Dobrze, że EOT, ale może nie wypowiadaj się w tematach, o których nie masz pojęcia, to nie będziesz musiał się tak panicznie bronić Zasadniczo krok wstecz i przyznanie się do pomyłki jest dużo lepsze od takiego brnięcia bez opamiętania. Nie pisałbym o "rżnięciu głupa", gdybyś nie rżnął głupa. Tak jeszcze dla Twojej wiadomości, "numer na uchu" = numer seryjny, ten sam co na karcie oraz na płycie mechanizmu. Masz w ogóle jakąś Omegę? I żaden zegarmistrz z ulicy nie ma dostępu do takiego systemu - zweryfikowane przed momentem u znajomego, który pracuje w Swatch Group na Marynarskiej, więc co Ty znowu za głupoty wypisujesz? Daj telefon to tego zegarmistrza, to do niego zadzwonię, żeby sprawdzić przykładowy numer A dla odświeżenia pamięci, obrazek: A co do pajacowania i "najmądrzejszego z grona", to masz może jakieś argumenty na to? Czy tylko taki ząb za ząb?