Te zegarki mają poprawne mechanizmu kwarcowe uznanego producenta ETA, różnice są niezauważalne. Chodzi o wykonanie i efekt wizualny koperty, tarczy i bransoletki. Jeśli położyłbym te dwa zegarki obok siebie, nie miałbyś pewnie wątpliwości za który trzeba zapłacić więcej. Tissot jest bardzo poprawny, to porządna marka, rozpoznawana i uznana. Longines bardziej.
W takim przypadku wziąłbym Longinesa, różnica w jakości zegarka są widoczne, zwłaszcza bransoletka zrobi dużą różnicę. A przede wszystkim to marka która gra w innej lidze.
Jeśli to osoba Ci jakoś bliska, będziesz miał z nią kontakt i możliwość popatrzenia na swój prezent to myślę że nie będziesz żałował decyzji.
Jeśli to raczej obowiązek to sprawdziłbym jeszcze ofertę Certinę, która ma bardzo ciekawe modele damskie. Budżet ok 3-4 k.
Mogę polecić San Martin. Jakość wykonania naprawdę bardzo dobra. Do wyboru wiele wersji kolorystycznych. Miałem z tarczą z aventurynu:
Zegarek San Martin Awenturyn Gemstone NH34 GMT SN0129GB https://share.google/D1a3t66H1MRF651X6
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.