Ten pasek jest zwymiarowany skandalicznie. Skonfundowani z tego powodu pracownicy salonów, twierdzą, że jest to damski zegarek Nie płakałbym jednak po tym pasku, bo jest on słaby także w pozostałych aspektach: strasznie sztywny, nalakierowane jak nie powiem co. Fee, paskudny pasek... Niestety JLC postanowiło poprzycinać koszty na akcesoriach. Poprzednie wersje Classique miały nie tylko dużo lepiej wykonane paski, ale i bardzo fajne zapięcia motylkowe do kompletu.Sam zegarek jest jednak piękny i ma też o wiele ładniejszą niż w poprzednich generacjach (podstawowych modeli) tarczę. Poprzednie nie miały chociażby giloszowania, a te mają. Pozostając w temacie pasków, Koledzy pozwolą, że przeleję tutaj moją aktualną fascynację paskiem, który wykonał dla mnie jeden z naszych formowych Kolegów. Zgłębiając temat Reverso, nie trudno nie zauważyć, że niektóre modele wyposażone są w bardzo unikalne paski z cordovanu. Posiadają one charakterystyczny element nałożonego (doszytego) kawałka skóry w okolicach uszu. Ów typ paska ma w sobie coś takiego, że nawet nie mając pojęcia o silnych konotacjach Reverso z grą w polo, kojarzy się z wyrobami ze skóry dedykowanymi jeździectwu. Wgłębiając się w temat bardziej, okazuje się że takie skojarzenia są jak najbardziej słuszne. Paski te produkuje na wyłączność i na zlecenie JLC, rodzinny butik z Hurlingham (okolice Buenos Aires), zlokalizowany tuż obok kultowego Hurlingham Polo Club. Firma została założona w 1892, zaś wspomniany klub tylko 4 lata wcześniej. Casa Fagliano specjalizuje się oczywiście w szyciu butów do gry w polo. Tutaj swoje buty zmawiali książę Karol czy aktor Tommy Lee Jones. Sułtan z Brunei złożył kiedyś zamówienie na 120 par butów Aktualnie firma posiada w swoim asortymencie buty codzienne made to measure (nie do grania w polo), paski do spodni i prawidła do butów. Po zakupie swojego Reverso nie marzyłem o niczym innym jak o takim pasku Niestety paski Casa Fagliano są dostępne wyłącznie w rozmiarze 20mm. Jako że mój Reverso ma 18mm w uszach; i jako że mam szczęście być członkiem tego szacownego forum, zaś forum to ma jeszcze większe szczęście, że należy do niego pewien pruszkowski potentat paskowy… TADAAA! W dodatku jeszcze pojechaliśmy z reverse cordovanem.