie jeśli w przyszłym roku auto RBR nie będzie aż tak genialne?

To znaczy auto będzie niezłe, równorzędne dla Ferrari i McL, ale tylko i zaledwie równorzędne.

Wtedy cieniutko widzę ich możliwości z Vettelem i Webberem za kierownicą. Z topowego zespołu zrobią się nagle zaledwie "best of the rest". I żadne pieniądze i marketing im nie pomogą, bo pieniądze i marketing nie siedzą za kierownicą i nie wyciskają 100% możliwości z samochodu.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety obecna F1 wygląda tak, że średni, żeby nie powiedzieć mierny, kierowca w super samochodzie może wygrać tytuł, a wysokiej klasy kierowca w gorszym samochodzie nie ma najmniejszych szans. Co do medialności Roberta... Nie przesadzajmy. Weźmy takiego Kimiego :( Samego Renault, czy raczej już Lotusa, jak zwał, tak zwał, też bym nie przekreślał. Jeszcze się może okazać, że z Robertem dojdą do mistrzowskiej formy i to na kilka sezonów. Obecne Ferrari stacza się po równi pochyłej. Widać brak dwóch najważniejszych ogniw.

Przed ostatnim GP w sezonie 2010 zastanawiałem się, co wymyśli Rakieta z Wyborga. Brałem pod uwagę różne scenariusze, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że dla odmiany pojedzie bardzo dobrze :)


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do medialności Roberta... Nie przesadzajmy. Weźmy takiego Kimiego :(

 

 

Pisałem o potencjale marketingowym, a nie medialności.

Akurat za Kimim stoi po pierwsze wieloletnia tradycja kierowców fińskich w F1, po drugie, to jest kierowca, w którego duże pieniądze zdecydowali się włożyć hojni sponsorzy korzystający z potencjału biznesowego krajów tzw. Europy Zachodniej. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić DUŻĄ ilość fanów Roberta w krajach, gdzie nie jest on specjalnie popularny dziś. Jego, tzn, Roberta, "fanbase" jest u nas + potencjalnie w krajach Europy Środkowej. Tylko że tu brakuje "biznesu" dla możnych sponsorów F1... Może Santander... tylko jaką rolę w porfolio banku S pełnić będzie Polska? Cash cow? Pewnie tak.

Z jakiegoś powodu są tylko 3 polskie firmy obecne w F1, z czego tylko 1 (FoodCare) zainwestowała w Roberta. Pozostałe 2 - jakoś nie...

 

(A propos medialności - no to po prostu Robert jest nudny w rozumieniu tzw. współczesnej świadomości mediów. Zwyczajny. Nie mówi ciekawie, coś tam niewyraźnie mamrocze. Nie wywołuje skandali, nie pokazuje się co wyścig z nową kobietą, nie wygraża pięściami, nie odgraża się, nie jest bezczelny itp. itd. Nuda, panie, nuda...)

 

Co ciekawe, obecnie testuje kolejny Rosjanin (to tylko dowód na to, że MUSI być kierowca rosyjski w F1), a kolejny Środkowoeuropejczyk, to ... 30-letni Bułgar - młody talent po prostu.... ale może się mylę :)

 

Pozdrawiam

Iko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim skromnym zdaniem, ani Vettel, ani Webber nie są kierowcami z najwyższej ligi. Nie są topowymi kierowcami. Vettel jest zaledwie przyzwoity, a Webber wręcz słaby.

Skąd więc taki sukces RBR?

Ano dlatego, że autko było genialne w tym roku. W tym aucie kwestia mistrza świata powinna się była rozstrzygnąć już dwa, trzy wyścigi wcześniej. Mieli niesamowitą przewagę techniczną nad innymi.

Co w pewnym sensie potwierdziły wczorajsze i dzisiejsze testy dla młodych kierowców.

Daniel Ricciardo który testował RBR-a, na głowę pobił wszystkich innych młodych kierowców, chociaż sam Ricciardo nie jest uważany za najlepszego kierowcę w stawce młodzieżowej. A na przykład Michaił Aloszyn, który pokonał Daniela w formule FR3.5, testując Renaulta, nawet na moment nie był w stanie zbliżyć się do czasów RBR.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

Wiem że temat może nie jest zbyt ożywiony na forum, ale wypada pokazać nowy wózek Roberta :)

Jak Wam się podoba?

 

Layout jak layout. Jednym się będzie podobał, innym nie. Ale ciekawe są spekulacje jakie się natychmiast pojawiły na temat rozwiązań technicznych. Z wielu wypowiedzi wynika, że (Lotus)Renault może mieć dość znacznie zaawansowany system wykorzystywania spalin do poprawy przyczepności aerodynamicznej. Bardziej zaawansowany niż inne teamy :)

No cóż, "fotelowi eksperci" zawsze przed rozpoczęciem sezonu snują różne, czasem dziwne teorie, ale faktem jest że po pierwszej prezentacji właściwie nikt nie jest w stanie zlokalizować gdzie do diabła znajduje się układ wydechowy w tym samochodzie :) Niektórzy nawet twierdzą, że wydech może znajdować się gdzieś z przodu samochodu, a spaliny będą przebiegać pod spodem wzdłuż całej podłogi w kierunku tyłu bolidu.

 

Osobiście jestem dość sceptyczny i ostrożny w przewidywaniu przyszłości, ale gdyby się okazało, że faktycznie system jest tak zaawansowany, i że działa znacznie lepiej niż u innych, to czekałby nas bardzo ekscytujący sezon. Głównie dlatego, że ewentualne skopiowanie takich rozwiązań przez inne teamy byłoby bardzo, bardzo trudne.. o ile w ogóle możliwe w ciągu całego sezonu :rolleyes:

 

Tak czy inaczej, życzymy powodzenia w tym sezonie zarówno Robertowi jak i Witalijowi.

 

041_medium.jpg

033_medium.jpg

024_medium.jpg


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość 00110010000010011001

Ladny bolid :) ale nie oto chodzi, jestem ciekaw jakie postepy beda w nadchodzacym sezonie.

Wszystko sie da skopiowac - kanal F tez zkopiowano... choc z roznymi skutkami :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie nr 1: Kiedy Robert wejdzie w końcu na samą górę podium? :rolleyes:


Dobry zegarek nie jest zły!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mathu

Niestety już wszedł :rolleyes:

 

Kolorki mi się kojarzą z pudełkami Nikona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety już wszedł :rolleyes:

Chodziło mi o to, kiedy wejdzie na dłużej. To już chyba ten czas. Chłopak się starzeje.


Dobry zegarek nie jest zły!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz to najładniejszy bolid w stawce. Ja się osobiście cieszę, z tej fuzji z Lotusem, bo kocham tę markę :rolleyes:


.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To teraz żeby pasowało, Robert musi sobie sprawić takie Seiko :

 

post-27475-0-49066000-1331815064.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

:rolleyes:


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko sie da skopiowac - kanal F tez zkopiowano... choc z roznymi skutkami :rolleyes:

Owszem. Tylko że w F1 (zresztą nie tylko w F1) głównie chodzi o to, żeby należeć do tych którzy są kopiowani, a nie do tych którzy tylko kopiują. Bo zawsze jest tak, że w stawce rządzą ci co są innowacyjni i wymyślają nowe rozwiązania. Innej drogi do mistrzostwa nie ma. Ci co tylko kopiują, zawsze tylko będą gonić i mieć nadzieję że kiedyś dogonią :)


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taktic, dobrze napisane! :)


Dobry zegarek nie jest zły!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypadek Roberta Kubicy !

Możliwe, że poważny, bo mówią, że Roberta transportują śmigłowcem do szpitala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za f1.pl

"Robert Kubica i Jakub Gerber wypadli z trasy pierwszego odcinka specjalnego rozgrywanego we Włoszech rajdu Ronde di Andora.

 

Skoda Fabia S2000 uderzyła lewą stroną w barierę, samochód jest poważnie rozbity. Odcinek został przerwany. Członkowie załogi są przytomni.

 

Pilot opuścił auto o własnych siłach. W pełni przytomny kierowca został wydobyty z samochodu przez służby ratownicze i przetransportowany śmigłowcem do szpitala."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert to twardy chlop, jak po dzwonie w Canadzie wyszedł bez szwanku to i teraz mu sie napewno nic nie stało.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert to twardy chlop, jak po dzwonie w Canadzie wyszedł bez szwanku to i teraz mu sie napewno nic nie stało.

 

Tak, ale bolid F1 to nie skoda ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krystek chyba skoda to nie bolid F1 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie i udzerzył lewą stroną czyli rozumię od kierowcy więc uderzenie poszło na niego ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.