Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tritium.hands

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    483
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez tritium.hands

  1. Ja absolutnie nie wypowiadałem się jako praktyk, ale te koperty wyglądają raczej na koszmar osób, które się tym fachem zajmują, sądząc po naprawdę wielu spieprzonych egzemplarzach, które widziałem. Po tym tutaj też da się poznać, że była robiona, choć należy obiektywnie stwierdzić, że zrobiona jest nienajgorzej. Subiektywnie natomiast - nie moja bajka w przypadku zegarków sportowych. Konrad, jak masz zdjęcia dobrze wypolerowanej Omegi SMP/PO/pokrewnej to ja je z ogromną ciekawością obejrzę.
  2. Faktycznie ładny egzemplarz tego bardzo udanego modelu Omegi. Mi się w tym zegarku najbardziej podoba to, że łączy ze sobą dwa światy: indeksy i wskazówki jeszcze rodem z oldschoolowych Seamasterów 300, ale koperta i fale na tarczy już na miarę nowoczesnego zegarka.
  3. Pepsi, Pepsi, Pepsi. Na rzadko w tym wątku wspominanej stronie, co jest zresztą bardzo smutne, bo to absolutna biblia miłośników marki Rolex, znalazł się ostatnio ciekawy artykuł o zegarku norweskiego króla Haralda V - Pepsi GMT-Master. "(...)one wife/one Rolex man for more than 50 years." - głosi autor artykułu. Ciekawie wygląda ewolucja jaką przeszedł bezel tego zegarka - od kolorów skrajnie jaskrawych, to praktycznie bezbarwny "ghost bezel". Miło się takie rzeczy czyta i ogląda. http://www.rolexmagazine.com/2018/04/king-harald-of-norway-lifetime-wearing.html PS: A skoro jesteśmy przy ciekawostkach związanych z tym zegarkiem, oto jak nosił go Marlon Brando w "Czasie apokalipsy". BEZ BEZELA.
  4. @dopeman To jest bardzo, bardzo niewdzięczna koperta do polerowania - tutaj i tak ktoś to zrobił nieźle. Osobiście sportowego zegarka nigdy bym nie wypolerował (ani taki nie kupił), ale ten tutaj to nie jest zły egzemplarz. Po dobrej cenie można śmiało przytulać, bo to piękny i klasyczny już model. Ten youngtimer ma już swoje lata, więc znaleźć ideał (czyli niepolerowany w bardzo dobrym stanie) może być nieco trudno.
  5. Była, była, ale szczęście w nieszczęściu - ktoś wiedział jak zachować krawędzie. Można nawet powiedzieć, że jest dobry w te klocki, jak ktoś lubi takie "odrestaurowania".
  6. Podstawa dobrego trollowania to nie przegiąć pały, a Ty koleś właśnie niebezpiecznie ocierasz się o tę wcale nie subtelną granicę.
  7. tritium.hands

    Policzmy SUMO

    Sumo pojechał na Mazury.
  8. Dzięki za linka Z przeciwwagą sekundnika - podróżującą po tarczy gwiazdką, nie byłoby imo tak źle.
  9. Muszę w takim razie doczytać (o DEFY) i muszę w takim razie stwierdzić, że jeśli tego napisu nie będzie (a zostanie sama nazwa marki i logo), to będzie to ascetyczne mistrzostwo świata, dokładnie tak jak lubię, i niestety chyba zbiednieję o kolejny zegarek. Mamy zdaje się najbardziej "przespany" zegarek BW2018. @arek314 Jeśli miałbyś linka do tego wątku i jeśli to nie problem to proszę wrzuć.
  10. Te DEFY są bardziej niż interesujące. Może w końcu jakaś alternatywa w segmencie zegarków zintegrowanych z bransoletą, które jednocześnie nie są nachalną kopią Nautilus, Royal Oak lub Overseas. Jedynie nazwa, DEFY, wydaje mi się troche dziwna (i chyba niepotrzebnie umieszczona w tej formie na tarczy). Ktoś mnie wyedukuje czy ona jest nowa czy posiada jakieś inklinacje historyczne?
  11. Bosze święty, rok... Jak swojego Pepsi odbiorę za trzy lata to się ucieszę, a zacznę niecierpliwić pewnie po jakichś pięciu. Najbardziej to się boję, żeby ten Kruk nie splajtował do tego czasu i chętnie bym tę moją zaliczkę ubezpieczył. A w zasadzie może to jest nisza dla firm ubezpieczeniowych lub bukmacherów? Ubezpiecz swój depozyt. Obstaw kiedy/czy w ogóle dostaniesz swojego Rolexa
  12. Oczywiście te różnice między męską a kobiecą percepcją potrafią wyprowadzić w osłupienie niejednego wygę, a zaprogramowanie na buty i torebki jest u nich chyba genetyczne, niemniej czasem po prostu należy coś kupić i nie pytać wcześniej o zdanie. Zegarki to jakby nie było biżuteria.
  13. A co to za różnica jak ma się ponadczasowy zegarek i "ponadczasową" kobietę!
  14. Panowie, Panowie, Panowie Wbrew pozorom, "One" to myślące istoty Więc nie szukać sobie takich niskich wymówek, tylko kupić swojej kobiecie piękny i porządny zegarek. Niech to będzie Wasz zegarkowy goal na rok 2018, bo to też jest wizytówka Was samych, tak jak to co sami macie na nadgarstkach Z takim podejściem mężczyzn w tym kraju, to nie dziwne, że rzadko kiedy da się zauważyć dobry zegarek na damskim nadgarstku.
  15. Co powiecie na coś zupełnie nowego w tym wątku? Omega Constellation, którą swojego czasu kupiłem żonie.
  16. Panowie, nie snujcie spiskowych teorii i przede wszystkim nie martwcie się Rolex był i jest ucieleśnieniem jakości. Nowe Rolki mają satynowania robione prostopadle (w przeciwieństwie do starszych, "w słoneczko") i są one nieco bardziej subtelne. To jest różnica w formie a nie jakości.
  17. MM300 jest zegarkiem dość masywnym, ale nie o samą średnicę tu chodzi co o wysokość. Jest też zegarkiem bardzo ciężkim. Koperta ładowana od góry to żaden issue i też żaden ewenement w Seiko świecie. Ja sam serwisowałem już kilka takich zegarków - aktualnie serwisuje się mój King Seiko 5625-7000 - też mono. O trzymaniu się fabrycznych odchyleń się nie wypowiem, bo u mnie jakby z tym gorzej. Z tym, że ja tego zegarka praktycznie nie noszę, więc może dlatego.
  18. Zasadniczo dobrze prawisz, bo sam pamiętam, że w nowych Seiko zawsze było doszukiwanie się niedociągnięć. Nawet w czasach jak Sumo kosztował 1500 zł, dużo przed X na tarczy, już snuto spiskowe teorie, że to nie to samo Sumo co kilka lat wcześniej, bo Seiko zaczyna oszczędzać na QC. Rozżalenie ludzi po latach wynika imho ze słabej oferty. Już same dyskusje w ten deseń udowadniają, że problem istnieje. Kiedyś Seiko naprawdę konsolidowało fanów – setki stron wpisów na WUS na temat samego tylko Sumo, itp. Czy z ostatnich rzeczy cokolwiek buduje taką społeczność jak te zegarki sprzed kilku lat? Może „Żółw”, ale to na pewno nie jest ten sam stopień co kiedyś Sumo, Monster, SKX.Także ja bez problemu pogodziłbym się ze zmianami cen na wyższe, gdyby nie nieustanne raczenie mnie odgrzewanym kotletem. Od kilku lat w zasadzie rok w rok. A żeby nie było Ci tak samotnie w kontekście MM, poniżej mój egzemplarz SBDX001.
  19. I ja się przyłączam do gratulacji. Co za zestaw - tak podobne, a tak różne. Ja tutaj bym widział teraz vintagowego pre-moona Zdecydowanie za rzadko pokazujesz tu zdjęcia 57.
  20. Zasadniczo Twoje rozumowanie jest całkowicie poprawne (a przykład z Pepsi trafny), a nawet może stać się dokładnie tak jak piszesz, tzn. ten BB pójdzie za kilkanaście lat w niepamięć. Niemniej jednak Tudor w ostatnich latach zaczyna się mocno rozkręcać, a pomaga mu w tym polityka niedostępności sportowych Rolex. Nie jest więc bezpodstawne założyć, że BB pójdzie w ślady Tudor Sumbariner, a jeśli tak się stanie to 79220N z ETA i różą będzie bardzo pożądanym i drogim zegarkiem. Co do ceny na chrono24 to też się zgadzam, ale pokazuje to pewien trend. Na ebay zresztą ten zegarek też jest powystawiany za astronomiczne pieniądze: jakiś egzemplarz z Japonii za 20tyś, jakaś licytacja gdzie cena wynosi już 9tyś, do końca zostało 2 dni, a licytuje 41 osób. Jak będzie, zobaczymy. Ja byłbym skłonny postawić na tę kartę (79220N).
  21. Powinieneś mieć sądowy zakaz zbliżania się do takich zegarków za samo pisanie takich głupot. @primabaleron Klasa!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.