Z koncernu Kia/Hyundai mam dwa samochody i nie ma raczej powodów do krytyki. W ProCeedzie po 28k km przepaliła mi się jedna cewka, ale to nie unieruchomiło pojazdu, więc raczej drobny kłopot. W ASO zrobili (poza gwarancją) za niecały tysiąc zł. Samochód mam prawie 6 i pół roku i nic więcej się nie działo. Płynnie zmienia biegi, ale po 60k km wymieniłem olej w skrzyni. i30 żony ma półtora roku, wszystko OK, poza jedną drobną usterką, nie domykała się klapka wlewu paliwa. Zrobione w ramach gwarancji, więc ja koreańczyki oceniam na 4+/5-, w starej szkolnej skali.
W obu tych samochodach nigdy nie uzupełniałem oleju między przeglądami, żadnych wycieków, a z tym podobno mają kłopoty niemieckie marki (nie sprawdzałem, zasłyszane opinie).