Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tritium.hands

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    483
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez tritium.hands

  1. Wiem i wyceniam ten fakt w swoim entuzjazmie. I dlatego też nie używam sformowania "wyraźnie cieńszy od Submariner", bo gdyby nie różnice w bezelach, o których słusznie prawisz, byłoby to 11,9mm vs 12,5mm, czyli stosunkowo spora różnica na korzyść Tudor.
  2. BB58 Zdjęcie z https://www.lesrhabilleurs.com/ Jedno magiczne słowo: proporcje. Kiedy jakiś czas temu krytykowałem 79230N, że jest zbyt masywny a przede wszystkim ZBYT WYSOKI, to standardowo odzywały się głosy, że "nie każdy ma mały nadgarstek" Już pomijając kwestię, że od czasu Cartier Santos-Dumont (czyli pierwszego zegarka naręcznego) do teraz, przez 95% tego czasu dla męskiego zegarka obowiązywał standard średnio 36mm-40mm, to nie o średnicę tutaj chodzi tylko o p r o p o r c j e właśnie. Bo stary BB41 wygląda jak wspomnienie himalaisty z wyprawy na Meru: wielkie płaskie ściany po bokach. 79230N jest pięknym zegarkiem, co też zawsze podkreślałem, ale do ideału brakowało mu szczęśliwych proporcji. Jego zakup to była kwestia kompromisu: zgadzasz się na całe szczecie, które dostajesz w cenie tego zegarka, ale ustępujesz w kwestii proporcji (najwyżej jakiś utalentowany strap maker pomoże wypełnić przestrzeń między uszami). Naprawdę nie dziwię się osobom, które mają ten zegarek w kolekcji i serdecznie im gratuluję. Osobom, które posiadają wersję z ETA i różą na tarczy, kategorycznie odradzam sprzedaż. Niemniej jednak na rynek wchodzi BB58. Staram się dozować emocje, bo nikt z nas jeszcze go nie miał na nadgarstku, ale 11,9mm grubości? Zegarek cieńszy od współczesnego Sumbarinera? W dodatku żaden tam "homage" jak niektórzy twierdzą tylko odrębny byt z własnym DNA? In-house movement, 70h rezerwy, silikonowy włos? Nie ma opcji, ten zegarek jest skazany na sukces, a na takich forach jak to, to będzie największy pieszczoszek i oczko w głowie nie jednego z nas. Właściwie to już załóżcie mu temat "Policzmy Tudor Fifty-Eight" i niech czeka.
  3. Z drugiej strony w ramach wakacyjnego wyjazdu nad wodę, guma nadaje niezobowiązującego charakteru. Też rozważam zakup "kalosza" do SMPc na lato. Jaki teraz jest status: lepsze RubberB czy oryginalny 98000085?
  4. Ciekawie to wygląda. Filip akurat jest kolesiem, który może odczarować to "ceramiczny Sub tylko na bransolecie". Niemniej jeśli to ma być dowód (jeśli dobrze rozumiem), że Sub pasuje do garnituru, to nie. Nie.
  5. @Ulotny Dziękuję. Kupiony w zeszłym roku po dobrej cenie w stanie NOS. Czasem mam w życiu szczęście. A w temacie bieżącej dyskusji, coraz większa popularność Rolexa wynika, oprócz oczywistych powodów: jakość, uniwersalny wygląd, trzymanie wartości, z faktu, że społeczeństwo się zwyczajnie bogaci. Gonimy majętną resztę świata, która tymczasem (widać to min. na Rolex forum) sprzedaje swoje Rolexy (ew. zostawia Suby w roli "beaterów" i przesiada się na Patek Philippe.
  6. Szanowni Panowie pozwolą, że zamieszczę fotografię z dzisiejszego spaceru jaki odbyłem.
  7. Tutaj jeszcze kilka klimatycznych zdjęć numeru 1 tegorocznych targów: https://www.lesrhabilleurs.com/baselworld-2018-tudor-black-bay-fifty-eight/
  8. BB39 - 11,9mm wysokości BB41 (79540 - gładki bezel) - 11,2mm ALE on ma płaskie szkło, a BB39 wypukłe BB41 (79230N - klasyczny nurek) - 14,8mm BB39 to będzie niezwykle smukły i zgrabny zegarek. W odbiorze podobny do Rolex Submariner pre ceramic.
  9. @sawcio68 Co dla wielu jest jego wielką zaletą. Nie każdy chce świecić ludziom po oczach Rolexem w kraju zwanym Polska.
  10. Piękne zdjęcia 58. https://www.fratellowatches.com/the-new-tudor-black-bay-fifty-eight-39mm-and-a-thinner-case/ http://watchesbysjx.com/2018/03/up-close-with-the-tudor-black-bay-fifty-eight-smaller-slimmer-and-better.html W recenzji na Fratello, autor piszę, że zegarek podobny w odbiorze do Rolex Submariner 14060M. Napiszę to jeszcze raz: to jest fenomen.
  11. Zgadzam się z przedmówcą. Dodajmy jeszcze, że w tym roku wypada 25 lecie tego zegarka i zamiast wykorzystać ten fakt, skopali mu design. Bond mógłby być po latach sprzedażowym samograjem jak Omega Speedmaster Man on the Moon. Wystarczyło trzymać w stajni klasyka lub tylko lekko go modyfikować (jak to miało miejsce z falami na tarczy -> gloss dial). Okazali temu zegarkowi brak szacunku. Mogliby klepać te swoje dziwolągi na boku (jak to się dzieje ze Speediem), a flagowy model trzymać w stałej kolekcji. Ja nie wiem co ci geniusze jeszcze wymyślą, ale cieszę się że mam swój egzemplarz Moonwatcha z hesaliowym szkłem. *EDIT zgadzam się z meXy
  12. Analiza wczorajszego dnia w kontekście Seiko jeszcze przede mną, ale tak na szybko pytanie: Czy zdążyli popsuć MM300 przez dodanie X na tarczy?
  13. Ostatnio zapytałem żonę czy chcielibyśmy kupić kilka sportowych Rolexów i schować do sejfu, żeby na stare lata odsprzedać. Odpowiedziała, że jestem uzależniony, desperacko szukam wymówek i może warto pomyśleć o terapii.
  14. Moje relacje z marką Omega są coraz bardziej trudne. Obawiam się, że jeśli nie przystopują z tym natłokiem: nowości, limitacji, detali, kolorów, wzorów, wariantów, itp., itd., to za kilka lat obudzą się z postrzeganiem marki na poziomie Tag Heuer. Mówię to naprawdę przy całej mojej sympatii i sentymencie jaki w stosunku do nich czuję.
  15. Bezel Pepsi wygląda na taki sam jak w wersji w złocie. Faktycznie w zależności od światła, może przybierać kolor purpury, bo taki jest już urok ceramiki. Jedni tego nie lubią, innym podoba się taki kameleon. Batman też tak ma - jego niebieski zmienia się od jaskrawego po ziemisty granat.
  16. A no tak, zapomniałem, choć sam gdzieś tu o tym wspominam No i dobrze, że lżejszą!
  17. Biały lepiej, bo ma odrobinę własnego charakteru, a nie naśladuje Exp.1. Tak czy inaczej, wąski bezel, przez co duża tarcza. Zagarek za duży jak na "zegarek pół-sportowy". Nie ma startu do Exp.1.
  18. Zgadzam się, że do Batmana nie będzie pasować jblee. Batman to jest współczesne wcielenie GMT bez konotacji historycznych. Pepsi odwołuje się wprost do tradycji ale i nostalgii za tym co było. Różnią się tylko kolorem, ale to zupełnie inne zegarki. Nie wykluczają się też wzajemnie.
  19. Ten czarny OP 39mm na nie. Przede wszystkim po co, skoro w portfolio jest Explorer I.
  20. Pepsi był na jubilee przez jakieś pewnie 30 lat, więc nie przesadzałbym z tym dysonansem. Osobiście mam co do tego zegarka jeszcze jedno fajne przeczucie - mianowiście imho może być paskolubny (widziałbym go np. na brązowym shell cordovanie), czego o całej reszcie ceramik nie można powiedzieć. Z drugiej strony "bitch move" ze strony Rolexa - przemodelowali uszy i na oyster go nie wsadzisz.
  21. Nie. A walić zdroworozsądkowe podejście i jakieś tam balansowanie kolekcji. Mi dziś posypały się moje wszystkie tegoroczne zegarkowe plany.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.